FORUM SZYNSZYLE :: GRZYBICA: łysiejące placki / łuszcząca zaogniona skóra
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
GRZYBICA: łysiejące placki / łuszcząca zaogniona skóra
Autor Wiadomość
marcylka12 

Dołączyła: 06 Gru 2009
Posty: 1
Skąd: Ze strony www.szynszyla.waw.pl
Wysłany: 6 Grudnia 2009, 02:31   [ choroby szynszyli] Łysienie pyszczka - grzybica

Kupiłam nie dawno parkę szynszyli od jakiegoś czasu jedna z nich (samiczka) zachorowała. Najpierw pani weterynarz stwierdziła zapalenie spojówki a teraz grzybicę(wychodzą włoski razem ze strupkami ale nie ma stanu zapalnego ani żadnych ranek) nie wiem co mam dalej robić bo pomimo tego że smarujemy ją jakimś roztworem ze strzykawki to nie widzę żadnego efektu.

Jak to długo może trwać?Co jeszcze mogę zrobić?
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 16 Listopada 2010, 17:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
koniu 
Bardzo aktywni na forum


Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 106
Skąd: szczecin
Wysłany: 6 Grudnia 2009, 10:24   

u nas stosujemy dodatek do pyłu środek przeciw grzybiczy (już w jednym poście poruszaliśmy ten temat), środek ten można dostać np na allegro -> https://ssl.allegro.pl/item839710084_fungu_stop_przeciw_grzybicy_szynszyl_szynszyle.html

raczej nie jest drogi a u naszych szyszek od czasu kiedy go dodajemy nie mamy przypadków występowania grzybicy ;-)



[ Dodano: 6 Grudzień 2009, 10:25 ]

możesz też rozejrzeć się po zoologicznych czy nie mają tego środka po niższej cenie :-)
_________________
Konrad - koniu:)
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 6 Grudnia 2009, 16:42   

Koniu a co sądzisz o Daktarinie?
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
koniu 
Bardzo aktywni na forum


Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 106
Skąd: szczecin
Wysłany: 7 Grudnia 2009, 07:58   

przyznam że nawet się nie orientuję w innych środkach, to tez jest w proszku?? i można dodać do pyłku??

ten fungo stop jest o tyle prosty w użyciu, że dodajesz go trochę do pyłku i gotowe - wystarczy że nasz pupil się wykąpie ;-)
_________________
Konrad - koniu:)
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Grudnia 2009, 10:33   

Pytam o Daktarin, bo ja go stosuję u swoich szynszyli. Kupuję Daktarin w aptece, jest on w formie zasypki i dodaję go do pyłku do kąpieli. Rozmawiałam z wetem i on mówił, że jak najbardziej można go stosować u szynszyli. Chciałabym znać też opinię innego fachowca :) Wet powiedział również, że kąpiel u szynszyli powinna trwać 20 min. co 3 dni, a nie codziennie bo to wysusza im skórę. Co Ty o tym sądzisz?
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
koniu 
Bardzo aktywni na forum


Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 106
Skąd: szczecin
Wysłany: 7 Grudnia 2009, 17:18   

Jak napisałaś sprawdziłem nazwę w necie, wyskoczył mi produkt apteczny więc pomyślałem że może o inny środek chodzi - jakiś weterynaryjny :-P ale skoro wet nie widzi przeciwwskazań i nie spotykasz u swoich podopiecznych objawów chorób skóry to można go stosować :-D



co do kąpieli:

-jak widzę po mojej Czarnej to ona w kąpielisku kąpiąc się jest może z 5min na dzień - kilka fikołeczków i po sprawie, dostęp do kąpieliska ma jak biega po pokoju i raczej ograniczać jej tego nie będę.

-fermowe szyszki maja kąpieliska dostępne cały czas - zamontowane wewnątrz klatek na stałe, aczkolwiek jest możliwość ustawienia ich w taki sposób aby zwierzaki nie miały możliwości dostępu do pyłku - my rzadko ograniczamy im dostęp do pyłku i nie zauważamy jakiś problemów skórnych :->
_________________
Konrad - koniu:)
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Grudnia 2009, 18:52   

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Też jestem za tym żeby nie ograniczać szynszylom dostępu do pyłku kąpielowego, ale rada weta trochę mnie zaskoczyła. Od 8 lat mam szynszyle, mają one cały czas dostęp do piasku i nic im się ze skórą nie działo, a tu wet mówi żeby im ograniczyć tą swobodę więc chciałam to z Tobą skonsultować. Jednym słowem moje szynszyle nadal będą miały codzienny dostęp do kąpieli - dzięki :)
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 15 Lutego 2010, 11:31   

Aneta napisał/a:
Pytam o Daktarin, bo ja go stosuję u swoich szynszyli.




Jak uważasz czy profilaktycznie też mogę dosypać do piasku Daktarin dodam, że mój szynszyl ma niecałe 4 miesiące czy mu to nie zaszkodzi? W jakich ilościach go dodajesz? I czy do każdej kąpieli czy np raz w miesiącu? Czy tylko kiedy coś Cie nie pokoi?



Ja zauważyłam, że mój szynszyl dość często się kopie - drapie robi to np jak go pogłaszcze po za tym koło ogonka wyszło mu trochę sierści ale to też może dla tego, że mam dość wysoką temperaturę w domu. Wiem że przyczyn może być wiele np na tle nerwowym, stres, uczulenie (to ostatnie raczej odpada co na razie ma wszystko to samo co na fermie) itp ale może mogę tak profilaktycznie dodać mu do kąpieli?
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Lutego 2010, 15:26   

kasia_tomeq, myślę że profilaktycznie możesz dodawać do piasku Daktarin. Ponieważ piasek może wysuszać skórę, a tym bardziej przy wysokiej temperaturze w pokoju szynszylkom wysusza się skóra, więc ja bym ograniczyła kąpiele do 1 raz dziennie przez 15 minut z dodatkiem Daktarin (około 15 machnięć pudru do piasku i wymieszać :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
koniu 
Bardzo aktywni na forum


Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 106
Skąd: szczecin
Wysłany: 22 Lutego 2010, 16:21   

Specjalistą w tym temacie nie jestem, my dajemy "na oko" tak profilaktycznie (nie wiem jak to przełożyć na jedno kąpielisko..no ale myślę, że 1/4 łyżeczki to max jednorazowo).



4 miesiące to wiek odsadzania od matki więc nie widzę przeszkód w zastosowaniu fungu stop.



A co do drapania to może po prostu mieć jakiś taki swój nawyk, u nas był taki jeden że jak się go na ręce brało to on tylnymi łapkami tak machał, że sobie po brodzie drapał - tak to wyglądało.
_________________
Konrad - koniu:)
 
     
Asia83 

Dołączyła: 05 Kwi 2010
Posty: 3
Skąd: Aalborg Dania
  Wysłany: 28 Czerwca 2010, 20:45   dziwne drapanie

Witam.

Ostatnio zauwazylam, ze moj szylek dziwnie sie drapie, jakby gryzie... Wyglada niczym pies ktory ma pchły. Nastepna niepokojaca mnie sprawa to to, ze "wyskubal" sobie troszke futerka. I koncowka jego ogona zrobila sie, dziwnie zoltawa a siersc na niej wyglada jakby byla przypalona. Od razu napisze, ze jego klatka nie stoi w miejscu naslonecznionym. Poza tym wszystko jest jak zawsze. Nadal ma apetyt, biega radosnie po domu i daje wszystkim w kosc :) ) BARDZO PROSZE O POMOC. Moze ktos z was zna przyczyne takiego gryzienia..?
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 28 Czerwca 2010, 21:38   

A może ma przesuszoną skórę jak często dajesz piasek?

Na grzybice można zastosować fungu stop u mnie pomogło chociaż nie wiem czy była to na 100% grzybica miał nieładne zmiany na łapkach, uszku też się kopał! Ale jeżeli podejrzewasz grzybice, a masz w okolicy weta który zna się na szynszylach to najlepiej się wybrać!



Wygryzać futro może też z innych powodów np nudy albo stresu!
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
dream*
[Usunięty]

Wysłany: 28 Czerwca 2010, 23:22   

żółtawa siersc to od spodu ogona czy na wierzchu, u nasady?



używasz trocin czy innego podłoża?



czy ma łyse placki gdzieś czy nie?
 
     
Asia83 

Dołączyła: 05 Kwi 2010
Posty: 3
Skąd: Aalborg Dania
Wysłany: 29 Czerwca 2010, 16:56   

Hej :)

Ta żółtawa sierść pojawiła się na samiutkim końcu ogona. Owszem, używam trocin. Ale nigdy wczesniej nie mialam z tym zwiazanych zadnych problemów. Czy to moze miec jakis zwiazek? Z gory dzieki za rady

Pozdrawiam



[ Dodano: 29 Czerwiec 2010, 16:58 ]

A ha.. No i zapomnialam dodac, ze nie zauwazylam goluch placków u niego. :/
 
     
Hihaho 
Bardzo aktywni na forum


Wiek: 34
Dołączyła: 03 Maj 2010
Posty: 108
Skąd: Swiat
Wysłany: 2 Lipca 2010, 18:19   

Nie wiem, czy to coś wniesie do tematu, ale ja posypuję ściółkę przeciwgrzybicznym i przeciwalergicznym pyłkiem z Herbal Pets. Może on pomoże? W składzie są naturalne zioła.
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14 Lipca 2010, 13:32   

Profilaktycznie na grzybicę polecam Daktarin w pudrze z apteki. Stosuje się go w ilości ok. 1/2 łyżeczki do piasku do kąpieli. Szynszylek obtaczając się w piasku dezynfekuje swoje futerko :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
dream*
[Usunięty]

Wysłany: 14 Lipca 2010, 20:29   

Aneta napisał/a:
Profilaktycznie na grzybicę polecam Daktarin w pudrze z apteki. Stosuje się go w ilości ok. 1/2 łyżeczki do piasku do kąpieli. Szynszylek obtaczając się w piasku dezynfekuje swoje futerko :)




tez polecam, chociaz nie wiem czy profilaktycznie, profilaktycznie to dba sie o higiene w klatce, bo takie obtaczanie w mikonazolu ktory jest jednym z silniejszych i skuteczniejszych lekow na grzybicę (jest on min w Surolanie) sprawia, ze grzyby sie uodparniają i później ich leczenie będzie bardzo ciężkie, ponad to daktarin ma własciwosci wysuszające i zmienia ph skóry - jeśli stosujemy pył kąpielowy kwarcowy z talkiem np vitapol, dako art, megan, eva-poz itp to niestety łatwo już o przesuszenie. Lepiej stosować pyły kąpielowe wulkaniczne które dzieki zawartosci siarki (która nie wywoluje lekoopornosci wiec grzyby sie od niej nie uodparniają) naturalnie niweluja ryzyko grzybicy (przy zachowaniu odpowiedniej higieny w klatce) ponad to po pyle wulkanicznym futerko jest ładnie rozczesane a skóra nie przesusza sie i nie podraznia, bo takie pyły nie zawierają już dodatku talku. Są one najbardziej zbliżone do naturalnych. Takie pyły to: ZOOCENTER, Vitakraft, Versele Laga (ja uzywam), Beaphar, oraz troche gorszy Pucek (bo mimo, ze jest pyłem wulkanicznym, dodają do niego talk przez co pyli) poza tym dobra profilaktyką w sezonie grzybiczym czyli w sezonie gdy spada odpornosc (a wiec gdy obserwujemy nadmierne linienie - czyli na przełomie jesieni i zimy oraz wiosny i lata kiedy to szynszyle okresowo wymieniaja okrywe) można stosować beta glukan. Dodam też, że dieta bogata w cukry podobnie jak u ludzi może wpływać na tendencje grzybicze.



Wracajac do daktarinu, jest on genialny gdy mamy stado szynszyli, jedną klatke i jeden nam choruje - wowczas zeby inne sie nie zarazały, profilaktycznie kąpią się w pyle z daktarinem - podobnie po skonczonej kuracji - dobrze przez jakis tydzien stosowac jeszcze kąpiele z daktarinem zeby zniszczyc ostatnie rodniki grzyba w futerku :)



to tyle moich doswiadczen z grzybicą :) oczywiscie kazdy moze miec inne :)
Ostatnio zmieniony przez dream* 14 Lipca 2010, 20:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gekon69 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: 22 Wrzeœnia 2010, 00:21   Łysienie pyszczka - grzybica

Mój samiec zaczął łysieć w okolicy pyszczka, początkowo myślałem że to jakiś zaczątek grzybicy, więc kupiłem taki pył specjalny żeby dodawać do kąpieli. Niestety to się nasila. Ma gołe pół pyszczka i okolice lewego oka. Przyglądam się tej skórze, ale to nie wygląda na żadną grzybicę. To jest możliwe żeby samiczka mu tak to wygryzła do gołej skóry?? :( (
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 16 Listopada 2010, 17:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 22 Wrzeœnia 2010, 09:25   

Nie pytaj nas tylko bierz szynszyla pod pachę i do weta. Grzybicy nie ocenia się na zasadzie użytego pyłku działa, nie działa tylko robi się testy!!! Bardzo prawdopodobne jest, że ma grzybicę, a najgorsze jest to, że jeżeli nie zacznie się go leczyć to zarażą się wszyscy domownicy w tym WY.
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Wrzeœnia 2010, 11:45   

kasia_tomeq, ma rację, akurat w tym przypadku nie szukaj pomocy na forum tylko u weterynarza.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2010, 08:42   

Popieram że trzeba udać się do lekarza ze zwierzakiem!

Jednak jeśli chodzi o możliwość zarażenia się człowieka to jest to realne tylko w przypadku małych dzieci i osób o obniżonej odporności,więc bez paniki, pozdrawiam!
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
Ostatnio zmieniony przez ANASZTA 23 Wrzeœnia 2010, 08:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
emilka 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 40
Skąd: opolskie
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2010, 10:05   

gekon69, napisz jak coś będzie już wiadomo
_________________
jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2010, 23:38   

"mój" wet twierdzi, że każdy (człowiek inny zwierzak) może się od nieleczonego "zwierza" zarazić grzybicą.
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 16 Listopada 2010, 17:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Wrzeœnia 2010, 11:25   

Człowiek, również dorosły może się zarazić grzybica od szynszyla!!!! Domowymi sposobami nie wyleczy się szynszyla z grzybicy, konieczna jest pomoc weterynarza!!!!
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 24 Wrzeœnia 2010, 22:21   

Ja nie twierdzę że grzybicę można wyleczyć domowymi sposobami, tylko weterynarz i to jak najszybciej.

Ale wiem też że u małego zwierzaka, jak np świnka morska, bo z taką chorą miałam kiedyś do czynienia, posiada zbyt mały szczep grzybicy aby zagrażał on człowiekowi dorosłemu i zdrowemu, tak więc nie należy bać się opieki nad takim chorym zwierzaczkiem, tylko po każdym zabiegu myć dokładnie ręce wodą z mydłem aby nie przenieść zakażenia na dzieci czy inne zwierzęta.
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,4 sekundy. Zapytań do SQL: 40