FORUM SZYNSZYLE :: Benek - nowy lokator :)
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Benek - nowy lokator :)
Autor Wiadomość
smyku 
Aktywni na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 96
Skąd: Radom
Wysłany: 14 Października 2013, 17:55   Benek - nowy lokator :)

Powitać :)

Z racji, że jestem od niedawna (jeszcze nie do końca) szczęśliwym posiadaczem dwóch szynszyli, to tutaj chciałem przedstawić kolegę Benka.

Pokrótce: Benek trafił do mnie w sobotę, przyjechał z Lublina. Całą drogę spał, trafił do nowej, wieeeelgachnej klatki 160x80x65 cm. Poznał już każdy kącik, bo w każdym kąciku są kupy :) . Odkrył też karuzelę, na której uwielbia szaleć nocami. Na początku nie do końca wiedział o co kaman, bo pobiegł trochę i spadał mocą siły odśrodkowej :)

Niestety po początkowych dniach "odwagi", teraz ucieka jak się do niego zbliżyć, plus siedzi samotny w rogu klatki na samej górze.

Otwarcie drzwiczek go nie wzrusza, w ogóle nie chce wyjść z klatki, żeby pobiegać...

Z Felicjanem może by było ok, Benek jest neutralny, ciekawy, ale Felicjan go gryzie :( Na razie wspólnego wybiegu nie było z w/w względu (mały nie wychodzi z klatki). Myślałem o wspólnej kąpieli, ale nie wiem czy wyciąganie maluszka z klatki na siłę to dobra rzecz...

Załączam kilka zdjęć i filmik. Na razie sam Benuś.

Filmiki:

POBIERZ FILMIK 1

POBIERZ FILMIK 2

20131012_213606.jpg
Plik ściągnięto 31 raz(y) 640,34 KB

20131012_213547.jpg
Plik ściągnięto 26 raz(y) 635,56 KB

Ostatnio zmieniony przez smyku 14 Października 2013, 17:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 14 Października 2013, 18:23   

Mój cudny czarnulo! :zakochany: Uwielbiam go! :D
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14 Października 2013, 18:37   

A powitać powitać szanownych Panów :):
smyku, daj Benkowi trochę czasu, Felkowi też to dobrze zrobi. Przyjdzie taki moment w którym obaj już będą gotowi na zapoznawczy bój - zorientujesz się sam po tym jak zaczną się niuchać przez klatkę. Na razie Benek musi nabrać pewności siebie :)
Benuś jest słodki :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Kate 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Gru 2012
Posty: 1438
Skąd: Białystok
Wysłany: 14 Października 2013, 19:27   

Cudo :calus:
Daj Benkowi czas, niech zacznie być ciekawski i szalony, wtedy obu panów sobie przedstawisz ;-)
 
     
Odium 
Administrator



Pomogła: 24 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 722
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 14 Października 2013, 19:47   

smyku, fajne imię :D Pasuje to niego :D Chociaż dla mnie i tak będzie malutkim Tomsonikiem :-( Taki Benek, taka mała ciapa - niech wypadanie z karuzeli Cię nie zdziwi - u nas było to samo :D Nie martw się też, jak podczas snu będzie się chciał przeciągnąć i spadnie z półki - standard :facepalm: :lol:
smyku napisał/a:
Z Felicjanem może by było ok, Benek jest neutralny, ciekawy,

Tak myślałam, że Benek będzie ciekawski i pozytywnie nastawiony - tak było z Kropką bo ta go nie gryzła. Trzymam kciuki za chłopaków.
A sprawdź jedną rzecz... jak maluch będzie siedział gdzieś na półce, spróbuj go klilka razy dotknąć tak tyknąć palcem...powinieneś zostać oszczekany :lol: odziedziczył to po tatusiu :D jak tylko poczuł że ktoś go tyka palcem natychmiast wpadał w szał i szczekał zbulwersowany :mrgreen:
_________________
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kocisko - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus
Koszyczki - Chip & Dale
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'
 
     
smyku 
Aktywni na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 96
Skąd: Radom
Wysłany: 14 Października 2013, 20:15   

była wspólna kąpiel, ale tak średnio udana, znaczy mały wchodził do środka, ale Felek go gryzł (raz w bok, raz w nos), więc mały uciekał, chodził wkoło i znów chciał wejść i znów atak... :( Choć jakoś do krwi nie, raczej takie kontrolne ugryzienia...

Jutro spróbujemy ich puścić razem na wybieg, zobaczymy
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14 Października 2013, 20:27   

smyku, wydaje mi się, że trochę za bardzo się spieszysz. Wspólna kąpiel to zazwyczaj drugi-trzeci krok wspólnego poznawania. Felek nie odda bez walki swojego terytorium, a już na pewno nie wpuści intruza do wanny. Musi mieć czas, żeby z intruza Benio stał się nieznanym jeszcze kolegą.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
smyku 
Aktywni na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 96
Skąd: Radom
Wysłany: 14 Października 2013, 20:33   

Ale wydawało mi się, że Felicjanowi przeszło, bo nie fuczał i nie atakował przez kraty małego jak stały klatki blisko siebie, jak wzięliśmy obu na ręce też nie był bardzo agresywny.

No ale teraz tylko wspólne wybiegi na małej przestrzeni, zobaczymy.
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 14 Października 2013, 20:36   

smyku, po mału, niech sie poznają i na pewno szybko je połączysz :-D , najważniejsze,że felcio nie atakuje Benia , trzymam kciuki
 
     
Odium 
Administrator



Pomogła: 24 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 722
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 14 Października 2013, 21:54   

smyku, cierpliwości..my Szyszkę- mamę Benka z Kropką łączyliśmy 3-4? miesiące...
_________________
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kocisko - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus
Koszyczki - Chip & Dale
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 15 Października 2013, 07:37   

Smyku powodzenia w akcji. Niestety chłopców się łaczy powoli. Zresztą dzewczyny też łatwo nie jest. U mnie magicznie zadziałała zmiana miejsca. Jak łaczyłam klemcie nike i tusie to trwałoooo bardzooo długo. Natomiast przy łaczeniu z shani poszłó szybko, poniewas całe towarzystwo wyładowało na tydzień u mojej mamy i siostry. Połaczyły sie w 20 min. Kilka dni były rozdzielane na noc ale we dnie były wszystkie razem.
 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 15 Października 2013, 18:00   

...nooo...domek nówka... :D ...Pańcio też nóweczka... :lol:

smyku, na bank się polubią...życzę wytrwałości z całego serducha... :)
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
 
     
smyku 
Aktywni na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 96
Skąd: Radom
Wysłany: 16 Października 2013, 18:46   

Witam,

Informacje z placu boju. Dzisiaj z musu musiały oba biegać /musiałem kołowrotek zamontować, a wiąże się to z wierceniem w klatce, nie chciałem straszyć zwierzaków odgłosem wiertarki/. No i puściliśmy obu w przedpokoju.

Pierwsze chwile były takie, że Felek atakował i ganiał Benka, choć za bardzo mu krzywdy nie robił. Jakie było moje zdziwienie, gdy po godzinie....Benek ganiał Felicjana, tudzież kiedy starszy kolega podchodził do niego "z miłą inicjatywą", Benek stawał na tylnych łapach i syczał na kumpla, plus gryzł. Więc Felek jak niepyszny uciekał... :)

Nie wiem gdzie nas to zaprowadzi, ale na razie obaj siedzą w osobnych klatkach, odpoczywają, a Benek odkrywa kołowrotek :)
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Października 2013, 20:58   

smyku, jeśli sytuacja nie będzie sie poprawiać/zmieniać to pomyśl o całkowitej separacji na jakieś 2-3 tygodnie. A po tym czasie ponowne łączenie.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
smyku 
Aktywni na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 96
Skąd: Radom
Wysłany: 16 Października 2013, 21:52   

Hm, no na razie nie wiem co sądzić, bo były momenty kiedy Benek siedział na plecach Felka i coś pyszczkiem robił mu na plecach. Nie wiem, nie gryzł na pewno, bo Felicjan nie uciekał, iskał go?
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 16 Października 2013, 21:56   

On go dominował ;) pokazywał mu, że jak sie nie podda to mu ząbkami uświadomi who is the boss :P
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Odium 
Administrator



Pomogła: 24 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 722
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 17 Października 2013, 00:31   

smyku, super wieści, Benek pokazał że nie da sobie w futro dmuchać :D
Aniutka napisał/a:
smyku, jeśli sytuacja nie będzie sie poprawiać/zmieniać to pomyśl o całkowitej separacji na jakieś 2-3 tygodnie. A po tym czasie ponowne łączenie.

Ja bym tego nie robiła bo może nastąpić reset. To jak u nas kiedy role się odwróciły i kropka zaczęła gryźć szyszkę. I wtedy nastąpił przełom, więc ja bym już kontynuowała i codziennie po 15 min ich razem puszczała aż w końcu wpuściłabym Felka do klatki Benka.
_________________
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kocisko - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus
Koszyczki - Chip & Dale
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'
 
     
smyku 
Aktywni na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 96
Skąd: Radom
Wysłany: 17 Października 2013, 19:49   

Ej, to normalne, że jak postawię dwie miski z żarciem to Felicjan je z miski Benka i na odwrót? Oczywiście inne karmy mają, bo jeden ma VITAKRAFT Emotion Beauty, a drugi VERSELE-LAGA Chinchilla Nature. A żrą obie... :) (to tak w kwestii tego "przestawiania" na inny typ stopniowo)...

PS. Po czym mogę stwierdzić, że to już koniec łączenia? Dzisiaj oba sierściuszki na zmianę się dominowały (jeden właził na drugiego i go gryzł w boki, uszy, plecy, BEZ KRWI I KŁAKÓW).

EDIT: Nie wiem czy to defekt Felicjana, ale ma on tendencję do prób kąpania się w różnych rzeczach, wpuściłem go do klatki Benka na chwilę, wlazł więc na półkę jakąś, widać jakieś wióry tam leżały....zaczął je sobie sypać na podbrzusze i spróbował się obrócić, jak w wannie.... pech chciał, że deska się skończyła i spadł "2 piętra w dół" :) . Oczywiście szok, bo nie wie o co kaman i co się stało. Ale zastanawia mnie, czemu Felek zamierza kąpać się w czym się da niemal (jak tylko pył), a Benek to zlewa (Felek kąpie się co 3-4 dni w pyle normalnie...)
Ostatnio zmieniony przez smyku 17 Października 2013, 19:55, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 17 Października 2013, 19:59   

smyku napisał/a:
Ej, to normalne, że jak postawię dwie miski z żarciem to Felicjan je z miski Benka i na odwrót?
:lol:

ależ oczywiście, no przecież w tej drugiej misce może być coś lepszego ;) :lol:
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
Ostatnio zmieniony przez Mausi 17 Października 2013, 19:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
KoloroweKredki 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 4 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 435
Skąd: Białystok
Wysłany: 17 Października 2013, 20:51   

To normalne i z tym kąpaniem też:) U nas myszolki jak posprzątamy w klatkach to czyste wiórki jedzą:D
_________________
Galeria moich kuleczek;)
Franka-Standard
Zuzanka-Standard
Bella-Medium Tan
Coco-Dark Ebony
Wally-White Wilsona Mosaic
i nasze adopciaki czyli:
Szelma-Standard
Szyluś-Hetero Beż
 
     
smyku 
Aktywni na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 96
Skąd: Radom
Wysłany: 20 Października 2013, 18:48   

Czoł(gi)em!

Mam parę fotek, ogólnie sytuacja na froncie jest taka:

Obaj biegali sobie na wybiegu parę razy już, nie ma krwi, mało kłaków leci, głównie jest to coś, co mnie cały czas wygląda na "iskanie". Czyli jeden drugiego podgryza, a ten drugi zupełnie nie reaguje. Oczywiście obaj są aktywni, Benek też czasem "odda" Felkowi.

Czasem słychać szczekanie jeden na drugiego, albo ganiają jeden drugiego, ale to tyle. Dlatego...wsadziłem ich dla testu do nowej klatki. Obu. Tak na trochę za każdym razem, nigdy na noc.

Z tego wyszły takie oto fotki (na jednej z nich widać, jak z dwóch szynszyli zrobił się...jeden :) , nie wiem czy to oznaka, że powoli się do siebie przekonują, czy tylko chwilowo byli zmęczeni :P )

20131019_210700.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 222,51 KB

20131020_180739.jpg
Plik ściągnięto 18 raz(y) 205,35 KB

20131019_211137.jpg
Plik ściągnięto 18 raz(y) 217,25 KB

 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 20 Października 2013, 19:56   

smyku, o jaaa...cudny widok...myślę, że się do siebie przekonują...spróbuj ic zostawić na noc...i jeśli masz taką możliwość to najlepiej z nadzorem ;) ...osobiście czuję, że będzie dobrze :D .
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
 
     
Odium 
Administrator



Pomogła: 24 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 722
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 20 Października 2013, 21:55   

:soczek: smyku. Pięknie! :D Uważam, że łączenie zakończone :P Jak już spali na sobie. Nawet gdyby byli zmęczeni, a nie polubiliby się, spali by na oddzielnych półkach na zasadzie "goń się!" "Ty też!" A tu miłość! :D
Jeśli masz możliwość, zostaw ich na noc razem w klatce i spij w tym pokoju w którym stoi klatka - np na weekend, wtedy w razie czego będziesz słyszał jakby się coś działo i się obudzisz.
_________________
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kocisko - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus
Koszyczki - Chip & Dale
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'
 
     
KoloroweKredki 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 4 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 22 Kwi 2011
Posty: 435
Skąd: Białystok
Wysłany: 20 Października 2013, 23:16   

Hahaha wątpie :D Jak przeczytałam to od razu przypomniała mi się prośba smyku o wolierkę NA KÓŁKACH:
"klatka na noc musi wyjechać bo bym nie usnął" :lol: :lol: :lol:
_________________
Galeria moich kuleczek;)
Franka-Standard
Zuzanka-Standard
Bella-Medium Tan
Coco-Dark Ebony
Wally-White Wilsona Mosaic
i nasze adopciaki czyli:
Szelma-Standard
Szyluś-Hetero Beż
 
     
smyku 
Aktywni na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 96
Skąd: Radom
Wysłany: 21 Października 2013, 21:31   

KoloroweKredki napisał/a:
Hahaha wątpie :D Jak przeczytałam to od razu przypomniała mi się prośba smyku o wolierkę NA KÓŁKACH:
"klatka na noc musi wyjechać bo bym nie usnął" :lol: :lol: :lol:


No nie wiem jak Ty, ale mnie szlag trafia, jak słyszę odgłos gryzionej deski, który w nocy przy uchylonym oknie pewnie na parterze słychać. Albo dźwięk "dzwonienia" kijem o pręty klatki.

A teraz jak są dwa i widzę co robią w klatce, jak skaczą na huśtawkę i ile ona hałasu wydaje, plus do tego gryzienie desek, ganianie się z góry na dół.... Zazdroszczę twardego snu, albo cierpliwości i ochoty do niewysypiania się :P Ja nie umiem :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,53 sekundy. Zapytań do SQL: 42