FORUM SZYNSZYLE :: Jak podtuczyć szynszyla ?
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Jak podtuczyć szynszyla ?
Autor Wiadomość
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
  Wysłany: 26 Kwietnia 2012, 17:12   Jak podtuczyć szynszyla ?

No właśnie ... znalazłam temat o odchudzaniu, ale ja bym chciała dla odmiany kulkę podtuczyć.

Po walce z kokcydiami spadł mi z wagi 700g na około 450g , raz jest ciut więcej raz mniej.

Mamy za sobą dwa podejścia do walki z kokcydiami , podejrzewam ze nie jest to koniec zmagań, dlatego chciałabym u Duszka w mądry sposób podgonić wagę, i mieć "zapasik" na kolejne stracie z pierwotniakami . Apetyt ostatnio ma wielki a waga stoi w miejscu, dokarmiam go ponownie raz na dzień żeby coś ruszyło, ale nie bardzo to wychodzi. Możliwe ze dopóki nie wybijemy tego dziadostwa zupełnie to powrót do "700G' nie jest za bardzo możliwy, ale żeby tak chociaż mieć te 550-600g ...



Kamie Duszka VL , suszonymi ziołami, kwiatami , warzywami,( obecnie ma mieszankę z suszków od Natural-Vite , kilka rodzajów wymieszane ) dostaje jako przysmaki poduszki croki z VL, czasem płatek migdała, wczoraj dostał nawet rodzynka ( chyba drugiego w tym roku ),sianko zuzali, mix płatków dla gryzoni z którego generalnie jada zielony groszek który uwielbia , reszta jako tako .

Co mogę mu jeszcze podawać , żeby ta waga nam nieco podskoczyła ?
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 26 Kwietnia 2012, 18:12   

Orzechy są dość tłuste więc i kalori mają sporo, oczywiście w granicach rozsądku.
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 26 Kwietnia 2012, 23:19   

Wysokobiałkowa karma podstawowa (polecam De Heus - 18% białka w analizie, więc wątroba nie będzie cierpiała).



[ Dodano: 26 Kwiecień 2012, 23:23 ]

Ja bym podawała jeszcze zarodki pszenne i siemię lniane, i pyłek pszczeli! Ten trójkąt koniecznie, bo ziółka i płatki to tam wiesz. Wg mnie zioła są najmniej ważne w takiej sytuacji.



[ Dodano: 26 Kwiecień 2012, 23:28 ]

A no i płatki owsiane oczywiście!
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
Ostatnio zmieniony przez abrakadabra 26 Kwietnia 2012, 23:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 10:10   

Dzięki za podpowiedzi :)

Orzechów Duszek za bardzo nie lubi, poza tym miał przy podawaniu leków mocno obciążoną wątrobę więc i tak większe ilości odpadają

płatki owsiane ma, ale w sumie mało ... więc dokupię i dosypie, bo to akurat lubi

siemię lniane uwielbia ale tego dużo nie daję bo tłuste , więc uzupełniamy witaminki zarodkami pszennymi, pyłku pszczelego nie dostawał jeszcze

karmy De Heus nie znam zupełnie, muszę poszukać w necie gdzie to można zdobyć chyba że wiecie gdzie to podpowiedzcie :-D
Ostatnio zmieniony przez Duszek 27 Kwietnia 2012, 10:16, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 11:16   

Na allegro kaz42 sprzedaje DeHeus, ma w wiaderku 4 kg za 15zł,a za 25kg po 55zł.
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
Ostatnio zmieniony przez kammax 27 Kwietnia 2012, 11:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 11:28   

Dziękuję ;-)

na allegro nie mogłam tego znaleźć , nie szukałam jako pasza :->

znalazłam osobę co sprzedaje kilogram za 5 zł i zamówiłam 1,5 kilo z przesyłką 20 zł

mam tylko nadzieję że Duszek będzie to chciał jeść
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 12:07   

Duszek, podaj namiary na tą osobę, chciałabym wypróbować czy moim ananaskom będzie De Heus smakował.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 12:22   

ja pisałam na gg 5376414

namiary i opis znalazłam tutaj



Kod:
http://www.koszatniczka.org/viewtopic.php?t=17762&sid=1d4f872c417f5f9222eafa338b9295ba
Ostatnio zmieniony przez Duszek 27 Kwietnia 2012, 12:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 12:28   

Dziękuję :-> Jest tam też adres mailowy i odbiór w moim mieście, więc na pewno skorzystam.

Duszek, czy zauważyłaś ten opis w składzie karmy:

"W skład karmy wchodzi kokcydiostatyk - tzw. szczepionka przeciw kokcydiozie,

która chroni zwierzęta przed tą ciężką chorobą... Dawka substancji czynnej zawarta w paszy, jest dawką prewencyjną.

W normalnych warunkach wspomaga ona utrzymanie liczebności

parazytów we względnej równowadze i tym samym redukuje ryzyko

wystąpienia choroby. "



Może następne starcie z tym paskudztwem nie będzie już konieczne :?:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
Ostatnio zmieniony przez Aniutka 27 Kwietnia 2012, 12:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 12:37   

Tak zauważyłam i to mnie bardzo cieszy , Duszek ma szanse przytyć i dodatkowo ma wspomaganie w walce z tym (ocenzurowano) ;)





wkleję może skład, jak by ktoś chciał sobie porównać



Wartość pokarmowa



Białko surowe 17,6%

Włókno surowe 14,5%,

lizyna 0,8%

wapn 1%

sód 0,25%

oleje tłuszcz 3%

popiół 7,6%

metionina 0,32%

fosfor 0,6%



Dodatki dietetyczne:



Witamina A, witamina D3, witamina E, żelazo,

jodan wapnia, miedź, mangdan, cynk.



Skład surowcowy:



Otręby pszenne, susz z lucerny, owies, nasiona

słonecznika, jęczmień, śruta jęczmienna,

pszenica, wysłodki buraczane melasowane,

nasiona rzepaku, wytłok nasion oleistych,

węglan wapnia, chlorek sodu, premiks.
Ostatnio zmieniony przez Duszek 27 Kwietnia 2012, 12:58, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 13:24   

Natka, o tym wszystkim było tutaj: http://stare.forum-szynsz...opic.php?t=1600 (składy granulatu i porównanie z VL jak i miejsce, gdzie można zakupić)
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 13:50   

Dzięki :)

właśnie czytam wypowiedzi z tego wątku, nie wiem jak to się stało że na niego wcześniej nie wpadłam :->

kurcze chciałabym żeby Duszek chciał zjadać ten granulat, jeśli jednak nie, to jak go nakłonić ?



[ Dodano: 11 Maj 2012, 10:51 ]

mamy już granulat , ale jak się spodziewałam Dusio ma go w nosie :-/

ułatwieniem na dzień dzisiejszy jest to, że go jeszcze dokarmiam więc do mieszanki VL wsypuje De Hause i jakąś tam niedużą ilość tego zjada

tylko zastanawiam się nad tym, jak nakłonić tego uparciucha do jedzenia granulatu ?? macie jakieś sposoby ?

nie chce go zmuszać głodówką, bo to z podtuczeniem raczej nie współgra :roll:
Ostatnio zmieniony przez Duszek 27 Kwietnia 2012, 15:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gosiaczek 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 22 Sty 2011
Posty: 273
Skąd: Kraków
Wysłany: 17 Maj 2012, 11:20   

U mnie też jest problem z jedną szylką, nie wiem czy waży nawet 400g. Z kolei druga , która z nią mieszka w klatce jest grubiutka. Więc ciężko jest mi dobrać odpowiednią karmę dla grubaski i chudzinki jednocześnie. Szylki jedzą cały czas, a nie jak pies że można by było im do dwóch różnych misek wsypać inne karmy... to jest nasz odwieczny problem niestety :roll:
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17 Maj 2012, 14:13   

Moje chłopaki mają 2 miseczki, ale zwykle zjadają to z jednej to z drugiej, Jak chcę mieć pewność, że zjadły to muszę nad nimi stać :) i pilnować, żeby jadły każdy ze swojej.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Gosiaczek 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 22 Sty 2011
Posty: 273
Skąd: Kraków
Wysłany: 17 Maj 2012, 16:11   

Też miały dwie miseczki, no niestety ja nie mogę nad nimi stać i pilnować które co je bo bym musiała tak stać całą noc, raczej to jest nie realne aby dopilnować aby każda zjadała swojej miseczki. Grubiutkiej daję mniej smakołyków. Chciałabym aby moja chudzinka trochę przytyła ale to jej też chyba taki urok.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17 Maj 2012, 16:15   

Gosiaczek, Ja też nie stoję nad nimi cały czas, bo to niemożliwe, ale na początku jak mi jakoś szczególnie zależy, żeby zjadły każde ze swojej miski to stawiam miski na podłodze w pokoju siadam z książką obok i jakąś godzinkę, półtorej czytam pilnując jednocześnie misek :)

Ale oczywiście to metoda na raz, bo na dłuższą metę raczej się nie da.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Gosiaczek 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 22 Sty 2011
Posty: 273
Skąd: Kraków
Wysłany: 17 Maj 2012, 22:09   

No raczej nie he he :mrgreen: jak ja siadam z książką to wszystkie rogi mojej książki są obgryzione :lol:
 
     
Puncia 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 238
Skąd: Śląsk
  Wysłany: 17 Maj 2012, 22:15   

Gosiaczek napisał/a:
No raczej nie he he :mrgreen: jak ja siadam z książką to wszystkie rogi mojej książki są obgryzione :lol:
-widzę ze twoje szyle jak moje bawia się w mole ksiazkowe-dziwne ze innych nie rusza tylko te które akurat czytam
_________________

 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 17 Maj 2012, 23:49   

Gosiaczek napisał/a:
ale to jej też chyba taki urok.




Dokładnie, jeśli szynszyla jest zdrowa i normalnie się zachowuje, to taki jej widocznie urok. Sama po kilku ostatnich doświadczeniach z różnymi szynszylkami się o tym przekonałam. Dorosły samiec czy samiczka mogą mieć 400-450 g (bardzo mało) i to może być taka po prostu uroda odziedziczona w genach. Często jest to maksimum i trudno "podtuczyć" takiego zwierza, w jego wadze podczas podtuczania łatwo o otyłość.
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 24 Maj 2012, 13:41   

byłam dziś z Duszkiem u weta, ma 400g :-( a było już 450 w porywach ciut więcej, ech

fakt jest taki że przedwczoraj nie dokarmiłam go, żeby zaczął więcej jeść sam, a on w ramach buntu wyskubał sobie więcej futra na łapach i wciąż wyczekiwał, wpatrując się we mnie kiedy w końcu dam mu jeść

to nie jest tak ze on sam nie je , ale strasznie przebiera wyjadając to co lubi najbardziej, a potem czeka na butle

czuje się jak w zamkniętym kole , przestane dokarmiać to dopiero poleci z wagi, nie przestanę to czy on sam zacznie jeść kiedykolwiek więcej ? teraz nie bardzo mogę ryzykować bo walka z kokcydiami trwa nadal, dziś jesteśmy po kolejnej dawce baycoxu , ale doskonale wiem że to nie koniec leczenia ...

wczoraj kupiłam mu beaphara, wsadził łepetynę do torebki powąchał, łapkami pogrzebał i to było na tyle, nie ruszył

co mogę jeszcze zrobić żeby on zaczął bardziej interesować się samodzielnym jedzeniem ?

Ps: zęby ma okey, dziś sprawdzane
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Maj 2012, 14:00   

Duszek, wydaje mi się, że musisz poczekać do zakończenia leczenia. Mały jest na pewno osłabiony po lekach (podobnie jak ludzie) i pewnie nie ma apetytu. Dobrze, że chce "butle" :) Jest nadzieja, że jak przestanie brać leki to powoli wróci do normy.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Illonkaa 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 28 Lis 2010
Posty: 224
Skąd: Stalowa Wola / Rzeszów
Wysłany: 9 Czerwca 2012, 01:08   

Jak tak czytam to dochodzę do wniosku, że wszystko moje skrzaty są wychodzone! Chami ma 450 gram i byłam pewna, że jest grubiutka, Nela ma 470 gdzieś, a Martini tylko 400. I o ile wcześniej myślałam, że tylko Martini jest wychudzona to teraz nie wiem jak to jest, bo tamte wyglądają naprawdę dobrze! A Martini taka jest, od początku, je sporo i to nawet dośc tłustych rzeczy, a mimo wszystko zawsze czuć jej kostki na plecach. Jak zostają pod opieką mojej mamy to przybiera na wadze, ale nie od tego czego powinna, bo moja mama codziennie daje, o zgrozo, po jednym, a czasem nawet po dwa migdałki na szyszka.. No i mimo wszystko w tempie ekspresowym przy mnie wraca do wystających kosteczek..
_________________
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 9 Czerwca 2012, 12:29   

Pewnie jak ty sie nimi zajmujesz to wtedy mają właściwą wagę. Nie karmisz ich tuczącymi rzeczami i więcej się bawisz więc mają odpowiednią figurę. Jeżeli takie są zawsze, to pewnie takie mają być :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Illonkaa 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 28 Lis 2010
Posty: 224
Skąd: Stalowa Wola / Rzeszów
Wysłany: 9 Czerwca 2012, 12:39   

Być może, chociaż i tak jest dość dziwne, że takie są bo karmę mają mieszaną z róznych karm (VL Complete i Nature, Vitapol Premium bo najchętniej to by tylko tą jadły), więc naprawdę jest tam mnóstwo cukrów i tłuszczów w podliczeniu z tym jak są rozpieszczane u mnie w domu. Czy to, że mają karuzelę, która uwielbiają, codziennie około 2 godzin intensywnego wybiegu (dopóki nie siądą pod drzwiami wszystkie) i dużą (160cm na 100 na 65) klatkę może mieć taki duży wpływ na to, że mimo wszystko to spalają?
_________________
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]
 
     
marl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 09 Cze 2012
Posty: 289
Skąd: Śląsk
Wysłany: 9 Czerwca 2012, 14:00   

Przecież to dobrze, że spalają. Twoim szynszylkom niczego nie brakuje, o ile waga nie spada, to nie ma się o co martwić. Szynszyl sam zna swoje zapotrzebowanie na pokarm. Nie ma co tuczyć zwierzątka, jeśli wygląda zdrowo, je pokarm, biega, ma czyste, mięciutkie futerko to jest okazem zdrowia i nie ma powodów do obaw, trzeba się tylko cieszyć:)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,35 sekundy. Zapytań do SQL: 36