FORUM SZYNSZYLE :: Kuba, Oskar i Lucek
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Kuba, Oskar i Lucek
Autor Wiadomość
Ania1010 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Sty 2013
Posty: 7
Skąd: Mikołów
Wysłany: 26 Stycznia 2013, 15:25   Kuba, Oskar i Lucek

Witam wszystkich serdecznie.
Przedstwię naszą zwierzęco-ludzką rodzinkę.
Pierwszy u nas pojawił się Kubuś (9,5 roku). Wzieliśmy go 3 lata temu jako dostojnego pana, od rodziny, która nie mogłą się juz dłużej nim zajmować. Dziewczyna- jego pani- wyjechała na studia i zamieszkała w akademiku. W związku z tym postanowiono znależć mu nowy dom. I dobrze. Kubuś od pierwszego dnia poczuł się u nas bardzo dobrze.
Kolejny przybył do nas Oskar( 2 lata) . Został adoptowany jako 4 miesięczny bąbel. Oskarek chorował na oczka. Miał całe zaropiałe i posklejane. Zrobiliśmy mu wymaz. Okazało się, że chorobę wywołuje gronkowiec. Terapia celowana dała bardzo dobry efekt.
Ale Oskar to straszny rozrabiaka. Mając niecały rok złamał palec w tylnej łapce. I znowu wizyty u weterynarza. Opatrunki, maści i dużo cierpliwości- po złamaniu nie ma śladu.
Kuba przy Oskarze odżył i odmłodniał. Teraz już niestety wiek znowu daje o sobie znać.
Zaczynają się u niego kłopoty ze wzrokiem. Już jesteśmy po diagnozie i w trakcie leczenia zachowawczego.

A dziś przyjechał do nas z Poznania Lucek. Dzięki miszaty1982 za DT.
Lucka złapano poczatkiem stycznia biegającego po Poznaniu w śniegu.
Zajęli się nim dobrzy ludzie, wzięli na tymczas i wyleczyli chory pyszczek z grzybicy.
Grzybica również jest na łapkach, choć teraz już dobrze podleczona.
Lucek dziś odwiedził weterynarza. Dostał preparat do dalszego leczenia.
Niestety ma zakaz, na około 2 tygodnie, spotykania się z rezydentami. To dla dobra szylusiów.

Lucek ma cudny charakter. Wielki miziak. Bez problemu daje się wziąć na ręce. Nie fuka. Bardzo lubi głaskanie. Jest cudny.

Później wstawię zdjęcia całej ekipy.
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 26 Stycznia 2013, 15:37   

Witaj na forum :) Lucka już znamy, ale oczywiście czekamy na nowe zdjęcia :)
Baw się dobrze, szynszyloza grasuje :P
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Michal 
Administrator



Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26 Stycznia 2013, 16:02   

Ania1010, witaj na forum - czekamy na zdjęcia.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Story 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 19 Sty 2013
Posty: 16
Skąd: ok. Białegostoku
Wysłany: 26 Stycznia 2013, 16:22   

Witam Witamy, szynszylozą zarażamy :D
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 26 Stycznia 2013, 16:51   

Witaś wśród nas!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 26 Stycznia 2013, 17:17   

Hejka. Super że jesteście, bylo by nas smutno jak nie było by wieści o Lucku. Reszta ekipy widzę też fajniaste łobuzy.
 
     
hipolog123 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 28
Dołączyła: 02 Maj 2012
Posty: 161
Skąd: Poznań/Gościejewo
Wysłany: 26 Stycznia 2013, 17:26   

Witaj Ania1010 :mrgreen: dokładnie szynszyle zarażają :lol: Z niecierpliwością czekam na zdjęcia :-D Pozdrawiam ;-)
_________________
* Małe rzeczy są naprawdę małe, ale być wiernym w małych rzeczach ? to wielka rzecz...

Edek, Mikesz, Klusek, Ori , Tiga, Mio <3
Benia [*]

Jesteśmy na facebook-u
https://www.facebook.com/veterinarius.chinchillas
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 26 Stycznia 2013, 18:38   

witaj na forum, ja tez proszę o zdjęcia
 
     
Olijkaa 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 32
Dołączyła: 25 Paź 2012
Posty: 107
Skąd: Okolice Wrocławia
Wysłany: 26 Stycznia 2013, 18:58   

witamy witamy i za zdrowie Lucusia kciuki trzymamy :D
_________________
=>>>>Wszys­tkie ar­gu­men­ty na pod­parcie ludzkiej wyższości nie są w sta­nie zap­rzeczyć jed­nej niezap­rzeczal­nej praw­dzie: w cier­pieniu zwierzęta są nam równe.

Bobik + Jagódka - dwa moje puchate uszatki
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26 Stycznia 2013, 23:01   

Witaj Aniu, i cała Twoja gromadko. Bardzo się cieszę, że Lucek trafił do tak fajnego domu :)
Tak jak pozostali czekam na zdjęcia reszty ferajny :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Ania1010 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Sty 2013
Posty: 7
Skąd: Mikołów
Wysłany: 27 Stycznia 2013, 00:00   

No to pora na zdjęcia.

Kuba i Oskar kilka dni wcześniej, nieświadome co się święci.

Paulina i szylki.jpg
Plik ściągnięto 35 raz(y) 94,82 KB

DSCI3019-1.jpg
Lucek na pierwszym wybiegu u nas w domu.
Plik ściągnięto 34 raz(y) 172,44 KB

Ostatnio zmieniony przez Ania1010 27 Stycznia 2013, 00:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Ania1010 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Sty 2013
Posty: 7
Skąd: Mikołów
Wysłany: 27 Stycznia 2013, 00:37   

Zapraszam do galerii zdjęć.
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 27 Stycznia 2013, 08:43   

o jak cudnie ;D. Dziekuje aniu :mrgreen:
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 27 Stycznia 2013, 08:45   

Oja kie piękniaste dzięki za fotki :mrgreen:
 
     
Ania1010 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Sty 2013
Posty: 7
Skąd: Mikołów
Wysłany: 27 Stycznia 2013, 23:11   

Zaszylkowanie nadal trawa. Lucek ma ogromną chęć na kontakt z chłopakami. A u chłopców wielkie poruszenie. Już wyczuły nowego. Wczoraj w nocy Oskar i Lucek prowadzili długie nocne pogawędki w bardzo przyjaznej atmosferze. Cicho popiskując coś sobie opowiadali.
Za to dzisiaj Oskar wstał w nielajlepszym humorze i coś pofukuje. Nawet wdał się w sprzeczkę z Kubą. Ale Kuba, senior rodu, pokazał młodemu gdzie jego miejsce i wszystko wróciło do normy.

Niestety izolacja Lucka musi jeszcze potrwać, więc szylki wypuszczane są na zmianę.
 
     
Ania1010 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Sty 2013
Posty: 7
Skąd: Mikołów
Wysłany: 8 Lutego 2013, 12:27   

Lucek szybko się u nas zadomowił.
Łapki pięknie się goją. Prawie już nie ma zmian.
Próbujemy wypuszczać wszystkie szylki razem na wybieg. Jednak widzę, że oswajanie troszkę nam potrwa. Lucek jest przeganiany przez starszyznę. Optyminstyczne jest to, że nie ma wsród nich dużej agresji.
Kubuś (najstarszy szyluś -9,5 roku ), o którego bardzo martwiliśmy się, ponieważ zachorował nam, czuje się już bardzo dobrze. Wróciły mu siły do biegania.
Początkowo Oskar (2 lata) próbował przejąć tron Kuby i chciał rządzić bandą, ale próba zdetronizowania króla Kuby nie powiodła się.
Lucek za to znalazł sposób na omijanie towarzyszy kiedy na ich dość. Skacze wysoko jak nasze polskie wiewiórki.
Wyczynia takie ewolucje powietrzne, że można podziwiać i oglądać godzinami.
Ostatnio polubił przebywać na ramionach u ludzi. Może uda mi się pstryknąć zdjęcia.
Zaprszam do galerii zdjęć. Tam można zobaczyć naszych chłopców.
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 8 Lutego 2013, 12:38   

Trzymam kciukasy za pomyślne łączenie. Króla będzie cięzko zdetronizować, bo przez lata wypracował sobie status pana i władcy. Ech napewno akrobacje Lucka są zadzwiające.
 
     
Olijkaa 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 32
Dołączyła: 25 Paź 2012
Posty: 107
Skąd: Okolice Wrocławia
Wysłany: 8 Lutego 2013, 13:18   

Trzymam kciuki i czekamy na dalsze zwroty akcji :D w szynszylowej rodzinie wszystko jest możliwe :)
_________________
=>>>>Wszys­tkie ar­gu­men­ty na pod­parcie ludzkiej wyższości nie są w sta­nie zap­rzeczyć jed­nej niezap­rzeczal­nej praw­dzie: w cier­pieniu zwierzęta są nam równe.

Bobik + Jagódka - dwa moje puchate uszatki
 
     
Ania1010 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Sty 2013
Posty: 7
Skąd: Mikołów
Wysłany: 8 Lutego 2013, 23:35   

Dzisiaj ciąg dalszy łączenia szylków.
Widać postępy. Chłopaki obwąchują się, chociaż większość czasu zajmuje im przeganianie.
Oskar już zrozumiał, że nie ma szans na dojście do władzy :036: więc próbuje zawiązać sojusz z Luckiem. :511:
Jednak do połączenia ich w klatce jeszcze daleka droga.

Chłopaki są przekomiczne. :579:

--EDIT--------------

Dodałam kolejne zdjęcia. Zapraszam do oglądania.
Ostatnio zmieniony przez Michal 9 Lutego 2013, 07:24, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 9 Lutego 2013, 11:35   

Ania1010 będzie dobrze, nie wyrywają sobie futra i się nie gryzą a to już duży plus, jeszcze parę dni i będą razem spać!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 9 Lutego 2013, 18:35   

Trzymam kciuki za szybkie oswojenie i wielką przujaźń miedzy kluseczkami
 
     
Ania1010 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Sty 2013
Posty: 7
Skąd: Mikołów
Wysłany: 9 Lutego 2013, 23:28   

Dzięki za słowa otuchy. Idzie nam całkiem dobrze.
Chłopaki dzisiaj też się ganiały, choć niezbyt intensywnie.
Zamieniam im też klatki. Kuba i Oskar siedzą na zmianę po pół godziny w klatce Lucka , a Lucek w tym czasie ma wolny wstęp do klatki chłopców. I korzysta z tego ile się da. :629:
Byle do przodu. :597:
_________________
Galeria Kuby, Oskara i Lucka
http://stare.forum-szynsz...tm?user_id=1945
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 11 Lutego 2013, 17:32   

Ania widzę postępy, super, jeszcze troszkę i będą wtulone razem spały. :mrgreen:
 
     
Ania1010 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Sty 2013
Posty: 7
Skąd: Mikołów
Wysłany: 13 Lutego 2013, 20:00   

Niestety. Raz do przodu, raz do tyłu z łączeniem szylusiów. Wczoraj miały ciężki dzień. Strasznie na siebie skakały. Aż musiałam ich rozdzielić. Ciągle intensywnie obserwuję i nie widzę żadnych ran ani ugryzień. Jednak szkoda mi chłopaków. I to właśnie Oskar i Lucek dostają łomot od starego Kuby. Zobaczymy dzisiaj. Oby było lepiej.
_________________
Galeria Kuby, Oskara i Lucka
http://stare.forum-szynsz...tm?user_id=1945
 
     
Szynszyla81 
Aktywni na forum



Wiek: 39
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 85
Skąd: Poznań
Wysłany: 13 Lutego 2013, 22:20   

Pewnie ustalają kto ma dominować jednak nie odpuszczaj i zobaczysz że cierpliwość oraz konsekwencja zostanie nagrodzona
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,41 sekundy. Zapytań do SQL: 43