FORUM SZYNSZYLE :: Jean
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Jean
Autor Wiadomość
Eev 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Wrz 2012
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 12 Października 2013, 10:50   Jean

Aktualnie, mam nadal trzy koty w domu :facepalm: ale dużo rzeczy zadecydowało, że pan Jean zostaje z nami :D
Jeszcze nawet nie widzieliśmy ich na oczy i tylko ze słyszenia dowiedzieliśmy się, że jest jakiś kociak "buro-biały" stwierdziliśmy, że będzie najładniejszy. Myliliśmy się, bo najładniejsza jest czarnulka Mikasa xD Jak tylko otworzył Kuba karton, powitało go AU, bo MI się gdzieś gubi w tym miaukaniu XD Jean nas przywitał swym żalem. Jako jedyny z całej trójki to facet. Tu był problem, bo koniecznie chcieliśmy kotkę... Ale jak to Kuba stwierdził "Jak już mu odetniemy jajca, to i tak facetem nie będzie". Jest najbardziej miziasty, można z nim praktycznie robić co się chce, biega za nami i jest grzeczny - czyt. nie interesują go dyndające firanki, nie w głowie mu skakanie po meblach - lepiej iść się łasić do wszytskiego xD
Jest najbardziej dręczony przez siostry, zazwyczaj po prostu leży a one go jedzą, raz na jakiś czas pomacha łapką albo rzuci się na swój własny ogon.
Panicznie boi się łazienki i szynszyli :D Przyniosłam go śpiącego (uwielbia spać mi, erm, pod brodą :D ) do szyli, bo nie chciałam go budzić, to go Batman oszczekał i chyba mu się nie spodobało :P .
Ogółem kot miał być Kuby a szynszyle moje. Kot woli mnie :P . Potwór jest zdrowy, waży równe pół kilo i tylko jemu smakuje to co im gotuję xD
Nie mam pojęcia jak zajmować się kotami <3 z całego kociego osprzętu mam na razie kuwetę i szczotkę. xD
Dobra, koniec gadania, czas na zdjęcia! : D

_________________

Dwa lata, dziesięć miesięcy, dwa tygodnie, jeden dzień...
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 12 Października 2013, 12:09   

Kocio cudny. JAk będziesz miala jakieś pytania to Duszek ma sporą wiedze z zakresu kociaków. Kammi też ma kociaka więc można by ją podpytać. Mały wypłsz jest cudny, a po oczkach widać że ma w sobie moć i napewno zacznie broić jak poczuje się pewniej. Mam nadzieję że to będzie takie pozytywne rozrabianie.
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 12 Października 2013, 16:56   

ale cudny burasek :serce: :-D niech Wam rośnie zdrowo ! :)
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
Lusyja 
Minimum aktywności na forum



Dołączyła: 04 Cze 2013
Posty: 13
Skąd: Mińsk Maz. i okolice
Wysłany: 12 Października 2013, 20:16   

Ale słodziak :->
_________________

 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12 Października 2013, 21:44   

Jaki jest piękny :zakochany: Niech rośnie i mruczy :D
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 13 Października 2013, 18:40   

Słodziak malutki, nom można powiedzieć że swojego kicusia wychowałam od butelki pies go znalazł jaka miał niespełna 10 dni i trzeba było wszystko koło niego robić łącznie z podcieraniem tyłka i karmieniem z butelki. Widzę, że Twój maluch już spory więc dużo miłości i odpowiednie żarełko i będzie rusł jak na drożdzach!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Eev 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Wrz 2012
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 13 Października 2013, 19:21   

Jean bardzo dziękuje :D Miauczy niemiłosiernie xD
Żarcie będzie owszem, prawdopodobnie Acana, ale na razie muszą się zadowolić tym, co ja im upichczę. A żrą jak potwory jakieś, przy trójce to horror jest xD
_________________

Dwa lata, dziesięć miesięcy, dwa tygodnie, jeden dzień...
 
     
Odium 
Administrator



Pomogła: 24 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 722
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 14 Października 2013, 20:21   

Ale śliczny! I te kochane opuszki na łapeczkach! Ma podeszwy jak moja Murka i pewnie też takie aksamitne paluszki :D
Ja tez mam kociaka (co prawda moja myśli że jest psem) także mogę też coś podpowiedzieć ;-)
Podrap go pod bródką ode mnie!
_________________
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kocisko - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus
Koszyczki - Chip & Dale
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'
 
     
Bunia 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 67
Dołączyła: 28 Sie 2013
Posty: 31
Skąd: Oborniki śląskie
Wysłany: 15 Października 2013, 18:21   

Odium napisał/a:
Ja tez mam kociaka (co prawda moja myśli że jest psem)

hihihihi leże , śmieję się do łez
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 17 Października 2013, 11:31   

Odium napisał/a:
mam kociaka (co prawda moja myśli że jest psem)

Szczeka i aportuje?
 
     
Eev 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Wrz 2012
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 18 Października 2013, 20:07   

To ja się teraz niewinnie zapytam... Wiem, że koty wymiotują, ale nie znalazłam w tym kłaków, tylko taki biały śluz... Da się jakoś "na pierwszy rzut oka" zobaczyć, że kot jest chory?
_________________

Dwa lata, dziesięć miesięcy, dwa tygodnie, jeden dzień...
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Października 2013, 20:26   

Eev, koty potrafią zaaplikować sobie trzydniową głodówkę i potrafią wymiotować bez wyraźnego powodu.
Ale jak są chore - to wiesz od razu, bo są osowiałe i markotne. Czasem w ogóle nie ruszają się z ulubionego miejsca.
Jeśli kocurek był odrobaczany i dostaje jeść jak się należy i nie jest sobą to może być chory.

[ Dodano: 18 Października 2013, 20:27 ]
Największa kociara na forum to Aneta i Duszek, może któraś z nich przeczyta Twoje zapytanie wtedy dostaniesz bardziej fachową odpowiedź. Ja nie mam już kota od ponad 20 lat
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Eev 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Wrz 2012
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 18 Października 2013, 20:50   

Ja właśnie przeczesałam neta, wygląda na to, że to był śluz od kaszlu(?) a nie wymiociny, więc podaliśmy mu witC (dla niemowląt, mam apteczce dla... szynszyli) przy czym wyhaftował jeszcze raz, tym razem pianą, faktycznie, jakby kaszlał...
Aktualnie koty jedzą gotowane serduszka z ryżem, mleko dla kociąt i starają się suchą karmę (Royala dla kociąt), tylko Jean charczy ;( ;(
Na razie śpi u Kuby na kolanach, jeszcze dwie godzinki temu biegał jak szalony po pokoju z siostrami ;(
_________________

Dwa lata, dziesięć miesięcy, dwa tygodnie, jeden dzień...
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Października 2013, 21:02   

Eev, coś mi się wydaje, że czeka Cie podróż do weta
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Eev 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Wrz 2012
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 18 Października 2013, 21:10   

Czeka mnie, jutro ;(
Niby już ok, nie charczy, ale nie zaszkodzi iść ;(
_________________

Dwa lata, dziesięć miesięcy, dwa tygodnie, jeden dzień...
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Października 2013, 21:21   

Eev, takim małym kociakom nie wolno podawać na własną rękę żadnych leków, również witamin. Jak już podałaś wit. C to trudno. Takim małym kotkom zdarza się zwymiotować pianą, bo one biegając podjadają wszystkie napotkane śmieci. Być może coś mu się przykleiło w przewodzie pokarmowym i musiał to zwrócić. Obserwuj zachowanie kotka, jeśli zachowuje się normalnie, nie jest osowiały, wzrok ma przejrzysty oraz uszy i łapki nie są bardzo gorące to myślę że wszystko jest dobrze. Najważniejsze, żeby pił wodę. A skoro kotek teraz śpi, równo oddycha, to go nie udź bo małe kotki jak śpią to wtedy rosną :)

[ Dodano: 18 Października 2013, 21:22 ]
Eev, mam pytanie: czy kotek był odrobaczany i szczepiony?
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Eev 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Wrz 2012
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 18 Października 2013, 21:33   

Aneta, dziękuję za odpowiedź, w necie wyczytałam, że witC wolno podawać i tym sie zasugerowalam ;( mały był odrobaczany, szczepienie ma na 9 listopada bo jest za malutki. 23 października ma mieć kolejne odrobaczanie. Dalej charczy, postaram się to nagrać jak znowu zacznie ;( .
_________________

Dwa lata, dziesięć miesięcy, dwa tygodnie, jeden dzień...
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Października 2013, 21:41   

Eev, może to zarobaczenie, czy po pierwszym odrobaczeniu zauważyłaś w kupie robaki? czy oczka, i nosek jest czysty? sprawdź kolor dziąsełek czy są różowe. Mój kotek Alfred miał dwa tygodnie temu pobieraną krew i wetka powiedziała, że nie można kociętom podawać nawet przysmaków, tylko podstawową karmę, bo łatwo kociaka przewitaminizować i że dla kotków lepiej jak mają niedobór niż nadmiar w organizmie, stąd moja rada żebyś bez konsultacji z wetem nie podawała wit. C.

[ Dodano: 18 Października 2013, 21:51 ]
To jest cytat ze strony producenta karmy dla kotów Royal-Canin "Sole mineralne i witaminy są konieczne do życia. Reklamy w gazetach i telewizji pełne są suplementów chroniących nas i naszych podopiecznych przed groźnymi niedoborami. Nie wolno jednak zapominać , że pigułka nie zastąpi zdrowej diety, a nadmiar bywa bardziej szkodliwy dla organizmu niż niedobór. To dlatego, że z sytuacją nadmiaru zdrowy organizm praktycznie nie spotyka się w naturze, zatem brak mu mechanizmów takiej regulacji."
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Eev 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Wrz 2012
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 18 Października 2013, 22:05   

Wszystko czyste, tylko tyłeczki miałe takie duże. W kupkach niczego nie znalazłam, acz waliły kupsztalami przynajmniej raz na godzine. Tylko Sasha miała rozwolnienie, ale już jej przeszło. No, i pozostałe koty są jak najbardziej ok. Dziąsełka sprawdzę jak się obudzi.
_________________

Dwa lata, dziesięć miesięcy, dwa tygodnie, jeden dzień...
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Października 2013, 22:16   

No to wszystko wskazuje na jakieś zatrucie pokarmowe, jak kotek się wyśpi to spróbuj zachęcić go do picia, np. na mojego Alfreda działa delikatne nalewanie wody z dzbanka do miski, wtedy go to bardzo ciekawi i nawet jak nie chce mu się pić to coś tam pochlipie. Prosiłam o sprawdzenie dziąsełek, bo jeśli jest niedotlenienie organizmu, bądź serduszko niedomaga (wtedy zdarzają się duszności) to dziąsełka są blade, ale skoro maluch śpi to wszystko będzie dobrze. Jutro na wszelki wypadek idź do weta, skoro i tak miał być odrobaczany 23 października. Zapytaj się weta czy nie powinnaś odrobaczyć całej ferajny, bo tak na prawdę ma sens, gdy wszystkie zwierzęta przebywające razem są odrobaczane jednocześnie. Powodzenia i napisz jutro co powiedział wet. A co do podziękowań to należą się Kaffie bo to ona wysłała mi smsa o twoim problemie i wywlekła mnie z łóżka do kompa :) Mam nadzieję, że choć troszkę pomogłam ;-) Buziaki dla kotka!
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Eev 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Wrz 2012
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 18 Października 2013, 22:42   

Kociaki były odrobaczane wszystkie (i w sumie jak tak dalej pójdzie to wszystkie z nami zostaną...). Dziąsełka są takie różowawe, jak jego podusie mniej więcej. Potwory są specyficzne i nie napiją się, dopóki nie będzie w tym mleka :facepalm: w tej chwili mają wodę "zabarwioną" mlekiem, bo inaczej nie tkną, ba, panicznie się boją. Dziękuję w takim razie kaffie i Tobie Anetko, trochę mnie uspokoiłaś <3 Wet jutro musowo, ale Kuba z nim idzie, bo ja oczywiście w szkole...
_________________

Dwa lata, dziesięć miesięcy, dwa tygodnie, jeden dzień...
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 19 Października 2013, 19:44   

Aneta napisał/a:
A co do podziękowań to należą się Kaffie
w żadnym wypadku, ja się na kociętach nie znam. Napisałam tylko do specjalisty w tej dziedzinie.
eev żadna tu moja zasługa :oops: ,ale buraczka zaliczyłam hihihih
Mam nadzieję że maluszki szybko wrócą do formy. a dom znajdą na pewno, poszukamy im dobrych kochających domków :-D
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Października 2013, 20:45   

Eev, co z maluchem ? Byliście u weta?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Eev 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Wrz 2012
Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 19 Października 2013, 20:58   

Z koteczkami już wszystko jak najbardziej ok, dziękuję wszystkim <3 Jean jest najmniejszy i najsłabszy, ponoć mógł coś zeżreć w stylu kupsztal innego kota, firanka, bo to durne to to jeszcze :D a ja już pierwszy zawał za sobą. A dziś już prawie do domu przyprowadziłam błąkającego się persa..
Kociaki dziś nauczyľy się bawić zabawkami z człowiekami, w końcu, po dwóch tygodniach :D Sasha i Mikasa nadal czekają na domek ;( .

[ Dodano: 5 Stycznia 2014, 19:33 ]

Urosłem i przerosłem siosry xD
_________________

Dwa lata, dziesięć miesięcy, dwa tygodnie, jeden dzień...
 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 5 Stycznia 2014, 19:56   

...ale śliczny kociak... :) ...Eev na pewno znajdą....jeszcze troszkę... :*
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 38