FORUM SZYNSZYLE :: SUTKI: u samca / zapalenie gruczołów mlekowych / inne
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
SUTKI: u samca / zapalenie gruczołów mlekowych / inne
Autor Wiadomość
PatrycjaR 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Czerwca 2012, 21:18   [ choroby szynszyli] Zapalenie gruczołów mlekowych, chore se

Witam serdecznie. Na początek powiem, że leczymy się z szynszylą już ponad miesiąc i do końca nie wiadomo co się dzieje. Dlatego piszę, może ktoś będzie miał pomysł.



A więc zaczęło się wszystko parę dni po porodzie. Szynszyla dostała zapalenia gruczołów mlekowych-strasznego! Weterynarz mówił, że czegoś takiego jeszcze nie widział. Miała na prawdę wielkie gule, opuchniętą okolicę odbytu. Wygryzła sobie całe futerko z brzucha. Miała również dużą gulę pod szyją (podobno też spowodowana tą chorobą). Dostawała antybiotyk (trzy-dniowy). Była duża poprawa, wydawało się, że wszystko już w porządku.

Niestety po paru dniach znowu zaczął się dramat, brzuszek był cały mokry, znowu pojawiły się opuchnięcia. Wtedy weterynarz poleciła zwrócić się do innej kliniki, gdzie będą dobrze się znali na szynszylach. Tak też zrobiłam. Pierwsza diagnoza-to samo, niewyleczone zapalenie gruczołów mlekowych. Dostała kolejne antybiotyki, dodatkowo dawałam jej witaminę C w płynie (wybielone zęby) i wapno. Tyle, że tym razem nie było takiej poprawy-no to zmiana antybiotyku. Dostała również steryd.

Sytuacja ulegała zmianie, ale nie poprawie. Opuchlizna koło odbytu zmalała, za to pojawiły się inne opuchnięcia-również na brzuchu. Są miękkie, jakby gromadził się w nich jakiś płyn.

Zrobiono badanie krwi-wszystko w normie.

Później Pani weterynarz zasugerowała, że może to problemy z sercem, więc kolejne badania i kolejna Pani weterynarz. EKG niestety nie wyszło, opuchlizna "zasłaniała" sygnał. Więc miała zrobiony rentgen. Niestety również mało było na nim widać, jednak na jego podstawie stwierdzono, że ma powiększone serce. Ma teraz również duszności. Dodatkowo kolejne badanie krwi-bardzo mało białych krwinek, więc dostaje teraz Beta glukan. Leki zmienione całkowicie-teraz jest leczona od dwóch dni na serce. Wygląda strasznie, jedynie sierść jej już odrosła jakiś czas temu. Teraz opuchnięcia są głównie na górnej części brzuszka-przy przednich łapkach. Jednak gula pod szyją od samego początku się nie zmniejszyła, a jedynie bardzo powiększyła. Bardzo schudła-jest dokarmiana.

Mam nadzieję, że będzie widać poprawę po nowych lekach, jednak weterynarz powiedziała, że to ciężka sytuacja i, że nie jest na 100% pewna, czy to serce, ale na 90.

Jednakże czytałam gdzieś, że gulka pod szyją może być spowodowana przerostem zębów (u Tomci jest to wielka gula).



Straciła również dwa z trzech Maluchów niestety. Ten najsilniejszy teraz nie pije w ogóle mleka, ale je normalnie stały pokarm i jest bardzo żywy, chyba wszystko w porządku. Próbowałam go dokarmiać, ale nie chciał. Teraz zjada to co podaje jego Mamusi-Herbi Care Plus.



Będę wdzięczna za wszelkie porady, czy spostrzeżenia.

Pozdrawiam.
 
     
marl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 09 Cze 2012
Posty: 289
Skąd: Śląsk
Wysłany: 23 Czerwca 2012, 23:57   

PatrycjaR, takiej sytuacji na szczęście nie miałam i przykro mi z powodu choroby Twojej Szynszylki :-( Powiem Ci tylko tyle, że Ci wszyscy weterynarze wyglądają mi na jakichś konowałów od siedmiu boleści. Tak jak już napisałam większość tych "wielkich lekarzy" leczy tak, jakby tylko na psach i kotach się znali, a o szynszylach wiedzą tyle, co nasi sąsiedzi, którzy raz je na oczy widzieli. To jest bardzo przykre niestety, ale pomyśl sama ile razy Twojej chorej kulce zmieniali leki (i to nie jakieś witaminy, ale w grę wchodzą sterydy i antybiotyki). Tona stresujących badań, zero diagnozy, a same hipotezy na które z resztą nie ma 100% potwierdzenia. A tą ciągłą zmianą leków wykańczają ją bardziej niż choroba, którą ma. Nie mówiąc już o śmierci dwóch maleństw. Na Twoim miejscu chyba obdzwoniła bym lecznice w mieście i pogadała z weterynarzami o objawach szynszylka (po rozmowie już możesz trochę wywnioskować czy to człowiek, który coś wie o tych zwierzątkach czy gada, żeby wyłudzić kasę za nic) dopiero później zaczęłabym działać. Załóż sobie książeczkę zdrowia i niech każdy kto Twojego szynszyla dotknie, wpisze wszystko, co zrobił (łącznie z pieczęcią lecznicy), to się dwa razy zastanowią, zanim zrobią niepotrzebne badanie. Boli taka bezradność, gdy właściciel, dla którego to zwierzątko to nie jest 60zł, a wielki przyjaciel idzie do lekarza, wydaje pieniądze, stosuje się do zaleceń, a dalej widzi tylko cierpienie!PatrycjaR, mocno trzymam za Ciebie i szynszyla kciuki, żeby z tego wyszła, napisz, jeśli coś się wyjaśni! :*
 
     
PatrycjaR 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Czerwca 2012, 09:36   

Dziękuję bardzo :) . Teraz jesteśmy w lecznicy, gdzie głównymi pacjentami są małe stworzonka, więc myślę, że lekarze się znają, tylko widać nie spotkali się z tym wcześniej.

Ta diagnoza i leki są ostatnią szansą, jeśli nie pomoże, będę musiała podjąć bardzo ciężką decyzję, ale próbujemy do końca. Niestety akurat mój weterynarz (z innej lecznicy), do którego mam pełne zaufanie, miał wypadek i jest rehabilitowany. Tu, gdzie jesteśmy teraz czuję, że trochę wyciągają kasę, a tak na prawdę nie wiedzą na co leczyć, co właśnie męczy dodatkowo szynszylkę. Prawdopodobnie przez steryd straciła odporność. Teraz ta diagnoza z sercem mam nadzieję, że ma jakiś sens. Ale nawet jeśli to serce, to będzie bardzo ciężko to wyleczyć.

Pomysł z książeczką rzeczywiście jest dobry, dziękuję :) .

Czy masz może jakieś kontakty do lekarzy, którzy się znają na szynszylkach? Spróbuję jeszcze odezwać się do swojego weterynarza, może da radę chociaż na nią spojrzeć.

Postaram się dzisiaj wstawić jakieś zdjęcie, żeby pokazać jak to wygląda. Te opuchnięcia są miękkie-jakby płyn się w nich gromadził. Oprócz guli pod szyją- ona jest już twardsza.

Dziękuję za pomoc i Pozdrawiam :)



[ Dodano: 24 Czerwiec 2012, 16:20 ]

Zdjęcia Tomci. Dzisiaj już strasznie ciężko oddycha, bardzo się męczy. I nie wiem już, co mam robić ;( .

z 001.jpg
Plik ściągnięto 122 raz(y) 2,16 MB

z 002.jpg
Plik ściągnięto 600 raz(y) 2,3 MB

 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 10:39   

PatrycjaR, Czy chodzisz z nią do kliniki Małych Zwierząt w SGGW ? Tam jest dr Bielecki - chyba najlepszy specjalista od szynszyli. Wiem, że przyjmuje też w innych miejscach w WAW. Polecam Ci go



[ Dodano: 25 Czerwiec 2012, 11:42 ]

Sprawdziłam dr Bielecki przyjmuje dziś od 15.30. Zadzwoń do nich 228473740
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
marl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 09 Cze 2012
Posty: 289
Skąd: Śląsk
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 18:21   

PatrycjaR, ja namiarów Ci nie podam bo i tak mieszkam jakieś 300km od Ciebie, ale jak widzę Aniutka zna dobrego specjalistę i na Twoim miejscu nie czekałabym! :-( Na zdjęciach widać, jak Twoje słodkie zwierzątko cierpi, bardzo Ci współczuję, trzymam kciuki za powodzenie leczenia i czekam na wieści!
Ostatnio zmieniony przez marl 25 Czerwca 2012, 18:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
PatrycjaR 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 18:31   

Niestety akurat mam sesję i dopiero wróciłam. Ale jutro zadzwonię! Teraz leczymy się w przychodni Ogonek-też czytałam pochlebne opinie.



[ Dodano: 25 Czerwiec 2012, 19:53 ]

Aniutka, czy wiesz może, gdzie jeszcze przyjmuje dr Bielecki? Właśnie spojrzałam na stronę SGGW i tam tylko w poniedziałki i piątki, a do piątku nie chcę czekać, nie wiem czy wytrzyma.

Dodatkowo opuchlizna koło jednej łapki musi jakoś tamować krew, łapka jest zimna i Tomcia często ją podgryza. Próbuję ją masować, żeby jakoś wspomóc krążenie, ale liczy się już chyba każdy dzień. I dziękuję Ci bardzo za poradę.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:34   

PatrycjaR, niestety nie znam innych namiarów na dr Bieleckiego, ale spróbuję go jakoś namierzyć. Nie jestem pewna czy jeśli jeszcze trochę poczekasz to zdążysz ze swoją Tomcią. Ona chyba wymaga natychmiastowej pomocy.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
PatrycjaR 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:44   

Leczymy się już długi czas. Tylko po prostu nie jestem pewna, czy obecne leki na serce pomogą jej na tyle szybko, na ile trzeba. Ma duże kłopoty z oddychaniem, jest coraz gorzej. Dlatego szukam dalej pomocy. Napisałam jeszcze do jednej Pani doktor wiadomość. Jak odpisze, że może da radę pomóc, to będziemy jeździć. Nie chcę też jeździć, jeśli niczego się nie dowiem- to ogromny stres dla szynszylki, kolejne badania no i niestety kończą mi się powoli fundusze, a bardzo chcę jej pomóc, dlatego chciałabym wybrać się tam, gdzie będę miała chociaż trochę pewności, że ktoś może jej pomóc. Dziękuję bardzo za zainteresowanie.

A co myśli Pani na temat rozcięcia opuchlizny? Zastanawiałam się nad tym, żeby spytać. Z jednej strony to ogromne ryzyko, gdyż szynszylka jest słaba, ale z drugiej może przez to jej jest ciężko oddychać, może gula pod szyją uciska jej na coś. A jak na razie żadne leki nie zmniejszają tych opuchnięć.
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:46   

Jejku! :shock: Biedactwo! :cry: Jak to okropnie wygląda :-( Może zadzwoń do tego SGGW, może ten doktor w nagłych przypadkach przyjmuje też w domu, albo dojeżdża do pacjenta? Spróbuj wyprosić o numer do niego, albo zapytaj czy jest jeszcze gdzieś indziej osiągalny...
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:47   

PatrycjaR, znalazłam w internecie następujące informacje. według różnych źródeł dr Wojciech Bielecki może przyjmować w lecznicach przy ulicach które wypisałam poniżej. Ale może też być tak, że te info są już stare i nieaktualne. Nie potwierdzałam ich, więc musisz zadzwonić i sprawdzić.

Jeśli chodzi o lecznicę "Ogonek" to polecana w niej jest lek. wet. Milena Wojtyś-Gajda, która jest wychowanką Bieleckiego.



Adresy i telefony:

Ul. Modlińska 65

Tel. 614-58-99



Ul. Powstańców Śląskich 101.

Tel. 638-3915114 (co drugi tydzień)



Ul. Wiosenna 2.

Tel. 818-75-70



Schroegera 72a, tel. 834-54-53
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
PatrycjaR 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:47   

A gromadzi się w nich jakiś płyn.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:49   

Dzwoń dziewczyno gdzie się da i znajdź tego Bieleckiego choćby z podziemi.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
PatrycjaR 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:50   

A szynszylka ma dalej apetyt, wychodzi na trochę pobiegać z klatki.
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:50   

PatrycjaR napisał/a:
A co myśli Pani na temat rozcięcia opuchlizny? Zastanawiałam się nad tym, żeby spytać. Z jednej strony to ogromne ryzyko, gdyż szynszylka jest słaba, ale z drugiej może przez to jej jest ciężko oddychać, może gula pod szyją uciska jej na coś.




Ja tak sobie właśnie pomyślałam, żeby spróbować może odsączyć ten płyn, który się tam gromadzi, bo to faktycznie może powodować ucisk. Nie mogę też pojąć jaki wpływ miałoby serce na takie gule??? To mogą być 2 zupełnie inne problemy, czemu weterynarze nie próbują jej tego zmniejszyć...
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:50   

Daj znać jak się dodzwonisz i dowiesz się co dalej z Tomcią trzeba działać, trzymam za was kciuki!!!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
PatrycjaR 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:51   

Dobrze, dziękuję. Jutro obdzwonię wszystkie lecznice.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:53   

Podejrzewam, że diagnozują problemy z krążeniem i może zastój limfy. Wtedy mogą się tworzyć uciski, lub nawet mechaniczne przyciskanie tchawicy. Ale to tylko gdybanie. Jeśli odbarczenie z płynu to tylko w klinice. Nic tu sama Patrycja nie zrobi.



[ Dodano: 25 Czerwiec 2012, 21:54 ]

PatrycjaR, radzę dziś
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
PatrycjaR 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:55   

Właśnie też mam takie wrażenie, ale lekarze próbują je zmniejszyć tylko lekami, a w tym stanie przeszła już dwóch weterynarzy. Jutro podzwonię, jak się dodzwonię, to pojeżdżę i dam znać.
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:55   

Aniutka napisał/a:
eśli odbarczenie z płynu to tylko w klinice. Nic tu sama Patrycja nie zrobi.
zgadza się, nie miałam broń boże na myśli, żeby robić to samemu, ale można spróbować zasugerować weterynarzowi...
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:57   

PatrycjaR, podzwoń dziś. jest duża szansa ze się dodzwonisz i jutro będziesz wiedziała co robić.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
PatrycjaR 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 20:57   

Wiem wiem! Nigdy bym tego nie próbowała, ale chciałabym wtedy zasugerować to następnemu weterynarzowi.



Czy dzisiaj jeszcze są czynne lecznice? W sumie i tak spróbuję.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 21:00   

Mausi, czasem choć wiem, że to wydaje się być nieprawdopodobne, ludziom w stresie przychodzą różne pomysły do głowy :shock: To tak jak gdzieś czytałam w poradach, że szynszyla można poić strzykawką... i dodano: bez igły! No więc to daje do myślenia, że ktoś musiał to dopisać :-/ , bo prawdopodobnie trafiliby się tacy, którzy poiliby z igłą :-(



[ Dodano: 25 Czerwiec 2012, 22:01 ]

PatrycjaR, niektóre lecznice jeśli nie są czynne to odbierają lekarze, którzy mają przekierowania na swoje telefony. Więc próbuj. Liczy się czas.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
PatrycjaR 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 21:01   

Dodzwoniłam się tylko na ostatni numer- nie przyjmuje tam dr Bielecki. Drugi numer jest już nieaktualny.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 21:04   

OK. Będę szukała dalej. Czy w Ogonku chodzisz do dr Mileny Wojtyś-Gajda ?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
PatrycjaR 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Czerwca 2012, 21:08   

Niestety nie. Byłyśmy u dr Godlewskiej, później już z sercem u dr Denuszek. Ale właśnie widziałam, że jutro przyjmuje dr Wojtyś, ale tylko na zapisy, więc zadzwonię z samego rana i spróbuję się jeszcze zapisać.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 38