FORUM SZYNSZYLE :: PRAGNIENIE: pije za dużo / za mało / wcale / inne
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
PRAGNIENIE: pije za dużo / za mało / wcale / inne
Autor Wiadomość
ogonek 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 12
Wysłany: 17 Kwietnia 2009, 14:32   Problem z piciem

Hej. mam pytanko. Czym moze być spowodowane to ze moj szynszyl nagle przestał pic??
_________________
Pozdrawiam!!
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Kwietnia 2009, 13:03   

Czy jesteś pewien, że on nie pije? A może pije wtedy kiedy ty tego nie widzisz? Możliwe, że poprostu nie chce mu się pić, a pragnienie zaspokaja tą ilością wody co ma w pokarmie. Szynszyle z natury mało piją, chyba że jest to samica, która karmi młode - wtedy więcej potrzebuje wody do produkcji mleka :-)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
ogonek 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 12
Wysłany: 22 Kwietnia 2009, 15:41   

jestem pewien. Jak nie miał samiczki to byl wstanie oproznic pol calkiem sporego poidełka w dwa dnie. A odkad jest w klatce z samiczka wody praktycznie nie ubywa. Wstawilem niby w miseczce i cos ubywa, ale nie wiem czy to nie jest za malo
_________________
Pozdrawiam!!
Ostatnio zmieniony przez ogonek 22 Kwietnia 2009, 15:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Nano90 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 35
Skąd: Poznań
Wysłany: 5 Czerwca 2009, 09:46   

mój też nie pił od 2 dni :-/ a w jedzeniu nie ma co nadrabiać, bo dostaje suchy pokarm dla szynszyli, jeszcze nic świeżego mu nie dałam... więc nie wiem... może ta woda mu nie smakuje, może wlać mu mineralnej ??
_________________
Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie, lecz tych, co maja inne zdanie, ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć...
Ostatnio zmieniony przez Nano90 5 Czerwca 2009, 09:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
DeMoH 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 41
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 5 Czerwca 2009, 15:44   

Rozumiem, że pił z poidełka? Jeśli tak to może nalej mu do jakiejś miseczki. Jeśli będzie pił to znaczy, że coś nie tak z poidełkiem. Jeśli nie będzie pił to nalej mu mineralnej. A jeśli nadal nie będzie pił to idź lepiej z nim do weta.
 
     
Nano90 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 35
Skąd: Poznań
Wysłany: 5 Czerwca 2009, 20:07   

tak pił normalnie z poidełka i przestał ;/
_________________
Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie, lecz tych, co maja inne zdanie, ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć...
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Czerwca 2009, 00:26   

Lepiej najpierw mu zmień wodę, a dopiero z otwartego poidełka, otwarte poidełko to ostateczność woda się strasznie zanieczyszcza, a to mogło by zaszkodzić szynszylkowi
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Nano90 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 35
Skąd: Poznań
Wysłany: 7 Czerwca 2009, 17:29   

otwartego ? ja mam takie poidełko jak alka, co dostała przy klatce... w nim się zanieczyszcza ?
_________________
Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie, lecz tych, co maja inne zdanie, ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć...
 
     
DeMoH 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 41
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 7 Czerwca 2009, 17:42   

Otwarte poidełko = np. miseczka z wodą.
 
     
Nano90 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 35
Skąd: Poznań
Wysłany: 7 Czerwca 2009, 18:08   

moim zdaniem on to bedzie wylewał bo szaleje po tej klatce... a wode mu codziennie zmieniam :-/
_________________
Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie, lecz tych, co maja inne zdanie, ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć...
Ostatnio zmieniony przez Nano90 7 Czerwca 2009, 18:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Czerwca 2009, 18:29   

Nano90 napisał/a:
moim zdaniem on to bedzie wylewał bo szaleje po tej klatce...




Właśnie dla tego napisałem, że to ostateczność. Ale zmieniłaś mu w końcu wodę na jakąś mineralną czy dalej dajesz tą co zawsze?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Nano90 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 35
Skąd: Poznań
Wysłany: 7 Czerwca 2009, 19:04   

narazie jeszcze dałam mu zwykłą i trochę ubyło w poidełku ale minimalnie...
_________________
Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie, lecz tych, co maja inne zdanie, ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć...
 
     
DeMoH 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 41
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 7 Czerwca 2009, 19:08   

To nie ma się raczej czym martwić bo szynszyle ogólnie mało piją. Mój średnio pije ok. 10-15ml na dobę.
Ostatnio zmieniony przez DeMoH 7 Czerwca 2009, 19:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Nano90 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 35
Skąd: Poznań
Wysłany: 7 Czerwca 2009, 19:30   

będę to jeszcze obserwować :)



[ Dodano: 13 Czerwiec 2009, 16:51 ]

:): ) no wreszcie zaczął jakoś normalnie pić, dostał mineralną i widocznie bardziej mu podeszła :D więc już przy niej zostaniemy :D
_________________
Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie, lecz tych, co maja inne zdanie, ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć...
 
     
szęsszyl21 

Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 1
Skąd: międzyrzec podlaski
  Wysłany: 11 Listopada 2010, 13:07   [ choroby szynszyli] Odwodnienie

szynszyla ma odwodnienie jak go nawodnić
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 16 Listopada 2010, 18:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 11 Listopada 2010, 13:11   

Hmmm chętnie bym Ci pomogła ale sama nie wiem co w takiej sytuacji zrobić. Przychodzi mi do głowy weterynarz i woda do picia. Na forum są bardziej wyedukowani co do chorób szynszyli to pewnie poradzą co w takiej sytuacji zrobić..... ale nie zaszkodzi zadzwonić do jakiegoś weterynarza od gryzoni:))
_________________
Asia
 
     
dominik969 
Minimum aktywności na forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 01 Lis 2010
Posty: 31
Skąd: Skępe
  Wysłany: 11 Listopada 2010, 13:27   

Spróbuj mu dawać same suche rzeczy wtedy będzie dużo pić albo nie daj mu karmy i trochę pobije żeby zaspokoić głód wtedy dasz mu karmy ale wlej nowej wody żebyś wiedziała czy wypije. Nie wiem czy podziała ale mój szynszyl pił jak mu zapomniałem dać raz karmy.
_________________
Zwierzęta jak człowiek żYjĄ i kochaj@
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Listopada 2010, 01:43   

A po czym wnioskujesz, że szynszyl jest odwodniony?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 12 Listopada 2010, 11:40   

Odwodnienie - to nie tylko skutek nie picia ale i nie jedzenia u szynszyli groźniejsze jest to drugie ponieważ z natury mało piją!



Jeśli szynszyl nic nie je i nie pije to zabierz go do weta podadzą mu preparat nawadniający.
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
marcin i beata 

Wiek: 36
Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 2
Skąd: Toruń
Wysłany: 3 Czerwca 2011, 14:14   [szynszyl] problemy z piciem

witam mam szynszylke od niedawna kupilem jej nowe poidełko bo to które miała było już brzydkie i zielone od sierodka to nowe wygotowałem jak dla niemowlaka wodę dostaje mineralną ale wogóle nie chce pić z poidełka nic nie ubywa.

byłem u weterynarza i stwierdził że nic jej nie jest i że powinna pić a tego niestety nadal nie robi co mam zrobić???
_________________
pozdrawiamy Marcin i Beata
 
     
Szynszyl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 230
Skąd: Sokółka
Wysłany: 3 Czerwca 2011, 18:24   

Minaralna a jaka firma wody. Ja mieszkam na wsi to daje wodę z kranu normalnie pije a gościu mówił że nigdy jeszcze nie pił
_________________
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.
 
     
marcin i beata 

Wiek: 36
Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 2
Skąd: Toruń
Wysłany: 3 Czerwca 2011, 18:54   

wolał bym aby odpisywali jacyś konkretniejsi ludzie na tym forum bo moim zdaniem firma lub nazwa wody nie ma tu znaczenia.
_________________
pozdrawiamy Marcin i Beata
 
     
Szynszyl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 230
Skąd: Sokółka
Wysłany: 3 Czerwca 2011, 19:59   

Ja bym na twoim miejscu dawał wodę w tym i tym czyli w pojniku i miseczce a czasami do noska przytykał ten pojnik.
_________________
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 3 Czerwca 2011, 20:41   

Wodę należy podawać przegotowana!



Może szynszyla musi się przyzwyczaić do nowego poidełka jeżeli nic się nie zmieniło prócz naczynia tzn nie zmieniłeś wody itp to w kilka dni szyszka powinna się przekonać do nowego poidełka!
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Czerwca 2011, 01:53   

marcin i beata napisał/a:
to nowe wygotowałem jak dla niemowlaka
a jesteś pewien, że można było je wygotować? Niektóre plastyki, po nalaniu wrzątku śmierdzą i ten zapach może przejść na wodę. Kiedyś miałem bidon do roweru i też polecono mi go wygotować, co okazało się być poważnym błędem, woda nie nadawał się do picia, musiałem kupić nowy.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 39