FORUM SZYNSZYLE :: Szynszyla z kotem
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Szynszyla z kotem
Autor Wiadomość
Nena 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 21
Dołączyła: 31 Mar 2013
Posty: 46
Skąd: mysłowice
Wysłany: 1 Kwietnia 2013, 15:28   Szynszyla z kotem

Witam serdecznie jestem tu nowa jeszcze nie mam szyszki a bardzo bym chciała tulko jest jeden problem mamy kota i mama mówi ze długo by niepozyła bo kot by ja podgryzł ....... I tu pojawia sie moje pytanie czy da sie pogodzic szyszkę z kotem ??????? czy są jakies sposoby zeby je nauczyc być razem???
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 1 Kwietnia 2013, 17:36   

Generalnie szynszyle są płochliwymi zwierzakami i nie lubią towarzystwa innych gatunków, nie mniej jest wiele osób, ktorę z powodzeniem mają szynszyle i koty lub psy. Głównie chodzi o tę tktykę połaczenia w taki sposób żeby zadne nie ucierpiało.
niestety nie posadam kota więc nie wiem jak to zrobić, ale jest to realne.
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 1 Kwietnia 2013, 19:15   

Nena , mama mogłaby się zdziwić :-) mam trzy koty a Duszek w domu rządził , na początku go z nimi nie puszczałam bo był mały i bałam się tego co może się zdarzyć , ale jak podrósł to pilnie go strzegąc pościliśmy go na mieszkanie i ku naszego ogromnemu zdziwieniu to nie on uciekał tylko koty , tak było za każdym razem .... gdy Duszek był puszczony na mieszkanie, to koty kryły się byłyskawicznie, obojętnie gdzie .... byle wysoko i daleko od szylka :-P
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
agacik 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 10 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 22 Paź 2012
Posty: 293
Skąd: Radlin
Wysłany: 2 Kwietnia 2013, 09:25   

to w dużej mierze zależy też od charakteru kota:) Moja babcia miałą takiego, który myszy gonił i łapał, a już przed chomikiem uciekał i panicznie się go bał. Teraz kuzynka ma kota, któy chomika zjadłby sobie na przystawkę, jest sprytny, ciekawski i nie odpuści. Ale myślę, że jest to możliwe, nawet, kiedy masz kota z drugiego mojego przykładu, który za nic nie toleruje innych zwierząt. Za każdym razem kiedy kot niezbyt przyjaźnie będzie chciał przywitać szylkę możesz popryskać go wodą ze spryskiwacza, koty przeważnie nie lubią wody, także w końcu powinien się nauczyć, że szylkom nie wolno robić krzywdy. To jest tylko taka możliwa teoria, ale kota w domu nie mam i nigdy żadnego z szynszylką nie zapoznawałam, ale może jeszcze ktoś Ci doradzi, jak rozwiązał taki problem.
_________________

GALERIA MORTA :-)
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Kwietnia 2013, 09:34   

Nena, Twoja mama chyba jednak tym razem się myli. Stosunki szynszyla-kot nie są zbyt dużym problemem. Oczywiście trzeba pamiętać, że kot to drapieżnik, ale szynszyla nie znajduje się w jego jadłospisie.
W moim domu kiedys odwiedził mnie kot mojej bratanicy. Wtedy miałam tylko jednego szynszylka Dyzia. Dyziek był młodziutki, miał jakieś 6-7 miesięcy, a kot też niewiele więcej. Dyzio nic sobie nie robił z obecności (obcego bądź co bądź) kota, a kot na sztywnych nogach, bardzo czujny nie spuszczał Dyźka z oka, ale raczej się go bał no i był baaaardzo zaciekawiony tą przerośniętą myszą :)
Jeżeli oba zwierzaki będą się wychowywały razem to nawet pies i kot zyją w zgodzie i miłości :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Kwietnia 2013, 10:46   

U nas były szynszyle i dokupiliśmy kota, stresu nie ma, kot na szynsyzle nie poluje, leży przy klatce z łapkami w otworach, a szynszyle przychodzą i go podgryzają, a jemu się to podoba. Na wybiegu nie mam możliwości, żeby były razem, ale pod czujnym okiem sprawdziliśmy, że nie ma polowania, podchodzą do sienie, wąchają się lecz samych bym ich nie zostawił, nawet nie o to chodzi, że kot mógłby chcieć zjeść szynszyla, tylko mógłby chcieć się pobawić i zrobić szynszylowi krzywdę. Generalnie mamy dwa szynszyle i kota i stresów nie ma.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Nena 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 21
Dołączyła: 31 Mar 2013
Posty: 46
Skąd: mysłowice
Wysłany: 2 Kwietnia 2013, 18:37   

Dziekuje za odpowiedzi ,,nasz kotek jest raczej strachliwy jak ktos przychodzi to kota niema lubi tylko domowników ...a moze by tak mame przekonac zeby poczytała to forum?
Ostatnio zmieniony przez Nena 2 Kwietnia 2013, 18:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Saju i Saki 
Aktywni na forum



Dołączyła: 14 Lut 2013
Posty: 51
Skąd: stargard
Wysłany: 2 Kwietnia 2013, 18:44   

Ja też mam kota i szynszyle,kot jeśli już zaczepia to dla zabawy,ale na czas kiedy biegają szyszki nie wpuszczam go do pokoju bo po co je stresować.
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Kwietnia 2013, 23:38   

Nena napisał/a:
nasz kotek jest raczej strachliwy jak ktos przychodzi to kota niema lubi tylko domowników

Zupełnie jakbym czytał o naszym gamoniu.
Saju i Saki, moje szynszyle kompletnie w najmniejszym stopniu się nie stresują kotem przyzwyczaiły się do niego i traktują go jak nas, więc o stresie mowy nie ma, ale na wszelki wypadek jakby kot chciał się bawić z szynszylami i zabawa była by zbyt aktywna, to żeby przez przypadek krzywdy im nie zrobił nie pozwalamy im razem biegać.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Nena 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 21
Dołączyła: 31 Mar 2013
Posty: 46
Skąd: mysłowice
Wysłany: 4 Kwietnia 2013, 19:45   

Witam nanówiłam mame i dostane szynszylka rasy wilson mozaika przyjedzie do mnie w sobote jak będę miała czas to zrobie zdięcia i wstawie na forum

pozdrawiam wszystkich :-) ;-) :-o
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 4 Kwietnia 2013, 19:52   

Nena , no to czekam na foteczki. Załóż galerie i wstawiaj ile chcesz, a my będziemy podziwiać.
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Kwietnia 2013, 01:27   

Ale pamiętaj, musisz być ostrożna, zwłaszcza na początku, żeby kot nie zaatakował szynszylki, bo przy pierwszym kontakcie może uznać, ze to jego obiad jest.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 5 Kwietnia 2013, 07:20   

Gratki Szynszylki. Życzę szybkiego oswojenia i cudnej przyjaźni.
Klacycznie czekam na focie kluski i kocura ;)
 
     
Nena 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 21
Dołączyła: 31 Mar 2013
Posty: 46
Skąd: mysłowice
Wysłany: 5 Kwietnia 2013, 21:32   

ja mam koteczkę kuleczka będzie miała naimię tosia :-D
 
     
Nena 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 21
Dołączyła: 31 Mar 2013
Posty: 46
Skąd: mysłowice
Wysłany: 5 Kwietnia 2013, 22:37   

zdięcia są w albumie
:mrgreen:
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 5 Kwietnia 2013, 22:46   

łał lece oglądać i podziwiać :mrgreen:
 
     
Nena 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 21
Dołączyła: 31 Mar 2013
Posty: 46
Skąd: mysłowice
Wysłany: 6 Kwietnia 2013, 19:37   

oki
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 6 Kwietnia 2013, 20:41   

Boskie . Kizia mizia rewela. Szynszylka cudniasta
 
     
Nena 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 21
Dołączyła: 31 Mar 2013
Posty: 46
Skąd: mysłowice
Wysłany: 6 Kwietnia 2013, 21:40   

nowe zdięcia w albumie moim :-D
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 6 Kwietnia 2013, 22:49   

:/ Mam prośbę, wpisy dotyczące konkretnie szynszyla i jego zdjęć umieszczajcie w innym temacie, Nena, możesz założyć oddzielny temat poświęcony szynszylom, a ten mógłby być poświęcony konkretnie "łączeniem" kota i szynszyla
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 34