FORUM SZYNSZYLE :: Dwaj chłopcy spod Łodzi!
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Dwaj chłopcy spod Łodzi!
Autor Wiadomość
ilion8 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączył: 12 Lis 2012
Posty: 42
Skąd: Połaniec
  Wysłany: 30 Listopada 2012, 13:28   Dwaj chłopcy spod Łodzi!

Witam!

Wreszcie mam zaszczyt przedstawić wszystkim nasze pociech, które wczoraj w nocy powiększyły naszą rodzinkę:)
Oto O'Sullivan (ps. Sully) i Miętus (ps. Miętusek)- problem jest tylko taki... Że jeszcze nie wiemy który jest który:) Wczoraj dobre pół godziny próbowaliśmy razem z żoną znaleźć jakąś różnicę, ale nasze wysiłki zakończyły się fiaskiem. Wiemy tylko tyle, że Sully ma mentalność śpiocha- kiedy tylko wszedł do klatki, zaszył się w kącie i "spod byka" patrzył co się dzieje. Za to Miętusek to jego przeciwieństwo- od razu zaczął latać, wziął z reki kawałek jabłuszka i jeszcze patrzył czy czegoś więcej nie mamy:)
Urodziły się 8-09-2012r. Pochodzą one z "hodowli" szynszyli spod Łodzi. Niestety były trzymane w nie najlepszych warunkach a człowieka widziały raz na kilka dni, wiec są bardzo płochliwe.
Klatka jaką widać na zdjęciu jest tymczasowa- na dwa/trzy dni, ponieważ właściwa się spóźnia z transportem... Co prawda nie jest to klatka dobra dla nich, ale i tak jest większa niż ta w której były. Trochę mi szkoda, bo duża klateczka (ok. 100x60x100 cm- szer.gł.wys.) miała być już w ubiegłą sobotę, ale jeden z pośredników zapomniał jej wziąć z giełdy...

Korzystając z okazji chcemy bardzo podziękować Miszastemu! Nie tylko odebrał nasze kuleczki z fermy (przy okazji mówiąc kilka słów jej właścicielowi) ale przewiózł je przez prawie pół Polski!

IMG_20121130_071201.jpg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 990,28 KB

IMG_20121129_224444.jpg
Plik ściągnięto 18 raz(y) 1,15 MB

IMG_20121129_224508.jpg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 1,14 MB

_________________
Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony przez ilion8 30 Listopada 2012, 13:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 30 Listopada 2012, 14:41   

Cudne. Są troszkę różne. Śliczne chłopaczorki . Mam nadzieję że szybko się oswoją , dzieki waszej cierpliwości i miłosci zapewne tak będzie.
 
     
ruda21 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 28 Paź 2012
Posty: 22
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: 30 Listopada 2012, 14:51   

śliczne maluszki ^ ^ gratuluje nowych lokatorów
_________________
05.11.2012 zawitała u mnie Luna-czarna aksamitka
24.11.2012 zawitała u mnie Popi-bardzo jasna standardowa Panienka :)
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 30 Listopada 2012, 15:12   

są Cudne, i do tego maja farta niesamowitego, wyjść z takiego bagna do super domku :mrgreen:
po proszę więcej zdjęć :-P
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 30 Listopada 2012, 15:14   

Piękne puchatki :D cieszę się, że się wszystko udało! :)
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Listopada 2012, 15:17   

Arek ! Piękne te wasze futerka. :579:
Oswoją się szybciej niż sądzicie, bo szynszylki potrafią się odwdzięczyć za troskę i miłość właścicieli.
Są wspaniałe ! :-D Gratulacje
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 30 Listopada 2012, 15:22   

Arek śliczne kuleczki, dla mnie trochę się różnią kolorem, ale ja widzę tylko zdjęcie, ale najważniejsze, żeby szybko się oswoiły. :mrgreen:
 
     
ilion8 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączył: 12 Lis 2012
Posty: 42
Skąd: Połaniec
Wysłany: 30 Listopada 2012, 15:24   

Więcej zdjęć będzie jak przyjdzie klatka, bo mam wyrzuty sumienia, że pokazuję Wam (właścicielom wolier i olbrzymich klatek) kuleczki w tak małej miejscówce... Za to chłopakom postaram się wynagrodzić te kilka dni:)

Co do różnic- nie mają :shock: ! Co prawda było kilka razy kiedy myśleliśmy, że jest różnica w kolorze futerka, ale okazywało się, że to tylko gra światła i nasze oczy były już trochę zmęczone (było przed północą).

Widać, że nie są przyzwyczajone do towarzystwa człowieka. Moja kochana żonka napisała mi do pracy sms, że "jak przechodzi obok klatki to kuleczki patrzą na nią jak na Ufo"... Mam nadzieję, że szybko się przyzwyczają do nas i oswoją :->
_________________
Pozdrawiam!
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 30 Listopada 2012, 15:29   

Napewno szybko się oswoją ;) zacznijcie od tego odważniejszego tak jak wcześniej pisałam ;)
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
hipolog123 
Bardzo aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 02 Maj 2012
Posty: 161
Skąd: Poznań/Gościejewo
Wysłany: 30 Listopada 2012, 22:01   

Super! Śliczne maluszki gratuluję :-D
_________________
* Małe rzeczy są naprawdę małe, ale być wiernym w małych rzeczach ? to wielka rzecz...

Edek, Mikesz, Klusek, Ori , Tiga, Mio <3
Benia [*]

Jesteśmy na facebook-u
https://www.facebook.com/veterinarius.chinchillas
 
     
miszasty1982 
Niezwykle aktywni na forum



Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 20 Cze 2012
Posty: 277
Skąd: Poznań
Wysłany: 1 Grudnia 2012, 01:18   

Będziesz miał chłopaków podobnych do moich nicponi.. bo jeden przez większość drogi chodził i zwiedzał + dawał się głaskać przez kratki.. a drugi spał jak zabity i miał wszystko głęboko :P
Moje okazało się że maja różne noski (szary i bardziej różowy) zobacz u Twoich maluchów może tez tak jest.
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Grudnia 2012, 05:01   

ilion8 napisał/a:
Korzystając z okazji chcemy bardzo podziękować Miszastemu! Nie tylko odebrał nasze kuleczki z fermy (przy okazji mówiąc kilka słów jej właścicielowi) ale przewiózł je przez prawie pół Polski!


Na miszastym polegać możesz ja na Zawiszy ;-)

Szynszyle fajne, czeka Cię jeszcze oswajanie, ale musi się udać.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
ilion8 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączył: 12 Lis 2012
Posty: 42
Skąd: Połaniec
Wysłany: 1 Grudnia 2012, 09:42   

Sadząc po tym jak wczoraj się zachowywały z oswajaniem nie będzie problemów:) Jak razem z Dagusią włożyliśmy ręce do klatki to po chwili już po nich skakały i nawet Miętusek dał się pogłaskać delikatnie. Poznały też smak babki lancetowatej (nie wiem czy dobrze zapamiętałem nazwę)- jak tylko spróbowały to zaczęły się awantury o każdy kąsek:).
Ten co spał to był O'Sullivan, a ten zwiedzający to właśnie Miętusek- podobni jak dwie krople wody, ale dwa różne charakterki:) Powoli zaczynamy się uczuć jak je rozróżniać, ale obecnie bardziej na podstawie osobowości jak wyglądu...
_________________
Pozdrawiam!
 
     
Halamka 
Aktywni na forum


Wiek: 38
Dołączyła: 25 Lis 2012
Posty: 60
Skąd: Leszczyny/k.Rybnika
Wysłany: 1 Grudnia 2012, 09:59   

Śliczne chłopaki,jak moja kulka podrośnie zdrowo i wszystko będzie dobrze to też będzie miała towarzystwo.
Gratuluję powiększenia rodzinki :-)
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 1 Grudnia 2012, 14:57   

hEHehe widzę rodzice oswajają sięz pociechami. dobrze, dobrze :mrgreen: . Liczę że w waszych rękach dzicaki szybko dojdą do formy i nabiorą kulturki. Znaczy sie wrąbią wszystkie ksiazki, zostawią dynamiciki w całej chacie i będą robić to co robią małe skubańce :570: . A tak serio do życze cudnych grzecznych szynszyli ;-)
 
     
jajciucha 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 35
Dołączyła: 31 Paź 2012
Posty: 49
Skąd: Warszawa
Wysłany: 3 Grudnia 2012, 10:50   

Fajne chłopaki i jeszcze fajniejszi opiekunowie! Bardzo się cieszę, że jesteście tak rozsądni. Uściski dla chłopaczków :-)
_________________
Chichi, JJ i Bolt - nasza nowa pasja...


https://picasaweb.google.com/ewa.wojtasik/ChichiIJJPierwszeChwileWNowymDomku#
 
     
ilion8 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączył: 12 Lis 2012
Posty: 42
Skąd: Połaniec
Wysłany: 3 Grudnia 2012, 12:44   

Witam serdecznie!

Jest przełom- zaczęliśmy je rozróżniać:) Miętusek na prawym uszku, po zewnętrznej stronie ma dwie małe, białe plamki:)
Mieliśmy mały przestój z oswajaniem, ze względu na nasz błąd. Chcieliśmy im zrekompensować małą klatkę i puściliśmy je na wybieg. Zaszyły się za szafeczką i nie chciały wyjść. Kiedy musieliśmy skończyć wybieg, okazało się, że trzeba je było zwyczajnie złapać i włożyć do klatki, przez co bardzo się przestraszyły... To było w sobotę. Za to wczoraj już ładnie się bawiliśmy w klatce- nawet się pomiziać dały za uchem i brały smakołyki z ręki. Jestem pozytywnie nastawiony, chociaż w sobotę myślałem, że się załamię, jak skuliły się w kącie i do godziny 23 nawet nosa nie wystawiły:(
Ale było minęło- chcemy je przyzwyczaić do siebie jeszcze dwa-trzy dni przed następnym wybiegiem i wtedy może na pyszne-pyszne przyjdą do klatki:)
_________________
Pozdrawiam!
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 3 Grudnia 2012, 12:56   

Ilion. Ja moją wpuszczałam codziennie . pierwsze dni siedizała skulona pos sofą. potem robiła małe kroczki koło sofy. żal mi jej było niemiłosiernie. Taka wystaszona była, ale ciekawość zwyciężyła i powoli wychodziła z ukrycia. Dreptała coraz dalej i dalej. Teraz śmiga po całej chacie i jeszcze jest obrażona jak ma zamknętą sypialnie.
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 3 Grudnia 2012, 13:14   

wszystko co nowe będzie dla nich jakiś czas stresujące, ich świat składał się z metalowych klatek i ludzi którzy koło tych klatek chodzili, nie znają odgłosów tv czy radia, nie wiedza jaki odgłos ma domofon a jaki dzwonek do drzwi , to są takie prozaiczne dla nas dźwięki czy sytuacje, a dla nich to całkowicie inny świat, nauczą się zobaczysz , troszkę w kącie pod sofa też muszą posiedzieć i poobserwować otoczenie z kolejnej dla nich nowej perspektywy, powolutku ciekawość będzie zwyciężać i zaczną zwiedzać coraz to dalsze zakamarki nowego domku :)
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
ilion8 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączył: 12 Lis 2012
Posty: 42
Skąd: Połaniec
Wysłany: 4 Grudnia 2012, 08:43   

Wczoraj kolejny przełom:) już nawet na rękach był O'Sullivan:) Krótko- to prawda, ale był... Postanowiliśmy wypuścić je w łazience, zamiast w pokoju- brak możliwości ukrycia się i stosunkowo mała przestrzeń. Miętus sobie trochę pobiegał, szczególnie dookoła mojej żonki (chyba ją lubi bardziej), ale Sally nie wyszedł z klatki, tylko siedział przestraszony w kącie... Kiedy wybieg się skończył (tym razem bezboleśnie) nastąpiła zamiana ról- Sally strasznie szalał i bawił się ze mną, a Mietusek siadł w misce i skubał sobie granulki w wolnej chwili. Udało nam się zmontować hamaczek prowizoryczny z mojej bluzy (taka była fajna, ale Dagusia powiedziała, że coś trzeba im zrobić i to musi wymagać poświęceń :( ). Na początku nie bardzo chciały w nim siedzieć, ale dzisiaj rano wchodząc do pokoju zobaczyłem jak sobie śpią 5 cm nad ziemią wtuleni do siebie:) Cudny widoczek:)
_________________
Pozdrawiam!
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 4 Grudnia 2012, 09:02   

a gratki coraz fajniejszych kulasek. No cóż polar kupisz sobie nowy a widok wtlonych klusek - bezcenny :mrgreen:
Mam nadzieję że sweet focia jest zorbiona i zalegnie na forum ;-)
 
     
ilion8 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączył: 12 Lis 2012
Posty: 42
Skąd: Połaniec
Wysłany: 4 Grudnia 2012, 09:08   

Niestety nie udało się strzelić fotosa... Szkoda:/ Musiałem szybko do sklepu jechać bo dostawę miałem dlatego nie zdążyłem zrobić zdjęcia... Ale myślę, że to nie ostatni taki poranek:)

Co do bluzy- mam jeszcze 2 identyczne:)
_________________
Pozdrawiam!
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 4 Grudnia 2012, 09:28   

To czekam na uwiecznienie tej uroczej chwili. Napewno będą sobie tak spać wtulone ;-)
 
     
Duszek 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 931
Skąd: Chorzów
Wysłany: 4 Grudnia 2012, 10:45   

jeśli masz dwie identyczne bluzy to jakoś można to przeżyć ;-)
bardzo się cieszę że kulki tak szybciutko się aklimatyzują, mam nadzieję ze z czasem okażą się i przytulankami :-P
_________________

Duszek [*]
Miał 2 lata, trzy miesiące i 16 dni ....
 
     
ilion8 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączył: 12 Lis 2012
Posty: 42
Skąd: Połaniec
Wysłany: 4 Grudnia 2012, 14:56   

No przyznam, że predyspozycje mają:) Jak w przeciągu kilku dni, w klatce już na ręce wchodzą. Nawet się już tak nie boją- jak chcą wyjść z klatki to trzeba odpychać drani spod drzwiczek, żeby coś w klatce zrobić:) A oni dalej kombinują, jak przeskoczyć, przeczołgać się żeby tylko uciec, nawet przez nasze ręce przechodzą:) Takie ciekawe świata:) A jak jest wybieg to ledwo nosek z klatki wystawią...
_________________
Pozdrawiam!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 41