FORUM SZYNSZYLE :: MISKI / PAŚNIKI / KULE NA SIANKO / POIDŁA
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
MISKI / PAŚNIKI / KULE NA SIANKO / POIDŁA
Autor Wiadomość
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31 Grudnia 2008, 00:35   Poidełko dla szynszyla

Dostałem pytanie ze strony www poprzez formularz kontaktowy jak podawać wodę szynszylom?

Wiem, że niektórzy podają w odkrytym poidełku takim jak podaje się kotom, ja jednak jestem przeciwnikiem takiego rozwiązania.

Szynszyl wodę musi mieć przez cały czas, a odkryta woda zawsze zostanie narażona na zabrudzenie przez ściółkę, pokarm, odchody szynszyli. Idealnym rozwiązaniem wydaję się być zawieszane poidełko kulkowe, ważne jest aby szynszyl nie miał dostępu do plastykowych części ponieważ szybko je zje poidełko powinno mieć rurkę metalową, wodę należy często zmieniać, ą poidełko myć wewnątrz.

poidełko.jpg
Przykład takiego poidełka. Zdjęcie przedstawia poidełko FERPLAST myślę, że jest to dobra firma godna polecenia innym.
Pobierz Plik ściągnięto 1093 raz(y) 8,44 KB

_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Ania i Edek 

Wiek: 29
Dołączyła: 14 Sty 2009
Posty: 4
Skąd: Kowary
  Wysłany: 14 Stycznia 2009, 20:39   Mój pożera,każde poidełko...

Dawałam mu już tyle poidełek,a Edek wszystkie zrzuca,czy gryzie.Ma metalową miseczkę,ale ciągle ją brudzi[wsypuje resztki jedzonka do środka] :cry:
_________________
Szylki są najlepsze.!
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14 Stycznia 2009, 21:11   

A możesz umieścić tutaj zdjęcie założonego tego poidełka?

Miseczkę zdecydowanie odradzam z powodów jak wyżej napisane.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Ania i Edek 

Wiek: 29
Dołączyła: 14 Sty 2009
Posty: 4
Skąd: Kowary
Wysłany: 16 Stycznia 2009, 12:48   

Zdjęcia niestety nie zamieszczę,ale opiszę:jest na takiej wysokości,aby sięgał i oczywiście wystaje za klatkę :roll:
_________________
Szylki są najlepsze.!
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Stycznia 2009, 22:31   

Nie wiem dokładnie jaką masz klatkę, ale jak ja miałem metalową klatkę to poidełko zamocowane było na 2 druty, a one były pomiędzy pionowym prętem klatki (rysunek poniżej). Szynszyl wywala poidełko, ponieważ ciągnie końcówkę w bok. Musisz tak umocować poidełko dla szynszyla , aby nie mógł go przesunąć jeżeli nie uda Ci się mocowanie z mojego rysunku, to pomyśl czy nie możesz "przykręcić" umocować poidełka do ściany przy której stoi klatka.

Powodzenia

poideko_966.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 1208 raz(y) 10,24 KB

_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Ania i Edek 

Wiek: 29
Dołączyła: 14 Sty 2009
Posty: 4
Skąd: Kowary
  Wysłany: 19 Stycznia 2009, 17:44   

Dziękuję,pomogło :mrgreen:
_________________
Szylki są najlepsze.!
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 21 Grudnia 2009, 21:12   

Hmmmm. Mój..tez Edek..nie pije z poidełka, wyrzuca je z klatki..pije z miseczki. Zmieniam mu wode codziennie a w razie konieczności częściej. I jest ok, ma czysto, a sam woli miseczke niz poidełko.

A tak wogóle to takim sposobem mam 2:) Kupiłam bo myslałam że z poidełkiem jest cos nie tak a on poprostu wolał miske ;-)
_________________
Asia
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Grudnia 2009, 23:45   

Ale poidełko masz na zewnątrz klatki?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 22 Grudnia 2009, 09:58   

Nie ma ...schowane jest. edwardzik nawet do niego nie podchodzi. Ma tylko miseczke i jak chce mu sie pic to wchodzi i ...pije:))
_________________
Asia
 
     
Frodens 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 34
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 19
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 1 Kwietnia 2010, 09:36   

Nie wiem na ile mój Gacek jest inny od wszystkich, ale swoje poidełko szanuje. Mimo, że wszystko inne jest idealne do gryzienia.

Ale cała historia wygląda tak, że poprzedni właściciel przez 3 lata podawał mu miseczkę na zawołanie. Tzn Szynszyl sie trzaskał w klatce i dostawał. Gdy odebralismy go z żoną uprzedzano nas, że nie potrafi uzywać takich wynalazków. Ale zaraz pierwszego dnia dostał nowy dom, nowe otoczenie i nową, większą klatkę. Z nowym poidełkiem oczywiście. Takim zwykłym kulkowym z metalową rurką. Najpierw z ciekawości ją próbował podgryźć. Udało mu się nawet odpiąć zaczep (poidełko ma taki metalowy, pokryty plastikiem pręcik, kóry się formuje na buteleczce, przez co przytwierdza ją doklatki, ale chyba jak wszystkie :-) ). Jednak wystarczy mocniej zagiąć "zaczepy" i już tego nie odepnie. A gdy mu sie pokazało, skąd leci woda, to najpierw niechętnie, ale później już odważniej, zaczął pić. I teraz, między rajdami po domu, wskakuje do klatki, pije i dalej w trasę :-)



[ Dodano: 1 Kwiecień 2010, 10:38 ]

Ale mam refleks... dopiero teraz zauwazyłem, że to post sprzed 1,5 roku, sorry bardzo :-)



Ale może komuś się przyda...
 
     
olcia288 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 8 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 565
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 1 Kwietnia 2010, 09:40   

Moja szynszylka zawsze wieczorem pije albo w upalne dni. Raz jej dałam w miseczce pić to wywaliła wode :D
_________________


Tofa 4 lata
 
     
szynszylek10 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 21
Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 28
Skąd: Jozefkowo15
Wysłany: 1 Kwietnia 2010, 10:31   

Uzywam takiego poidelka



[ Dodano: 1 Kwiecień 2010, 11:37 ]

olcia288, U mnie tak samo
_________________
Domi=MUras
 
     
Frodens 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 34
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 19
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 1 Kwietnia 2010, 19:52   

Jest tobardzosprytne. Kiedyś miałem szczurka, który miał manię oszczędzania wszystkiegoco znalazł. Jesli coś mu się trafiło, wówczas zakopywał to w trocinach i jak mu przyszła ochota, to odkopywał i zjadał. Z wodą niestety robił tak samo... tzn zostawiał ją sobie w trocinach na później. Jak zachciało mu się pić, to szukał tam gdzie rozlewał, ale już niestety niczego nie znajdował. Pewnie się zastanawiał co się stało z tą wodą? :-)
 
     
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
Wysłany: 3 Kwietnia 2010, 18:25   

ja też mam poidełko kulkowe i jestem zadowolona i Albercik chyba też ;-) zresztą on nie lubi pić z miseczki, jak miałam go pierwsze 3 dni był bez poidełka, a woda w miseczce nie dość że była co chwile brudna, to nawet nie wiem czy ja pił, bałam się ze nie chce pić z miseczki i szybko załatwiłam poidełko:-)
_________________
Kasia
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Kwietnia 2010, 13:44   

Ja również mam poidełko kulkowe. W tej chwili mamy 5 szynszyli i nie wyobrażam sobie pilnowania czystości miski przy takiej ilości zwierzątek ;-)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
miras-krynia 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 33
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 17
Skąd: Brzeg
Wysłany: 10 Kwietnia 2010, 13:39   

Też używamy takiego poidełka i nie mamy do niego zastrzeżeń,

tylko czy macie jakiś sposób żeby nie kapało z niego na podłoże, nie wiem może coś w rodzaju rynienki pod spodem, ja próbowałem zamontować małą pokrywkę od słoika ale się nie udało. Macie jakieś swoje sprawdzone sposoby?
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 10 Kwietnia 2010, 15:56   

Wlewasz wodę max do poidełka wtedy nie powinno kapać, a jak kapie to może poidełko jest niesprawne!
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10 Kwietnia 2010, 17:19   

U mnie nigdy nie kapało z poidełka. miras-krynia, powinnaś dobrze umyć poidełko, może na kulce odłożył się kamień z wody i dlatego jest nieszczelne? kasia_tomeq ma rację, wodę należy wlewać na max :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
olcia288 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 8 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 565
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 11 Kwietnia 2010, 10:18   

U mnie to czasem kapie ;)
_________________


Tofa 4 lata
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11 Kwietnia 2010, 12:26   

Aneta, Wydaje mi się, że poprzednie poidełko kapało i po usunięciu kamienia z rurki wylotowej przestało kapać (no chyba, że mi się wydaje)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Kwietnia 2010, 07:57   

Michał, właśnie dlatego napisałam "może na kulce odłożył się kamień z wody i dlatego jest nieszczelne?" - czytaj dokładniej moje posty :lol:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
Wysłany: 12 Kwietnia 2010, 12:36   

mi też kapie, ale rzyczywiście jak naleje max to nie kapie. Chyba też muszę wyczyścić rurkę, tylko nie wiem jak tam do środka rurki dojść, bo zwykłe przemycie pod wodą raczej kamienia nie spłucze... jakieś porady? :->
_________________
Kasia
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 12 Kwietnia 2010, 15:38   

Patyczkiem higienicznym tylko później sprawdź czy jakieś paprochy z niego nie zostały.
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13 Kwietnia 2010, 09:46   

Można też przeczyścić rurkę wilgotną solą lub kwaskiem cytrynowym tylko należy pamiętać o dokładnym spłukaniu, bo szynszylkom woda może nie bardzo smakować :lol:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Wiewiora 
Aktywni na forum


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 79
Skąd: Skrzyszów, woj. śląskie
Wysłany: 13 Kwietnia 2010, 10:40   

aha wielkie dzięki :-D
_________________
Kasia
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,49 sekundy. Zapytań do SQL: 40