FORUM SZYNSZYLE :: OCZY: łzawienie / ropa / zatkane kanaliki / ślepota / inne
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
OCZY: łzawienie / ropa / zatkane kanaliki / ślepota / inne
Autor Wiadomość
alka 
Aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 24 Lut 2009
Posty: 79
Skąd: Okolice Opola
Wysłany: 28 Lutego 2009, 15:42   OCZY: łzawienie / ropa / zatkane kanaliki / ślepota / inne

mojemu szyszkowi łzawi jedno oczko, moge mu przecierac wywarem z herbaty rumiankowej?
Ostatnio zmieniony przez Mausi 30 Czerwca 2013, 22:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Marca 2009, 10:35   

Oczywiście możesz przecierać mu wyciągiem z rumianku lub z herbaty (czarnej). Pamiętaj, żeby przecierać ciepłym wywarem i po przetarciu nie wkładaj szynszylka do klatki dopóki mu nie wyschnie futerko wokół oczka bo kurz i pyłek będzie przyklejać się do mokrego. Powodzenia :->
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
alka 
Aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 24 Lut 2009
Posty: 79
Skąd: Okolice Opola
Wysłany: 1 Marca 2009, 11:19   

a moze są jakies krople w aptece?
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Marca 2009, 14:56   

Jeżeli to tak poważnie wygląda, że aż pytasz o krople do oczu z apteki to najlepiej będzie jeśli pójdziesz z szynszylem do weterynarza.
 
     
alka 
Aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 24 Lut 2009
Posty: 79
Skąd: Okolice Opola
Wysłany: 1 Marca 2009, 21:36   

przemylam mu świtlikiem i jest lepiej... zobacze jeszcze jutro kilka razu mu przemyje ale chyba obejdzie sie bez weta:)
 
     
Szysza 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 22
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 133
Skąd: Olecko
Wysłany: 22 Lipca 2010, 13:23   [ choroby szynszyli] Oczy

Cześć.Ostatnio od tygodnia mój Szymek jest strasznie osowiały cały czas siedzi na najwyższej polce w klatce i przedchwilą zobaczyłem że koło jego oka niema futerka.Niewiem ale chyba sobie je wygryzł albo Tosia mu je wylizała i trudno zobaczyć ale raczej mi się wydaje ze to jest grzybica? bo jest tez osowiały.!
_________________
Szymek - od 8 Lipca 2009

Tosia - 7 Maja 2010

Alek - 10 Czerwca 2012

Kali - 10 Czerwca 2012
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 16 Listopada 2010, 15:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 22 Lipca 2010, 14:38   

Moje szyle też nie czuja się najlepiej z powodu upałów i szczególnie w dzień odnosi się wrażenie że są osowiałe. Jeśli chodzi o oczko, to może być przewianie, alergia, stan zapalny, nie ma co 'gdybać' trzeba zwierza zabrać do weterynarza. Może chociaż opisz dokładnie jak to oczko wygląda, jakie ma wydzieliny, a także czy Szymek wychodzi chętnie na wieczorne wybiegi, spróbuję pomóc ale potrzeba dokładniejszych informacji ?
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Szysza 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 22
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 133
Skąd: Olecko
Wysłany: 22 Lipca 2010, 14:43   

Na przodzie oka tak w stronę noska niema sierści.Wydzieliny kolo oka tez niema jest sucho.

I właśnie od dłuższego czasu mało biega pochodzi z 5-10 minut i klapa siedzi gdzies w kątach i potem znowu polata i spokó siedzi na szafie a potem muszę go łapać z Tosią do klatki :cry: :cry:
_________________
Szymek - od 8 Lipca 2009

Tosia - 7 Maja 2010

Alek - 10 Czerwca 2012

Kali - 10 Czerwca 2012
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 22 Lipca 2010, 14:53   

Z Twojego opisu mam wrażenie ze problem nie leży tylko w chorym oczku ale jest bardziej zaawansowany, lepiej udaj się do lekarza. Gdyby oko miało stan zapalny czy było podrażnione alergią to z pewnością zauważyłbyś wydzielinę ropną bądź łzawą, taki stan zaś mógłby powodować drapanie podrażnionej okolicy i z tąd brak futra. Ale skoro zwierzak faktycznie nie ma ochoty na ruch nawet gdy już nie dokucza mu upał to musi być coś więcej, jakieś ogólne niedomaganie.



[ Dodano: 22 Lipiec 2010, 14:56 ]

Słyszałam też o przypadkach gdy szylowi oko wyschło dosłownie ale nigdy nie miałam z tym do czynienia i tak naprawdę nie znam przyczyn, wiem tylko że takie oczko to nie błahostka i trzeba reagować tym bardziej że piszesz iż trwa to już od jakiegoś czasu.



[ Dodano: 22 Lipiec 2010, 14:58 ]

P.S. tymczasem na przesuszoną śluzówkę może Ci pomóc zakraplanie dwa , trzy razy dziennie zielem świetlika.
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Szysza 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 22
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 133
Skąd: Olecko
Wysłany: 22 Lipca 2010, 15:18   

Kurde mój błąd ale patrze i to chyba było wylizane przez tosie oko i szymek się kąpie teraz i jest jakby ok
_________________
Szymek - od 8 Lipca 2009

Tosia - 7 Maja 2010

Alek - 10 Czerwca 2012

Kali - 10 Czerwca 2012
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 22 Lipca 2010, 22:58   

Jak możesz na tyle nie mieć bliskiego kontaktu z własnym zwierzakiem ze nie widzisz czy to futro przylizane czy wyłysienie, z jakiej odległości go oglądasz ?

Dodam tylko że osowiałości zwierza jednakże to nie tłumaczy, zdrówka życzę !
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
korf 

Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 2
Skąd: Grabownica
Wysłany: 15 Sierpnia 2010, 18:13   Upadek

Witam. Mój Bobo miał nieszczęśliwy wypadek w nocy i spadł z najwyższej półki w klatce co spowodowało opuchliznę koło oka i biedak nie może go otworzyć. Staram się przemywać je wilgotna tkanina i otwierać mu je ale po jakimś czasie dalej nie może go otworzyć.Nie wiem, może powinienem wybrać się z nim do weterynarza? Prosiłbym o poradę.
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Sierpnia 2010, 20:07   

Jedyne, co można doradzić w takiej sytuacji, to już wiesz
korf napisał/a:
może powinienem wybrać się z nim do weterynarza?


Doradzanie w takiej sytuacji poprzez forum jest nieodpowiedzialne.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Sierpnia 2010, 10:37   

korf, koniecznie udaj się do weterynarz, gdyż może to być bardzo niebezpieczna dla zycia infekcja!!!!!!!!!!! I nie wolno narażać szynszyla na takie cierpienie!
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 16 Sierpnia 2010, 16:36   

Szczerze mówiąc ja bym poczekała ze dwa dni z wizyta u weterynarza, chociażby ze względu na upały taka podróż może skończyć się groźnie dla zwierzaka. Podczas upadku szynszyl uderzył się w okolice oka i z tąd pewnie ta opuchlizna, poczekaj Korf ze dwa dni i nie otwieraj oczka na siłę ale obserwuj czy nie ma wydzieliny i rób okłady z chłodnej przegotowanej wody, jeśli to tylko stłuczenie to powinno minąć szybko.
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
korf 

Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 2
Skąd: Grabownica
Wysłany: 16 Sierpnia 2010, 20:46   

bylem dziś u weterynarza. okazało sie że nic by nie było ale szylek drapał sobie to oko i trochę się zaropiało ale na szczęście nie dużo. daję mu teraz antybiotyk do oka w postaci kropelek i już oczko ma otwarte więc już sytuacja opanowana na szczęście. no i dalej hula po klatce ale mam nadzieję że już nie spadnie :D .
 
     
ivonusia 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 22 Cze 2010
Posty: 9
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 20 Sierpnia 2010, 21:10   Oko-zapalenie błony naczyniowej

Nasza Niuńka biegając po mieszkaniu nie zauważyła stołu, wpadła na niego i się uderzyła. Po pierwszych oględzinach nie zauważyliśmy żadnych niepokojących zmian. Jednak wczorej wieczorem jej oczko zrobiło się jakby sine, białko zaczerwienione. Narząd był wokół opuchnięty. Obdzwoniłam większości lecznic weterynaryjnych w Warszawie, ale niestety w żadnej nie było okulisty (nadmienić należy, że był wiczór). W dniu dzisiejszym skontaktowałam sie z kliniką małych zwierząt przy sggw, jednak uzyskałam informacje, że nie przyjmuje żaden okulista, a Pani poleciła mi OKULISTYCZNĄ PRZYCHODNIĘ WETERYNARYJNĄ przy ul. Grupy AK "Północ" tel. 22 858-80-62. Po kontakcie telefonicznym z przychodnią zapisałam Niuńkę na wizytę do Pani Elwiry Buczek. Pani doktor podczas wizyty zrobiła wrażenie bardzo kompetentnej osoby, zbadała oczy, zmierzyła ciśnienie i stwierdziła, że Niuńka ma zapalenie błony naczyniowej i to w obu oczach. Zapalenie to mogło się wziąźć z uszkodzenia mechanicznego spowodowanego uderzeniem lub po prostu słabszej kondycji ziwrzaka i osłabienia organizmu. Niuńce zostały zapisane lekarstwa, należy ją obserwować przez 2 tygodnie w przyopadku braku posprawy zgłosić się na następną wizytę. Nadmienić należy, że Pani doktor uprzedziła, iż takie schorzenia mają to do siebie, że lubią się odnawiać. :(
 
     
ivonusia 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 22 Cze 2010
Posty: 9
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 21 Sierpnia 2010, 11:25   

Pani doktor postawiła dobrą diagnoże, już widać poprawę w oczku :)
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 7 Grudnia 2010, 21:41   

A ja mam małe zmartwienie...wydaje mi się, że nasza Zuzia źle widzi :-( :-( nie wiem czy mam racje, ale widze jak do niej podchodze....mam wrażenie że bardziej nasłuchuje niż patrzy :-(
_________________
Asia
 
     
EgyptianCotton 
Minimum aktywności na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 31 Paź 2010
Posty: 20
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2 Lutego 2011, 15:02   

Moja szynszyla ma zaropiałe oczko od wczoraj. Po przemyciu mija, ale gdy wróciłam ze szkoły zauważyłam to samo. Poczytałam trochę wpisy i usunęłam wannę z pyłem na jakiś czas, wapienko do gryzienia, pozamiatałam też półki. Polecają kupno świetlika i homeopatic, czy to dobry wybór?



[ Dodano: 3 Luty 2011, 18:27 ]

???????
_________________
Suzanna "Suza" Fiona <3
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 3 Lutego 2011, 19:09   

Jak najbardziej możesz oczka przemyć kroplami z świetlika ja zakraplam oczy koty i po dwóch dniach nie ma już śladu po ropnej wydzielinie.
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 4 Lutego 2011, 11:38   

Ziele świetlika lub jeżeli wydzielina jest ropna lepszy będzie rumianek ale tylko przez trzy dni, potem świetlik lub zwykła sól fizjologiczna w plastikowych ampułkach. Możesz tez spróbować przegotowanej ciepłej wody, żeby wyplukać zabrudzenie z oczka, tylko wytrzyj i osusz zamoczone futerko zanim puścisz szylka do klatki bi inaczej wytarza sie w ściółce i na nic twoje wcześniejsze płukanie. Zwróć też uwagę czy szynszyla nie tarza się w zasiusianej ściółce,gdyż oczka mogą łzawić od oparów mocznika.
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
EgyptianCotton 
Minimum aktywności na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 31 Paź 2010
Posty: 20
Skąd: Wrocław
Wysłany: 6 Kwietnia 2011, 13:30   

Mojej szyszce co jakiś czas ropieje oczko. Pojawiło się to pierwszy raz gdy miała około pół roku i już 3 razy powróciło. Suza ma 9 miesięcy. Przemywam świetlikiem, gdy ropieje myję klatkę, usuwam wannę z pyłem, jakieś wapienko i ewentualne trociny ( zazwyczaj mam korki ) żeby nic się do oka nie pyliło. Ale to ciągle wraca, więc wydaje mi się, że Świetlik nie pomaga. Czym jeszcze próbować?



Widzę też odpowiedź na moje pytanie. Nie, Suza nie tarza się w trocinach, śpi na nich ale raczej nigdy nie widziałam ich na sierści w okolicy oczu. Po przemyciu zawsze czekam aż podeschnie.
_________________
Suzanna "Suza" Fiona <3
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 6 Kwietnia 2011, 17:59   

Spróbuj zamienić trociny na granulat np Pinio nie musisz wysypywać nim całej kuwety tylko w jednym z rogów będzie to miejsce do sikania, a pozostałą część kuwety zostaw pustą. Ja tak mam i bardzo sobie taki sposób chwale, łatwo i szybko można posprzątać nic nie pyli, nie uczula:)
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
GrzesiuŻar 
Aktywni na forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 31
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 63
Skąd: Tychy
Wysłany: 17 Wrzeœnia 2011, 22:36   Zmiana barwy

Gdy kupiłem moją Lilly, miała oczka jak dwa idealnie czarne paciorki. Od jakiegoś czasu zauważyłem, że jej oczy zmieniły barwę. Zewnętrzna część pozostała czarna, a w środku (coś jak źrenica?) stało się biało-sine. Wygląda to, jakby miała zaćmę... Znacie coś takiego? Co to może być? Czy myślicie, że potrzebuje wizyty u weterynarza?
_________________
"Czarny" (czarny aksamit) - 30.06.2011
u nas od 30.09.2011

"Pestka" (standard) - 24.02.2007
u nas od 25.02.2012, przyjechała aż ze stolicy :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 41