FORUM SZYNSZYLE :: Szyszko, starsza dama o męskim imieniu
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Szyszko, starsza dama o męskim imieniu
Autor Wiadomość
zeldo 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 26 Kwi 2013
Posty: 9
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 26 Kwietnia 2013, 18:39   Szyszko, starsza dama o męskim imieniu

Witajcie,

dzisiaj pierwszy raz zawitałam na forum szukając pomocy w sprawie chorych uszek Szyszki (kaffa, dzięki za odzew :) . Teraz, na spokojnie, czas przedstawić Szyszkę, tym bardziej, że mało chyba tutaj takich seniorów.

Szyszka ma tak naprawdę na imię Szyszko, bowiem w czasach, gdy przybyła do naszego domu nie tak łatwo było znaleźć kogoś, kto dobrze rozpoznałby płeć szynszyli, tak więc żyliśmy sobie kilkanaście lat sądząc, że mamy chłopca, a dwa lata temu, przy okazji poważniejszego problemy żywieniowego i większej liczby konsultacji weterynaryjnych, okazało się, że Szyszko to dziewczynka :)

Mała ma już 15 lat i choć je tyle, ile kot napłakał, uszka ma cienkie jak pergamin (a teraz jeszcze chore), a jedno z oczek trzeba jej niekiedy zakraplać (bo ma opadająca powiekę), to jest dziarską i miłą starszą panią (ale cicho sza, bo tym, że jest starsza chyba nie wie ;)
Prawowitą opiekunką szyszki jest moja siostra, ale jako że przez te 15 lat zdążyłyśmy dorosnąć, wyjechać na studia i wracać, Szyszka jest pod wymienną opieką trzech kobiet: siostry, mamy i mojej. Do około 12 roku życia, byłyśmy trzymane bardzo na dystans, ale ostatnich kilka lat przyniosło pod tym względem zmiany - Szyszka coraz więcej nas tresuje i wskakuje na głowę (nie metaforycznie, dosłownie).
Szyszka na stałe mieszka w dużej kilkupoziomowej klatce. Niestety dobrych kilka lat temu przyszło jej pożegnać się z przyjaciółmi (królikiem Kickiem i świnką morską Kubusiem, wszyscy mieszkali w osobnych klatkach, ale razem codziennie biegali). Oprócz niej w domu mamy też dwa psy, które mała bez obaw obwąchuje przez pręty klatki. Po pierwszych próbach niebezpiecznie sugerujących, że o ile Szyszko w klatce, wymaga merdania ogonem, ale Szyszko poza klatką prowokuje także ślinotok, dbamy o to, by choć przyjaźnie, zwierzaki żyły jednak osobno. Wyjątek stanowiła nasza kochana kotka, której niestety już z nami nie ma, która to spryciula potrafiła się na malucha zaczaić i obserwować z wysokości wersalki lub biurka.

Psiaki rządzą więc na parterze domu, a Szyszka ma przystosowane dwa pokoje na I piętrze (żadnych dostępnych kabli ani roślin, ani plastykowych elementów, ani głębokich wazonów!), w których wypuszczamy ją na wolny wybieg. Zwykle szylka ma ochotę biegać ok. godziny dziennie i jesteśmy wtedy z nią, ale niekiedy ma ochotę na dłuższy wybieg (rekord to 5 godzin, gdy się pakowałam, a ona kontrolowała każde ze składanych przeze mnie ubrań i przedmiotów). By można ją było zostawić samą, np. na czas sprzątania klatki, drzwi pokoju zamykamy na klucz, bo psy nasze to stworzenia tyleż bystre, co uparte.

Szyszka wytresowała nas tak, że nie ma już żadnego stresu przy łapaniu, gdy czas wrócić do klatki. Gdy jest gotowa na powrót z wybiegu, po prostu podchodzi do drzwi, wtedy ktoś też tam musi podejść, przykucnąć, a ona wskakuje na kolana lub - gdy jest nie w sosie - podchodzi i staje obok kolan. Tak samo jest w wychodzeniem na wybieg, zwykle ma ochotę przed wieczornymi smakołykami (tak się staramy, by po powrocie do klatki czekała
tam na nią nagroda), ale niekiedy dopiero jakiś czas po kolacji ;) Czasami ma ochotę i przed i po, a jeśli za późno się tego domyślamy, demoluje klatkę (zaczyna się od zrzucenia talerzyka ze smakołykami, a kończy na pozrzucaniu drabinek!).
Oprócz tego, lubi bawić się w berka. Polega to na tym, że np. zaczepia wredną pracującą przy komputerze opiekunkę, zjadając jej książkę lub kawałek biurka, przegoniona, wraca i cała zabawa polega na tym, że ja ją przeganiam, a ona wraca ;)
Inną zabawą jest oczywiście skakanie byle wyżej (rekord to wysokie oparcie fotela, na które zaczęła wskakiwać nagle po 14 r.ż., gdy próbowałam ją zganiać wskakiwała na niego około 7-10 razy dziennie, gdy przestałam kończy się na 1 dziennie ;) . Inne hobby to m.in. książki (jeść), gry planszowe (jeść), kontakty (wpychać tam pyszczek ku przerażeniu opiekunów), przestawiać meble w klatce (po prostu MUSI się dać przejść dookoła domku), wskakiwać na łóżka i ze zwycięską miną biegać po poduszce, wskakiwać na ubrania, wbiegać do szaf (jeśli uchylona, gdy nie uchylona, to próbować ja otworzyć), przeglądać się w lustrze (!!!), ciągle pałętać się pod nogami (tak, by opiekunka dziwnie się chwiała, gdy się staje dokładnie tam, gdzie powinna postawić nogę), wchodzić do kubków, no i pasja życia - elektronika. W przypadku ostatniego hobby - elektroniki - można zauważyć pewną zmianę ustosunkowania, bowiem od "próbować jeść" Szyszka doszła do "pisać na klawiaturze laptopa", "przepychać komórki" i "rozłączać rozmowy via Skype na smartfonie, gdy za długo słychać z niego marudzenie innego człowieka". Serio, serio!

Teraz mała jest na mnie zła, bo smaruję ją świństwami (choruje), ale mam nadzieję, że kiedyś zdoła mi w swej wspaniałomyślności przebaczyć.
Dotychczas największą nagrodą było dla mnie to, że gdy ją biorę na ręce i przenoszę, jej serduszko nie bije mocniej :) Niestety teraz ma ze mną więcej nerwów.

Oto Szyszko/Szyszka :) Niewiele mamy zdjęć, na których dzikusek nie jest szarą rozmytą kulką ;) Te zrobiłam przed chwilą smartfonem (flash w aparacie ją razi, ale jako że ma ciągoty do elektroniki to smartfonowi się mała nie oprze ;) więc jakość średnia.

zdjęcie(13).JPG
Plik ściągnięto 29 raz(y) 302,46 KB

zdjęcie(15).JPG
Plik ściągnięto 31 raz(y) 306,65 KB

zdjęcie(14).JPG
Plik ściągnięto 39 raz(y) 315 KB

 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 26 Kwietnia 2013, 19:14   

Witaj na forum!
Piękne opowiadanko :D a jaka dystyngowana pani szyszka :D mamy nadzieję, że dużo się od siebie nawzajem nauczymy ;) też bym chciała, żeby moje łobuzy dożyły w zdrowiu tyle latek :)
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 26 Kwietnia 2013, 19:22   

Pani szyszko jest boska. Piekna i jaka mądra. Aż miło czyta się takie posty.
Zachęcam do czynnego udziału na forum, brakuje nam osób, które mają tak długie doświadczenie z szynszylami. A jak jesteśmy w stanie to tę chętnie słuzymy pomocą
 
     
zeldo 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 26 Kwi 2013
Posty: 9
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 26 Kwietnia 2013, 19:25   

Cześć Wam,
na Wasze forum zaglądałam już wcześniej, ale zwykle znajdowałam odpowiedź na tyle szybko, by się nie logować. W każdym razie od dawna jesteście mi pomocni :)
Nie wiem, czy moja wiedza na coś się przyda (mogłabym ją chyba podsumować słowem 'Uważać!"), bo myślę, że to, iż nasza panna dożyła sędziwego wieku jest przede wszystkim zasługą szczęścia i jej własnej wybitnej inteligencji ;)
Postaram się jednak raz na jakiś czas do Was zaglądać, bo a nóż widelec na coś się jednak przydamy. Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony przez zeldo 26 Kwietnia 2013, 19:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 26 Kwietnia 2013, 19:29   

Zeldo, myślę że napweno skrywasz jakiś zakamarek wiedzy,ktory może sie przydać, także beż przesadnej skromnosci proszę :-P . Szczeście szczęściem, ale dobra opieka to podstawa
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 26 Kwietnia 2013, 21:00   

Zeldo , niesamowita ta pani Szyszko, śliczna. :mrgreen:
 
     
Czarnooka 
Aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Paź 2012
Posty: 59
Skąd: lubelskie
Wysłany: 28 Kwietnia 2013, 07:04   

śliczności po prostu :D witamy
 
     
zeldo 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 26 Kwi 2013
Posty: 9
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 28 Kwietnia 2013, 22:13   

Dziękujemy za ciepłe powitanie :)
 
     
miszasty1982 
Niezwykle aktywni na forum



Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 20 Cze 2012
Posty: 277
Skąd: Poznań
Wysłany: 1 Maj 2013, 01:45   

Pełen szacun... 15 letnia mysza w tak dobrym zdrowiu... Powklejaj więcej zdjęć i jeżeli możesz to opisz co przez ten czas przydazyło sie kulce (chyba ze masz szylowego terminatora odpornego na wszelkie choroby)
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10 Czerwca 2013, 21:43   Re: Szyszko, starsza dama o męskim imieniu

zeldo napisał/a:
. Inne hobby to m.in. książki (jeść), gry planszowe (jeść), (...) przestawiać meble w klatce (po prostu MUSI się dać przejść dookoła domku),.


Moje też wykazują duże zainteresowanie planszówkami, książkami i remontem więc może mają szansę na tak godny wiek?

Myślę, że ma u was naprawdę ciepły dom, bo po opisie widać, że kochacie zwierzęta. Pozdrawiam ciepło!
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11 Czerwca 2013, 11:19   

zeldo, pyszczydło samo się usmiecha jak się czyta Twoja opowieść :D
Pani Szyszko/Szyszka jest ujmująca. Baardzo się cieszę, że zaszczyciłyście forum swoją obecnością ! Witajcie i już nas nie zaniedbujcie ! :kwiatek:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,41 sekundy. Zapytań do SQL: 27