FORUM SZYNSZYLE :: Karmel
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Karmel
Autor Wiadomość
anezob 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 29 Paź 2012
Posty: 310
Skąd: Katowice
Wysłany: 5 Listopada 2012, 21:02   Karmel

Witam!
Na forum to trafiłam przez Duszka a właściwie przez jego panią Natalię. Nadeszła już chyba pora żeby coś o sobie i moich słodkim futerku napisać.Karmelek jest moim trzecim szynszylem. Pierwszy Miś powinien nazywać się Kłopotek,bo z nim było dużo kłopotów(zdrowotne),Duduś -Pędziwiatr bo biegał jak opętany, a Karmelek - terrorysta bo owinął sobie nas wokół ogonka. Dużo by trzeba pisać o moich kłopotach z Misiem.Nacierpiał się malutki,dokarmiany i dopajany nawet w nocy.Zabrakło naszego szczęścia i doświadczenia w leczeniu szylków wetów.
Karmelek jest z nami od 24.08. 2008roku.Miał być towarzyszem zabaw dla Dudusia.Niestety mimo usilnych starań nigdy nie udało nam się ich połączyć.W styczniu 2009roku chłopcy trafili do lecznicy Nowakowskiego w Chorzowie.U Karmelka wykryto cysty lamblii i zastosowano u obu chłopców Metronidazol.Niestety dawka była zbyt duża(tak stwierdziła wet Monika Batog),chłopcy ulegli zatruciu.Maleństwa leczono w Klinice w Brynowie .Bardzo pomógł mi wet Piasecki który telefonicznie kontaktował się z lecznicą w Brynowie. Niestety mój ukochany Duduś odszedł nie doczekawszy pierwszych urodzin. Piasecki był moją ostatnią deską ratunku,więc pojechałam z Karmelkiem do Wrocławia.Badania krwi wykazały uszkodzenie wątroby.Konieczne było założenie wenflonu i podanie dożylne Ornityny. Dzwoniłam do wszystkich okolicznych wetów.Niestety nikt nie chciał podjąć się założenia wenflonu.Na forum Szynszyle.Info Kasia podała mi nr do lecznicy w Bielsku, do doktor Całus. 8.02.2009r pojechałam z małym do Bielska po raz pierwszy.Nie zliczę ile razy byłam tam przez te wszystkie lata,ile wykonałam telefonów. Uratowali mu tam życie nie raz. Wątroba się zregenerowała ale pozostało chore serduszko które czasami odmawia posłuszeństwa.Jak to się mówi raz na wozie, raz pod wozem. Kiedy patrzę na 740g Karmelka to trudno mi uwierzyć ,że w chorobie ważył tylko 420g. Mam nadzieję,że jego serduszko będzie biło jeszcze bardzo,bardzo długo.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Listopada 2012, 21:07   

anezob, bardzo serdecznie witamy Ciebie i Karmelka :) Wzruszająca ta twoja opowieść o Misiu i Dudusiu. Mam nadzieję, że będziemy mogli dzielić się z Tobą a Ty z nami już tylko dobrymi wiadomościami o naszych kuleczkach.
Witaj w naszym gronie :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 5 Listopada 2012, 21:09   

Wzruszająca jest Twoja historia, dobrze, że ja u nas opisałas bo Twoje doświadczenia zawsze mogą komuś pomóc. Witaj na naszym forum, napisz kilka słów o sobie, wklej fotki chłopaków.
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 5 Listopada 2012, 21:11   

Cześć cieszę się, że jesteś z nami, mam nadzieję że Karmelek będzie z Tobą bardzo bardzo długo, bo aż żal czytać takie smutne historie. Mam nadzieję że polubisz nasze forum i będziesz z nami równie długo.
 
     
KoloroweKredki 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 4 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 435
Skąd: Białystok
Wysłany: 5 Listopada 2012, 21:13   

anezob, 740g łohooo to kawał puchatej słodkiej kulki :mrgreen: ja to bym z chęcią pooglądała zdjęcia :-D :-D
_________________
Galeria moich kuleczek;)
Franka-Standard
Zuzanka-Standard
Bella-Medium Tan
Coco-Dark Ebony
Wally-White Wilsona Mosaic
i nasze adopciaki czyli:
Szelma-Standard
Szyluś-Hetero Beż
 
     
anezob 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 29 Paź 2012
Posty: 310
Skąd: Katowice
Wysłany: 5 Listopada 2012, 21:17   

Karmelek jest przykładem na to,że cuda się zdarzają. Każdemu kto ma teraz problemy zdrowotne z kulkami życzę aby zakończyły pomyślnie.
_________________
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 5 Listopada 2012, 21:20   

Anezob- smutna historia, ale dzieki tkim osobom jak ty poznaje się prawdziwych przyjaciół zwierząt. Cudowne ile jesteś w stanie zrobić da swoich puchatych domowników. Cieszę się że do nas dołaczyłaś i mam nadzieję że będziesz z nami tu na zawsze. Życzę dużo zdrowka Karmelkowi. A tobie już tylko samych pozytywnych przygód z włochatym kompanem
 
     
anezob 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 29 Paź 2012
Posty: 310
Skąd: Katowice
Wysłany: 5 Listopada 2012, 21:51   

Dziękuję wszystkim za przyjęcie do waszego grona.
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 5 Listopada 2012, 22:19   

Fantasytcznie że do nas dołaczyłaś. Bardzo się cieszymy że z nami jesteś
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 6 Listopada 2012, 11:50   

Witaj Bożenko , cieszę się że się ujawniłaś :-)
koniecznie pokaż wszystkim Karmelka, ja miałam okazje zobaczyć go na żywo , ma niesamowite, ogromne , przecudne uszy :-> wiadomo że nie tylko uszka , ale to taki jego osobisty, urokliwy szczegół, który zapadł mi w pamięci :mrgreen:
Karmelek jest całkiem sporym szynszylem, nie grubym trzeba tu zaznaczyć, po prostu jest z tych "większych" przedstawicieli szynszylowego świata , od Karmelka właśnie zaczęły się moje marzenia o beżowym towarzyszu dla Duszka , raz już tak malusio brakowało ... niestety w naszej obecnej sytuacji , to marzenie musimy odłożyć na kiedyś ... mam nadzieję :-)
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
Ostatnio zmieniony przez Duszek 6 Listopada 2012, 11:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 6 Listopada 2012, 12:50   

to czekam na zdecia pieknych uszek ;-)
 
     
gośk@ 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 36
Dołączyła: 22 Paź 2012
Posty: 41
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 6 Listopada 2012, 13:02   

mam nadzieję, że Karmelek jeszcze przez wiele lat będzie z Wami :) i również czekam na fotki ;)
 
     
anezob 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 29 Paź 2012
Posty: 310
Skąd: Katowice
Wysłany: 10 Listopada 2012, 06:37   

Jak pewno już wiecie Karmelek walczy o życie. Ani on ,ani ja ,nie zamierzamy w tej walce się poddać.W związku z dusznościami dostaje dodatkowo Theospirex czyli Aminophillinę.Ma zmieniony trochę sposób podawania leków. W nocy duszność ustąpiła bo zjadł.Rano po wyjściu z klatki nie biegał,nie skakał jak zwykle ale jadł suszoną pokrzywę i to jest dobry znak.Mam nadzieję,że sytuacja się ustabilizuje.
_________________
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 10 Listopada 2012, 07:50   

Trzymamy kciuki za Karmelka. Mam nadzieję że uda sie wyleczyć go na tyle żeby normalnie funkcjonował.
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 10 Listopada 2012, 10:38   

Karmel jest mocny poradzi sobie , zaciskamy kciuki bardzo bardzo mocno
a Ciebie mocno przytulamy :588:
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 10 Listopada 2012, 11:07   

Karmelek da radę, w końcu to weteran jeżeli chodzi o chorowanie, będzie dobrze, trzymam qciuki.
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
anezob 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 29 Paź 2012
Posty: 310
Skąd: Katowice
Wysłany: 11 Listopada 2012, 16:46   

Karmelek dochodzi już do siebie. Nie jest jeszcze tak jak powinno być ale jest poprawa.Rano wskakiwał na łóżko i nawet biegał po parapecie. Mam nadzieję,że większe dawki leków pomogą.
_________________
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 11 Listopada 2012, 18:12   

o jej dobre wieści, jak dobrze. Trzymam kciuki za powrót pełnej mocy Karmelka.
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 11 Listopada 2012, 18:55   

no, dobre wieści, trzymam kciuki cały czas.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11 Listopada 2012, 19:10   

Karmelek to dzielna kuleczka.
Podziwiam Twoją wytrwałość w walce o jego zdrowie i mocno trzymam za Was kciuki.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
anezob 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 29 Paź 2012
Posty: 310
Skąd: Katowice
Wysłany: 11 Listopada 2012, 19:15   

Trzymajcie mocno bo bardzo tego potrzebujemy.
_________________
 
     
miszasty1982 
Niezwykle aktywni na forum



Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 20 Cze 2012
Posty: 277
Skąd: Poznań
Wysłany: 11 Listopada 2012, 20:07   

Trzymamy trzymamy..
dzisiaj w TV był reportaż o komórkach macierzystych i używania ich do leczenia psów.. Może za kilka lat będzie można niefarmakologicznie podreperować na zdrowiu nasze szylki :-D
 
     
anezob 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 29 Paź 2012
Posty: 310
Skąd: Katowice
Wysłany: 15 Listopada 2012, 14:46   

Dzisiaj znowu pokonaliśmy drogę do Bielska.Karmelek miał pobraną krew na badania biochemiczne w kierunku wątroby i nerek.Na RTG bez zmian czyli nie jest dobrze.USG też bez zmian. Dzisiaj mały jest słabiutki.W niedzielę znowu czeka nas podróż do Bielska.W tym tygodniu gości tam doktor Niziołek i ma być jakaś pani doktor,która może zrobić mu dokładniejsze badania i być może doradzi coś w sprawie Melka.
_________________
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 15 Listopada 2012, 14:58   

o kurcze wieści nie za bardzo pozytywne, ale na szczęście się nie pogarsza. Mam nadzieję że dodatkowe konsultacje pomogą w zdrówku waszemu Karmelkowi. Trzymam mocno za was kciuki .
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 15 Listopada 2012, 15:48   

ech te nasze choruszki, teraz Meluś ma kiepski okres z tego co widać ... ale on ma mocny organizm przeszedł o wiele gorsze rzeczy dlatego wierze, że się pozbiera i tym razem , kciuki zaciskamy i Melusia przytulamy ( leciutko ) :588:
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
Ostatnio zmieniony przez Duszek 15 Listopada 2012, 15:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,41 sekundy. Zapytań do SQL: 41