FORUM SZYNSZYLE :: witam
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
witam
Autor Wiadomość
pumex1 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 48
Dołączył: 28 Lut 2013
Posty: 18
Skąd: Warszawa/Poznań
Wysłany: 28 Lutego 2013, 01:40   witam

Witam wszystkich :)
Szymon kłania się po tej stronie :)
od prawie 6 lat duża klatka dla szynszyli stała się ważnym elementem umeblowania mieszkania. Na początku zamieszkała w niej Finka (no dobra... imię dostała od Finlandii ;) )


Później dołączyła Loucynka, zabrana z fermy w fatalnym stanie - poranione i krwawiące uszy, brak wąsów, pourywane 1-2 paluszki w każdej łapce, futerko bardzo zaniedbane, zaropiałe, przymrużone cały czas prawe oko. Imię dostała od avatara kolegi z innego forum. Też miała takie spojrzenie :)



Dogadały się dziewczyny - mimo, że z różnych światów :)





Niestety - w grudniu - tuż przed Wigilią - Loucynka zachorowała. Jedna wizyta u weta, nagłe załamanie, kolejny weterynarz - zwierzak zaczął schodzić podczas zdjęcia RTG... Szpital, klatka tlenowa - udało się. Zastrzyki przez tydzień, tydzień dobrze i powrót choroby. Znowu antybiotyki, niby lepiej... Jak powróciło trzeci raz, to już nie dała rady. Mimo prześwietnej opieki - zajęte już były całe płuca, woda wszędzie, ropnie, serce nie dało rady. Może i dobrze - bo mimo, że znosił to zwierzak niesamowicie dzielnie (zero pisków podczas codziennych zastrzyków), to pod koniec dusiła się już :(
Finka cały czas się opiekowała jakby czuła...



A później zrobiło się tak pusto, że zabrałem szynszylkę z ogłoszenia na tablica. pl
Siedziały zwierzaki w niskiej klatce jak dla królików. Jak przywiozłem jedną to widziałem, że nie wie jak się poruszać po tak wysokiej klatce. No i myjka to była jakby pierwszy raz widziała - mimo, że podobno 2 letnia.
Nie ma tej chemii jak wcześniej - ale to różnica wieku (2 vs 6 lat) no i to dopiero 2 tygodnie razem - więc czasem na siebie fukają. Ale śpią już razem - więc jest ok :)

[/list]
_________________
błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie próbują przyoblec tego faktu w słowa...
 
     
Michal 
Administrator



Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Lutego 2013, 02:01   

pumex1, Witaj na forum ze swoją zgrają, zachęcam Cię do czynnego udziału z życiu forum.

pumex1 napisał/a:
Mimo prześwietnej opieki

Umieść informację o lecznicy gdzie była szynszylka, może to pomoże komuś w potrzebie http://stare.forum-szynsz...olskie-vf34.htm

Zajrzyj tez do regulaminu - tak na wszelki wypadek ;)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
pumex1 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 48
Dołączył: 28 Lut 2013
Posty: 18
Skąd: Warszawa/Poznań
Wysłany: 28 Lutego 2013, 02:09   

Michał napisał/a:
Zajrzyj tez do regulaminu - tak na wszelki wypadek ;)

ok, sorry za te >2 zdjęcia :)
_________________
błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie próbują przyoblec tego faktu w słowa...
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 28 Lutego 2013, 07:09   

Pumex, witaj na forum. Super że do nas dołaczyłeś. Przykro mi że straciłes przyjaciółkę, ale dzieki tobie miała godne życie. Trzymam kciuki żeby obecne stadko chowało sie zdrowo. Zdjęcia przecudne.
 
     
Saju i Saki 
Aktywni na forum



Dołączyła: 14 Lut 2013
Posty: 51
Skąd: stargard
Wysłany: 28 Lutego 2013, 08:10   

Witamy :)
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 28 Lutego 2013, 08:12   

Witaj wśród nas, zachęcam do czynnego udziału w życiu forum, na ShotBoxie zawsze ktoś jest także wpadaj na pogaduchy!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Olijkaa 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 32
Dołączyła: 25 Paź 2012
Posty: 107
Skąd: Okolice Wrocławia
Wysłany: 28 Lutego 2013, 08:16   

witamy serdecznie :) bardzo fajne kuleczki :)
_________________
=>>>>Wszys­tkie ar­gu­men­ty na pod­parcie ludzkiej wyższości nie są w sta­nie zap­rzeczyć jed­nej niezap­rzeczal­nej praw­dzie: w cier­pieniu zwierzęta są nam równe.

Bobik + Jagódka - dwa moje puchate uszatki
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Lutego 2013, 09:05   

Witaj Szymon :)
Bardzo fajnie, że do nas dołączyłeś. Ujmująca jest historia Twoich futerek. :)
Na forum jest dużo fajnych ludzi i cała masa przecudnych zwierzaków. Fajnie, że jesteś teraz jednym znas :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
hipolog123 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 28
Dołączyła: 02 Maj 2012
Posty: 161
Skąd: Poznań/Gościejewo
Wysłany: 28 Lutego 2013, 12:30   

Witaj pumex1 widzę Poznań rośnie w siłę! :-D Szymon piękne masz te kobitki :-) Pozdrawiam :lol:
_________________
* Małe rzeczy są naprawdę małe, ale być wiernym w małych rzeczach ? to wielka rzecz...

Edek, Mikesz, Klusek, Ori , Tiga, Mio <3
Benia [*]

Jesteśmy na facebook-u
https://www.facebook.com/veterinarius.chinchillas
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 28 Lutego 2013, 17:17   

Przepiękna historia ... śliczne kuleczki i wspaniali opiekunowie :mrgreen:
Miło mi Was poznać , witajcie na forum :-)
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
dorotan 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 45
Dołączyła: 16 Lip 2012
Posty: 115
Skąd: Koszalin
Wysłany: 28 Lutego 2013, 19:59   

Jesteście wspaniałą rodzinką :-) Witam i pozdrawiam.
_________________
Moje zwierzątka
 
     
Szynszyla81 
Aktywni na forum



Wiek: 39
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 85
Skąd: Poznań
Wysłany: 28 Lutego 2013, 21:31   

Witaj!!!!
Miło że dołączyłeś do naszego szynszylowego grona.
_________________

 
     
pumex1 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 48
Dołączył: 28 Lut 2013
Posty: 18
Skąd: Warszawa/Poznań
Wysłany: 28 Lutego 2013, 23:36   

dzięki wszystkim za miłe powitanie :)
_________________
błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie próbują przyoblec tego faktu w słowa...
 
     
Budziczek 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 30
Dołączyła: 21 Lut 2012
Posty: 317
Skąd: Chełmża
Wysłany: 1 Marca 2013, 00:33   

Hej Szymon :D Miło cię poznać minie kilka godzin i na dobre się u nas zadomowisz wbijaj czasami na SB na ploteczki :D
 
     
miszasty1982 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 37
Dołączył: 20 Cze 2012
Posty: 277
Skąd: Poznań
Wysłany: 2 Marca 2013, 08:03   

Witam zza fyrtla :-D

To niebawem będzie można iść szynszylową ekipa na piwo :)

Szkoda kulki że nie udało sie jej uratować... słyszałem rozbieżne opinie odnośnie Mieszka 1..
Ponoć szef tam jest dobry od gryzoni,ale bardzo rzadko sam przyjmuje stwory...
Z moimi jeździłem na Wojska Polskiego do przychodni uniwersyteckiej.... ale teraz wiem że jezeli nie jest to nagły wypadek to gnał bym tak jak ostatnio do Wrocławia do dr. Piaseckiego bo niestety brakuje nam takiego specjalisty w Poznaniu :(
 
     
pumex1 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 48
Dołączył: 28 Lut 2013
Posty: 18
Skąd: Warszawa/Poznań
Wysłany: 2 Marca 2013, 20:46   

miszasty1982 napisał/a:
To niebawem będzie można iść szynszylową ekipa na piwo :)

dobre piwo nie jest złe ;)

miszasty1982 napisał/a:
Szkoda kulki że nie udało sie jej uratować... słyszałem rozbieżne opinie odnośnie Mieszka 1..
Ponoć szef tam jest dobry od gryzoni,ale bardzo rzadko sam przyjmuje stwory...

mną zajmowały się 2 osoby. Jedna to dr. Kwiecińska - widać, że się na temacie znała i jej działania były błyskawiczne i . I drugi - taki młody chłopak. Może nie miał mega-praktyki, ale widać było, że mu bardzo zależało i robił co tylko był w stanie i nie zbywał mnie znudzony, że znowu jestem ze zwierzakiem na badanie - tak, że nie mogę powiedzieć złego słowa.
Jedyne jak pisałem to nie podobały mi się panie z recepcji, które miały wrażliwość urzędniczek z urzędu skarbowego ;)

No ale powiedzmy sobie szczerze 24h/dobę + szpital na miejscu to jednak duży "+". Zwłaszcza jak widzisz zwierzaka, który się dusi na twoich oczach...
_________________
błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie próbują przyoblec tego faktu w słowa...
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 7 Marca 2013, 15:53   

Witaj Szymonie na forum, masz śliczne panienki,
 
     
Maya 

Wiek: 22
Dołączyła: 06 Mar 2013
Posty: 1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 8 Marca 2013, 15:28   

Witamy!!!! Przykro nam z powodu kulki.... Ale przynajmniej pomogłeś kolejnej szyszce :) )))
_________________
Ala i Maya
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 31