FORUM SZYNSZYLE :: Los szynszyli w sklepach zoologiznych i na fermach.
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: abrakadabra
19 Sierpnia 2012, 22:21
Los szynszyli w sklepach zoologiznych i na fermach.
Autor Wiadomość
Lucyna 
Aktywni na forum


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 13 Lis 2009
Posty: 63
Skąd: Pomorskie
  Wysłany: 20 Listopada 2009, 16:32   Los szynszyli w sklepach zoologiznych i na fermach.

Dzisiaj byłam w sklepie zoologicznym. Przeraził mnie widok szynszylka w klatce. Bez wody, bez gryzaków, bez wapna, baz domku, bez sianka....

Przestraszony, bo w siąsiedztwie po obu stronach ma krzyczące papugi... nie ma się gdzie schować przed palcami, które wtykane są do klatki. Masakra.

Z doświadczenia wiem, ze personel sklepu ignoruje prośby takich obserwatorów jak ja. Więc zrobiłam tak: napisałam i wysłałam list polecony do sklepu jako Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt z prośbą o zastosowanie 5 zaleceń dot. ww. biedaka. Zadzwoniłam do Ochrony Praw Zwierzą. Jeżeli do środy sklep nie zmieni wyposażenia klatki mam zadzwonić do OPZ i przyjadą inspektorzy na kontrolę.

Jestem z siebie dumna.

[ Komentarz dodany przez: abrakadabra: 19 Sierpień 2012, 22:21 ]
Temat przeniosłam z działu "O wszystkim".
_________________
Lucyna
Ostatnio zmieniony przez abrakadabra 19 Sierpnia 2012, 22:23, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Listopada 2009, 23:41   

Myślę, że wszyscy miłośnicy szynszyli i zwierząt są z Ciebie dumni :580:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
koniu 
Bardzo aktywni na forum


Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 106
Skąd: szczecin
Wysłany: 21 Listopada 2009, 19:42   

bierzmy przykład z Lucyny ;-) <brawo>
_________________
Konrad - koniu:)
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Listopada 2009, 17:11   

Szacuneczek Lucynka za obywatelską postawę :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Rudi_i_Krokus 
Minimum aktywności na forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 19
Skąd: Poznań zachód
Wysłany: 2 Lutego 2010, 16:34   

Brawo!!! :D dziękujemy :)
 
     
olcia288 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 8 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 565
Skąd: Jelenia Góra
  Wysłany: 18 Marca 2010, 20:17   Szynszyl w zoologicznym

Zawsze gdy przychodze do zoologicznego by kupić karme moim zwierzakom (szynszyl, pies). Często przychodze zobaczyć na szynszyla który jest sam w klatece i to jeszcze w terarium, siedzi zawsze w kącie, nie obchodzi go gdy ktoś obok jego klatki kucnie. Wogóle się nie rusza, czy coś temu szynszylowi jest?
_________________


Tofa 4 lata
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Marca 2010, 00:21   

Trudno powiedzieć jeżeli jest to dzień może być to spowodowane niską aktywnością dzienną szynszyli.

Prawdę mówiąc szynszyle nie powinny być trzymane w terrarium, ani akwarium, hałas sklepu też pewnie pozytywnie nie wpływa na szynszylki.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Marca 2010, 10:57   

Myślę, że szynszylek poprostu śpi, szynszyle się zwierzątkami nocnymi i dopiero wieczorem stają się aktywniejsze, a w nocy szaleją :mrgreen:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
annamuc 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 18
Skąd: Mikołów
Wysłany: 19 Marca 2010, 11:31   

Ja pracuję w niewielkim zoologicznym, i mamy tez szynszyle. Zawsze dajemy im jakąś budke/ domek żeby mogły sie tam schować i praktycznie przez cały dzien z niego nie wychodzą. Dopiero jak gasi sie światło i zamyka sklep to widac że wychodzą. Wtedy maja spokuj i sie tak nie boją :-)
 
     
darioszka17 
Minimum aktywności na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 15 Mar 2010
Posty: 8
Skąd: przez przypadek
Wysłany: 19 Marca 2010, 22:48   

a poza tym jest pewnie obrażony, że nikt nie daje mu spać... żarcik... ale to fakt, że szylki w ciągu dnia naprawdę marnie wyglądają.

a ja się na przykład dziwię, ponieważ moja szynszyla nie chce spać w domku tylko śpi na górnej półce w swojej klatce i jest jej kompletnie obojętne to co się dzieje dookoła... tylko jak otwieram klatkę to od razu chce wyjść:) :-P
 
     
olcia288 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 8 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 565
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 20 Marca 2010, 09:00   

Mój szynszyl bardziej jest aktywny w dzień niż w nocy. Bo w nocy tylko je :)
_________________


Tofa 4 lata
 
     
Frodens 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 34
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 19
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 22 Marca 2010, 21:24   

A jak to zrobiłaś, że Twój szynszyl jest aktywny dzień a spokojny w nocy? My bardzo chcielibyśmy żeby nasz Gacuś troche się uspokoił w nocy i tak nie hałasował. Pozdrawiam
 
     
olcia288 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 8 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 565
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 23 Marca 2010, 14:19   

Nic poprostu woli być aktywna w dzień :D A w nocy to czasem hałasuje ale się pochwili uspokaja ;)
_________________


Tofa 4 lata
 
     
Frodens 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 34
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 19
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 23 Marca 2010, 19:24   

Chyba coraz bardziej wierzę w to, że nad tymi zwierzakami nie ma żadnej kontroli :-)

No ale cóż, co nas nie zabije to nas wzmocni :-)

Pozdrawiam!
 
     
Szynszyl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 230
Skąd: Sokółka
Wysłany: 29 Sierpnia 2011, 23:53   Ferma szynszyli

Witam na temacie.Szukałem coś o fermach szynszyli ale nie mogłem nic znaleźć. A oto czy moglibyście tak powiedzieć coś o tej fermie. Nie wiem , a może ktoś kupił szynszylka w tej fermie. Kliknij sobie
Kod:
 http://h472rgfqiqzo.az.pl/
_________________
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.
Ostatnio zmieniony przez Michal 30 Sierpnia 2011, 00:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 30 Sierpnia 2011, 00:35   

No cóż... Ta jak i każda inna ferma zajmuje się ubojem szynszyli i skórowaniem. Jeżeli chcesz z niej zakupić szynszyla to najpewniej jest, żeby ktoś dorosły zadzwonił i się zapytał czy prowadzą sprzedaż do hodowli domowych, jakie są ceny, czy mają akurat takiego szynszyla, jaki by się Tobie podobał itp. Ja obdzwoniłam najpierw kilka ferm, dopiero pojechałam po szynszyle. Takie rozwiązanie jest najpewniejsze moim zdaniem. ;)



EDIT: Zobacz - już znalazłam, że ta ferma sprzedaje szylki do domu dla hobbystów:
Cytat:
http://h472rgfqiqzo.az.pl/index.php?action=hobby
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
Ostatnio zmieniony przez Michal 31 Sierpnia 2011, 20:09, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Szynszyl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 230
Skąd: Sokółka
Wysłany: 30 Sierpnia 2011, 00:42   

Dzięki.Choć kupno szynszyla na tej fermie to ostateczność
_________________
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Sierpnia 2011, 00:44   

Szynszyl, abrakadabra, zobaczcie sobie w regulaminie jak jest dozwolona forma linków :569: :568:

Poprawiłem wasze wpisy.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Szynszyl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 230
Skąd: Sokółka
Wysłany: 30 Sierpnia 2011, 00:49   

Ty masz zawsze poczucie humoru hehehe
_________________
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Sierpnia 2011, 00:51   

Szynszyl napisał/a:
Ty masz zawsze poczucie humoru hehehe
:609:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Szynszyl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 230
Skąd: Sokółka
Wysłany: 30 Sierpnia 2011, 00:53   

No minkę musisz jakąś wlepić nie byłby to Michał :-D



[ Dodano: 31 Sierpień 2011, 18:30 ]

W niedzielę jadę do fermy Beżową samiczkę kupić :diabel: :rofl: nie mogę się doczekać :585: :642:
_________________
Pomogłem ? Daj punkt ( Pomógł ). To nic nie kosztuje, a mi pomaga.
 
     
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 30 Marca 2012, 23:23   

kate131 napisał/a:
Cierpial :( weterynarz od razu mogl powiedziec ze sa nikle szanse :( a tak to byly dla noego nie potrzebne cierpienie ;( pamietam jak plakalam gdy biedny lezal po operacji :(


Tak najczęściej bywa na fermach;/ wybacz ale nie cierpie ferm..nie rozumiem po co tak rozmnażać te zwierzęta i trzymać je w małych klatkach gdzieś z dala od domowego zaciszu;/ moje są ze mną nawet w sypialni a takie na fermie ??co mają za rozrywkę chyba tylko złamanie nogi :( to przykre!!



[ Komentarz dodany przez: abrakadabra: 31 Marzec 2012, 17:11 ]

Dyskusja wydzieliłam z wątku "Złamanie kończyn" i przeniosłam tutaj.
Ostatnio zmieniony przez abrakadabra 31 Marca 2012, 17:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kate131 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 25 Mar 2012
Posty: 40
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 30 Marca 2012, 23:29   

nie czytałaś moich wcześniejszych postów :) my nie mamy typowej fermy gdzie szyle hodowane są na zabicie :) Mamy ferme bo kochamy zwierzaki , jest to nie wielka hodowla klatki nie są takie malutkie , szylki mają półeczki do skakania. Szylek który złamał noge był moim ulubieńcem i złamał ją przez swoje akrobacje nie wiem jakim cudem jego noga dostała sie miedzy te kratki od siatki z której zrobiona jest klatka. A teraz sie zastanów czy jezeli nie było by ferm miał byś zwierzaka swojego ?? ech niestety nie zoologiczne tez biorą z ferm. Ja sprzedaje jedynie na hobby ! nie zabijamy ich. Nie krytykuj od razu prosze jak nie znasz całej sytuacji. I nie pisałabym tu jeżeli moje kulki nie miałby dla mnie znaczenia i hodowała bym je na zabicie ;/
 
     
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 31 Marca 2012, 00:01   

Zabicie?? to mi do głowy nie przyszło!! Oo

Chodzi o to że biedaki siedzą całymi dniami w klatkach bez cogodzinnych wybiegów i domowników podziwiających ich, głaskających, co jakiś czas dających jabuszko itp.. mają wystarczające klatki w dodatku z półkami zrobionymi z krat! AŁA ;/

Jak tak kochacie te zwierzaki to czemu nie macie np parki bądź czterech ale domu?? tylko w jakimś pomieszczeniu w identycznych klatkach..a jeśli chodzi skąd wziąłem szynszyle -od znajomych którzy mieli dwie parki hodowane w osobnych klatkach w DOMU! :) Wy macie na nich zarobek i taka prawda..może i je kochacie ale z pewnością nie są tam szczęśliwe..i pewnie jest 5 samic i jeden samiec w klatce;/

Dla mnie żadna ferma nie jest dobra +za to że ich nie zabijacie -za ww zdania.

To już lepiej jak by tych półek nie miały jak mają skakać po drutach nie uważasz?
 
     
kate131 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 25 Mar 2012
Posty: 40
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 31 Marca 2012, 00:13   

Krat a ty z czego masz klatke zrobioną ?? mnie chodzi o te boczne scianki... uwierz mi nie mają zle u nas . mój tata jest tam codziennie i wierz mi ze je głaska wyciąga sprawdza czy wszystko dobrze. Zarobku na tym nie mam niestety na hobby je sprzedajmy ale wszystko idzie na ich pokarm ziółka nasionka trocinki piasek itd. Jak ktos ma po 500 i je przerabia na skóry to ma zarobek ale małe fermy nie mają. Czemu założyliśmy szynszylki ech to bardziej osobiste sprawy chodziło o moją mame ale nie bede tu pisała na formu.

MAsz je od znajomych ok ale oni tez musieli skądś wziąć i to jest takie koło. Jeżeli nei było by hodowców nie było by szynszyli. Nie są tam szczęśliwe już stwierdzasz nie widziałeś wiec nie osądzaj. Nasze mamusie mają kazda imie kazda jest ,,wypieszczona " odpowiednio a maluch sprzedajemy. A jeszcze co do wybiegu ok nie wypuszczamy ich tak jak moje w domku ale bierzemy je na rączki a jabłuszka dostają nasionka tez ziółka wszystko co im potrzebne.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 43