FORUM SZYNSZYLE :: KASTRACJA / STERYLIZACJA: Zagrożenia, korzyści, powikłania
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
KASTRACJA / STERYLIZACJA: Zagrożenia, korzyści, powikłania
Autor Wiadomość
rosolek91 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 15
Wysłany: 13 Lipca 2009, 21:44   KASTRACJA / STERYLIZACJA: Zagrożenia, korzyści, powikłania

Chciałam się zapytać czy kastrowanie szynszyli jest dozwolone a jak tak to w jakim wieku musi być?? Czy meczy się z tym ?? i jak można to wszystkie informacje proszę:)



[ Dodano: 14 Lipiec 2009, 15:45 ]

proszę odp mi
Ostatnio zmieniony przez Mausi 1 Lipca 2013, 22:58, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Lipca 2009, 07:40   

A czy musisz kastrować swojego szynszylka? Kastrowanie tak małych zwierzątek jest bardzo niebezpieczne, więc najpierw zastanów sie czy na pewno musisz to zrobić. Na pewno szynszyl bedzie cierpiał po takim zabiegu. Kastrowanie oczywiście jest dozwolone i pewnie odbywa się kiedy szynszyl osiągnie dojrzałość. O szczegóły zapytaj weterynarza, u którego planujesz to zrobić. Ja na twoim miejscu zastanowiłabym się czy warto to robić. Szkoda zwierzątka i pieniędzy :->
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
DeMoH 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 41
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 15 Lipca 2009, 14:56   

Odradzam kastrowanie - większość zwierząt jest po kastracji bardzo strachliwa już do końca swojego życia.
 
     
koniu 
Bardzo aktywni na forum


Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 106
Skąd: szczecin
Wysłany: 8 Listopada 2009, 19:42   

tak, kastracja może zostać przeprowadzona po osiągnięciu dojrzałości przez osobnika, jest to mniej ryzykowny zabieg niż sterylizacja u samicy ale zawsze istnieje to ryzyko, więc zacytuje Anetę:

Aneta napisał/a:
najpierw zastanów sie czy na pewno musisz to zrobić


a jeśli już będziesz musiał poddać biedactwo kastracji zrób wywiad środowiskowy czy wet do którego się wybierasz na ten zabieg podejmował się wcześniej takiego zadania i jaki był efekt.
_________________
Konrad - koniu:)
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 7 Listopada 2010, 11:28   

A jest możliwa sterylizacja samiczki?? Mam parke której urodziły się niedawno maluchy. Są to dwa samczyki, chcialam je zostawić:) ale wtedy będzie 3 chłopaków i 1 dziewczyna :-D .....i obawiam się, że może dojść do zapłodnienia przez dzieci....
_________________
Asia
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 7 Listopada 2010, 13:52   

W żadnym wypadku nie możesz trzymać 3 samców z samicą nawet wysterylizowaną. Bracia jak podrosną i wejdą w okres dojrzewania zaczną walczyć ze sobą jak i ojcem o względy samicy. Walki te mogą skończyć się tragicznie bo szynszyle czując samice będą walczyć aż się pozagryzają!



Dlatego rozwiązanie wysterylizowania samicy nic nie da, a jest bardziej niebezpieczne niż kastracja. Sterylizacja to operacja usunięcia organów rozrodczych. A kastracja to zabieg mniej inwazyjny i bardziej bezpieczny. Ale musisz mieć na uwadze, że jeden i drugi niosą ze sobą zagrożenie.



Jeśli masz na tyle duże mieszkanie czy dom, że szynszyle mogą mieszkać w zupełnie innych pokojach to ew możesz braci dać do jednej klatki a samczyka wykastrować i zostawić z samiczką!



Asiu ja w żadnym wypadku Cię na kastrowanie nie namawiam musisz sama zdecydować zabieg jest niebezpieczny ze względu na nieprawidłowo podaną narkozę, wychłodzenia i powikłania! Dlatego ważne żeby znaleźć weterynarza, który ma duże doświadczenie i przeprowadzał wiele takich zabiegów! No i na pewno taka kastracja to nic przyjemnego bo sprawia wiele bólu zwierzakowi:(
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 7 Listopada 2010, 14:02, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
  Wysłany: 7 Listopada 2010, 15:26   

To się teraz zmartwiłam:(( chciałam zostawić rodzine w komplecie:) w takim wypadku muszę maluszki oddać komuś do opieki:) w jakim wieku mogę to zrobić? do kiedy muszą być z mamą??? narazie są malutkie, mają 3 tygodnie. Ta kastracja...myślę o tym....bo chyba nie mam sumienia tak oddawać maluchy:(
_________________
Asia
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 8 Listopada 2010, 02:20   

To jest odwieczny problem - oddanie maluchów, Jeżeli nie możesz ich trzymać w innym miejscu niż ich matka, to musisz je oddać i raczej żadne kombinowanie z kastracją Ci nie pomoże.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
  Wysłany: 8 Listopada 2010, 08:04   

No to załamka:( Maluchy się już tak przyzwyczaiły...mają dopiero kilka tygodni a nie uciekają przed nami..wręcz same wchodzą na ręce:)0

Wiesz co....da się zrobić drobne ogłoszenie??? ja nie chcę ich sprzedawac, oddam w dobre ręce komuś kto ma ochote się zaopiekować:) ale obydwa..nie pojedyńczo...chciałabym żeby byli bracia razem:)) tak za ok 2 m-ce chyba.....w środe miną 4 tygodnie od narodzin:)
_________________
Asia
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 8 Listopada 2010, 10:59   

Ogłoszenie możesz umieścić tutaj http://stare.forum-szynszyla.pl/viewforum.php?f=11 ale zaczekaj niech skończą przynajmniej 2 miesiące.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 8 Listopada 2010, 11:47   

Im dłużej tym lepiej jak maluszki są z mamą pijąc jej mleko nabierają odporności:)

Przykro mi strasznie Asiu ale tak jak już pisałam za wiele pomysłów na rozwiązanie problemu nie masz!

Co do kastracji to chyba Asia myśli o samczyku - ojcu maluszków?

Właśnie dla tego nie chciałam parki szynszyli wiem jaka jestem każdego bezdomnego psa i kota bym wzięła (z wiadomych przyczyn tego nie czynie) jak widzę takie błąkające, a co dopiero jak trzeba oddać własne zwierzątka:(
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 8 Listopada 2010, 18:14   

Ja nie wiem jak to zrobie....:(( takie słodziaki:((

o kastracji mysle ....Edwardzika oczywiście, żeby w przyszłosci nie oddawać już maluchów:((

Jeszcze mam malutką nadzieje, że to może dwie dziewczynki:)) jakoś ciężko mi być pewną na 100%.....bo to takie malutkie:))



[ Dodano: 8 Listopad 2010, 18:27 ]

Oczywiście zaczekam aż dorosną:)) Nie oddam takich osesków pięknych:)))
_________________
Asia
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 8 Listopada 2010, 18:41   

Sprawdź dokładnie często dochodzi do pomyłki przy rozpoznawaniu płci:) życzę więc żeby to samiczki były:)
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
  Wysłany: 8 Listopada 2010, 20:31   

Wiesz co....jak mi się uda to zdjęcie zrobię. Bo jakoś teraz mam wątpliwości. Oglądaliśmy Zuzie i chyba to jest podobne:))))



Asiu zdjęcia wrzuć do tematu o rozpoznawaniu płci:) tu wracajmy do tematu o ew kastracji/sterylizacji:)



[ Dodano: 11 Listopad 2010, 12:54 ]

No wlasnie, wracając do tematu. Tak się zastanawiam, gdyby to były dziewczynki to wtedy rodzia może byc razem...ale Edzia trzeba poddać kastracji:(( ???? bo inaczej może dojść do zbliżenia z maluchami w przyszłości.... Edzio jest teraz na diecie bez smakołyków bo siusia na brunatny kolorek:( Czy taki zabieg może mu w obecnej sytuacji bardzo zaszkodzić??? Takie mam mieszane myśli co do tego:(((



[ Dodano: 25 Styczeń 2011, 18:56 ]

A w jakim wieku powinien być szynszylek aby go możnabyło poddać kastracji??? :-|
_________________
Asia
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 8 Listopada 2010, 20:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Merete 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 33
Dołączyła: 12 Sie 2009
Posty: 11
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28 Listopada 2010, 02:39   Powikłania po kastracji.

Hej.



Mój Szylek jest juz prawie 2 tygodnie po kastracji. Niestety wystapily pewne komplikacje. Jezdze z nim prawie codziennie do weterynarza, ale w sumie zadne sposoby leczenia nie przyniosly rezultatow. Maluszek ponoc za bardzo interesowal sie swoim miejscem intymnym po zabiegu, lizal, nadgryzal i wystapil u niego stan zapalny. Ma bardzo opuchnietego peniska i ogolnie niezbyt ciekawie to wyglada... Dzisiaj weterynarz przebijał mu guzka ropnego. Ja juz nie mam sily, nie spie po nocach, bo maluch az czasami popiskuje z bolu. :(



Czy ktos z Was rowniez mial takie problemy po kastracji zwierzaczka?



Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
 
     
dream*
[Usunięty]

Wysłany: 28 Listopada 2010, 13:04   

wiem, że niektórzy mieli takie problemy, ale nic doradzić tu się nie da poza antybiotykami p/zapalnymi które działają też p/obrzękowo. (a niektóre również p/bólowo więc zwierzak tak się nie interesuje swoimi narządami ... taki lek to np metacam, ale leki powinien dobierać lekarz w zależnosci od sytuacji i potrzeby, także to tylko luźna sugestia)
 
     
Merete 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 33
Dołączyła: 12 Sie 2009
Posty: 11
Skąd: Wrocław
Wysłany: 1 Grudnia 2010, 15:34   

Dzisiaj dostalam telefon od weterynarza, ze moj puchaty niestety nie poradzil sobie z choroba... :( (((
 
     
Sabinka 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 24
Dołączyła: 28 Lis 2010
Posty: 12
Skąd: Sanok
Wysłany: 1 Grudnia 2010, 17:58   

:( współczuję
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 4 Grudnia 2010, 22:31   

Strasznie mi przykro:(((

Ja też myślę o kastracji Edziulka.....ale teraz to się ciężko zastanawiam:-((((((((((( :567:
_________________
Asia
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 7 Grudnia 2010, 23:53   

Cóż, niestety często tak się kończą zabiegi operacyjne na małych zwierzętach, dlatego warto by było wiedzieć jaką płeć zwierzaczka kupujemy, np nabyć go u doświadczonego hodowcy. Współczuję!
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Mloda_Angelina_ 
Aktywni na forum


Wiek: 22
Dołączyła: 26 Lip 2010
Posty: 90
Skąd: Grzegorzew
Wysłany: 8 Grudnia 2010, 17:51   

Ja tak samo !!!
_________________
Angelina ;) Pozdrawiam =)

Nie mam podpisu bo zabrakło długopisu, pożycz długopis, a będzie podpis !!!;D





Brak podpisu-Proszę wrzucić Monetę;)))))))
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 8 Grudnia 2010, 19:34   

No tak ale nie zawsze się tak da...sama jeste m tego przykładem.... :-( i nie wiem co zrobić z tym naszym szkodnikiem kochanym.......
_________________
Asia
 
     
asiek 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 31
Dołączyła: 10 Lut 2011
Posty: 248
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 16 Lutego 2011, 10:52   

hey asiu i co zrobiłaś z edziem ?? strach normalnie dokonywać zabiegów tego typu na szyszkach :( Michał, powiedz mi a ty co zrobisz ze swoim bobikiem jak jego ukochanym stuknie więcej lat niż wskazane na ciąże?
_________________

 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 16 Lutego 2011, 21:36   

Ja jeszcze nic....przekładam tylko :-(
_________________
Asia
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17 Lutego 2011, 21:45   

asiek napisał/a:
Michał, powiedz mi a ty co zrobisz ze swoim bobikiem jak jego ukochanym stuknie więcej lat niż wskazane na ciąże?


Nie wiem, nie myśleliśmy jeszcze o tym.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 41