FORUM SZYNSZYLE :: Choroba serduszka Puszka i inne
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Aniutka
23 Czerwca 2014, 14:15
Choroba serduszka Puszka i inne
Autor Wiadomość
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Lipca 2014, 11:18   

mikar78, co słychać na polu boju? Wygrywamy? Przegrywamy? Rozejm? :):
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
mikar78 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 41
Dołączyła: 13 Cze 2014
Posty: 22
Skąd: Kraków
Wysłany: 16 Lipca 2014, 13:53   

Aktualny stan Puszka-bardzo dobry, leków już nie przyjmuje wcale i ma się dobrze. Od piątku jest na wczasach u babci Krysi, bo niedobra Pani jedzie na urlop, ale razem z pozostałymi chłopakami już słyszę, że jest rozpieszczany do granic możliwości. W sierpniu kontrola, zobaczymy, co wtedy. Może ktoś ma jakieś pomysły, pytania, które się mu nasuwają, a których ja nie zadałam wetowi to dawajcie, bo ja ciągle jestem w rozterce, co do Puszka i temat zamierzam drążyć dalej, bo nie daje mi to wszystko spokoju. Tylko nie piszcie, że histeryzuję, panikuje, bo doskonale o tym wiem , po prostu ten typ tak ma :-) :-D
_________________
Afik 28.07.2009, Czaruś 13.04.2010, Puszek 13.08.2010 i Tofik 05.04.2013
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Lipca 2014, 14:13   

mikar78, na pewno nie powiemy :D
Super że Pusio bez leków trzyma się tak dobrze :D Uważaj tylko na kulki na wczasach - przyjeżdżają potem strasznie rozbestwione :lol:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Lipca 2014, 14:25   

Ethelen napisał/a:
przyjeżdżają potem strasznie rozbestwione
:roll: nie wiem o czym mówisz !
mikar78 napisał/a:
Tylko nie piszcie, że histeryzuję, panikuje, bo doskonale o tym wiem , po prostu ten typ tak ma
to typ szynszylozy zaawansowanej - wszyscy mamy ten sam rodzaj schorzenia :D
mikar78, właściwie to skoro Puszek ma się bardzo dobrze to i pytać nie ma o co :):
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
kasiak010586 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 4 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 23 Cze 2013
Posty: 773
Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: 16 Lipca 2014, 14:29   

ehhh jak tu nie chuchać i nie dmuchać po takich rewelacjach, nic dziwnego że jesteś niespokojna, dopiero co myślałaś że maluszek ma serduszko chore, nic dziwnego że niepokój jeszcze nie minął ale dobrze jest :)
 
     
didaś 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 25 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 02 Wrz 2012
Posty: 930
Skąd: Kraków
Wysłany: 16 Lipca 2014, 17:39   

To ja Wam powiem, ze dowiedziałam się, że babcia chłopaków się specjalnie z pracy zwolniła wcześniej jak była burza, żeby nie siedzieli sami :>
Właśnie straszyłam Dominikę, że nie będą chcieli do niej wracać po wakacjach, jak się rozbestwią :D
Wiadomo, że wakacje u babci najlepsze... :>
_________________
"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Lipca 2014, 18:32   

:facepalm: to jest już chyba najgorsza postać szynszylozy. :lol: Babcia jest cool :ok:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Ricco! 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Cze 2013
Posty: 529
Skąd: Wrocław
Wysłany: 16 Lipca 2014, 21:28   

oj znam to... wakacje u babci u moich futrzaków już się powoli kończą... obawiam się właśnie powrotu czy nie będzie foch bo u babci było lepiej...
_________________
suszymy ząbki panowie :)
 
     
mikar78 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 41
Dołączyła: 13 Cze 2014
Posty: 22
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 08:59   

Wczoraj odbyła się nasza pierwsza wizyta po odstawieniu leków. Pusio został dokładnie osłuchany, zero szmerów, nic podejrzanego dr Baran nie wysłuchał z czego się niezmiernie cieszę . Druga mega dobra wiadomość jest taka, że po kilku korektach ząbki Puszka się wyprostowały i teraz po 2 m-cach od ostatniej korekty wczoraj nie było nic do zrobienia, ząbki prosto sobie rosną i wszystko w porządku. Oczywiście mogą się pojawić problemy z bólem korzeni, ale nie martwimy się na zapas. Wczoraj na wizycie był również Czaruś na przeglądzie. Wymacany, osłuchany, ząbki oglądnięte dokładnie i również wszystko ok poza jednym ale, że ma niskie korony zębów, co może wskazywać na nierówne ścieranie, ale do roboty również nie było nic. Wyszłam szczęśliwa jak nigdy. Jak nic się nie będzie działo spokojnie możemy się pokazać za 3 m-ce. Po wczasach u babci Tofik najmniejsza kulka wróciła spasiona o 40g w ciągu 5 tyg, reszta na szczęście bez zmian, bo i tak ma sporo na liczniku :-D Przedpokój mamy po wybiegach do remontu /ostatni był w zeszłym roku :-D /, ściany poobgryzane, ale mama ze spokojem podeszła do tematu -zaszpachluje się i pomaluje, więc jest ok.
_________________
Afik 28.07.2009, Czaruś 13.04.2010, Puszek 13.08.2010 i Tofik 05.04.2013
Ostatnio zmieniony przez mikar78 19 Sierpnia 2014, 09:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 09:04   

mikar78 napisał/a:
ściany poobgryzane, ale mama ze spokojem podeszła do tematu -zaszpachluje się i pomaluje, więc jest ok.
:lol: podoba mi się ta idea ! :lol:
mikar78 napisał/a:
Pusio został dokładnie osłuchany, zero szmerów

mikar78 napisał/a:
ząbki Puszka się wyprostowały i teraz po 2 m-cach od ostatniej korekty wczoraj nie było nic do zrobienia

:uradowany: :uradowany: :uradowany:
Uwielbiam takie wiadomości na początek dnia !
mikar78, wyczochraj futrzaki od ciotki Aniutki :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 09:20   

...super wiadomości...!!! :D ...lubimy pozytywne wieści... :D ...a co do mamy...hihi...prawidłowe podejście do sprawy... :lol:
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
 
     
Kate 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Gru 2012
Posty: 1438
Skąd: Białystok
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 10:05   

Yoshiko napisał/a:
...lubimy pozytywne wieści... :D


Czasem dobrze gada :p lubimy, lubimy :D Czochranko od ciotki z Syberii :*
 
     
mikar78 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 41
Dołączyła: 13 Cze 2014
Posty: 22
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 10:14   

wczoraj już w gabinecie zostały oba tak wycałowane, ze dr Baran się śmiał, a sam wcześniej nawijał do Puszka jak nakręcony, że taki jesteś śliczny, takie piękne uszko masz itd. Jak go osłuchiwał to jednym palcem delikatnie po pysiu nad noskiem go głaskał, a Pusio wniebowzięty.
_________________
Afik 28.07.2009, Czaruś 13.04.2010, Puszek 13.08.2010 i Tofik 05.04.2013
 
     
kasiak010586 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 4 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 23 Cze 2013
Posty: 773
Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 10:32   

mikar78, nooo na takie wieści można czekać :) jak dobrze że puchatki maja się dobrze :)
ja się nie dziwię ani temu że ty je wycałowałaś anie że dr do niech mówił, jak z Milką byłam na jednej z kontroli i na przegląd zabrałam też Kulkę to laski zostały nie dość że wymiziane przez 2 wetki i panią technik to jeszcze przez dwie z niech solidnie wytlone i wycałowane :)

proszę przekazać puchaczom całusy i czochranko :)
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 10:37   

:zakochany: super wieści! hahah no proszę Puszek i Czaruś uwiedli Barana :D
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
mikar78 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 41
Dołączyła: 13 Cze 2014
Posty: 22
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 10:47   

a jak nadmieniłam o wczasach u babci i co tam się działo to myślałam, że dr Baran się śmiać nie przestanie, ja mówię, że ja jestem ześwirowana na punkcie szyli, ale moja mama przeszła sama siebie, a on na to, że jak widać można jeszcze bardziej :-D
_________________
Afik 28.07.2009, Czaruś 13.04.2010, Puszek 13.08.2010 i Tofik 05.04.2013
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 10:56   

mikar78, :lol: nie masz dla nas litości - ja głęboko wierzę, że gdzieś tam, jest jakaś granica ześwirowania na ich punkcie, ale nie pozostawiasz złudzeń xD
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
mikar78 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 41
Dołączyła: 13 Cze 2014
Posty: 22
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 11:21   

dzień mojej mamy wyglądał mniej więcej tak wstawała godzinę wcześniej niż normalnie czyli o 4 rano żeby im pozamiatać z półek, bo przecież nie mogą chodzić po brudnych /jak jest jedna choćby kupa to już jest brudna/, dostawały pyszne pyszne, Pusio na rączki, bo przecież biedny sam w klatce, smyranie każdego, napełnienie misek jedzeniem, bo na pewno są głodne skoro miski puste. Praca, a po pracy godz po 14 zamiatanie półek, bo znowu jakaś kupka jest, więc od nowa zabawa ze zmiotką, znowu coś dobrego, jakiś owocek, poziomeczka, jak ktoś chętny na rączki to proszę bardzo babcia ponosi chętnie. Około 17 zaczynał się wybieg, najpierw Puszek, babcia siedziała na wybiegu z nimi cały czas, 18,30 kolejna tura na wybieg wkracza trójca Afik, Czarus i rozbójnik Tofik i tak do 20 co najmniej. Kąpiel w piasku co 3-4 dni żeby babci się nie nudziło i miała co zamiatać. Przedpokój został opróżniony ze wszystkich mebli żeby miały więcej miejsca! Wszystko wylądowało w pokoju. Fajnie, więcej ściany do zjedzenia. Znowu półki zamiatane przed spaniem żeby miały czysto, tak kilka razy w ciągu dnia. Kolacyjka i do spania chyba, że bardzo skakały to babcia potrafiła siedzieć i pół nocy przy nich i patrzeć co wyprawiają. Sprzątanie klatek, nadmieniam, że woliera spora raz w tygodniu, ale to sprzątanie to szorowanie na błysk z wyrzucaniem z niej wszystkiego i praniem, co tylko można było i wymienieniem na nowe. W trakcie pobytu babcia załapała się na podawanie leków wszystkim, bo drugą dawkę na lamblie trzeba było podać. Jak raz powiedziałam, że ma bardzo uważać czy Puszek na pewno wszystko ładnie gryzie to całą noc czuwała przy nim i patrzyła, co dokładnie zjada :shock: . Codziennie mama cierpliwie odpowiadała na moje telefony co moje kuleczki robią, wysyłała mi zdjęcia. Tak upłynęło 5 tygodni, na szorowaniu, noszeniu na rękach, podtykaniu pod nos wszystkiego, co pyszne, bo karmienie z ręki to frajda i wtedy widać, że wszystkie zjadają po równo.
_________________
Afik 28.07.2009, Czaruś 13.04.2010, Puszek 13.08.2010 i Tofik 05.04.2013
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 11:26   

Ethelen napisał/a:
ja głęboko wierzę, że gdzieś tam, jest jakaś granica ześwirowania na ich punkcie, ale nie pozostawiasz złudzeń
ja w to też wierzyłam dopóki nie przeczytałam ostatniego wpisu mikar78, :facepalm: Panie miej nas w swej opiece ! :-D
mikar78, chyba musisz mamie jakieś sanatorium po tych wakacjach załatwić :lol:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
mikar78 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 41
Dołączyła: 13 Cze 2014
Posty: 22
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 11:41   

właśnie jutro mama do nas przyjedzie i w czwartek jedziemy na zakończenie sezonu karawaningowego na naszym polu kempingowym. Mamy tam taką tradycyjną imprezkę zwaną cholesterol plus, więc teraz czas na podtuczenie babci, która waży jak kurczak i jest strach, że jak wiatr zawieje to ją przewróci. Na 3 dni opiekę na kulkami przejmuje moja psiapsióła, która będzie do nas przychodzić i to już koniec wypadów w tym roku.
_________________
Afik 28.07.2009, Czaruś 13.04.2010, Puszek 13.08.2010 i Tofik 05.04.2013
Ostatnio zmieniony przez mikar78 19 Sierpnia 2014, 11:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
didaś 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 25 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 02 Wrz 2012
Posty: 930
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 11:43   

mikar78 napisał/a:
wczoraj już w gabinecie zostały oba tak wycałowane, ze dr Baran się śmiał, a sam wcześniej nawijał do Puszka jak nakręcony, że taki jesteś śliczny, takie piękne uszko masz itd. Jak go osłuchiwał to jednym palcem delikatnie po pysiu nad noskiem go głaskał, a Pusio wniebowzięty.


I poza ogromną wiedzą i fachowością, za którą doktora szanujemy i grzecznie go słuchamy, to to jest właśnie to, za co jeszcze go uwielbiamy do tego wszystkiego :D

A Mama, no cóż... ciężki przypadek :D Mówisz, że to 5 tygodni wystarczyło... Tego to chyba jeszcze nie mieliśmy na forum. Ale myślę, że można ją poznać z moim Tatą, dogadają się :D

Najważniejsze, że chłopaki zdrowe, w końcu dobre wieści.
_________________
"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


 
     
kasiak010586 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 4 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 23 Cze 2013
Posty: 773
Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 11:45   

Aniutka napisał/a:
Ethelen napisał/a:
ja głęboko wierzę, że gdzieś tam, jest jakaś granica ześwirowania na ich punkcie, ale nie pozostawiasz złudzeń
ja w to też wierzyłam dopóki nie przeczytałam ostatniego wpisu mikar78, :facepalm: Panie miej nas w swej opiece ! :-D
mikar78, chyba musisz mamie jakieś sanatorium po tych wakacjach załatwić :lol:



obawiam się że do takiego "sanatorium" to wszyscy w końcu trafimy (znaczy ktoś nas zamknie i nie będzie chciał wypuścić w obawie że to jakaś epidemia :D )
 
     
mikar78 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 41
Dołączyła: 13 Cze 2014
Posty: 22
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 11:53   

na koniec usłyszałam od mamy, że jej się wydaje, że moje szyle to w ogóle mało jedzą i ona się trzymała tego, co jej rozpisałam i powiedziałam, ale ona by im więcej dawała :shock: gdyby jej na to pozwolić to ja nie wiem, co by mi do domu wróciło i tak wczoraj Puszka z królikiem ciągle mylono u weta.
_________________
Afik 28.07.2009, Czaruś 13.04.2010, Puszek 13.08.2010 i Tofik 05.04.2013
 
     
didaś 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 25 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 02 Wrz 2012
Posty: 930
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 11:57   

mikar78 napisał/a:
wczoraj Puszka z królikiem ciągle mylono u weta.



Stworzyłyście Bestię! :D
_________________
"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Sierpnia 2014, 12:03   

mikar78, przekaż nasze wyrazy uszanowania dla mamy :D uśmiechnęłam się jak czytałam plan dnia, a potem przeraziłam... BO JAK NAS TEŻ TO CZEKA?! :shock:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 42