FORUM SZYNSZYLE :: Sikanie na wybiegu
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Sikanie na wybiegu
Autor Wiadomość
Puncia 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 238
Skąd: Śląsk
Wysłany: 15 Grudnia 2011, 22:23   Sika na wybiegu

Ami-znowu Ami...wcześniej tego nie robiła nigdy na wybiegu zostawiała bobki wszędzie a na siku wracała do klatki,a teraz nasikane-na panelach odrazu widać mokre na krześle tapicerowanym też-już tam ręcznik dałam żeby tapicerka nie śmierdziała potem ale czemu nagle zaczęła sikać na pulki w klatce i na wybiegu?

zawsze sikała w1 miejscu i nigdy na wybiegu...

dodam ze je normalnie ruchliwa jest jak zawsze,ziółek żadnych nowych nie dostaje
_________________

Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 6 Stycznia 2012, 12:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 16 Grudnia 2011, 17:15   

Słuchaj Puncia jedna z opcji może być taka:

Siusia więcej, bo dajesz jej moczopędne ziółka (np pokrzywa, mięta, mniszek) w dużej ilości i często?



U mnie się zdarza czasami, bardzo rzadko, jak długo biegają wszystkie i się bawią to na podłodze przy klatce im się zdarzy załatwić, ale troszkę tylko. Piszę o tych ziółkach, bo kiedyś dostały cotygodniową porcję ziółek ale z paczki, i na następny dzień na dywaniku niespodzianka, duża plama. :P Także z tymi ziołami trzeba bardzo uważać i ostrożnie je dobierać, sprawdzać mimo wszystko składy mieszanek. Te, które im podałam, jak się okazało, zawierały około 70% moczopędnych ziół. Ja im od dawna już sama mieszam ziółka i siusiają normalnie w trociny, czyli w "szynszylowo" małej ilości.



Jak jest u Ciebie z ziołami?
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
 
     
Puncia 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 238
Skąd: Śląsk
Wysłany: 16 Grudnia 2011, 20:06   

no właśnie ziół nie zmieniłam-te co zawsze w maleńkiej ilości tam jest troche tych moczopędnych ale one nie jedzą większości tylko pare składników a sika więcej -właściwie częściej tylko Ami

ps.-nie znam wszystkich działań wszystkich ziół
_________________

 
     
Mimi 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 06 Lut 2012
Posty: 12
Skąd: Warszawa
Wysłany: 9 Maj 2012, 13:14   

Właśnie ostatnio pojawił się u mnie ten sam problem. Ale mój pupil nie dostał żadnych nowych ziół. Po prostu zaczął się załatwiać na wybiegu. Jak można go tego oduczyć? Czy w ogolę można? Kiedy biega swobodnie na wybiegu ma klatkę otwartą. Zawsze może do niej wejść. Nie chce wypuszczać go tylko na godzinę. Do tej pory odkąd przyszłam do domu biegał swobodnie, aż do chwili kiedy położyłam się spać. Teraz chyba będę musiała mu to ograniczyć jeżeli nie przestanie wszędzie sikać :-(
 
     
Puncia 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 238
Skąd: Śląsk
Wysłany: 9 Maj 2012, 16:21   

moje 2 grzecznie sikaly w klatce-teraz mam 3 i to ona nauczyła je sikać po podłodze i półkach w klatce-ja mam panele w pokoju5x6mi tylko tam biegają wiec luz -codziennie podloge myje
_________________

 
     
Mimi 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 06 Lut 2012
Posty: 12
Skąd: Warszawa
Wysłany: 9 Maj 2012, 16:32   

O kurde, to niedobrze. Ja mam oprócz parkietu dywan w ciemnym kolorze, nie zauważę jeżeli się zsika na nim więc automatycznie nie mam możliwości wytarcia tego.
 
     
Mopar 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 16
Skąd: Tczew
Wysłany: 14 Czerwca 2012, 01:00   Sikanie na wybiegu

Witam, w szukajce nic nie znalazłem podobnego, ale gdyby jednak było to proszę o naprowadzenie, a wątek wykasuję.



Chodzi o to, że mój urwis załatwia się wszędzie poza miejscem gdzie ma, czyli kuwetą. Jeśli chodzi o klatkę, najpierw zasikiwał półki, ale z tym sobie poradziłem delikatnie nacierając je cytryną. Teraz załatwia się do kuwety (spodu klatki, nie tej narożnej) no i w szczególności na obrzeża miski z jedzeniem. Natomiast gorzej sprawa przedstawia się na wybiegu... zawsze załatwi się na jakiś materiał... dopóki były to szmatki i rzeczy blokujące dostęp np. pod biurko to było do przełknięcia, natomiast jeśli chodzi o torby, plecaki itd to jest już gorzej... Macie jakieś rady z tym związane? Jak u Was to wygląda? Przecież nie będę tłukł szynszyla po głowie połówką cytryny za każdym razem gdy siknie na wybiegu, ani nie natrę nią wszystkich możliwych przedmiotów... : p



P.S. dodam, że tę narożną kuwetę wysypuję mu podściółką Ekozoo Pigwa. Aczkolwiek bardziej martwi mnie fakt załatwiania się na wybiegu... Wybieg ma ok. 1,5 godziny dziennie zazwyczaj...
 
     
herbatka 
Aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 16 Sty 2012
Posty: 87
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14 Czerwca 2012, 01:18   odp

Pierwsze co mi przyszło do głowy - może dajesz za dużo moczopędnego jedzenia, jakie zioła dajesz i co ile?



Z tego co czytałam na forum to szynszyle nie maja problemu z załatwianiem się w jednym miejscu, moja kulka nigdy mi się nie zesikała na wybiegu - zawsze leci do klatki..
_________________



Ostatnio zmieniony przez herbatka 14 Czerwca 2012, 01:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Mopar 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 16
Skąd: Tczew
Wysłany: 14 Czerwca 2012, 01:25   

herbatka,



No właśnie wiem. Z ziołami też problemu nie ma, bo szylek jest na jedzonku VL complete mieszane z de hausem/heusem (nie pamiętam jak się pisze) do tego jako smakołyki, czyli rzadziej, dostaje migdały, pestki dyni, orzechy laskowe no i sianko Vitapolu (tylko takie wtedy w zoologu mieli). Ziół jako takich na razie nie podaję, bo szylek jest u mnie dopiero -naście dni... A, oprócz tego w klatce jest jeszcze wapienko jabłkowe, a jako gryzaki suszona brzoza i czasem suszone liście brzozy, ale nie jest nimi zbytnio zainteresowany...
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14 Czerwca 2012, 06:40   

Mopar napisał/a:
suszone liście brzozy
Z tego co czytałem ostatnio na forum, to chyba są moczopędne.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 14 Czerwca 2012, 23:28   

liście brzozy są bardzo moczopędne, dlatego ja nie daję więcej jak po listku na głowę raz na jakiś czas.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Mopar 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 16
Skąd: Tczew
Wysłany: 15 Czerwca 2012, 00:00   

Ok, tego akurat nie doczytałem na stronce 'Kadabry : ) Dzięki
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Czerwca 2012, 00:25   

Mopar napisał/a:
stronce 'Kadabry
Chyba Abrakadabry :576:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Mopar 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 16
Skąd: Tczew
Wysłany: 15 Czerwca 2012, 00:27   

Wiadomo o kogo chodzi :mrgreen:
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 01:12   

Wiecie co, sorki, że temat odświeżam sprzed tygodnia, ale... abra czy kadabra, mi tam wszystko jedno :D



Może on tak ma, że długo biega, to siusia tam gdzie instynktownie ma najbliżej <materiał>



Sytuacja się poprawiła? Zmieniłeś trochę dietę?
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
 
     
Mopar 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 16
Skąd: Tczew
Wysłany: 24 Czerwca 2012, 15:15   

abrakadabra,

Nie za bardzo : p Na wybiegu rzadziej sika niż dotąd, ale to raczej kwestia tego, że mu sugeruję, żeby się nie opijał przed wybiegiem, mniejsza jak :mrgreen: Jeśli chodzi o dietę, to te liście były podane 2-krotnie tylko, a sika cały czas bez prawie bez zmian, ale liści brzozy już nie podaję... W klatce sika losowo, gdzie mu wygodniej... nie ma jednego swojego miejsca... czasem do kuwety, czasem poza nią, czasem wprost do miski z jedzeniem... Na wybiegu zazwyczaj szuka rogów, lub kącików, nawet już wiem kiedy szykuje się do sikania, wtedy go ganiam... i tak to wygląda... : p Na półki zazwyczaj nie sika...

Ale i tak jest kochany : p
 
     
nantai 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 37
Dołączyła: 06 Gru 2011
Posty: 45
Skąd: wielkopolska
  Wysłany: 22 Listopada 2012, 23:01   sikanie na wybiegu

Nasz szylek też siusiał na wybiegu gdzie popadnie, ale z czasem zauważyliśmy, że często sika w miejsca gdzie już wcześniej siknął. Kupiliśmy więc małą kuwetę, która jest na zewnątrz do korzystania, właśnie podczas wybiegu. Nie zawsze tam sikał, nie było też łatwo, aleee... kwestia czasu i obserwacji, a sukces - nasz gizek sika, będąc na wybiegu, do kuwetki :-) Jak tylko widzieliśmy, że się sadowi do siusiania, to od razu kierunek->kuwetka :-) Wiele razy go delikatnie tam "popędziliśmy", a w zamian dostawał jakiś smakołyk od razu :-) Potem bywało też tak, że biegał specjalnie do kuwety i oszust mały nic tam nie robił, ale żeby tylko dostać nagrodę. Teraz już sam biega do kuwetki na luzaku :064:

Dodam też, że tylko raz jeden jedyny, zdarzyło mu się siknąć na półkę w klatce. Ale to było na samym początku :-)
_________________
Gizmo
Ostatnio zmieniony przez nantai 22 Listopada 2012, 23:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
miszasty1982 
Niezwykle aktywni na forum



Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 20 Cze 2012
Posty: 277
Skąd: Poznań
Wysłany: 22 Listopada 2012, 23:11   

Moje jak były małe to sikały po wybiegu.. teraz już nie.. choć niestety półki są ostro olewane..
Dzisiaj przyczaiłem jak Indziu wypina ogon i startuje do lania na półkę więć była szybka reprymenda i delikatne pokierowania do kuwety. Nie obyło się bez jego syczenia i warknięcia.. ale na złość chyba nie wysikał się w kuwecie.
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 23 Listopada 2012, 07:21   

Chmmm u mnie zaczyna sie to samo dziać. Zazwyczaj na wybiegu nie sikała. Ostatnio zauważyłam obsikaną poduszkę synka, moje łóżko, a wczoraj dywan. Nie wiem czy one w ten sposob znaczą teren jak dojrzewają czy co, wczesniej wskakiwała do piachu albo klatki i tam załatwiała potrzeby. Od ok 3 tygodni zauważyłam że zdarza sie jej siknąć w innych mijscach, ale nigy nie sika drugi raz w tym samym. Zauważyliście takie coś u waszych "dzieci"
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 23 Listopada 2012, 09:31   

Kaffa ja nie mam tego problemu moje sikają do klatki, ale jak zapomnę ją wystawić do pokoju to też sikają za telewizorem hi hi hi
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 23 Listopada 2012, 09:57   

Ale ona ma dostęp i do piachu i do klatki, wczesniej właziła i sikała w przyzwoite miejsca, a teraz gdzie przycupnie tam zostawi siury. :evil:
Za karę ma zmniejszony wybieg, do salonu i kuchni , to mi wczoraj nasikała na dywan :571:
 
     
hipolog123 
Bardzo aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 02 Maj 2012
Posty: 161
Skąd: Poznań/Gościejewo
Wysłany: 23 Listopada 2012, 12:12   

kaffa u mnie mam to samo z samiczką Benią też tak posikuje na wybiegu zaznacza teren, chyba. I to się zaczęło u niej jak Ori się pojawiła w domu ;-) Więc też mam wesoło :roll:
_________________
* Małe rzeczy są naprawdę małe, ale być wiernym w małych rzeczach ? to wielka rzecz...

Edek, Mikesz, Klusek, Ori , Tiga, Mio <3
Benia [*]

Jesteśmy na facebook-u
https://www.facebook.com/veterinarius.chinchillas
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 23 Listopada 2012, 12:30   

Myślisz że moja czuje że niedlugo będzie druga panna i juz zaznacza sobie swój teren ? hihihih :roll:
Mam jedynie tylko taki pomysł że zaczęła dojrzewać , bo bezie miała już z 6 miesiecy.
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 23 Listopada 2012, 13:38   

Moje też siurają obecnie wszędzie na dach domku, na wszystkie półki, na karuzelę, na wybiegu (ale na wybiegu ich ganiam, więc na szczęście sporadycznie) i u mnie się to wiąże z ustalanie hierarchii, strzykają na siebie moczem, lub któryś zapędzony w kozi róg ze strachu robi pod siebie, albo druga sprawa zauważyłam, że sikają na coś co ma inny intensywny zapach, np hamaczki po praniu, lub domek po wyszorowaniu, co chyba wiąże się właśnie ze znaczeniem terenu... :roll:
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 23 Listopada 2012, 13:52   

Ech, mam nadzieję że to przejściowe, średnio mi się uśmiecha co wieczór wynosić dywan do sypialni :oops:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 40