FORUM SZYNSZYLE :: Tadeusz
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Tadeusz
Autor Wiadomość
paaulina 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Wrz 2013
Posty: 17
Skąd: Wrocław
  Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 13:46   Tadeusz

Od miesiąca mamy nowego współlokatora - Tadeusza.
Przybył do nas od brata mojego chłopaka: jego parce urodziły się dwa młode i po kilku miesiącach Tadeusz trafił do nas.
Dzielnie zniósł podróż z Warszawy do Wrocławia. Początkowo był trochę nieufny, ale chętnie wychodził z klatki i zjadał rodzynki z naszych rąk. Jednak większość czasu poza klatką spędzał w ciemnych kątach: za klatką, za kanapką, pod szafką. Teraz jest o niebo lepiej. Spokojnie śpi cały dzień, budzi się tylko na chwilkę, żeby przegryźć sianko. Budzi się po 19 i kiedy tylko zbliżamy się do klatki, nie może się doczekać, żeby z niej wyjść. Bez strachu wskakuje na nasze nogi, a kiedy leżymy na podłodze chodzi nawet po naszych głowach. Chętnie wskakuje na kanapę, na szafki i biega jak szalony po całym mieszkaniu obijając się o ściany.
Nie obgryza kabli, ale za to drewniane listwy i odstające kawałki tapety zawsze padają jego łupem. Próbujemy go tego oduczyć, ale na razie jakoś bezskutecznie.
Tadeusz zdecydowanie nie jest pieszczochem, więc moment kiedy wkładamy go do klatki na noc, jest jedynym kiedy można się z nim trochę pomiziać.

A oto i Tadeusz:

20130824_221920.jpg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 477,08 KB

20130921_222102.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 1,28 MB

20130922_232206.jpg
Plik ściągnięto 22 raz(y) 1,6 MB

_________________
paulina

 
     
agacik 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 10 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 22 Paź 2012
Posty: 293
Skąd: Radlin
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 13:52   

piękny szynszylek. Ile ma miesięcy, bo wygląda na baardzo małego, nie powinien być jeszcze przy matce?
I zabierz kołowrotek, jest za mały dla szynszyli, polecane są takie karuzele:
http://allegro.pl/karuzel...3566204753.html
a jak kołowrotej to taki o średnicy 35cm, można zamówić taki drewniany na forum u KoloroweKredki.
_________________

GALERIA MORTA :-)
 
     
paaulina 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Wrz 2013
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 13:56   

ma 6 miesięcy, przy matce był prawie 5 miesięcy.
Kołowrotek to rozwiązanie chwilowe. Będzie karuzela. Ale póki co, w tym Tadeusz swobodnie się mieści.
_________________
paulina

 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 13:58   

paaulina, Witaj w gronie :D ...Tadeusz jest uroczy... :D
Nie mniej jestem w szoku, że tak maleńka szynszyla może mieć pół roku...wygląda na półtora miesiąca 6 tygodni)...chyba, że to są jakieś stare zdjęcia...ile waży??
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
Ostatnio zmieniony przez Yoshiko 23 Wrzeœnia 2013, 13:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 13:59   

Cudny , taka malusia kluseczka. Mam nadzieję że będzie się zdrowo chował
Jak mogę coś zasugerować powyjmuj te rodzynki z karmy, za dużo. Naliczyłam 4 a powienien dostać max 1 na tydzień. Z karm polecam Versela laga lub de heus.
 
     
paaulina 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Wrz 2013
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 14:01   

To zdjęcie, na którym jest na rękach, jest z dnia kiedy do nas trafił. Dwa pozostałe są sprzed dwóch dni. Czytałam, że szynszyle tej odmiany są mniejsze. Nie wiem ile waży.

[ Dodano: 23 Wrzeœnia 2013, 14:02 ]
Dostaje karmę VL.Dziękuję za uwagę o rodzynkach. Choć czytałam, że może dostawać 2-3 dziennie.
_________________
paulina

 
     
agacik 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 10 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 22 Paź 2012
Posty: 293
Skąd: Radlin
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 14:04   

zważ go koniecznie :) wygląda na baardzo malutkiego :) może to tylko wrażenie.
Mój w jak miał pół roku to ważył około 510g
_________________

GALERIA MORTA :-)
 
     
paaulina 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Wrz 2013
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 14:08   

jak tylko będę miała możliwość, zważę go na pewno.
_________________
paulina

 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 14:14   

paaulina, witajcie :) Tadzik jest śliczny, ale rzeczywiście wygląda na malutkiego :roll:
Ja też w pierwszej chwili myślałam, że ma 1,5miesiąca. Być może akurat Tadzio jest po prostu mały. Teoretycznie kolorki są mniejsze od standardów - ale wierz mi to TYLKO teoria :) mamy na forum szynszylka o ubarwieniu takim jak Tadzio, którego nazywamy Smokiem :D bo w wieku 6mieś osiągnął rozmiary naszych dorosłych 2-latków i on jeszcze rośnie :):
Ja mam czarnego aksamitka i standarda czyli teoretycznie czarny aksamit jako kolorek powinien być mniejszy, tymczasem waży dokładnie tyle samo co satndard :): - tak właśnie jest z teorią :):
Nie zmienia to faktu, że Tadzio jest uroczy !!! :zakochany:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 14:20   

paaulina napisał/a:
Choć czytałam, że może dostawać 2-3 dziennie.


...można zapytać gdzie tak napisali...?? :) Bo z tego co ja czytałam również wliczając artykuły zagraniczne...to pisali, że max 1 rodzynka na tydzień...w tym w ogóle max 2 razy w tygodniu owocki tego typu, czyli słodkie i kaloryczne, które w nadmiarze wywołują rozwolnienie, cukrzycę i niewydolność wątroby ;) .

Tadziu jest naprawdę mega słodki... :zakochany: ...i wygląda na maleństwo...można go zważyć na wadze kuchennej ;) .
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
Ostatnio zmieniony przez Yoshiko 23 Wrzeœnia 2013, 14:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 14:24   

paaulina, jak podasz Tadziowi 2-3 rodzynki dziennie to masz zagwarantowane rozwolnienie. Rodzynki mają takie działanie. Pomijając cukier którego maja dużo to przede wszystkim rodzynkę dajemy jak kulka ma np zatwardzenie :) a jako smakołyk to naprawdę baaaaardzo rzadko. Potem trzeba będzie Tadzia leczyć z biegunki.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
paaulina 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Wrz 2013
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 14:26   

nie pamiętam już, gdzie to czytałam. jestem w tym nowa, więc wszystkie tego typu uwagi od osób, które mają na ten temat większą wiedzę niż ja, chętnie przyjmę.
_________________
paulina

 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 14:32   

Paulinko ja niestety na własnej skórze wypróbowałam konsekwencje "przedawkowania" rodzynek i potem jeszcze suszonego ananasa. Po ananasie Franek miał przez dwa tygodnie rozwolnienie. Po rodzynkach Dyzio ok. 10 dni miał rozwolnienie. Teraz nie daję im rodzynek w ogóle, chyba, że któryś ma drobne suche kupki - wtedy tak. Tadzio ma najprawdopodobniej małą masę ciała, trzeba to obserwować. Piszesz, że jest żwawy i wesoły - to bardzo dobrze :) ale wagę musisz kontrolować, bo gdyby się okazało że normalnie je a waga mu spada to niestety może oznaczać chorobę. Nie chcę Cię straszyć bo być może w ogóle nie ma takiego tematu. Najważniejsze zważyć Tadzia i potem ważyć go 1 raz w tygodniu. Jeśli będzie przybierał na wadze po trochy ale regularnie to znaczy, że wszystko jest ok :): czego z całego serca życzę i jemu i Tobie :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
paaulina 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Wrz 2013
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 14:36   

nastraszyliście mnie trochę :) rodzynki będę dawkować w mniejszych porcjach, zdecydowanie. i chyba jeszcze dziś kupię wagę kuchenną i będę kontrolować tę sprawę.
_________________
paulina

 
     
Alarice 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 19 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 01 Maj 2013
Posty: 868
Skąd: Łódź
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 14:51   

paaulina, ale przede wszystkim nie bój się - każdy z nas kiedyś zaczynał i się uczył :) Piękny maluszek, gratuluję ;)
_________________



Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 14:59   

paaulina napisał/a:
nastraszyliście mnie trochę


Paulinko nic się nie bój :D . Staramy się doradzić na tyle ile jesteśmy w stanie, każdy z nas przez coś przechodził... ;) Ja też specjalnie kupowałam wagę - elektroniczna na allegro to jakieś 15 zeta...Regularne ważenie szylek jest bardzo ważne jak napisała Aniutka :) .
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 15:00   

Alarice napisał/a:
paaulina, ale przede wszystkim nie bój się - każdy z nas kiedyś zaczynał i się uczył

Dokładnie tak. My wszyscy jesteśmy trochę przewrażliwieni :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 15:04   

Alarice napisał/a:
ale przede wszystkim nie bój się - każdy z nas kiedyś zaczynał i się uczył
święte słowa. Grunt to dużo czytać (wiadomo nasze) forum i w razie niepewności pytać. Albo w wątku albo na shoutboxie na głównej stronie . Napewno każdy ci rozwieje wątpliowści. I nasze sugestie nie są na zasadzie wytykać błędy, ale szczera troska o zdrowie maluszka. Nie raz i nie dwa każdy z nas popełnił jakiś błąd.
Powodzenia z maluszkiem.
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 16:48   

paaulina, witaj na forum :D powiększasz grono wrocławiaków i okolic :D , może uda nam się liczebnie dogonić Łodzian :lol: , a tak na poważnie to śliczny Tadzio, rozkoszny, niech zdrowo rośnie. Wpadaj na SB na ploteczki o szylach :-D
 
     
Martusia90 
Aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 19 Wrz 2013
Posty: 85
Skąd: Łódź
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 17:52   

Słodziak niesamowity:) A jego rozmiar też ma swój urok jakis ;-)
_________________
Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie.
 
     
Odium 
Administrator



Pomogła: 24 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 722
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 19:14   

Witaj paaulina ! Jak pięknie brzmi imię Tadeusz dla takiego maleństwa :lol:
Co za skrajności haha :D Te uszka malutkie takie nawet :( On nie ma 4 miesięcy, nawet bo budowie "buźki" widać. Gdyby był po prostu malutki, małej postury że tak to ujmę, to miałby inny pyszczek - dorosłego szynszyla. A tu nawet po ucholkach widać.
paaulina, na allegro za 15 zł możesz kupić wagę mogę Ci tę polecić - jest tania i dobra http://img18.allegroimg.p...7/84/3538978426
_________________
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kocisko - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus
Koszyczki - Chip & Dale
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'
 
     
paaulina 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Wrz 2013
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 21:27   

waga kupiona, Tadeusz zważony: 204g. Ale okazało się, że ma jednak 4 miesiące, a nie 6 - tak jak byliśmy przekonani.

będę kontrolować regularnie jego wagę. generalnie, już od urodzenia był sporo mniejszy od swojego brata.
_________________
paulina

 
     
Alarice 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 19 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 01 Maj 2013
Posty: 868
Skąd: Łódź
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 21:28   

O matko, 204g to straaasznie mało jak na 4-miesięcznego szynszylka... Czym go karmicie?
_________________



Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
 
     
paaulina 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Wrz 2013
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 21:37   

karma VL, słonecznik, ziółka, od czasu do czasu jabłko, sianko, rodzynki.
_________________
paulina

 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 23 Wrzeœnia 2013, 21:38   

paaulina napisał/a:
Ale okazało się, że ma jednak 4 miesiące, a nie 6 - tak jak byliśmy przekonani.


brat twojego chłopaka wciskał by wam kit? czy o co chodzi?
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,39 sekundy. Zapytań do SQL: 43