FORUM SZYNSZYLE :: SZYNSZYL WPADŁ: do wody / zupy / na zapaloną świecę / inne
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
SZYNSZYL WPADŁ: do wody / zupy / na zapaloną świecę / inne
Autor Wiadomość
Aga109 

Wiek: 22
Dołączyła: 30 Gru 2011
Posty: 2
Skąd: Pawlowice
Wysłany: 30 Grudnia 2011, 12:19   Szynszyla oblana zimną zupą

Moja szynszyla nie chcąco została oblana zimną zupa. Jak jej futro wyczyścić? Prosze pomóżcie



[ Komentarz dodany przez: abrakadabra: 3 Styczeń 2012, 22:05 ]

Następnym razem tytułuj proszę wątki bardziej zrozumiale. Tytuł "Pomocy" nic nie mówi potencjalnemu odbiorcy. Zmieniłam tytuł wątku, forum powinno być skarbnicą wiedzy, którą łatwo jest przeszukać.
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 6 Stycznia 2012, 12:39, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
emilu1604 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 9 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 236
Skąd: okolice Słupska
Wysłany: 30 Grudnia 2011, 12:31   

Możesz spróbować wytrzeć futerko wilgotną szmatką, a jak wyschnie dać szyszce piasek do kąpieli. powinno pomóc. Powodzenia :-)
_________________

 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 31 Grudnia 2011, 11:04   

Aga109, nasz szylek kiedyś wpadł do patelni z zimnym olejem po pierogach..... to była dopiero masakra. Niestety nie obeszło się bez pospolitej kąpieli. Mydełko nivea dla bobasa i miska z wodą. Potem suszenie ręczniczkiem, a potem sam się doprowadził do porządku w pyłku ;-)

Może z zupą nie będzie tak ciężko jak z olejem. Powodzenia;)))
_________________
Asia
 
     
Aga109 

Wiek: 22
Dołączyła: 30 Gru 2011
Posty: 2
Skąd: Pawlowice
Wysłany: 2 Stycznia 2012, 18:39   

Dziękuje wam ;)
 
     
paulisian 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 30
Dołączyła: 14 Gru 2011
Posty: 44
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 5 Stycznia 2012, 22:08   Wpadnięcie do wody

nie bardzo wiem gdzie powinnam ten temat założyć, także bardzo przepraszam, jeśli wybrałam złe miejsce ;)



otóż...

miałam na podłodze miskę z wodą - było w niej może z 1cm-1,5cm wody więc niewiele. Pixel był wypuszczony. I w pewnym momencie zauważyłam, że ciekawska kulka już wąchała miskę i chciał do niej wskoczyć. I.. czy mogłoby mu to zaszkodzić?

nie śmiejcie się ze mnie! mam go dopiero miesiąc i czytam mnóstwo artykułów na temat tego że szynszyle są bardzo delikatne. I wobec tego wolę dmuchać na zimne ;)
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 6 Stycznia 2012, 12:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 5 Stycznia 2012, 22:10   

:-D taka ogromna ilość by mu nie zaszkodziła;))) też zawsze się obawiam, że się wykąpią jak przemywam kuwetę..
_________________
Asia
 
     
paulisian 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 30
Dołączyła: 14 Gru 2011
Posty: 44
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 5 Stycznia 2012, 22:11   

no dobra, a jakby było trochę więcej? ja nie jestem w stanie go zostawić samego w pokoju i iść myć kuwetę do łazienki/kuchni więc robię to w moim pokoju. A do tego bądź co bądź jest potrzebna miska z wodą :D czy szynszyle w ogóle są nauczone do tego że mogą być mokre?
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 5 Stycznia 2012, 22:14   

Ja przemywam kuwetkę w pokoju codziennie i pilnuje tej miski jak oka w głowie, żeby się nie wytaplały;)) jakby tak wskoczyły w wodę to pewnie by uciekały gdzie popadnie. Futerko długo schnie więc nie byłoby zaciekawie..
_________________
Asia
 
     
paulisian 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 30
Dołączyła: 14 Gru 2011
Posty: 44
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 5 Stycznia 2012, 22:16   

yhmm długo schnie a futerko mokre połączone z piaskiem... masakra :D ale ogólnie to by mu nic nie było tak?
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 5 Stycznia 2012, 22:19   

No pod warunkiem, żeby się nie przeziębił....
_________________
Asia
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 6 Stycznia 2012, 12:38   

u mnie kiedyś Kutosław wskoczył do miski z wodą troszkę pomoczył brzuszek i nogi ale miał minę nie zdążyłam nawet zareagować a on już w piasku mokry siedział na szczęście wyciąglam go dość szybko wiec nie zdążył się okleić. Nic mu nie było po tej przygodzie:)
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 6 Stycznia 2012, 16:57   

To się Kutosław zdziwił :mrgreen:
_________________
Asia
 
     
patuu97 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 22
Dołączyła: 18 Wrz 2011
Posty: 33
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 6 Stycznia 2012, 17:00   

Mi Scraf kiedyś jak po kuchni biegał to na blaty kuchenne wszedł, a z nich do zlewu. Wody tam nicy nie było, ale zlew jak to zlew był mokry. Jak tylko łapkami go dotknął to jak poparzony wyleciał :D
_________________
"Nigdy nie działaj na przekór naturze. Odniesiesz sukces, jeśli będziesz z nią współdziałał"
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 6 Stycznia 2012, 17:11   

No widzisz, a nasze dla odmiany, jak poczują tak troszkę wilgoci to drepczą po tym jak foczki;))) strasznie komicznie to wygląda;))
_________________
Asia
 
     
patuu97 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 22
Dołączyła: 18 Wrz 2011
Posty: 33
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 6 Stycznia 2012, 17:17   

Asia napisał/a:
No widzisz, a nasze dla odmiany, jak poczują tak troszkę wilgoci to drepczą po tym jak foczki;))) strasznie komicznie to wygląda;))


Tyle zwierząt, tyle charakterów ;-)
_________________
"Nigdy nie działaj na przekór naturze. Odniesiesz sukces, jeśli będziesz z nią współdziałał"
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 6 Stycznia 2012, 17:18   

No dokładnie;))) bo tak robią dwa z pięciu :-D
_________________
Asia
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 6 Stycznia 2012, 18:17   

No raczej :) ale Kutek lubi takie atrakcje:D
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
anula1209 
Aktywni na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2012
Posty: 83
Skąd: TG
  Wysłany: 17 Kwietnia 2012, 12:25   SZYNSZYL WPADŁ: do wody / zupy / na zapaloną świecę / inne

Witajcie, wczoraj moja biedna szyla w przeciągu sekundy wskoczyła na stolik i potrąciła świeczkę, niestety nie zdążyłam nawet zareagować, dopiero co ją wypuściłam i odwróciłam się żeby zamknąć klatkę i ten ułamek sekundy wystarczył do nieszczęścia.

Świeczki też zgasić nie zdążyłam no i Szylka jak opętana wpadła w tą świeczkę, zgasiła ją na szczęście przebiegając ciałem, ale wylała na siebie trochę steryny, ja niewiele myśląc oczywiście w pisk i biegiem z nią do łazienki. Może nie było to mądre ale po prostu zaczęłam ją myć pod letnią bieżącą wodą, później wytarłam ją ręczniczkiem i włożyłam do klatki.

Przyjrzałam się kiedy się myła, zauważyłam że ma takie małe kropeczki sklejone z tej steryny, myślę , że mogła się troszkę poparzyć chociaż dzięki Bogu na skórze nie ma żadnych śladów, na łapkach też nie widać oparzeń! Szyla wyschła, wytarzała się w piasku i zachowywała się zupełnie normalnie, biegała skakała bawiła się..

Ja się upłakałam, bo to moja wina, ale to szczęście w nieszczęściu, mogło się to skończyć tragicznie :( nie mogę sobie darować tego ,że jej nie upilnowałam, co gdyby poparzyła pyszczek :(

Zauważyłam jednak, że te sklejki ze steryny sobie powygryzała, pewnie ją bolało bo wyrywała przy tym futerko.

Powiedzcie czy może jej się coś stać? :( dzisiaj zachowuję się normalnie, ale boję się o nią.. ;(



[ Komentarz dodany przez: abrakadabra: 18 Kwiecień 2012, 01:05 ]

Zmieniłam temat i opis wątku, żeby było czytelniej.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Mausi 2 Lipca 2013, 20:48, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 17 Kwietnia 2012, 13:13   

Jak się nie poparzyła to jedyny problem to jest brudne futerko. Dlatego powygryzała bo szylki to okropne czyściochy. Nie martw się wszystko się dobrze skończyło, a Ty, dzieląc się także z nami swoim doświadczeniem, masz nauczkę, żeby takie niebezpieczeństwa eliminować podczas wybiegu.



Ale rozumiem Cię, znam to uczucie, ja przy łączeniu kiedyś siedziałam na ziemi i obserwowałam Badiego i Amika, a Sid wspiął się zeskoczył i zarył pyszczkiem o glinianą donicę, aż mu krew poszła. Też miałam przeboje, nocka z głowy.



Czytałam, że niektórym zdarzyło się, że kulka wpadła do zupy (!) albo umazała się gdzieś olejem. Więc nie martw się, będzie dobrze, a futro odrośnie jak jest trochę powygryzane.



Głowa do góry, zaopiekuj się teraz dobrze swoją pociechą. :)



[ Dodano: 17 Kwiecień 2012, 13:15 ]

Tak tylko teraz myślę, żeby ona tej substancji z futerka nie jadła.
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
Ostatnio zmieniony przez abrakadabra 17 Kwietnia 2012, 13:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
anula1209 
Aktywni na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2012
Posty: 83
Skąd: TG
Wysłany: 17 Kwietnia 2012, 13:53   

sprzątałam jej klatkę widziałam, że leży ta steryna taka powygryzana to chyba na całe szczęście jej nie smakuje.

Ja czytałam o tym, że ludzie wdepnęli na swojego szynszyla albo go kopnęli bo podbiegł pod nogę i na to właśnie bardzo uważam , ale już mam następny powód, świece z daleka!!

O matko, szynszyl w zupie to dopiero nieciekawe historie...
 
     
emilu1604 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 9 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 236
Skąd: okolice Słupska
Wysłany: 17 Kwietnia 2012, 14:05   

anula1209 napisał/a:
O matko, szynszyl w zupie to dopiero nieciekawe historie...
Ale z tego co pamiętam, to chyba była zimna zupa :lol:
_________________

 
     
Floralyce 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 27
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 37
Skąd: Wrocław
Wysłany: 17 Kwietnia 2012, 20:25   

Moja niezdarka zahaczyła wczoraj nóżką i kratę klatki. Uchyliłam jej klapkę poziomo aby sytuacja się nie powtórzyła :/
 
     
anula1209 
Aktywni na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2012
Posty: 83
Skąd: TG
Wysłany: 17 Kwietnia 2012, 21:43   

jejku... jednak te nasze szylki to mają czasami przygody ;/
 
     
Floralyce 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 27
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 37
Skąd: Wrocław
Wysłany: 17 Kwietnia 2012, 22:45   

Dokładnie, straszne z nich gapy. Najgorszy moment jaki przeżyłam to ucieczka mojego Waldka z klatki w nocy, maluch wybiegł na balkon (mieszkam na 9 pietrze a kratki mam dość szerokie. Na całe szczęście wrócił do pokoju, już myślałam że go stracę:(
 
     
anula1209 
Aktywni na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2012
Posty: 83
Skąd: TG
Wysłany: 18 Kwietnia 2012, 08:55   

domyślam się, że serce o mało CI wtedy nie stanęło :) ja też mam balkon na 6 piętrze i nawet nie chce myśleć co by było jakby szyla z niego spadła...

Apropo niej- wszystko w porządku, tak jak mówiliście wygryzła trochę futerka, nic poza tym..

Uff... :roll:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 41