FORUM SZYNSZYLE :: Pwitać:)
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Pwitać:)
Autor Wiadomość
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 16 Wrzeœnia 2012, 12:59   Pwitać:)

Witam towarzystwo:)

Moja przygoda z forum nie zaczęła się tak jak powinna ale już nadrabiam:)
Mieszkam w mieście na Zagłębiu Dąbrowskim( Śląsk). Od dwóch dni posiadam około półrocznego szynszyla Peszka:) Peszek został odkupiony od pary która spodziewa się dziecka i z zalecenia lekarza musiała pozbyć się zwierząt ( mieli też psa). Peszek jest mega osowojoną kulką która śpi na rękach i lubi być głaskana i przytulana:) Poniżej zdjęcie Peszka na rękach mojej 12-letniej siostry a zarazem głównym właścicielem kulki:)

Obraz 001.jpg
Peszek:)
Plik ściągnięto 21 raz(y) 34,82 KB

Ostatnio zmieniony przez Michal 16 Wrzeœnia 2012, 16:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Michal 
Administrator



Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Wrzeœnia 2012, 14:19   

A co z ogłoszeniem? Podjęłaś już ostateczną decyzję, czy ogłoszenie zamknąć???
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 16 Wrzeœnia 2012, 14:43   

Można zamknąć. Zobaczymy co wyniknie w późniejszym czasie.
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 16 Wrzeœnia 2012, 15:39   

to witam na forum i gratuluję jedynej słusznej decyzji :mrgreen:
Peszek jest przecudny.
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 16 Wrzeœnia 2012, 16:05   

Oooo, widz e kolejnego szynszylomaniaka. Nie tak łatwo pozbyć się kuleczki jak już pobędzie trochę z człowiekiem. Gratuluję odważnie podjętej decyzji. Ja moje kulaski tak kocham , że gdy jadę na wakacje to tęsknię za nimi. Szylki są kochane, wdzięczne i przy tym wszystkim zabawne. Życzę długiej przyjaźni z szylkiem.
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 21 Wrzeœnia 2012, 13:43   

Hej Lenka,
Jak sobie radzicie z nowym domownikiem. Mam nadzieję że zakochaliście sie wszyscy w maluszku. Opowiadaj co tam u was.
 
     
Nina 


Wiek: 28
Dołączyła: 01 Wrz 2012
Posty: 3
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 21 Wrzeœnia 2012, 19:42   

Lenka witamy wśród zakochanych w szynszylkach! Masz w domu cudo skoro jest tak fajnie oswojony :-) Ja mam mojego słodkiego od niedzieli ale już jestem do niego mega przywiązana :-) Pozdrawiam!
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 21 Wrzeœnia 2012, 21:45   

kaffa, szylek biega sobie po mieszkaniu;) nie tylko przy ziemi:p Skaka po łóżkach i biurku siostry. Wali bobki w zaciemnionych miejscach i co 2 dni odkurzacz idzie w ruch:p Aktywny robi się po godzinie 18 i szaleje do około 23. Później idzie do klatki kimać i z tego co mówią rodzice około 5 zaczyna buszować do 8 ( okazało się, że cała rodzinka ma mocny sen i nie słyszymy go w nocy:p). Kable mu nie smakują ale za wczasu w newralgicznych miejscach porozkładałam gałązki jabłonki, jednak co dzień oglądam miejsca gdzie są kable i śladów zębów nie widać. Za to lubi szamać papier i papieropochodne:D Przez ponad dobę szylek zostaje w klatce w domu bo jutro rano jedziemy do rodziny. Jesteśmy ciekawi jakie spustoszenie w klatce zastaniemy w niedziele po powrocie ;)
Generalnie każdemu kulek przypadł do gustu i oczywiście każdy by go przytulał i głaskał itp:P


Nina - muszę powiedzieć, że poprzedni właściciele odwalili kawał dobrej roboty przy nim, skoro teraz jest taka przytulasia a nie dzikusek :D :P
Ostatnio zmieniony przez Lenka 21 Wrzeœnia 2012, 21:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 21 Wrzeœnia 2012, 21:50   

Lenka bardzo się cieszę . Cudownie że jest taki oswojony i kochany. Bardzo cieszymnie że przekonaliście sie do niego i że ma u was dobrze. Trzymam za was kciuki
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Wrzeœnia 2012, 19:08   

Lenka, chciałabym Cie jednak uczulić na możliwość przegryzienia kabelka przez Peszka. Pomyśl jak zabezpieczyć kabelki, bo to niebezpieczne dla niego, a te rozbójniki potrafią to zrobić w oka mgnieniu ;)
Cieszę się bardzo, że zostaje u Was, wygląda na to, że pokochaliście go a on Was :D
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 22 Wrzeœnia 2012, 19:24   

Aniutka, w moim pokoju wejście pod szafę gdzie są kable od tv i wieży są zabezpieczone kocem:P Tylko za biurkiem jest problem bo za dużo tego aczkolwiek na kable leżące zarzucam ręcznik, tylko są te co wiszą. Rurki nie wchodzą u mnie w grę bo za dużo tego. Mam dwa długaśne kable od neta i TV zwiniętę kilka razy ze względu na długość i za (ocenzurowano) nie da się ich schować. Póki co przykrywam. A jak rozwiązałaś problem u siebie?
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2012, 19:12   

Ja kable powkładałam w rurki tekturowe po ręcznikach papierowych i po papierze toaletowym. Tak gdzie się nie dało zawinęłam w gazetę. Jak zaczynają się do nich dobierać to słychać :D i je przepędzam :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2012, 21:45   

dobry pomysł z tą gazetą:P U mnie ręcznik na kabelkach plus patyczki do gryzienia się póki co sprawdzają:p ale rurki po ręcznikach papierowych będę odkładać:P
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 24 Wrzeœnia 2012, 09:04   

Zabezpiecz. Moja wczoraj przeorała ksiażki z microsoftu, plus głosnik rzepa. Na szczescie wzieła sie za góre wiec nic nie uszkodziła inic nie zjadła, ale trzeba odrgodzić dostęp to tamtych miejsc.
 
     
Nina 


Wiek: 28
Dołączyła: 01 Wrz 2012
Posty: 3
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 24 Wrzeœnia 2012, 12:29   

Ja przed przywiezieniem Lolka obkleiłam tekturkami cały pokój żeby nie miał kontaktu z żadnymi kabelkami i innymi tego typu zabawkami - niestety trzeba uważać bo one ,nawet nie wiesz kiedy, będą miały ochotę zaczepić gdzieś ząbeczki :mrgreen: :) Trochę roboty było ale nawet wygląda to u mnie estetycznie :)

Hah Lenka a co do tego, że każdy by chciał go wyprzytulać to mam w domu to samo, wszysyc go uwielbiają :mrgreen: i już im zapowiadam powiększenie szynszylowej rodzinki:)
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 24 Wrzeœnia 2012, 13:31   

Nina tylko niech ci go na śmierć nie zagłaskają :570:
u mnie też w planach powiekszenie rodzinki, ale jeszcze nie teraz
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 24 Wrzeœnia 2012, 15:55   

teraz to jak głaskam inne zwierzątko np. Kota to mam wrażenie, że Kocia sierść jest strasznie szorstka i tępa w porównaniu z szyszką:D
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 24 Wrzeœnia 2012, 17:21   

hehehe każda inna sierść wyda ci się nie miła w porównaniu do Peszkowej.
A to znak że jesteś w klubie "Szynszylo-zależnych" Jeny nawet nie wiesz jak się cieszę.
Super wyszło że z tak pesymistycznie rozżalonej osoby, jednak okazałaś się skrajnie inna. Kurcze bardzo mi się podoba finał waszej przygody.
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 24 Wrzeœnia 2012, 18:19   

hi hi nie ma to jak pomiziać szynszyla.
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 25 Wrzeœnia 2012, 11:47   

kaffa - no cóż, wyszło jak wyszło:) Ale teraz jest taki kochany, że cieżko by było go oddac:)) Dzisiaj rano nauczył sie klatke otwiera, pieronek jeden:)) Ale spokojnie, duże metalowe spinacze biurowe ( te z blaszkami, nie te druciki) załatwiły sprawe;)
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 25 Wrzeœnia 2012, 12:04   

Lena heheh właśnie fajnie wyszło trochę od kupra strony, ale z happy endem.
Wiesz ja też czekam aż moja gwiadka zacznie otwierać klatusię. Wczoraj tłukła sie okropnie. Wcale nie miała ochoty wracać do swojego królestwa. No ale że dopiera się do roślin,których mam az 4 sztuki, to musialam roślinki przenieść na wysokie szafki a pannicę zamknąć na noc.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 38