FORUM SZYNSZYLE :: Psy i inne zwierzaczki
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Psy i inne zwierzaczki
Autor Wiadomość
szylomaniaczka 

Wiek: 24
Dołączyła: 21 Sty 2009
Posty: 3
  Wysłany: 21 Stycznia 2009, 20:46   Psy i inne zwierzaczki

Ja mam psa i próbuję namówić rodziców na szynszyla. Niebardzo mi idzie, bo piesek ma problemy z kręgosłupem odkąd potrącił go szmochód.
 
     
Przemysław 

Wiek: 27
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 3
Wysłany: 26 Stycznia 2009, 13:35   

witam, ja mam królika Łatka, i zastanawiam czy Łatek byłby zagrożeniem dla szynszyla lub szynszyl dla Łatka. proszę o szybką odpowiedz.
_________________
Przemysław
 
     
Damaris 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 41
Dołączyła: 26 Sty 2009
Posty: 5
Wysłany: 26 Stycznia 2009, 15:34   :)

Parę dni temu dostałam od mojej serdecznej przyjaciółki szynszyla - uratowanego z likwidowanej hodowli. Szynszylka jest śliczna i spędzam mnóstwo wolnego czasu obserwując jej poczynania. Z moim małym pieskiem żyje na dzień dzisiejszy w miarę zgodnie. Czasami fuka ostrzegawczo w kierunku szczeniaczka,kiedy jego zachowanie ją zaniepokoi. Mam nadzieję,że wkrótce się zaprzyjaźnią.
_________________
Totalnie zaszynszylowana;)
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Stycznia 2009, 13:58   

Przemysław napisał/a:
witam, ja mam królika Łatka, i zastanawiam czy Łatek byłby zagrożeniem dla szynszyla lub szynszyl dla Łatka. proszę o szybką odpowiedz.




Odpowiedź masz tutaj: http://stare.forum-szynsz...pic.php?p=60#60
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Stycznia 2009, 14:05   Re: :)

Damaris napisał/a:
Parę dni temu dostałam od mojej serdecznej przyjaciółki szynszyla - uratowanego z likwidowanej hodowli. Szynszylka jest śliczna i spędzam mnóstwo wolnego czasu obserwując jej poczynania. Z moim małym pieskiem żyje na dzień dzisiejszy w miarę zgodnie. Czasami fuka ostrzegawczo w kierunku szczeniaczka,kiedy jego zachowanie ją zaniepokoi. Mam nadzieję,że wkrótce się zaprzyjaźnią.




Cieszę się, że udało się uratować szynszylka :mrgreen: Często jest tak, że szynszyle z hodowli są nieoswojone, teraz wszystko zależy od Ciebie. Jak będziesz często zajmowała się szynszylem i się z nim bawiła karmiła z ręki to szynszyl powinien stać się bardziej ufny i towarzyski także wobec pieska. Życzę ci powodzenia, ponieważ oswojony szynszyl jest naprawdę wspaniałym towarzyszem zabaw.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
szyszka1996 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 23
Dołączyła: 06 Mar 2009
Posty: 10
Skąd: Poznań
Wysłany: 6 Marca 2009, 14:12   

:-) Ja mam 2 psy-Owczarka Niemieckiego-Ramzesa,mieszańca-Milusia oraz szynszylę-Nea. :-)
_________________
(\_/) / /

(o.o) // <- ------szynszylek ^__^

(><)/
 
     
alka 
Aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 24 Lut 2009
Posty: 79
Skąd: Okolice Opola
Wysłany: 6 Marca 2009, 18:59   

chwalimy sie co mamy? a wiec ja mam 3 psy(owczarek niem- Tina, welsh terrier-Bajka, Jagterrier-Kuba), 2 królika(Amunka i Tosiek), kanarka Kubusia, szynszyla Speediego i rybki w oczku wodnym :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 6 Marca 2009, 21:43   

Alka chyba masz jeszcze duży dom żeby pomieścić te wszystkie zwierzątka? :-) Zazdroszczę ci tego mini zwierzyńca, ale sprzątania przy pupilach to chyba już nie :lol:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
alka 
Aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 24 Lut 2009
Posty: 79
Skąd: Okolice Opola
Wysłany: 7 Marca 2009, 00:19   

no dom spory:) podworek tez:) sprzatanie jeszcze ujdzie...ale jak sie wraca pozno do domu, kazdy zwierzak sie domaga drapania:)
 
     
szyszka1996 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 23
Dołączyła: 06 Mar 2009
Posty: 10
Skąd: Poznań
Wysłany: 7 Marca 2009, 10:59   

fajnie masz , że masz tyle zwierzątek. Ja również zazdroszczę! :-)
_________________
(\_/) / /

(o.o) // <- ------szynszylek ^__^

(><)/
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Marca 2009, 18:07   

Alka, czy króliki trzymasz razem? I czy doczekałaś się potomstwa królików? A szynszyla trzymasz w oddzielnej klatce, czy razem z królikami?
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
alka 
Aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 24 Lut 2009
Posty: 79
Skąd: Okolice Opola
Wysłany: 8 Marca 2009, 21:16   

Tosiek jest 6 tyg po kastracji ale jeszcze nie moze byc z AMusia bo hormonki mu jeszcze nie opadly:) wiec są osobno:) Speedii tez ma swoja klatke ale czasami jest z Amusia na wybiegu, z Toskiem go nie puszczam bo mogloby futerko fruwac;/
 
     
kkoozzaa20 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 16
Wysłany: 20 Kwietnia 2009, 22:58   

ja tam mam rybki i szynszyla jak ktoś chce to około 50 molinezji i ze 25 gupikow za jakies 2 tygodnie do oddania jestem z legionowa olice wwy:)
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Kwietnia 2009, 23:37   

Ja też mam rybki. Dwa akwaria jedno 200 litrów drugie 100 litrów.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Kwietnia 2009, 16:01   

A ja miałam dużego welona giganta o niespotykanym (szaro-zielono-brunatnym) ubarwieniu. Jego wielkość była porażająca bo był większy od rozłożonej dłoni ludzkiej. Nazywał się śmietnik bo wszystko jadł i zawsze był głodny :-) Niestety mój mąż go nie lubił, bo uważał że za bardzo brudzi i rybka zdechła. Oczywiście rybka zdechła ze starości, ale myślę że to krzywe spojrzenie męża też go dobiło :mrgreen:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Kwietnia 2009, 17:54   

Ryba śmietnik zdechł na zawał serca bo za dużo jadł, nie dbał o dietę i miał cholesterol. :570:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
kkoozzaa20 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 16
Wysłany: 21 Kwietnia 2009, 20:03   

ja mam jedno 300l najpierw miałem pielęgnice i piranie ale oddałem i przeszłem na gupiki imolinezje z tamtego zostały mi tylko 3 glonojady po jakies 30 cm. A welonka oddałem przed wczoraj też był duży ale mi wszystkie rośliny zjadał.
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Kwietnia 2009, 20:24   

Mój mąż też narzekał na welona, że mu roślinki obgryza i wyrywa z korzonkami, więc jak welonek zdechł to nawet się ucieszył. A ja uważam, że welonki to bardzo ładne i towarzyskie rybki :->
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
kkoozzaa20 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 16
Wysłany: 22 Kwietnia 2009, 00:11   

bardzo ładne rybki szczególnie jak są same w akwarium i jest ich parę rodzaji ale wtedy trzeba już pomyslec o sztucznych roslinach i grubej warstwie żwirku:) no i dobrym filtrze zewnętrznym bo niestety taki wewnętrzny nie wystarcza zaraz sie zapcha bo welonki dużo nieczystości zostawiają szczególnie te wieksze. mój kolega zadowolony co ma same welonki przywiózł wiadro roslin zeby ładnie akwarium wyglądało po nocy zostały mu tylko korzenie które pływały po górze:)
 
     
Pac_MD 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 6
Wysłany: 6 Maj 2009, 15:50   

Widzę, że nie jestem jedynym akwarystą :)



Posiadam 3 zbiorniki: 112l LT ogólny, 50l "przechowywalnia roślin", 25l krewetkarium.



Aneta, jeśli Twój welon zdechł ze starości to pewnie miałaś go od dzieciństwa?
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 6 Maj 2009, 20:14   

Bardzo śmieszne he he he! Mój welon troszę pożył u mnie, ale zbyt krótko żebym się nim nacieszyła. Wiem, że już nigdy podobnego nie będę mieć bo to był welon Mutant, był ogromny, śliczny i kolorystycznie wyjątkowy :-)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Pac_MD 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 6
Wysłany: 6 Maj 2009, 21:21   

Tak tylko napisałem, bo te ryby żyją do 20-30 lat :)



Jakby ktoś potrzebował porad odnośnie akwarystyki to służę pomocą :mrgreen:
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 6 Maj 2009, 21:47   

O rany!!! Aż tak długo żyją welonki???!!!! To muszę pogadać z moim mężem jaka była prawdziwa przyczyna śmierci mojej ukochanej rybki ;-) Mój mąż nie bardzo lubił welonka więc mógł przyłożyć rękę do .... (oczywiście to jest żart!!!!)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 6 Maj 2009, 22:13   

Michał napisał/a:
Ryba śmietnik zdechł na zawał serca bo za dużo jadł, nie dbał o dietę i miał cholesterol. :570:




To jest ostateczna decyzja! Jeżeli ktoś (Aneta) będzie z tym dyskutowała to dostanie bana
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Maj 2009, 10:43   

Jeśli chodzi o przyczynę śmierci mojej rybki to nie będę więcej pisać, bo Michał mi moją wypowiedź wykasuje :-(





Ale ja i tak swoje wiem :mrgreen:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 39