FORUM SZYNSZYLE :: PRZEDAWKOWANIE LEKÓW
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
PRZEDAWKOWANIE LEKÓW
Autor Wiadomość
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 19:07   PRZEDAWKOWANIE LEKÓW

chyba się zastrzelę, objechał mi palec i dałam zamiast 1 kreski w strzykawce 3!!!! czy to jest groźne?? ratuuunkuuuu! patyczkiem do uszu jej w buzi przejechałam, ale boje się jak diabli ze może to mieć złe skutki dla mojej malej :( :(:(.............
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
Ostatnio zmieniony przez Mausi 2 Lipca 2013, 19:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 19:08   

a było tak dobrze :(
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 19:10   

boję się jej teraz ruszać, żeby mi zawalu nie dostała, bo i tak już drży jak osika jak ją ruszam a jedzenie ma dostać...:( mam odczekać??? poradźcie mi co błagam
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:06   

w tej strzykawce to co miałaś antybiotyk, czy bakterie?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:15   

antybiotyk...:(
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:17   

:/ nie zbyt dobrze, może go osłabić, ale skoro już się stało to raczej nic nie poradzisz, myślę, że nie powinnaś omijać kolejnych porcji, i obserwuj go czy jakoś jego zachowanie się nie zmieniło na osowiałe, albo coś w tym stylu.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:17   

teraz siedzi na półeczce, osłabiona jak to po leku i leci jej z pyszczka i chyba z noska, kicha..... ale jestem zdenerwowana...:(
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:19   

aurraya, jak będzie osowiała , będzie miala taki tępy wzrok , alo będzie jej ślina kapać z pyszka to migiem leć do weta .
Mam nadzieję że na strachu sie skończy.
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:21   

a ile razy dziennie masz dawać ten antybiotyk - Aneta mówi, żebyś jedną dawkę może pominęła i może jeszcze jedną porcję bakterii
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:31   

Kaffa, w sumie jest trochę trypnięta, że się tak wyrażę i leci jej z pyszczka i noska, siedzi na półeczce ze zniżoną główką, ale reaguje jak do niej podchodzę i podaję palca, tyle że kicha :( Nie wytrzymałam i zdobyłam nr do tego weterynarza, zadzwoniłam i powiedział, ze nie powinno być źle, może mieć takie objawy jakie opisałam, ale powinno być w miarę dobrze, jutro mam mu dać znać z rana. Ale jestem wystraszona, matko..... martwię się jak o dziecko .... :( :(
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:34   

michał dziękuję wam za rady, naprawdę. Też tak myślałam.... zobaczymy co mi jutro powie też weterynarz, bo dzisiaj jej dałam kolo 18.30 to trochę czasu jest........ ale co z jedzeniem??? aż się boje żeby ja jeszcze stresować...... poza tym taki mokry pyszczek ma..... biedna..... ech du..pa ze mnie...
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:36   

aha, widzisz nawet nie mogę się pozbierać i konkretnie na pytanie odpowiedzieć.... codziennie po 1 kreseczce z takiej cienkiej strzykawki, o tej samej porze
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:37   

To normalne po takiej dawce to prawie jak złoty strzał - minęło już półtorej godziny i jakby miało być bardzo źle, to pewnie już by było, pytałaś co z kolejną dawką, czy masz podawać, czy jedną odpuścić?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:38   

aurraya, a to jej tak lecialo wczesniej czy po lekach ma taki objaw?
jedzenie myśłe ze mozna dac i wode
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:39   

Wydzielę to do oddzielnego tematu, ktoś może mieć podobny problem, to będzie jak znalazł. Napisz jutro jak szynszyl się zachowuje i co Ci wet powiedział (w sensie jak jutro będziesz z nim gadała)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:39   

aurraya spokojnie , ja raz też tak zrobiłam bo źle odłożyłam strzykawkę, podałam normalnie jedną kreseczkę a potem zamiast wody do popicia podałam Duszkowi kolejnych 5 kresek, dostawał wtedy enrofloksacynę . Dzwoniłam od razu do pani doktor, powiedziała żeby absolutnie nie omijać kolejnych dawek , a podać więcej probiotyku .
I faktycznie nie zauważyłam by się to jakoś na nim bardziej odbiło, jeśli podałaś szylce również enrofloksacynę , to ona dodatkowo w smaku jest okropnie gorzka ... Duszek jej nie znosił.
Weź sobie naszykuj dodatkową strzykawkę - najlepiej insulinówkę (zdejmij igłę oczywiście)
wyjmij tłok, zatkaj wylot strzykawki palcem i przechyl ją jak najbardziej poziomo, potem do otworu z tyłu wlej jedną kreseczkę leku z drugiej strzykawki, ja do tej strzykawki z lekiem zakładałam igłę i wsuwałam ją do środka żeby mi nic nie wyleciało , zanim napełnioną strzykawkę przechylisz do pionu wsuń delikatnie tłok i obróć go do dołu żeby lek ściekł na dół strzykawki a potem tłokiem go już wypchaj na górę .Ja od wypadku z podaniem dodatkowym 5 kreseczek , zawsze tak szykowałam sobie leki do podania doustnego, żeby ograniczyć sobie stres przy podawaniu odmierzonych dawek .
Możesz najpierw sobie przećwiczyć samą wodą, do normalnej strzykawki wlej wody i do insulinówki przelej jedną kreseczkę ;-)
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
Ostatnio zmieniony przez Duszek 12 Marca 2013, 20:57, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:41   

michał lekarz powiedział ze jak będzie ok rano to normalnie mam dalej stosować, ale kazał mi rano dać znać w jakim jest stanie maleńka. Uff nie jest gorzej jak było... bardzo Wam dziękuję!
Kaffa niee, leciało jej już wcześniej, właśnie to jeden z objawów ten ślinotok, ale teraz poleciało dość fest :( ok poczekam jeszcze z 1,5 h i podam jej jedzonko. Dziękuję Kaffa kolejny raz :*
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:49   

Duszku kochany :) powiem Ci szczerze, ze ja to czytałam wcześniej i dzisiaj o tym myślałam żeby tylko u mnie się coś takiego nie stało i masz babo placek jak to się mówi..... wiem jak się musiałaś czuć.... ooochh... ja mu podaję Rumecolan nawet nie mogłam tego w internecie znaleźć, bo chciałam się czegoś dowiedzieć.... przynajmniej tak mam napisane na karcie mojej kochanej małej pacjentki .. przy okazji oglądałam dzisiaj galerię Duszka i te zdjęcia z tą strzykawką tak mnie rozbroiły.... jakbym widziała moją Miszkę... nawet ta sama strzykawka... kochany maluszek...
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:51   

Michał oczywiście odezwę się, dziękuję jeszcze raz , dobrze że jest takie forum.... i tacy ludzie...
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:53   

aurraya, nie ma problema . Grunt żeby na strachu się skończyło. Wiem że wcześniej się śliniła, może źle zapytałam. Miałam ma myśli ćzy po podaniu leku wystąpiło ślinienie bardziej wzmożone. Wtedy łśina cieknie w du zych ilosciach. pyszczek jest otwarty, oczka "gałowate", zachłystuje się własną śliną. Trzeba wtedy lecieć do weta , lekrza poda atropinę.
Szynszyl jse niemrawy, lezy i nie reaguje na bodźce. Jak sie go bierze w ręce to jest jak gałganka.
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 12 Marca 2013, 20:54   

myślę że małej nic nie będzie, leku który dostaje myszka nie znam, nie obił mi się w ogóle o uszy, a antybiotyków z Duszkiem przeszliśmy wiele ... dopytaj dokładnie weta o nazwę jak będziesz z nim rozmawiać :-)
jeśli faktycznie ten lekarz jest dobry, to dopisz go do polecanych weterynarzy może akurat komuś się ta informacja przyda :-)
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 21:04   

kochana kaffa właśnie siedzi u mnie na kolankach i fakt faktem, ma wzmożone ślinienie, kicha, ma lekko przymrużone oczka, ale nie jest bezwładna na szczęście bo bym umarła z żalu.... teraz ja puściłam po pokoju i nawet biega, to chyba dobry znak... ufff, tylko główką od czasu do czasu trzepie.... och, zamiast jej pomoc, to jej zafundowałam chwile grozy dodatkowo....ooo poszła nawet do miski z piaskiem, tylko będę musiała ja wytrzeć bo to pucek... chyba na szczęście to nie był extra mocny antybiotyk, bo wtedy mogłoby się to źle skończyć....:(
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Marca 2013, 21:09   

Duszku, pewnie, dzielę się wszystkim przez co przechodzimy z Miszką, aby komuś się to kiedyś przydało ( tzn. oby nie najlepiej) a lekarz wydaje się być naprawdę kompetentny i z dobrym podejściem do maluszków, tylko muszę zobaczyć dalej :) na chwilę obecną polecam zdecydowanie. A tak poza tym, czy Ty masz jeszcze jakieś maleństwo czy tylko kotek ile dobrze pamiętam ?:)
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Marca 2013, 22:10   

nie wiedziałem co ile bierze ten antybiotyk, dla tego o to też pytałem. Ciekwe jakby był trzy razy dziennie, to co wet by wtedy powiedział, czy też nie omijać?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
aurraya 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 34
Skąd: Gliwice
Wysłany: 13 Marca 2013, 08:52   

dzień dobry , pierwsze doniesienia : Miszka ma się w miarę dobrze. Kiepsko jej jedzenie tylko idzie, udało mi się wstrzyknąć zaledwie 4 ml..... ale za godzinkę podam 2 strzykawkę,niech odpocznie troszkę. Teraz sobie siedzi na półeczce i cały czas kima z główką w dole... Dam znać co i jak dalej po rozmowie z lekarzem. Dziękuję za wczorajszą akcję i wybaczcie proszę moje "panikarstwo" miłego dzionka i zdrówka dla maleństw.
_________________
Pimpka,Misza,Fafla,Papaja- moje kuleczki i ja :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 40