FORUM SZYNSZYLE :: Witam Pana, Panie Peszku:))
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Witam Pana, Panie Peszku:))
Autor Wiadomość
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 17 Października 2012, 17:40   Witam Pana, Panie Peszku:))

Przedstawiam wam Peszka:) 7-mio miesięcznego szynszyla standarda. Pesio jest przezabawną kuleczką, która uwielbia spać z moją młodszą siostrą, obgryzać gałązki oraz jeść pestki dyni i chrupki kukurydziane;)

Tutaj pesiu na wybiegu:


A tu śpioszek pod szafą:


I w kołderce ( nie, nie przegrzał się;))



I na koniec dwa śpiochy:PPP
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 17 Października 2012, 17:51   

Peszek cudowny, wspaniałe śpioszki, sama rozkosz popatrzeć. :579:
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 17 Października 2012, 18:12   

Piękne! :D
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17 Października 2012, 18:57   

Lenka, Peszek jest naprawdę cudny a już w duecie z Twoją siostrą jest po prostu czaderski :D
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 17 Października 2012, 20:03   

Matko jaka kochana rodzinka ;-) . miód .
Cieszę sie że Peszek trafił do was.
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 17 Października 2012, 20:41   

Niesamowite, że on tak lubi sobie spać. Jest do Was bardzo przywiązany. ;)

Witamy Pesia!
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 17 Października 2012, 20:42   

Fajnie razem wyglądają, normalnie pozazdrościć takiego zżycia z szynszylem. Super fota!!!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 17 Października 2012, 20:58   

No bardzo bym chciała żeby moja tusia tak lubila z nami kimać. Ec ale jeszcze daleka droga przed nami
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 17 Października 2012, 22:40   

To, ze Pesiu jest tak oswojony to zasługa poprzednich właścicieli. Pisałam już wcześniej, że Peszek należał do małżeństwa u którego ma się powiększyć rodzina. Niestety Przyszła mama w związku ze zmianami hormonalnymi dostała alergii i lekarz zalecił pozbycia się zwierząt ( mieli również psa).

On praktycznie już po dwóch dniach miał podchody względem spania;P A od dwóch tygodniu moja siostra bierze go do zaśnięcia, później rodzice albo ja wkładamy go do klatki jak siostra zaśnie;) Ale agent z niego niezły, bo wcale nie chce iść na noc do klatki! Fuczy i szczeka aby go nie brać od Wiki, zapewne przespałby z nią pół nocy:P
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 18 Października 2012, 07:26   

heheh ja bym tam nie płakała jakby mnie furto moje zimą wygrzewało ;-) .
Jeja jaki on cudowny . A widze że siorką już ma mega fajny układ . a może go zostawić na cała noc jak nie psoci :roll:
 
     
Asha 
Bardzo aktywni na forum



Pomogła: 3 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 19 Wrz 2012
Posty: 146
Skąd: Pomorze
Wysłany: 18 Października 2012, 09:31   

Ale piękny widok jak w łóżku leży :)
 
     
sherry 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 15 Paź 2012
Posty: 48
Skąd: centrum
Wysłany: 18 Października 2012, 09:32   

Lenka, ale masz fajnego słodziaczka!
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 18 Października 2012, 18:41   

hihi darmowy termoforek, super. :mrgreen:
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 18 Października 2012, 19:05   

Jesli chodzi o spanie to jest genialny :mrgreen:
Albo jak zmęczy się na wybiegu i robi się cisza tzn, ze ucina sobie 10 minut drzemki pod szafą :-)
Swoją drogą można jakoś określić wiek szyszki? Bo facet w sklepie skąd szynszyla odebraliśmy powiedział, że ma pół roku ale z drugiej strony jak na pół roku to wyjątkowy śpioch bo przesypia cały dzień do około 17 i później już kima od 22. Przy tym bardzo rzadko słychać aby w nocy buszował
Ostatnio zmieniony przez Lenka 18 Października 2012, 19:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 18 Października 2012, 19:45   

Ja mam dwa szylki, Tuptuś 4 lata, Gucio 5 miesięcy, oba wariują pól dnia, moja mama ma 7 miesięcznego szylka, ale on też jest śpioch. Wyudaje mi się, że szylki sa jak ludzie jedne lubia chasać a drugie spać.
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 18 Października 2012, 20:20   

No to mam jak widać niezłego śpiocha:p buszuje 5 h a reszte przesypia:p
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 18 Października 2012, 20:22   

nie martw sie to może ulec zmianie i bedziesz ganiać za fytrem tak jak my :lol:
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 18 Października 2012, 21:40   

nieee, chyba wole śpiocha:P
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Października 2012, 21:43   

Lenka, pamiętam jak na początku chciałaś go oddać :D ale jakoś intuicja podpowiadała, że jesteś doskonałym zadatkiem na szynszylomaniaka :D No i widzę, że wszyscy jesteście już w nim zakochani :) To bardzo fajnie czytać takie posty :lol:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 18 Października 2012, 22:17   

Aniutka - teraz to chyba musiałaby być naprawde poważna sytuacja aby oddać kulaskę. Tym bardziej, ze każdy z domowników ją bierze na ręce, głaszcze, drapie pod brodą itd. No i genialnie wygląda jak robi rozbieg i odbija się od drzwi albo jak wskakuje w locie na łóżko:P A to, że chciałam oddać? No cóż to była chwila zwątpienia;) Mimo iż podziurkował kable od TV ( ale nie a tak aby przegryzł całkiem) i nagryzł listwę podłogową na łączeniach( na którą przykleiłam folię bąbelkową i już nie gryzie) to póki co na tyle nam nie dopiekł aby go tak o oddać;) Taka przytulasia z niego
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 18 Października 2012, 23:07   

Z tą folią to uważaj, żeby się tego nie najadła...
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 19 Października 2012, 08:44   

no przygoda z mega happy endem.
ale powie wam szczerze że czułam w kościach że to tak się skończy.
cudnie czyta się takie posty. Jestem wami wszystkimi oczarowana. :mrgreen:
 
     
Lenka 
WIELKIE SERCE



Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2012
Posty: 386
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 19 Października 2012, 10:22   

Co do folii to już miałam przetestowanie ( co prawda przypadkowo) kiedy owa leżała na moim biurku. Peszek skubną ją po czym stwierdził, że nie dobre i już jej więcej nie tyka;)
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Października 2012, 11:31   

Lenka, naprawdę super historia :D
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 19 Października 2012, 16:02   

Lenka, tylko podziurawił kable? Mój pokroił na kawałki, kable od głośników. Ale i tak mu to zostało wybaczone. Co do reszty myślę tak jak pozostali, super wyszło. :mrgreen:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 40