FORUM SZYNSZYLE :: DZIWNE ZACHOWANIA: o co mu chodzi? / czemu tak robi?
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
DZIWNE ZACHOWANIA: o co mu chodzi? / czemu tak robi?
Autor Wiadomość
AAdrian 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 12
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 24 Listopada 2009, 21:07   Drapanie pazurkami

Ostatnio moja szynszyla zaczęła w swoim domku który jest zrobiony ze sklejki drapać pazurkami tak jakby próbowała przejść przez ściankę domku, wie ktoś dlaczego tak robi?
Ostatnio zmieniony przez AAdrian 24 Listopada 2009, 21:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26 Listopada 2009, 09:02   

Może zasmakowała jej ścianka domku i postanowiła ją schrumkać, albo twoja szynszylka chce przebudować domek i zrobić drzwi tam gdzie ona uważa za stosowne :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
kasia.k. 2010 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączyła: 04 Lut 2010
Posty: 9
Skąd: okolice Brzeska
Wysłany: 4 Lutego 2010, 20:40   

Też miałam taki przypadek, szynszyl potrafił zębami wygryźć dziurę w domku z drugiej strony, wiec nie zdziw się jak mu przyjdzie taki pomysł i to zrobi. :shock:
 
     
Mortix778 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 27 Maj 2010, 19:09   DZIWNE ZACHOWANIA: o co mu chodzi? / czemu tak robi?

Moja Maryśka coś tak rzadko wychodzi z klatki i na krótko. Wcześniej jak otworzyłem klatkę to od razu wybiegała a teraz.... No aż szkoda. W nocy muszę ją zamykać w łazience. Tam też tak nie zabardzo ruchliwa, siedzi w kącie ale to akurat chyba normalne. Dziś w nocy prawie wogóle nic nie robiła. Tylko trochę piła i jadła. Teraz np. jak ją przeniosłem na niebieską wykładzinę to wszystko jest ok, wychodzi i biega. Jak ją przywiozłem to była na podłodze, normalnie wychodziła. Potem ją przeniosłem koło kanapy, zaczęła obgryzać ogonek i lekko futerko. Zmieniłem jej miejsce na to stare, przestała się gryść. To było wczoraj. dzisiaj natomiast nie chciała wyjść z klatki więc klatkę przeniosłem na niebieską wykładzine i znowu biega.

O co mojej szynszyli chodzi?
Ostatnio zmieniony przez Mausi 9 Lipca 2013, 21:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Szysza 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 22
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 133
Skąd: Olecko
Wysłany: 27 Maj 2010, 19:17   

Moze stres.? Lub samotność.?
_________________
Szymek - od 8 Lipca 2009

Tosia - 7 Maja 2010

Alek - 10 Czerwca 2012

Kali - 10 Czerwca 2012
 
     
Mortix778 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 27 Maj 2010, 19:43   

też to podejrzewałem, lecz dużo i często się z nią bawię. I oczywiście robie jej różne zabawki by się nie nudziła. oże brak drugiej szylki jej tak robi? podejrzewał że mnie całkowicie nie zakceptowała, dopiero drugi tydzień. Bardziej prawdopodobne że to przez zmianę otoczenia. czy to możliwe że wyczuwaja rury w ścianach lub kable? Słyszałem że szynszyle wyczuwają pole magnetyczne.
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 27 Maj 2010, 20:31   

Trudno stwierdzić jednoznacznie co jest Twojej szynszyli jak długo ją masz?



Czy w otoczeniu nie ma jakiś zmian np remont (chodzi mi o dźwięki których wcześniej nie słyszała), czy w domu masz inne zwierzęta?



U mnie szynszyle czasem mają tak że potrafią pół dnia trąbić (wydają dźwięk jakby ktoś na trąbce grał:)) np jak ktoś w domu krzyczy, wejdzie do pokoju gdzie są kot albo jak coś usłyszą zewnątrz!





Takie przenoszenie klatki i szynszyli z jednego miejsca do drugiego nie jest wskazane tylko ją stresujesz.

A co do towarzystwa to nikt nie lubi być sam:)



Obserwuj czy je i pije normalnie bo mogą to być pierwsze objawy choroby.
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Mortix778 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 27 Maj 2010, 22:41   

Mam ją drugi tydzień.

Nie ma u mnie remontów ani zadnych dziwnych dźwięków, je i pije normalnie.

Wydaje mi się że jestem przewrażliwiony, dzisiaj wieczorem kicała aż miło i cały dzień się nie gryzła, cóżwidocznie cośjej się nie podobało. W gwoli ścisłości, ja jej nie przenoszę z pokoju do pokoju tylko w obrębie tego samego pokoju. Teraz klatka jest na wykładzinie i szylka zachowuje się normalnie. Zobaczymy czy będzie hałasować obficie w nocy. Dzięki za wsparcie!
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 27 Maj 2010, 22:53   

Jeżeli szyszka jest drugi tydzień u Ciebie to jej zachowanie jest normalne musi się przyzwyczaić i nabrać zaufania.
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 27 Maj 2010, 22:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 28 Maj 2010, 23:16   

Prawidłowo zaadoptowane zwierzę potrzebuje stabilnej sytuacji aby się przyzwyczaić do nowego otoczenia, tak więc nie przenoś więcej klatki nawet w obrębie tego samego pokoju. Piszesz też że na noc zamykasz ją w łazience a to kolejna zmiana i ona nie czuje się pewnie, z tąd tez wynika wygryzanie włosów - stres. Potrzeba czasu (zależnie od osobnika mniej lub więcej) aby poczuła się bezpiecznie w nowym otoczeniu. Należałoby też chociaż kilka pierwszych dni nie wypuszczać jej z klatki aby to w niej nauczyła się załatwiania swoich potrzeb. Szynszyla to zwierzę dla cierpliwych, jest delikatna w obejściu i potrzebuje niekiedy nawet lat aby się oswoić z człowiekiem na tyle by czuć się przy nim bezpiecznie, szybciej to osiągniesz oswajając pojedynczego osobnika aniżeli zaraz dokupując mu towarzystwo jego gatunku, ale musisz jej poświęcać naprawdę dużo uwagi i czasu. Powodzenia!
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Mortix778 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 6
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 29 Maj 2010, 11:30   

Z szylką już ok, nie wygryza futerka i nie przenoszę jej. Planuję zakup nowej szylki za jakiś czas. Dzięki za wszystkie porady :)
 
     
gekon69 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: 6 Wrzeœnia 2010, 11:26   Agresja i obgryzanie wąsów:)

Witam, mam dwie sztuki tych urwisów: samca ok 5-6 miesięcy i samiczkę około 4 miesięcy. Dziś samiczka zachowuje się bardzo dziwnie, siedzi w rogu klatki i nie dopuszcza tam mojej ręki. Samca z miłą chęcią, ale rękę atakuje i "szczeka" na mnie. Co to może oznaczać?? Jest chyba jeszcze za młoda na ciążę?? Proszę o jakieś porady
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 21 Lutego 2011, 20:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Mloda_Angelina_ 
Aktywni na forum


Wiek: 22
Dołączyła: 26 Lip 2010
Posty: 90
Skąd: Grzegorzew
Wysłany: 6 Wrzeœnia 2010, 17:39   

Być może miała rujkę (mogę się mylić ) ?

W ciążę ? No nie wiem , jest za młoda , ale zajść mogła ;( :) ?

Samiczki są agresywniejsze i może ona już tak ma ;( ?
_________________
Angelina ;) Pozdrawiam =)

Nie mam podpisu bo zabrakło długopisu, pożycz długopis, a będzie podpis !!!;D





Brak podpisu-Proszę wrzucić Monetę;)))))))
 
     
gekon69 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: 6 Wrzeœnia 2010, 18:16   

Nie mam pojęcia. Nigdy nie była ufna i od ręki zawsze uciekała, ale takiej agresji z jej strony nigdy nie było. Już jest trochę lepiej ale i tak jest jakaś poddenerwowana.
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 6 Wrzeœnia 2010, 18:34   

Ja nie zaobserwowałam aby moje 'laski' były agresywne podczas rui, prędzej gdy czymś się zniechęcą , np złapaniem wbrew woli (mam taką jedną wredotę co o wszystko się wkurza na mnie i potem fuka kilka dni), lub źle się czuje, spadła może i się obiła , może być obolała.

Jeśli chodzi o ciążę to zachowanie jest wręcz przeciwne, no i jeszcze trochę za wcześnie dla większości osobników.
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
Ostatnio zmieniony przez ANASZTA 6 Wrzeœnia 2010, 18:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gekon69 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: 6 Wrzeœnia 2010, 18:51   

No mam nadzieję że jeszcze nie ciąża, trochę za młoda (ocenzurowano) na dzieci ;) waży dopiero około 350 gram. Przecież to jeszcze dziecko. Zobaczymy co będzie jutro albo w nocy. Mam nadzieję, że jednak nic jej nie jest.
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 7 Wrzeœnia 2010, 20:39   

Mnie bynajmniej się nie zdarzyło aby 4-miesięczna samiczka miała już ruję, nigdzie też nie słyszałam o tym. Wiem, że są przypadki przyniesionych ze sklepów zoo młodych samic już zakoconych, ale pomimo tego co twierdzą sprzedawcy a propo wieku tych zwierząt, nie wierzyłabym zbytnio, bo sami nie wiedza często co sprzedają, a dowodem na to jest chociażby trzymanie zwierząt obu płci razem.

Moje samiczki miały pierwsze ruje ok 6-7 miesiąca i wtedy jest to już nawet wskazane aby łączyć je w pary, samica która przeznaczona jest do rozrodu powinna być zakocona nim skończy rok, tak by urodziła pierwszy raz w wieku max. do 1,5 roku zanim jej układ chrzęstny w okolicach miednicy skostnieje.

Są oczywiście wyjątki od reguły, samiczki które z racji swej wagi dojrzewają później od innych, ale wszystko reguluje natura ;-)



[ Dodano: 7 Wrzesień 2010, 21:45 ]

Gekon, a kiedy przeprowadziłeś swoje szyle do jednej klatki ?

Pytam bo też mam prawie rocznego samca i 4,5 miesięczną samiczkę, która od wczoraj sama 'zdecydowała' się z nim zamieszkać (zwyczajnie przecisnęła się przez kraty) i właśnie tak na nas fuka gdy próbujemy ją wyjąć od niego, a wcześniej biegała za nami jak piesek i prawie cały dzień spędzała w naszym towarzystwie, teraz ewidentnie wybrała towarzystwo własnego gatunku :lol:
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Hihaho 
Bardzo aktywni na forum


Wiek: 34
Dołączyła: 03 Maj 2010
Posty: 108
Skąd: Swiat
Wysłany: 7 Wrzeœnia 2010, 22:26   

ANASZTA napisał/a:


(zwyczajnie przecisnęła się przez kraty) i właśnie tak na nas fuka gdy próbujemy ją wyjąć od niego, a wcześniej biegała za nami jak piesek i prawie cały dzień spędzała w naszym towarzystwie, teraz ewidentnie wybrała towarzystwo własnego gatunku :lol:




Hahaha przez kraty :D Sobie to od razu wyobraziłam. Ach....fukanie, jak ja uwielbiam złoszczącą się szynszylę. Czasami jak się zdenerwuje, to nawet prysznic zrobi. Nic tylko wziąć mydło :D
 
     
gekon69 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: 8 Wrzeœnia 2010, 08:35   

Połączyłem je razem około 1,5 miesiąca temu. Ona miała wtedy niecałe 3 miesiące, on koło 4. A szynszyle mam nie ze sklepu zoo tylko od hodowcy. ;)
 
     
paciex690 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 6
Skąd: jelenia góra
  Wysłany: 25 Lutego 2011, 15:35   [ szynszyl dziwnie się zachowuje] Dziwne zachowanie.

pomocy mój szynszyl (Bąbel który nie ma jeszcze roczku ) a śpi non stop jest mało aktywny i nie chce się kąpać to do niego niepodobne.
_________________
paciex689
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 25 Lutego 2011, 15:41   

Je, piję? załatwia się normalnie? Jaki ma brzuszek miękki, twardy? Czy coś jeszcze zaniepokoiło Cię?
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
paciex690 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 6
Skąd: jelenia góra
Wysłany: 25 Lutego 2011, 15:54   

brzuszek ma miękki pije i je ale niedawno się przeprowadziłem czy to może mieć jakiś wpływ na niego
_________________
paciex689
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 25 Lutego 2011, 16:02   

Może to być reakcja na stres, a nie zawiało go jak się przeprowadzałeś, nie ma świszczącego, charczącego oddechu?



Wieczorem powinien się robić bardziej ruchliwy.
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
paciex690 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 6
Skąd: jelenia góra
  Wysłany: 25 Lutego 2011, 20:44   

nie sądze żeby go przewiało i nie ma świszczącego lub charczącego oddechu
_________________
paciex689
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 25 Lutego 2011, 22:44   

Czasami zwierzęta zestresowane zgrzytają zębami. Czy nie nabawił się zapalenia oskrzeli sprawdzisz obserwując regularność oddechu i odgłos jaki wydaje podczas oddychania, także to czy normalnie się najada gdy dostaje wieczorna michę wskazuje na problem z oddechem lub jego brak.
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 40