FORUM SZYNSZYLE :: Rodzinka Kaffy,Quiet,Buni
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Rodzinka Kaffy,Quiet,Buni
Autor Wiadomość
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 25 Sierpnia 2012, 19:34   Rodzinka Kaffy,Quiet,Buni

Dzień dobry
Przedstawiam wam Tuptusia. Członek rodziny mojej siostry. Gośc w moim domu.
To on sprawił że pokochałam Szynszyle.
Ostatnio zmieniony przez kaffa 10 Wrzeœnia 2013, 12:01, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 25 Sierpnia 2012, 19:39   

Szynszyl luzem na dworze? Nie boisz się, że czegoś się naje albo , że kot go upoluje?
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 26 Sierpnia 2012, 01:10   

To Szynszyl mojej siostry. On daleko nie odchodzi, nie ucieka,kot mu nie da rady, bo Tupek jest duży. Kotów raczej nie ma, bo sąsiedzi dookoła mają psy, więc one unikają tego podwórka.Pozatym jest pilnowany. Tu tego nie widac, ale zawsze jest ktoś blisko niego.
 
     
szynszylo 
Bardzo aktywni na forum


Dołączył: 11 Lip 2012
Posty: 102
Skąd: bialystok
Wysłany: 27 Sierpnia 2012, 16:44   

a to skubaniec...jednak nie czmychnie w kszaczory, hehe
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 28 Sierpnia 2012, 10:51   

Co ty łazi jak pies koło nogi. Jest niesamowity. Jak był u mnie to miałam kompana wiecznie koło siebie. Na dwór mu zakładałam smyczke bo to obcy teren, ale kilka razy mi sie zerwał to nigdzie nie czmychnął tylko szedł koło giry. Najfajniej wygląda jak siostra woła do niego Tuptuś chodź pozwiedzamy okolice, to leci za nią jak wariat. Wczoraj byłam u nich to pękałam ze śmiechu. Połączenie Tupka i Gucia to mieszanka wybuchowa. A jak polują na paprocie to juz komedia. Poproszę siostrę o udostępnienie filmów to wam pokaże (o ile ma takowe). Walka o ołówek rownie imponująca.
Ostatnio zmieniony przez kaffa 28 Sierpnia 2012, 10:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Sierpnia 2012, 19:13   

No niesamowite. Musze to zobaczyć :D
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 29 Sierpnia 2012, 15:41   

hej siostra dzięki za wszystko, jak tam Tusia, moje zbirki u mamy na razie za gorąco w mieszkaniu ale strasznie mi ich brakuje od wczoraj wieczorem, zaraz do nich jadę, ciekawe co napsociły?

[ Dodano: 29 Sierpień 2012, 16:47 ]
witam wszystkich właścicieli szynszyli, ja mam dwa, bo poszłam po wapno dla tuptusia( 4 lata) i córka wyniosła małą kuleczkę gratis do dokonanego zakupu i nie miałam sumienia go oddać jak zasnął mi na kolanach. Niestety ten błogi stan ( kochany maluszek) trwał 2 dni potem pokazał co potrafi, ale jak już pisała moja siostra jest kochaniutki, trochę dokucza tuptusiowi. jak będę miała aparat umieszczę filmy jak szaleją z piłką.
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 29 Sierpnia 2012, 16:22   

O siostrunia. Jak miło ciebie widzieć. Całuje ciebie mocno i twoje kulaski.
Koniecznie musimy dodać filmik jak ganiają za piłka i polowanie na paprocie . Chłopaki są niesamowite.
Ostatnio zmieniony przez kaffa 29 Sierpnia 2012, 16:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 29 Sierpnia 2012, 16:41   

O widzę, że szynszylomania rodzinna, szkoda, że u mnie nikt mojej szajby nie podziela :P
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 29 Sierpnia 2012, 18:22   

hehehe. Teraz się jeszcze Mamcia wkręciła. Jak tak dalej będzie to powiekszy sie nasze stadko. Ja troszkę się bałam, bo jestem alergikiem, ale Tuptuś nigdy mnie nie uczulał, a przez ten czas, który spędziliśmy razem nabrałam przekonania że to idealny stworek dla mnie.
Dziwi mnie że nikt u Ciebie nie zaraził sie miłością do kulek. Toż to nie da się tego nie kochac :mrgreen:
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 29 Sierpnia 2012, 19:32   

U mnie jak przyjdą to spytają jak tam "chomiki" oraz zawsze słyszę komentarz typu: "cały pokój już ci tymi chomikami przeszedł. Już zawsze przed odwiedzinami sprzątami na błysk całą klatkę, wymieniam ściółkę, ale mimo to zawsze słyszę, że czuć futrzakami :/ oraz kolejny kometarz: jak ty możesz przy nich spać jak tak hałasują?
Owszem popatrzą sobie na nie, uśmiechną się jak których właśnie jakąś akrobację w klatce odwali, pogłaskali i pochwalili mięciutkie futerko, ale to tak na zasadzie: fajne, ale na chwilę, ale nie żeby je mieć.
Już się czasem muszę przymknąć, bo jak zaczynam coś o nich opowiadać, to mam wrażenie, że sobie myślą: ona już jest psychiczna, cały czas tylko gada o szynszylach :roll:

Ech... dlatego tylko tu mogę się dzielić moją manią :D
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Sierpnia 2012, 08:06   

Mausi, bo może Twoi najbliżsi nigdy nie mieli żadnego zwierzaka i dlatego tak do tego podchodzą. U mnie w domu zawsze był jakiś zwierz, a bywało, że nawet kilka. Najpierw w wieku 9 lat przyniosłam do domu tygodniowego kotka, po czym wyjechałam na wakacje zostawiając kota tacie, który musiał go karmić strzykawką :lol: A trzeba widzieć, że tata wcześniej kotów nie lubił, ale tu nie miał wyjścia. Potem brat przytargał do domu na początku zimy dwa jeże o niskiej wadze, co groziło im zamarznięciem, więc całą zimę mieszkały w łazience, a kot czatował pod łazienką :lol:
Teraz kiedy przytargaliśmy do domu szynszyle to moi rodzice (a to już naprawdę starsze ponad 80-letnie osoby) przyjeżdżają zobaczyć jak się kąpią. A moja mama cały czas poluje na Dyźka, żeby go wytarmosić - na szczęście jemu udaje się uciec-jest szybszy :lol:
Nie przejmuj się Mausi, fakt jest jeden niezaprzeczalny posiadacze szynszyli są zbzikowani, bo szynszyle uzależniają :lol: i normalnym ludziom trudno jest to zrozumieć :D
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
Ostatnio zmieniony przez Aniutka 30 Sierpnia 2012, 08:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 30 Sierpnia 2012, 09:01   

Aniutka- Niezle załatwiłaś Tatuśka. U mnie całe zycie były chomiki, Babcia bała sie myszy, chomiki brała nawet na ręce. Mama nie przepadała za zwierzami w domu. Na Szylki mówi, że to fabryka gó..a, ale widać po niej że je uwielbia.
Mausi Nie wierze w to że czują zapach Stworzeń, ktoóre go generalnie nie mają. Jedyne co można wyczuć to mocz. No ale wybacz to trzeba nie myć klatki spory czas. Szkoda że nie podzielają twojej pasji. Super że jesteś z nami.
Ostatnio zmieniony przez kaffa 30 Sierpnia 2012, 09:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 30 Sierpnia 2012, 10:02   

No właśnie mieli zwierzaków całą masę, tata pochodzi ze wsi i zawsze miał psa i kota oraz oczywiście inne zwierzaki gospodarcze, a matka z małego miasteczka z domu z ogrodem, gdzie też zawsze był pies, kot, kury, a dawniej i króliki.
My jako dzieci, ponieważ mamy alergię miałyśmy rybki i żółwia, więc dlatego tego nie rozumiem. Moim zdanie ten żółw dużo bardziej śmierdział...

kaffa napisał/a:
Mausi Nie wierze w to że czują zapach Stworzeń, ktoóre go generalnie nie mają. Jedyne co można wyczuć to mocz. No ale wybacz to trzeba nie myć klatki spory czas.


tak właśnie mi się wydawało... właścicielka u której wynajmuję mieszkanie, jak do mnie przychodzi to właśnie zawsze mówi, że one nie śmierdzą, ale ona sama ma kota i psa. Czyszczę im regularnie, bobki zamiatam codziennie, raz w tygodniu gruntownie myję całość, a w tygodniu szczególnie przy upałach to nawet i kilka razy, przmywam kuwetę, tam gdzie nasikały...
Mój tata twierdzi, że osoby które mają zwierzaka już tego nie czują, a ktoś kto nie ma żadnego to zawsze wyczuje taki specyficzny zapach futrzaka :roll:
Sama nie wiem, może ma rację? Ja też zawsze palacza wyczuję na odległość, bo sama nie palę.

Cieszę się, że mogę być z Wami :)
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 30 Sierpnia 2012, 15:45   

Hej siostrunia, wczoraj nie miałam aparatu dzisiaj coś będę świrować może uda mi się wgrać ten obiecany filmik, ale znając moje umiejętności nie będzie łatwo. Wczoraj Tupik miał dzień miłości nie schodził mi z kolan, Gutek jak zwykle wariował. Na razie są u mamy bo w chacie za gorąco a u mamci miły chłodek. Jak będziesz to daj znać.

[ Dodano: 30 Sierpień 2012, 19:17 ]
Kafcik mam problem z tymi filmami niestety nie podzielę się chwilowo nagraniami moich łobuzów.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Sierpnia 2012, 21:18   

Mausi napisał/a:
No właśnie mieli zwierzaków całą masę, tata pochodzi ze wsi i zawsze miał psa i kota oraz oczywiście inne zwierzaki gospodarcze, a matka z małego miasteczka z domu z ogrodem, gdzie też zawsze był pies, kot, kury, a dawniej i króliki.


To pewnie dlatego tak jest z Twoimi rodzicami. Dawniej zwierzak na wsi to nie był przyjaciel tylko element życia. Podobnie w małych miasteczkach, które różniły się od wsi tylko tym, ze ludzie nie trzymali krów i nie uprawiali roli. w obu przypadkach zwierzęta zajmowały swoje miejsce w szeregu, albo nas żywiły albo z nami pracowały. Podejrzewam, że stąd takie podejście do Twoich Szyszeczek, które ani nie żywią, ani nie pracują, są Twoimi przyjaciółmi, a to pojecie jak sądzę nie jest zrozumiałe dla Twoich rodziców w takim sensie w jakim my je rozumiemy i w sumie trudno mieć do nich o to pretensję. Nie łatwo będzie to zmienić. no i jest pytanie czy w ogóle jest po co to zmieniać. oni chyba już zaakceptowali fakt, że masz takie zwierzaki, pomimo że to krytykują.
My za to bardzo się cieszymy, że dzięki nim mogliśmy Cię poznać :D - myślę, że nie będzie nadużyciem moja wypowiedź w liczbie mnogiej :D
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 30 Sierpnia 2012, 21:51   

Aniutka napisał/a:
My za to bardzo się cieszymy, że dzięki nim mogliśmy Cię poznać :D - myślę, że nie będzie nadużyciem moja wypowiedź w liczbie mnogiej :D


Dziękuję :* Ja też się od Was uzależniłam :mrgreen:

Aniutka napisał/a:
Nie łatwo będzie to zmienić. no i jest pytanie czy w ogóle jest po co to zmieniać. oni chyba już zaakceptowali fakt, że masz takie zwierzaki, pomimo że to krytykują.


Niby tak, tylko, że jak bym kiedyś potrzebowała je zostwaić pod czyjąś opieką, to wiem, że na nich pod tym kątem nie mogę liczyć :-/ narazie mam sąsiadkę, która mi je karmi jak wyjeżdżam, ale jak już wspomniałam wynajmuję to mieszkanie i co będzie jak się wyprowadzę? Dobrze by było mieć kogoś, kto choć trochę podziela mój zachwyt nad nimi.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Sierpnia 2012, 22:03   

Mausi napisał/a:
Dobrze by było mieć kogoś, kto choć trochę podziela mój zachwyt nad nimi.


To pewnie tylko kwestia czasu. Nasze grono sukcesywnie się powiększa, więc pewnie lada moment pojawi się ktoś z Łodzi, z kim się dogadasz :)
Nie trać wiary ;) albo się przeprowadź do Wawy to ja się zaopiekuję Twoimi chłopakami :D
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 30 Sierpnia 2012, 22:17   

Skoro zapraszasz to koniecznie :D
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31 Sierpnia 2012, 07:31   

No ! To mamy zgodzone ;)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
emilu1604 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 32
Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 236
Skąd: okolice Słupska
Wysłany: 2 Wrzeœnia 2012, 10:39   

Mausi napisał/a:
Niby tak, tylko, że jak bym kiedyś potrzebowała je zostwaić pod czyjąś opieką, to wiem, że na nich pod tym kątem nie mogę liczyć narazie mam sąsiadkę, która mi je karmi jak wyjeżdżam, ale jak już wspomniałam wynajmuję to mieszkanie i co będzie jak się wyprowadzę? Dobrze by było mieć kogoś, kto choć trochę podziela mój zachwyt nad nimi.
Dokładnie. Ja tak samo wolałabym zostawić pod opieką szylki z kimś, kto dokładnie wie jak traktujemy te zwierzaki, że to nie jest tylko obowiązek nakarmienia i sprzątnięcia, ale także przyjemność z dokonywanych postępów w oswajaniu ich, związywania więzi i odwzajemniania jej. Radość z uczestniczenia w tym, jak dorastają jak się rozmnażają, jak rodzą się maleństwa, jak kształtują im się charaktery, i co można się po nich spodziewać. No i przede wszystkim radość z tego, że jest takie miejsce, w którym można się tym wszystkim podzielić, poradzić, a także wesprzeć kogoś w trudnych dla niego chwilach.... Ach piękne to jest..... niby zwykłe forum, ale człowiek zżywa się z nim, z ludźmi z forum dzięki wspólnej pasji, dzięki tym małym futrzanym kulkom.... a dla kogoś to po prostu jakiś tam "chomik" w klatce.
_________________

 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 2 Wrzeœnia 2012, 13:47   

Emilu nic dodać nic ująć!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Jiuu 
Bardzo aktywni na forum


Wiek: 26
Dołączyła: 17 Kwi 2012
Posty: 151
Skąd: Gdańsk-Strzebielino
Wysłany: 2 Wrzeœnia 2012, 18:56   

Bardzo pięknie to ujęłaś. Ja mam to szczęście, że jak tylko sprowadziłam do domu pierwszą kulkę, to moja siostra i mama zakochały się w niej. I właściwie była i jest oczkiem w głowie wszystkich domowników. Nawet tata się wkręcił i pomógł mi zbudować dwie klatki ^^
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 3 Wrzeœnia 2012, 20:30   

Przedstawiam Tusie amazonkę. Nie udało mi sie nagrac jak sie buja, ale moze jeszcze zapoluję na nia.
Kod:
http://www.youtube.com/watch?v=_ob22e2w7ss&feature=youtu.be
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 3 Wrzeœnia 2012, 20:41   

A dlaczego Amazonka?
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,36 sekundy. Zapytań do SQL: 42