FORUM SZYNSZYLE :: UWAGA Żyworódka jest TRUJĄCA! nie podawać szynszylom!
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
UWAGA Żyworódka jest TRUJĄCA! nie podawać szynszylom!
Autor Wiadomość
miszasty1982 
Niezwykle aktywni na forum



Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 20 Cze 2012
Posty: 277
Skąd: Poznań
  Wysłany: 4 Marca 2014, 21:40   UWAGA Żyworódka jest TRUJĄCA! nie podawać szynszylom!

Uważajcie na to ziółko.. koleżanka straciła właśnie 2 mysze które to zjadły..
W necie podawane jest że to zioło nie szkodzi!
Wystrzegać się jak ognia!!

więcej info o tej roślinie:
http://pinnata.eu/


objawy:

Szybko oddycha
Leży na boczku
Dlawi sie
Zgrzyta zebami
Ma prpblemy z chodzeniem
Trucizna spowodowala wzdecie
Brzuch miekki

zyworodka_sadzonki_200.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 167 raz(y) 19,34 KB

zyworodka_diagremontiana_liscie_200.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 169 raz(y) 101,63 KB

Ostatnio zmieniony przez Odium 5 Marca 2014, 15:22, w całości zmieniany 8 razy  
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Marca 2014, 11:30   

Dzięki Misza za info! Ktoś nawet u nas w sb, polecał tą roślinkę, zastanawiałam się nawet nad sprowadzeniem, więc dzięki za ostrzeżenie w porę!
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
Quatre 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 125
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 5 Marca 2014, 12:14   

Wczoraj gadałam z kumplem, miał mi przywieźć mięte i żyworódkę do hodowli dla kuleczek. Dzięki!
_________________
Benka (biała wilsona mozaika) 13.05.2013
Ivo (beż towera) 27.09.2013

https://www.facebook.com/...rardowie?ref=hl
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 5 Marca 2014, 17:15   

też szukałam żyworódki dla Domisia ...
wychodzi na to, że te rewelacyjne maści z żyworódki, też nie powinny być stosowane u kuleczek
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 5 Marca 2014, 18:39   

Duszek, ja mam żyworódkę chcesz? nie koniecznie dla Domisia
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 5 Marca 2014, 19:28   

Madzi już nie chce, bo jak jest trująca dla szylek to nie wiem co z kotami, a one u mnie chodzą wszędzie :-|
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
KoloroweKredki 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 4 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 435
Skąd: Białystok
Wysłany: 5 Marca 2014, 21:25   

Oooo!!!! A ja smarowałam kiedyś adopciaki zyworodka jak mialy grzybice! I wydawało mi się że pomagało? Matko...
_________________
Galeria moich kuleczek;)
Franka-Standard
Zuzanka-Standard
Bella-Medium Tan
Coco-Dark Ebony
Wally-White Wilsona Mosaic
i nasze adopciaki czyli:
Szelma-Standard
Szyluś-Hetero Beż
Ostatnio zmieniony przez KoloroweKredki 5 Marca 2014, 21:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Marca 2014, 21:42   

KoloroweKredki napisał/a:
Oooo!!!! A ja smarowałam kiedyś adopciaki zyworodka jak mialy grzybice! I wydawało mi się że pomagało?

Kredziu, bo maść to jednak nie to samo co świeża roślina zjedzona przez zwierzaka. Dlatego myślę, że posmarowanie taką maścią nie jest groźne, chyba, że szyszka z ochotą ja zliże.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 6 Marca 2014, 02:01   

Owszem na stronie Instytutu toksykologii rośliny z grupy Kalanchoe są wymienione jako trujące: http://www.vetpharm.uzh.ch/perldocs/index_x.htm
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 6 Marca 2014, 22:14   

Mausi wierzę Ci na słowo, bo ja nic nie rozumiem z tego co tam pisze :facepalm:
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
Paprotka 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączyła: 18 Maj 2014
Posty: 32
Skąd: Opole
Wysłany: 4 Czerwca 2014, 21:44   

miszasty1982, jesteś pewien, że to od żyworódek???? Ja mam te rośliny w domu i na 100% są roślinami leczniczymi, więc nie rozumiem, czemu piszecie, że to trucizna... Sama wyleczyłam nimi pare dolegliwości. Może na szyszki źle działa... Ale ja bym sprawdziła to info jeszcze.
_________________



 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 4 Czerwca 2014, 22:08   

Paprotka, tak od tej rośliny...trzeba wiedzieć, którą odmianę podać...nie wszystkie są bezpieczne...
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
Ostatnio zmieniony przez Yoshiko 4 Czerwca 2014, 22:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Paprotka 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączyła: 18 Maj 2014
Posty: 32
Skąd: Opole
Wysłany: 4 Czerwca 2014, 22:22   

Yoshiko, Kurczę dopiero dziś przeczytałam ten wątek ale nie jestem przekonana.... Mamy żyworódkę i nasza mała troszkę sobie podgryzała wcześniej i nic zupełnie jej nie było... Teraz nie wiem co z tym zrobić.
_________________



 
     
anezob 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 29 Paź 2012
Posty: 310
Skąd: Katowice
Wysłany: 4 Czerwca 2014, 22:32   

Jeżeli chcesz eksperymentować ,to niech mała ją podgryza. Ania straciła przez żyworódkę 2kuleczki a reszta stada cudem uniknęła śmierci. Sama wierzę w cudowne działanie tej rośliny ,maść żyworódki jest super.Koleżanka hoduje tę roślinę ,ma już ogromne okazy- stosowała wielokrotnie nawet na rany i oparzenia.Ale to ,że jest dobra dla ludzi nie znaczy ,że jest dobra dla kulek.
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 33