FORUM SZYNSZYLE :: Komplikacje i cesarka- Ale jesteśmy!
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Komplikacje i cesarka- Ale jesteśmy!
Autor Wiadomość
Snow. 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 7 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 408
Skąd: Pruszków
Wysłany: 12 Lipca 2013, 22:14   Komplikacje i cesarka- Ale jesteśmy!

Zacznę od tego, że jak większość czytała w sb, Rózia od dawna się dziwnie zachowywała. Wczorajsza wizyta dała odpowiedź, że maluchy powinny się zjawić w ciągu 24h. Niestety, ale nie zjawiły się, więc dzisiaj pojechałam na dodatkowe badania USG. Okazało się, że maluchy są na 'wylocie', tzn. do porodu. Ale, ale. Zdecydowałam się na cesarkę, ponieważ jedno łożysko- puste, zaczęło się odklejać i praktycznie gniło- zapewne gdybym poczekała to już Rózia by tego nie przeżyła. Więc urodziła się 2 maluchów, żywych, żwawych, które dały popalić lekarkom- latały i wspinały się do ucieczki w inkubatorze, a nawet jeden nie pozwalał się dotknąć lek. i szczekał :)
Tak więc urodziła się dwójka tanów, nie wiem jeszcze jakie- zobaczymy jak podrosną :) Wagi, płci jeszcze nie znam. Obecnie maluchy śpią, nie chce ich dotykać- swoje dzisiaj przeżyły. Nie mają otwartych oczek, są malutkie.
Siedziałam w ogonku dzisiaj od 14-21, moja decyzja, co do cesarki, była wyłącznie dla dobra Rózi. Na szczęście udało się uratować całą trójkę, z czego ogromnie się cieszę :) Już się dzisiaj wypłakałam, teraz całą noc spędzę na doglądaniu maluchów :)

IMG_0610m.jpg
Plik ściągnięto 34 raz(y) 109,96 KB

_________________

Zuzia- Fiolet (11.2005),
Rózia- Aksamitny Brąz (11.11.2011),
Fruzia- Extreme Mozaika (06.2012),
Lilka- Beż Hetero (06.10.2012),
Dolly- Tan Medium (24.06.2014)

Suzie, biegaj szczęśliwie za TM...
Ostatnio zmieniony przez Aniutka 6 Sierpnia 2013, 10:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 12 Lipca 2013, 22:17   

Gratuluje udanego zabiegu i trójeczki zdrowych kluseczek. Życzę mamusi spojonego rodzicielstwa i szybkiego powrotu do formy
 
     
Alarice 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 19 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 01 Maj 2013
Posty: 868
Skąd: Łódź
Wysłany: 12 Lipca 2013, 22:19   

Gratuluję i Tobie Snow., i Rózi :) Byłyście bardzo dzielne, a kluchy są pocieszne! :)
_________________



Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
 
     
monia.szila 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 21 Sie 2012
Posty: 366
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 12 Lipca 2013, 22:22   

Są prześliczne. Dobrze, że Rozia jest u Ciebie Snow, zawdzięcza Ci życie i śliczne dzieci.
Ps. marzyły Ci się tany :-)
_________________
Szilka (standard), Fuga (dark ebony), Róża (white wilson mosaic), Coco (dark ebony), Lady (white tan) oraz Kacper* (dark tan) i Alvin (medium ebony)
 
     
Snow. 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 7 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 408
Skąd: Pruszków
Wysłany: 12 Lipca 2013, 22:25   

Zobaczymy, gadałam jeszcze z dokt. Mileną Wojtyś-Gajdą, mam na razie ich nie dokarmiać. W zaleceniach dostałam mleczko, zakupiłam je i od jutra, jeśli Rózia nie otrzeźwieje (jeszcze nie halo po narkozie), to będę karmiła maluchy. Dodatkowo Rózia dostała hormon pobudzający laktację. Mleczko u niej mam sprawdzać, czy nie kwaśne i czy nie śmierdzi- jeśli tak, to dokarmianie. Fruzia nie chciała dokarmiać malców, ale zapewne dlatego, że swoje odchowała- wyczyściła maluchy i pobiegła do piasku. Od jutra zaczynamy z tolfiną, lekiem przeciwbólowym u Rózi.
_________________

Zuzia- Fiolet (11.2005),
Rózia- Aksamitny Brąz (11.11.2011),
Fruzia- Extreme Mozaika (06.2012),
Lilka- Beż Hetero (06.10.2012),
Dolly- Tan Medium (24.06.2014)

Suzie, biegaj szczęśliwie za TM...
 
     
Monisia 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 222
Skąd: Szczecin
Wysłany: 12 Lipca 2013, 22:30   

a ja chciałabym zapytać o rzeczy techniczne...
jaka narkoza przy cesarce?
ile trwał zabieg?
czy maluchy też były oszołomione narkozą?
jak długie jest nacięcie? ile szwów?
 
     
Snow. 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 7 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 408
Skąd: Pruszków
Wysłany: 12 Lipca 2013, 23:01   

Narkoza wziewna,
zabieg trwał 20-30 minut (nie jestem w stanie powiedzieć, bo byłam w szoku jeszcze), dodatkowo była przeprowadzona sterylizacja,
Tak, maluchy były oszołomione narkozą. Ale wybudziły się,
Nie wiem ile szwów, nie widziałam jeszcze rany.
Chyba wystarczająco opisałam, mogę jeszcze jutro załączyć wypis :)
_________________

Zuzia- Fiolet (11.2005),
Rózia- Aksamitny Brąz (11.11.2011),
Fruzia- Extreme Mozaika (06.2012),
Lilka- Beż Hetero (06.10.2012),
Dolly- Tan Medium (24.06.2014)

Suzie, biegaj szczęśliwie za TM...
 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 12 Lipca 2013, 23:15   

Snow., Ogromniaste gratulacje...!!! :D ...Trzymam kciuki za całą trójkę i za Ciebie...obie z Rózią dałyście radę, a nie było łatwo...!!! :) Teraz tylko czekać aż mamusia zacznie się opiekować maluszkami... :) Powodzenia dla Was...!!! :D
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 13 Lipca 2013, 08:13   

Snow., gratuluje! Po długim czekaniu w końcu są.. Hm.. Skromnię proszę o jeszcze kilka zdjęć.. :oops:
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 13 Lipca 2013, 08:35   

Uff, dobrze że wszystko ok i z mamusią i z brzdącami, oby tylko mamusia doszła do siebie i zajeła się maluchami!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Monisia 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 222
Skąd: Szczecin
Wysłany: 13 Lipca 2013, 09:23   

ojej, ale sterylizacja jest konieczna podczas cesarki czy jak?
 
     
Snow. 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 7 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 408
Skąd: Pruszków
Wysłany: 13 Lipca 2013, 09:43   

Maluchy niestety nie przeżyły nocy, mimo starań lekarzy, grzania i dokarmiania... Rózia nie chciała się nimi zająć (a raczej nie mogła), małe próbowałam podłożyć Fruzi, ale szczekały na nią.
Ja jestem załamana, Rózia dostała antybiotyk i została do wieczora na obserwacji... Nie wiem co jeszcze mam napisać, po prostu dla mnie to ogromne przeżycie i ból, w dodatku nikt tego po prostu nie rozumie...
Monisia, nie była konieczna, ale wyraziłam na nią zgodę. Ona i tak więcej maluchów już by nie miała, bo nie zamierzałam jej dopuszczać...
_________________

Zuzia- Fiolet (11.2005),
Rózia- Aksamitny Brąz (11.11.2011),
Fruzia- Extreme Mozaika (06.2012),
Lilka- Beż Hetero (06.10.2012),
Dolly- Tan Medium (24.06.2014)

Suzie, biegaj szczęśliwie za TM...
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 13 Lipca 2013, 09:55   

Snow., :( :( Przykro mi.. :(
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 13 Lipca 2013, 10:19   

Snow nie pisz że nikt tego nie rozumie, tutaj akurat rozumiemy ciebie i twój ból, dla nas każda strata to bolesne przeżycie. Mimo iż nie mieliśmy okazji poznać ich osobiście to byli ważna częścią naszej załogi. Tu zawsze możesz liczyć na zrozumienie. Dla nas to forum to miejsce, gdzie nie musimy się kryć z naszymi uczuciami. Sercem łączę się z tobą, żadne słowa nie pomogą ci zwalczyć bezsilności i bólu. Potrzebujesz czasu. Dbaj o rózię bo ona teraz potrzebuję twojego wsparcia.
Pamietaj że nawet jak ktoś z twojego otoczenia nie rozumie twojego przygnębienia, to tu my wszyscy wspieramy ciebie. Trzymaj się
 
     
monia.szila 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 21 Sie 2012
Posty: 366
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 13 Lipca 2013, 10:28   

Matko Snow, tak mi przykro. Czasem jesteśmy bezsilni wobec losu, zrobiłaś wszystko, wszystko co było można. Łączymy się z Tobą w bólu
_________________
Szilka (standard), Fuga (dark ebony), Róża (white wilson mosaic), Coco (dark ebony), Lady (white tan) oraz Kacper* (dark tan) i Alvin (medium ebony)
 
     
natalka_0827 
Aktywni na forum



Wiek: 27
Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 77
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 13 Lipca 2013, 10:34   

Strasznie Mi przykro z powodu Twojej straty, mam nadzieję że rózia wydobrzeje, :-(
_________________
Takie cztery łapki na gałęzi,
cztery ciekawe łapki drepczące za Mną.

( Mistle- pink white, ur 28.08.2012
Falka- standard, ur 02.2012- zm 06.2013)
 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 13 Lipca 2013, 10:47   

Snow., strasznie mi przykro :( ...nikt nie mógł tego przewidzieć, zwłaszcza, że z maluszkami było dobrze...Pamiętaj o tym, że chciałaś dobrze...Trzymaj się mocno!!!...Jesteśmy z Tobą :(
Teraz musisz się skupić na kochanej Rózi :*
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
 
     
Odium 
Administrator



Pomogła: 24 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 722
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 13 Lipca 2013, 16:29   

Tak mi przykro :-( Zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy. Trzymam kciuki za Rózię!
_________________
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kocisko - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus
Koszyczki - Chip & Dale
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'
 
     
Kate 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Gru 2012
Posty: 1438
Skąd: Białystok
Wysłany: 13 Lipca 2013, 16:53   

Snow., bardzo Ci współczuję, nie umiem sobie nawet wyobrazić takiej wielkiej straty :-( Przynajmniej Rózia przeżyła poród, dobrze, że reagowałaś na czas
 
     
Snow. 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 7 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 408
Skąd: Pruszków
Wysłany: 13 Lipca 2013, 19:15   

Właśnie wróciłam z Rózią do domku, widać, że jest smutna, nie chciała jeść w klinice, dostała kroplówki i jedzonko. Na 'wynos' dostałam karmę do rozrabiania. Powiedzcie mi, czy jeśli zmiele na pył VL, też jej mogę dawać?
_________________

Zuzia- Fiolet (11.2005),
Rózia- Aksamitny Brąz (11.11.2011),
Fruzia- Extreme Mozaika (06.2012),
Lilka- Beż Hetero (06.10.2012),
Dolly- Tan Medium (24.06.2014)

Suzie, biegaj szczęśliwie za TM...
 
     
patusiaop
[Usunięty]

Wysłany: 13 Lipca 2013, 19:26   

pytasz czy może się kąpać? bo chyba tak. nie nie może.
jeść może normalnei

trzymaj się cieplutko jesteśmy z Tobą
 
     
Snow. 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 7 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 408
Skąd: Pruszków
Wysłany: 13 Lipca 2013, 19:28   

Nie, chodziło mi o jedzonko. Bo mam możliwość zmielić jej. A piasku na razie nie może- tzn. nie może się kąpać...
_________________

Zuzia- Fiolet (11.2005),
Rózia- Aksamitny Brąz (11.11.2011),
Fruzia- Extreme Mozaika (06.2012),
Lilka- Beż Hetero (06.10.2012),
Dolly- Tan Medium (24.06.2014)

Suzie, biegaj szczęśliwie za TM...
 
     
patusiaop
[Usunięty]

Wysłany: 13 Lipca 2013, 19:35   

jedzonko jeśli chcesz zmienić to stopniowo-mieszaj jej z tym co ma powoli-nie od razu.
No kapać nie możesz minimum 10 dni
 
     
Alarice 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 19 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 01 Maj 2013
Posty: 868
Skąd: Łódź
Wysłany: 13 Lipca 2013, 19:38   

patusiaop, ale Snow. kompletnie nie o to pyta. Ona chciałaby wiedzieć czy oprócz karmy, którą dostała od weterynarza może robić Rózi papkę z Versele Laga Chinchilla Complete.
_________________



Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
 
     
Snow. 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 7 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 408
Skąd: Pruszków
Wysłany: 13 Lipca 2013, 19:54   

Ala, o to właśnie chodzi- czy mogę dać jej zmielone vl, bo mam możliwość dodatkowo jej zmielić.
_________________

Zuzia- Fiolet (11.2005),
Rózia- Aksamitny Brąz (11.11.2011),
Fruzia- Extreme Mozaika (06.2012),
Lilka- Beż Hetero (06.10.2012),
Dolly- Tan Medium (24.06.2014)

Suzie, biegaj szczęśliwie za TM...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 39