FORUM SZYNSZYLE :: Opieka nad matka i potomstwem
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Opieka nad matka i potomstwem
Autor Wiadomość
limkka 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 13
Skąd: KrK
  Wysłany: 10 Maj 2014, 15:03   Opieka nad matka i potomstwem

Witam

Zapewne moj temat juz sie gdzieś pojawił jednak nie mam czasu żeby przeglądnąć dziś wszystkie tematy a chciałabym sie dowiedzieć jak mam karmić samice tuż po porodzie w sensie czy potrzebne sa jakies witaminy jesli tak to jakie polecacie czy coś poza tym jest potrzebne ?? Ona urodziła dzis w nocy dwie szyszki jeden jest mniejszy prawie 2 razy od drugiego i trochę sie o niego martwię nie wiem czy potrzebnie ? matka zachowuje sie w porządku . I tu kolejny problem samiec nie mam 2 klatki zeby go oddzielić jak na razie to puszczam go po mieszkaniu i z powrotem do klatki idzie spac ale nie moze byc puszczony tak przez okres 2 tyg co radzicie ? aktualnie zbliża mi sie sesja wiec raczej nie mam czasu tez byc tutaj na mieszkaniu 24h jakies pomysł porady wszystko co byłoby mi potrzebne ? z góry dziękuje ;)
Ostatnio zmieniony przez Mausi 10 Maj 2014, 20:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 10 Maj 2014, 15:12   

limkka, biorąc pod swój dach samca i samice 2 klatki to jest podstawa! Samicy nie potrzeba nie wiadomo czego, a wystarczy mieszanka laktacyjna. Doglądaj czy maluchy piją meko i waż je codziennie.

I nie twórz tematów które już istnieją, bo robisz niezły bałagan.

[ Dodano: 10 Maj 2014, 15:20 ]
Proszę bardzo link do tematu o opieca nad maluchami i nad samicą po porodzie http://stare.forum-szynsz...iczka-vt883.htm
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
Ostatnio zmieniony przez Diablo 10 Maj 2014, 15:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
limkka 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 13
Skąd: KrK
Wysłany: 10 Maj 2014, 15:22   

ja wiem klatki sie przydają podczas takich sytuacji jak ta ale na ogól nie sa ona potrzebne ,a z drugiej strony nie wywalę innych zwierząt z klatki myślałam bardziej nad jakaś propozycja pomysłu nie wiem co kol wiek co mogłabym zrobić w tej sytuacji poza tym czytałam juz wiele stron na ten temat i u was piszą ze do 2 tyg trzeba rozdzielić samca i samice a inni ze ruja po porodowa trwa tylko 12h do 4 dni wiec co jest prawda ?;) jesli chodzi o ważenie to w jaki sposób mam to robić? boje sie je wyciągnąć z klatki żeby nie byly odrzucone bo tu jest ryzyko nigdy nie wiesz co sie stanie ;) ostanie pytanie gdzie moge zdobyć ta mieszankę laktacyjną ? jest dostępna w sklepach zoologicznych ? badź czy musze ja jakoś skompletować ?



Przepraszam ze robie bałagan ale on również jest pod tymi tematami i ciężko jest znaleźć to czego sie szuka ;)

[ Dodano: 10 Maj 2014, 15:25 ]
teraz weszłam na ten link od Ciebie jednakże nie ma w nim nic o mieszance laktacyjne no chyba że oślepłam ;) i to strone juz czytałam i wiem co tam jest napisane a moje pytanie jest troszkę o inne rzeczy ;)
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10 Maj 2014, 15:28   

limkka, nie trzeba czasu, wystarczy opcja "szukaj". Tym bardziej, że to drugi temat z góry w dziale rozmnażanie... skoro oczekujesz od nas odpowiedzi, minimum szacunku byłoby mile widziane.

Samiec musi być bezwarunkowo oddzielony od samicy ( !!! ). Nie może "wracać na noc" bo bardzo możliwe, że właśnie doszło do kolejnego zapłodnienia, a tak częstymi ciążami wykończysz samicę. Brak kolejnego zapłodnienia jest jej najbardziej w tej chwili potrzebny.

Tak jak powiedział Diablo - nie przygarnia się parki szynszyli jeśli nie ma się wiedzy o rozmnażaniu i przynajmniej minimum warunków, do których należy druga klatka, bezpieczna dla maluchów.

[ Dodano: 10 Maj 2014, 15:30 ]
limkka napisał/a:
ciężko jest znaleźć to czego sie szuka
wcale nie jest! Szukaj -> "mieszanka laktacyjna" -> zaznacz "szukaj wg. postów" i natychmiast się wszystko pojawia.

Druga klatka jest bezwarunkowo potrzebna gdy jest niekastrowana parka, więc nie jest to "nagłe zaskoczenie".
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 10 Maj 2014, 15:33   

limkka, po pierwsze, spokojnie. :)
Mieszanki laktacyjnej nie dostaniesz w żadnym sklepie, musisz ją skompletować sama. Powinno sie tam znaleźć siemie lniane, płatki owsiane, pokrzywa i słonecznik, oczywiście suszone. A co do klatki to hmmm.. biorąc parkę klatki 2 muszą byc ! nie ma innej możliwości, muszą byc i koniec. A ruja poporodowa trwa nawet i do 12 dni więc warto jednak potrzymac osobno je te kilka dni dłużej niż później żałować że się tego nie zrobiło, kolejna ciąża, teraz byłaby dla samicy ogromnym obciążeniem.


A pytanie zawsze można zadac już w istniejącym temacie, a nie tworzyc kolejne, niepotrzebnie. :)
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
limkka 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 13
Skąd: KrK
Wysłany: 10 Maj 2014, 15:40   

tak ciaza była zaskoczeniem ponieważ one sa ze soba koło 2 lat i sadziłam że któreś z nich jest bezpłodne dlatego nie ma potomstwa ;) wybaczcie macie racje nie powinnam naskakiwać na was jednakże wole uzyskiwać proste odpowiedzi a nie wymądrzanie sie bo w tym jest każdy dobry ;) mniejsza o to , mamy dzis sobote godzinę prawie 16 a ja nie jestem juz w stanie jechać i kupic klatke wiec nie wiem juz co mam robić
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 10 Maj 2014, 15:47   

limkka, no niestety, druga klatka to podstawa. Nie wiem co innego może byc zamiennikiem.
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
limkka 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 13
Skąd: KrK
Wysłany: 10 Maj 2014, 15:50   

dobra cos wykombinuje, ostanie pytanie czy ta klatka musi byc obok tej drugiej zeby one caly czas byly ze sobą bardziej w sensie widziały sie ?? i ewentualnie moge go wypuścić do pokoju luzem bo nie mam tam kabli tylko czy jest to dobrym pomysłem ?
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10 Maj 2014, 15:51   

w Krakowie po 16 w sobotę bez problemu galerie handlowe z zoologami powinny być otwarte.

Nie wiem czym można zastąpić klatkę - dużą półką w otwartym regale, gdzie przód zakryje się odpowiednią siatką, zapewniajacą przewiew? ale to i tak byłoby rozwiązanie na 1 noc a nie na kilkanaście dni.


limkka napisał/a:
a nie wymądrzanie sie bo w tym jest każdy dobry
dlatego właśnie napisałam o minumum szacunku a nie tłumaczenie dlaczego komuś się nie chce szukać.

[ Dodano: 10 Maj 2014, 15:53 ]
limkka napisał/a:
klatka musi byc obok tej drugiej zeby one caly czas byly ze sobą


będzie im łatwiej przeżyć rozłąkę.

limkka napisał/a:
moge go wypuścić do pokoju luzem bo nie mam tam kabli tylko czy jest to dobrym pomysłem ?


tzn. żeby 24/7 był w pokoju bez klatki? Tylko jeśli 24/7 miałby nadzór, szynszyle są w stanie wykombinować znacznie więcej niż pogryźć kable.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
limkka 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 13
Skąd: KrK
Wysłany: 10 Maj 2014, 16:01   

moze i są te galerie czynne ale wiesz 100 zl jak nie więcej to dla studentki to majątek i kasa na cały miesiąc do przeżycia ;) wiec raczej nie jestem w stanie kupić tej klatki , wiem że są kombinatory bo często je wypuszczam z klatki zeby sobie pobiegały a nie nudziły sie , no dobra chyba juz dowiedziałam sie tego co chciałam także dziękuje wam za pomoc ;)
 
     
Kate 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Gru 2012
Posty: 1438
Skąd: Białystok
Wysłany: 10 Maj 2014, 16:09   

Możesz spróbować klatkę od kogoś pożyczyć na ten czas albo zrobić z jakiejś szafki. Szynszyla na wolności w pokoju jednak może zrobić sobie krzywdę choćby zjadając coś szkodliwego, no i jeśli samiec będzie luzem, ale i tak z dostępem do klatki samicy to nie ma sensu.
 
     
Eev 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Wrz 2012
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10 Maj 2014, 16:33   

Ojj, bez opiórkania się nie obejdzie :P zaczynając, nie kupujemy zwierząt na które nas nie stać ;) Szczególnie przy parce.
Musisz kontrolować wagę maluszków, mama ich nie odrzuci, a jeżeli odrzuci, to nie dlatego, że wzięłaś je na ręce. Jeżeli maluszki chudną, lub widzisz, że się biją o cyca, to trzeba je dokarmiać mleczkiem beaphar lub milvet.
Jaką karmą na codzień karmisz szyle?
Co do klatki, poszukaj na gumtree albo olx czy ktoś w okolicy nie ma do oddania lub odsprzedania taniej. Chociaż samiczka pewnie i tak jest już w drugiej ciąży :facepalm:
_________________

Dwa lata, dziesięć miesięcy, dwa tygodnie, jeden dzień...
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 10 Maj 2014, 16:46   

limkka, po pierwsze odsyłam do regulaminu forum :arrow: http://stare.forum-szynsz...forum-vt596.htm

Po drugie tak jak napisała Ethelen, :

Ethelen napisał/a:
limkka, nie trzeba czasu, wystarczy opcja "szukaj". Tym bardziej, że to drugi temat z góry w dziale rozmnażanie... skoro oczekujesz od nas odpowiedzi, minimum szacunku byłoby mile widziane.


lenistwo to nie jest powód do ignorowania zasad panujących w danym środowisku... tak samo jak raczej nie powiesz w domu swoich rodziców: nie mam czasu na sprzątanie, sprzątnijcie sobie sami...

Po trzecie: nie tworzymy tematów miksów, bo właśnie w taki sposób tworzy się bałagan.

A argument o biednej studentce jest co najmniej niepoważny... :facepalm: bo jak się bierze zwierzęta i to w dodatku parkę należy mieć na to środki... zaraz zaczniesz sesję i już zapowiadasz, że nie będziesz mogła się nimi tak zajmować, a co jeśli samica odrzuci młode? albo nie będzie mieć pokarmu i trzeba będzie maluchy dokarmiać ręcznie?

Ten temat wygaśnie za 2 dni. Proszę o dalszą kontynuację rozmowy w odpowiednich wątkach.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
limkka 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 13
Skąd: KrK
Wysłany: 10 Maj 2014, 17:17   

Eev moja karma to verse laga nature , mam w posiadaniu także druga beaphar + care ;) Jesli chodzi o problem z klatka to juz jest załatwiony podzieliłam klatke na dwie części i na te 2 tyg bedzie dobra , myśle że nie jest w ciazy no chyba ze zapłodnił ja w czasie kiedy urodziła i ja jeszcze nie widziałam tego tak to był pod stalą kontrola dlatego napisałam ;) jeszcze raz was przepraszam że złamałam wasz regulamin jednak nie pisze nigdy na forach a jestem trochę przerażona gdyż nigdy nie bylam w takiej sytuacji co prawda chciałam miec młode bo moj tata mial kiedys hodowle jednak nie ma go teraz w kraju i czytałam na ten temat jednakże czytac a miec młode to sa dwie rozne sprawy takze jeszcze raz przepraszam ;) wiesz stać mnie na te zwierzęta ale nie wyczaruje pieniędzy w jeden dzień chyba tak jak każdy;) dobra to w takim razie ja juz was przeprosiłam i teraz jak juz sie nie gniewacie to możecie jakies cenne uwagi napisać ;) ktos tu mi pisal o ważeniu maluchów tylko jak to robić ?

[ Dodano: 10 Maj 2014, 17:30 ]
powinnam sie martwić jeśli najmniejszy z 2 wazy tylko 28g ???
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 10 Maj 2014, 17:32   

limkka, ile ? 28 g? Raczej masz powody do martwienia się. Oby przeżył..
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
limkka 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 13
Skąd: KrK
Wysłany: 10 Maj 2014, 17:35   

ma też zamknięte oczka co mogę zrobić zeby mu pomóc ? drugi wazy 40g i jest większy , nie wiem czy to ma znaczenie ale samica jest także mala i drobna
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 10 Maj 2014, 17:38   

limkka, zacznijmy od tego, że małych osobników sie nie rozmnaża. Nie wiem czym kierowałaś się biorąc parkę. Jak na 2 maluchy to jednak cos nie tak jezeli maluch waży tylko 28g. Ruzumiem gdyby miot był większy, a tu tylko dwa i 28g. Na razie zostaw, niech samica karmi, niech ma spokój.
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 10 Maj 2014, 17:39   

28g to bardzo mało... koniecznie kup mleczko dla kociąt Beaphar i dokarmiaj małego pipetką lub strzykawką co godzinę góra dwie przez 24 h na dobę, bo maluch nie przeżyje

Przypominam, iż:

Mausi napisał/a:
Ten temat wygaśnie za 2 dni.


więc wszystko co tu dalej będzie napisane za 2 dni zniknie.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
Ostatnio zmieniony przez Mausi 10 Maj 2014, 17:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
limkka 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 13
Skąd: KrK
Wysłany: 10 Maj 2014, 17:48   

ide teraz do weterynarza zapytać sie co robic jeszcze i miejmy nadzieje że nic mu nie bedzie dziekuje wam bardzo ;)
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 10 Maj 2014, 17:50   

Malucha nie trzeba dokarmiac, to i tak nic nie da. Lepiej by było gdyby go mama grzała i żeby sam od niej mleko pił, ona musi miec spokój. Nie można co chwile zaglądac, ani niepokoić jej. Bo może stracic pokarm. Mieszankę laktacyjną podaj.
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
limkka 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 13
Skąd: KrK
Wysłany: 10 Maj 2014, 18:08   

podałam juz jej mieszankę i byłam u weterynarza który powiedział ze nic sie nie dzieje na razie skoro trzyma go dalej pod sobą i nie odrzuca to nie trzeba sie martwić na razie ;)
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 10 Maj 2014, 20:50   

limkka, załącz zdjęcia maluchów, nadaj im jakieś imiona, to zmienię nazwę tematu i będzie mógł tutaj zostać ;)
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
limkka 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 13
Skąd: KrK
Wysłany: 11 Maj 2014, 14:00   

jak będę miała możliwość to od razu wstawię jak na razie z mamusia odpoczywają w domku ;)
 
     
didaś 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 25 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 02 Wrz 2012
Posty: 930
Skąd: Kraków
Wysłany: 11 Maj 2014, 17:53   

A ja tak zapytam, jako że jestem z Krakowa: u jakiego weterynarza byłaś? U takiego, który zna się na szynszylach? W jakiej klinice, jakie nazwisko? Bo tutaj to mamy tylko dwójkę godną zaufania w kwestii gryzoni i zwierząt egzotycznych.
_________________
"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


Ostatnio zmieniony przez didaś 11 Maj 2014, 17:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
limkka 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 13
Skąd: KrK
Wysłany: 11 Maj 2014, 21:25   

mieszkam pod Krakowem ;) wiesz co jest to zaprzyjaźniony weterynarz, który juz nie raz nam pomagał może nie jest specjalistą w tej dziedzinie ,ale uważam że ma jednak trochę racji mówiąc ,że póki małego matka nie odrzuciła to jest jeszcze szansa ;) a Co do zdjęć to jak na razie nie chce ich niepokoić jak nadarzy sie okazja to wam pokarze maluchy ;)

[ Dodano: 11 Maj 2014, 21:28 ]
zdecydowałam sie tego najmniejszego dokarmiać bo jeśli mogę cos zrobić to to zrobię ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 41