FORUM SZYNSZYLE :: PADACZKA: drgawki / sztywnienie / pokładanie się
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
PADACZKA: drgawki / sztywnienie / pokładanie się
Autor Wiadomość
Klaudia00 

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 3
  Wysłany: 15 Sierpnia 2009, 01:45   PADACZKA: drgawki / sztywnienie / pokładanie się

Od dwóch dni mam szynszyla, samca ma 3 miesiące, wszystko było ok ale od paru godzin martwi mnie jego zdrowie, chwilami ciągnie za sobą swoje łapki i się trzęsie. Bardzo mnie to martwi dzwoniłam już do weterynarza ale niestety zawieść będę go dopiero mogła po weekendzie. Nie wiem co mam zrobić do tego czasu, bardzo się o niego martwię.
Ostatnio zmieniony przez Mausi 30 Czerwca 2013, 22:21, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Sierpnia 2009, 20:52   

Podejrzewam, że twój szynszylek może mieć padaczkę :( Nie jest to choroba śmiertelna, ale trzeba umieć postępować z pupilem w czasie ataku. Oczywiście konieczna jest wizyta u weterynarza! Przed wizytą u wet. upewnij się telefonicznie czy na pewno w tej lecznicy jest lekarz, który się zna na szynszylach, żebyś na próżno nie jechała. Nie każdy weterynarz zna się na szynszylach - wiem o tym, bo sama kiedyś ze swoją szynszylką objeździłam trzy lecznice w Warszawie i nikt nie umiał mi pomóc. Powodzenia i koniecznie napisz na forum co powiedział wet. :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Klaudia00 

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 3
Wysłany: 17 Sierpnia 2009, 13:41   

A czy mogą to być objawy przegrzania? gdzieś o tym też czytałam. Jeśli się to jeszcze raz powtórzy to od razu zabieram go do weterynarza, bo obecnie po tym ataku po jakieś godzinie mu przeszło i jest już wszystko ok jest bardzo energiczny i psotny. Na razie się wstrzymam z wizytą u weterynarza.
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Sierpnia 2009, 09:21   

Myślę, że drgawki nie są efektem przegrzania, chociaż moga występować w chwilach stresowych. Proponuję, abyś podawała swojemu szynszylkowi profilatycznie kostkę wapienną (najlepiej naturalną, nie smakową), gdyż wapno pozytywnie wpływa na układ nerwowy (np. stosuje się go przy leczeniu padaczki). Mam nadzieję, że ten atak był jednorazowy i się nie powtórzy ;-)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
  Wysłany: 8 Wrzeœnia 2009, 19:11   ratunku

potrzebuje pomocy! nie wiem co jest Albercikowi :567: puściłam go żeby sobie pobiegał po pokoju i przy okazji zrobiłam mu porządek w klatce oczywiście ciągle go pilnowałam. Po około godzinie wszedł do klatki i go zamknęłam i wyszłam z pokoju. Gdy przyszłam zauważyłam że sie wystraszył i schwał za domek więc poszłam go pogłaskać i wtedy zauważyłam że tak dziwnie leży na dnie klatki, otworzyłam to się wystraszył i chciał chyba uciec tyle że nie mógł bo jego przednie nogi i głowa "czołgały" się po dnie klatki a tylne nogi normalnie "chciały uciec". nie wiem co jest nie tak, szło go normalnie chwycić (pierwszy raz w życiu go złapałam) trochę się tylko powyrywał ale nawet nie "szczekał" gdy sie go dotknęło po ogonie i tylnej części ciała! :606: :606: :628:
_________________
Kasia
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 8 Wrzeœnia 2009, 20:43   

Aneta już o tym pisała jest to padaczka nie jest to choroba śmiertelna, więcej zobaczysz tutaj http://stare.forum-szynsz...&highlight=#570
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 9 Wrzeœnia 2009, 12:55   

Szynszylki chore na padaczkę wymagają odpowiedniego trakotowania, m.in. nie mogą się przemęczać fizycznie oraz nie mogą się przegrzewać. Myślę, że powinnaś się udać ze swoim zwierzątkiem do weterynarza, który zna się na szynszylach (nie każdy się na nich zna - więc przed wizytą ustal to telelefonicznie) i na pewno on poda ci odpowiednie wskazówki co do opieki nad szynszylkiem. Możliwe, że równiez poleci ci zestawy witaminowo-mineralne, które wzmocnią organizm pupila. :-> Oczywiście wet stwierdzi czy na pewno twój szynszylek jest chory na padaczkę, bo być może dolegało mu coś innego :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
Wysłany: 10 Wrzeœnia 2009, 20:16   

no właśnie też myślałam że to padaczka bo ten stan utrzymywał mu się parę minut. Ale już jest wszystko ok :-) ale bardzo sie wystraszyłam... teraz poszukam czy gdzieś w pobliżu jest jakiś weterynarz który zna się na rzeczy, bo niestety w pobliskich miastach nie znam "porządnego" weterynarza :-/ a daleko nie chcę jeździć bo szylek może źle znieść długą podróż ale rozejrzę się ;-)



[ Dodano: 10 Wrzesień 2009, 20:19 ]

i muszę mu kupić wapienną kostkę ;-) dzięki za pomoc :mrgreen:
_________________
Kasia
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11 Wrzeœnia 2009, 10:33   

Mam nadzieję, że ten atak już się nigdy nie powtórzy :lol:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
Wysłany: 14 Wrzeœnia 2009, 13:32   

jak na razie mój szylek czuje się dobrze :-D kupiłam mu kostkę wapienną którą sobie podjada w międzyczasie ;-) niestety nie znalazłam blisko żadnego porządnego weterynarza :-/ ale mam nadzieję że obejdzie się bez niego :-)
_________________
Kasia
 
     
mariusz0505 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 17
Skąd: Kielce
Wysłany: 14 Wrzeœnia 2009, 15:06   

wydaje mi sie że jest to zachowanie dokładnie tak jak u człowieka że podczas silnego stresu(może się czegoś wystraszył) krew błyskawicznie dopływa do mózgu aby podjąć jak najszybciej decyzje: ucieczka czy walka, ale czasem może być efekt uboczny: Drgawki, chwilowy paraliż całkowity lub częściowy, ludzie przeważnie tak mają od 11 do 18 roku życia czyli podczas dojżewania być może u szynszyli jest tak samo
 
     
polak1111 

Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 1
Skąd: Żary/Wrocław
Wysłany: 7 Marca 2010, 08:11   Przednie łapki!

Witam, ostatnio cos dziwnego dzieje sie z moim szynszylem. raz wyskoczył z klatki normalnie zaczął biegać a po chwil tak jakby cos go uderzyło( a nic go nie uderzyło), był jakis oszołomiony, i w ogole dziwnie się porusza, jakos tak obniżona postawa, tak jakby nie mogl korzystac z przednich łapek, nic mu nie jest, bo poprzedniego dnia byłem z nim u weterynarza. złaman nie ma nic takiego(było przeswietlenie), zastanawiam sie czy to jakies na tle nerwowym moze byc?

to nie pierwszy raz taka sytuacja, kiedys tez mu sie tak stało... głowa nisko, nie mógł skakać, ani sie normalnie poruszac.



Wie ktoś o co może chodzic?

dziekuje za pomoc.
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 8 Marca 2010, 13:56   

Może są to delikatne objawy padaczki spotykanej u szynszyli. Jeżeli badania u weterynarza wykluczyły urazy fizyczne to takie zachowanie może mieć podłoże neurologiczne. Najlepiej skonsultować to ze specjalistą od szynszyli.
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
rafQ 
Aktywni na forum



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 56
Skąd: Ostroleka
Wysłany: 4 Kwietnia 2010, 08:50   Nerwy?

Witam, ostatnio zauważyłem u mojej małej szynszyli takie dziwne drgania głowy i występują tylko wtedy jak sie ja bierze na rece, jak juz sie włoży do klatki to sie uspokaja co tym sadzicie nerwy z tego powodu że sie ja bierze na ręce ???

chyba nic innego nie może być powodem, i co zrobic by sie uspokoila i tak nie robiła :(
Ostatnio zmieniony przez rafQ 4 Kwietnia 2010, 09:15, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
szynszylek10 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 21
Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 28
Skąd: Jozefkowo15
Wysłany: 4 Kwietnia 2010, 12:36   

Przy szynszylu musisz spedzac duzo czasu . Szynszyl gdy wraca do klatki jest w swoim teretorium i czuje sie bezpieczny. Od jak dawna masz szynszyla ?
_________________
Domi=MUras
 
     
rafQ 
Aktywni na forum



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 56
Skąd: Ostroleka
Wysłany: 4 Kwietnia 2010, 12:57   

szynszylek10 napisał/a:
Przy szynszylu musisz spedzac duzo czasu . Szynszyl gdy wraca do klatki jest w swoim teretorium i czuje sie bezpieczny. Od jak dawna masz szynszyla ?




z 4 miesiace :) , ale to od niedawna tak sie zaczeło dziać, a czego to powód to nie wiem :/
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Kwietnia 2010, 14:20   

Może to padaczka na tle nerwowym.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
rafQ 
Aktywni na forum



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 56
Skąd: Ostroleka
Wysłany: 4 Kwietnia 2010, 14:22   

Michał napisał/a:
Może to padaczka na tle nerwowym.




ale w klatce sie uspokaja co z tym zrobic ? :(

tak delikatnie drga lepkem na boki :(



a może to być objawem od jakiegoś pokarmu czy cos ?
Ostatnio zmieniony przez rafQ 4 Kwietnia 2010, 14:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Kwietnia 2010, 14:25   

Wszystko wskazuje na padaczkę zobacz tutaj



http://stare.forum-szynsz...php?p=1318#1318



http://stare.forum-szynsz...c.php?p=585#585
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Kwietnia 2010, 14:36   

Ja też myślę, że być może jest to padaczka. Najlepiej skonsultować te objawy z dobrym weterynarzem. Może wystarczy zmienić dietę szynszyla np. więcej wapnia i magnezu i objawy znikną.
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
rafQ 
Aktywni na forum



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 56
Skąd: Ostroleka
Wysłany: 4 Kwietnia 2010, 14:37   

dzieki za pomoc mam nadzieje że to jej przejdzie, pod stosujemy sie co do wapna może pomoże, tylko tu sie nie zgadza bo ona nie ciąga za soba nóżek tylko trzesie głową ale pewnie to jest jedno i to samo tylko mniejszy efekt padaczki...
 
     
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
Wysłany: 6 Kwietnia 2010, 13:00   

moj szynszyl tez ma padaczke :-( czasami miewal takie straszne ataki ze nie umialam spac przez cala noc, jesli bardzo mocno sie zestresuje to moze dostac ataku, choc przez dobry miesiac nie mial zadnego ataku. Moze ostatnio twoja szynszyla doswiadczyla jakiegos stresu z powodu jakies zmiany, zapewnij jej cisze i spokój i niech ma zawsze dostep do kostki wapiennej. Jesli beda jeszcze jakies pytania to postaram sie pomoc, oczywiscie w miare moich mozliwosci ;-) opiekuj sie nia, poswiec jej wiecej czasu i nie stresuj jej zanadto no i nie hałasuj w jej obecnosci :-P
_________________
Kasia
 
     
rafQ 
Aktywni na forum



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 56
Skąd: Ostroleka
Wysłany: 6 Kwietnia 2010, 23:16   

Wiewiora napisał/a:
moj szynszyl tez ma padaczke :-( czasami miewal takie straszne ataki ze nie umialam spac przez cala noc, jesli bardzo mocno sie zestresuje to moze dostac ataku, choc przez dobry miesiac nie mial zadnego ataku. Moze ostatnio twoja szynszyla doswiadczyla jakiegos stresu z powodu jakies zmiany, zapewnij jej cisze i spokój i niech ma zawsze dostep do kostki wapiennej. Jesli beda jeszcze jakies pytania to postaram sie pomoc, oczywiscie w miare moich mozliwosci ;-) opiekuj sie nia, poswiec jej wiecej czasu i nie stresuj jej zanadto no i nie hałasuj w jej obecnosci :-P




no juz powoli sie ogarneła i uspokoiła, te akcje zawsze miala około godz 16 wtedy jak spi staramy sie jej po prostu teraz nie zbytnio wyciągać, bo jak o tej godz sie ja wyciagnie to jest taka jak by dzika ucieka ale tak maxsymalnie nortmalnie wieczorami jest szybka ale nie tak jak po po południu, to troche pewnie tego winna wyjmowanie jej po po południu .
 
     
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
Wysłany: 7 Kwietnia 2010, 10:45   

jak zwierzątko śpi to najlepiej zostawić go w spokoju. Wiem, że to zwierzątko jest bardzo fajne, takie mięciutkie, kochane i w ogóle i chciałoby sie go ciągle przytulać, głaskać :-) ale skoro śpi, to widocznie chce odpocząć i wtedy jej nie budźcie, bo to napewno stresuje i być może było to czynnikiem wywołującym te drgawki.
_________________
Kasia
 
     
rafQ 
Aktywni na forum



Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 56
Skąd: Ostroleka
Wysłany: 7 Kwietnia 2010, 11:38   

Wiewiora napisał/a:
jak zwierzątko śpi to najlepiej zostawić go w spokoju. Wiem, że to zwierzątko jest bardzo fajne, takie mięciutkie, kochane i w ogóle i chciałoby sie go ciągle przytulać, głaskać :-) ale skoro śpi, to widocznie chce odpocząć i wtedy jej nie budźcie, bo to napewno stresuje i być może było to czynnikiem wywołującym te drgawki.




też tak własnie myślelismy :)

dzieki za wyjasnienie sytułacji ;P
Ostatnio zmieniony przez rafQ 7 Kwietnia 2010, 11:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 39