FORUM SZYNSZYLE :: niusia
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
niusia
Autor Wiadomość
lanowiec 
Aktywni na forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 88
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 3 Stycznia 2013, 13:46   niusia

ECH:( cieżko o tym mówić ale moja piękna panna odeszła;( w poniedziałek w sylwestra wróćiłem z pracy bo kończyłem wczesniej i patrze że leży w hamaku i oddycha tak furcząc:( wziąłem ją na ręce i przeraziłem się bo miała oczy czerwone jak fiolka z krwią:( pojechałem do weta, i tam lekarz stwierdził że niusia dostała wylewu:( i albo musiała się uderzyć( na co lekarz mówił że to mało prawdopodobne ponieważ musiaałaby baaardzo mocno sie uderzyć) albo wada genetyczna która sprawiła że dostała wylewu:( echhh po prosttu;P brak słów... nie podejrzewałbym żę szynszyle mogą mieć problemy takiego rodzaju:(
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 3 Stycznia 2013, 13:51   

Przykro mi :( trzymaj się!
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 3 Stycznia 2013, 13:53   

Lanowiec, bardzo mi przykro. Trzymaj się .
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 3 Stycznia 2013, 14:05   

lanowiec, to bardzo smutna wiadomość :( tak bardzo mi przykro
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
lanowiec 
Aktywni na forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 88
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 3 Stycznia 2013, 14:06   

najgorzej teściowa i żona, bo bardzo się przyzwyczaiły:( ale kurcze, żeby szynszyla dostała wylewu;/ heh odrazu szkoda że nie zawału;P myślicie że faktycznie wady genetyczne mogą mieć wpływ?
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 3 Stycznia 2013, 14:16   

lanowiec, na 100% mogą. Zdarzały się tu takie opowieści, kiedy nagle zdrowy wesoły szynszylek odszedł bez uprzedzenia, bez żadnych wcześniejszych symptomów choroby. Trudno się z tym pogodzić.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 3 Stycznia 2013, 15:03   

Bardzo mi przykro!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
didaś 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 25 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 02 Wrz 2012
Posty: 930
Skąd: Kraków
Wysłany: 3 Stycznia 2013, 15:25   

Wady genetyczne na pewno mogą mieć wpływ, w końcu skoro u człowieka powodują rozmaite schorzenia czy tendencje do pewnych zależności czy wad zdrowotnych, to i u takiego puchatego malucha.
Podejrzewamy zresztą z wetem, że Bazylek też ma jakąś wadę, mamy tylko nadzieję, że do opanowania. Cały czas mu się przewód pokarmowy buntuje mimo bardzo kontrolowanej diety, mimo pilnowania, żeby nic nie podgryzał a wybiegu (czasami dziubnie tylko kawałek boazerii, ale nie sądzę, żeby to było to, bo problemy występują niezależnie od tego), ostatnio w poniedziałek dostał ostatnią serię zastrzyków, bobkował pięknie aż miło było patrzeć i zamiatać po nim, wczoraj się zachwycałam jakie wreszcie cudowne bobki. Wstaję rano- na półeczce jeden bobek. Zaaplikowałam mu Rodi-Kolan, jak kazał wet i czekam na powrót do domu oraz wypuszczenie młodego na wybieg, żeby zobaczć jak postępy, ale niepokoję się bardzo.
W każdym razie wady są możliwe, niestety. Zwierzaki przekochane, ale czasami choćbyś na nie chuchał i dmuchał, to nic nie jesteś w stanie zrobić. Przekichane taki wylew, nawet nie wiadomo co się dzieje i jak pomagać. Tutaj pewnie nawet gdyby wet był od razu przy niej w momencie, kiedy to się stało, to pewnie by nic nie zmieniło. Smutne :(
_________________
"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


Ostatnio zmieniony przez didaś 3 Stycznia 2013, 15:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 3 Stycznia 2013, 16:10   

Bardzo Ci współczuję :-(
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 3 Stycznia 2013, 17:20   

Lanowiec, bardzo mi przykro, niestety nie zawsze możemy pomóc naszemu przyjacielowi, zwierzęta tak samo jak ludzie chorują, mają wady genetyczne i nie mamy na to wpływu. Trzymaj się.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 24