FORUM SZYNSZYLE :: Szajla.. <3
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Szajla.. <3
Autor Wiadomość
Maksymilian 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 18
Dołączył: 21 Sie 2012
Posty: 7
Skąd: Toruń
Wysłany: 21 Sierpnia 2012, 10:01   Szajla.. <3

Siemka,szajla jest moim zdaniem za bardzo brykająca,i za szybka,robiłem te zdjęcia o 9:58 a ona nadal bryka,po za tym raczej nie da sie mi oswoić,nie ma czasu na to. :D





_________________
Szajla 8 miesięcy,kocham ją bardzo. <3
 
     
Budziczek 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 21 Lut 2012
Posty: 317
Skąd: Chełmża
Wysłany: 21 Sierpnia 2012, 10:03   

Proponuję zmienić plastikowe półeczki na drewniane a miseczkę na metalową...
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 21 Sierpnia 2012, 11:10   

Maksymilian napisał/a:
po za tym raczej nie da sie mi oswoić,nie ma czasu na to.


Maksymilian, lepiej byłoby gdybyś zalazł czas dla swojego zwierzaczka, on naprawdę tego potrzebuje. Wystarczy chociaż pół godziny dziennie z nim posiedzieć i dać mu pobrykać po pokoju (zabezpieczonym bez zakamarków pod łóżkiem czy za szafą i dostępu do kabli).

Szajla jest super. ;)
Ostatnio zmieniony przez abrakadabra 21 Sierpnia 2012, 11:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
szynszylo 
Bardzo aktywni na forum


Dołączył: 11 Lip 2012
Posty: 102
Skąd: bialystok
Wysłany: 21 Sierpnia 2012, 22:13   

każdego da się oswoić, kwestia czasu i podejścia..."nie ma czasu", kto Ty, czy on? jak brak Ci czasu to lepiej znajdź mu bardziej odpowiedniego opiekuna, szynszyl wymaga o wiele więcej poświęcenia, troski itp niż np. mysz...

[ Dodano: 21 Sierpień 2012, 22:15 ]
a skoro go kochasz to się staraj budować więź...
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Sierpnia 2012, 09:15   Re: Szajla.. <3

Maksymilian napisał/a:
a ona nadal bryka,po za tym raczej nie da sie mi oswoić,nie ma czasu na to. :D


Chyba, że autor ma na myśli, że ma tak rozbrykany 'model' szynszyli, że trudno jej usiedzieć na miejscu ;P
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
Maksymilian 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 18
Dołączył: 21 Sie 2012
Posty: 7
Skąd: Toruń
Wysłany: 22 Sierpnia 2012, 11:49   

mowie o mojej szyszcze siedze z nią godzinami,ona tylko biega przylatuje co jakiś czas do mnie na noge,jak leze na plecach a tak to nic .. tylko siedzi bryka i siedzi i bryka , je a ja tylko sprzątam i próbuję z nią coś zrobić , oswoić ją,ona nawet nie usiedzi raczej ..
_________________
Szajla 8 miesięcy,kocham ją bardzo. <3
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 22 Sierpnia 2012, 12:26   

Maksymilian napisał/a:
mowie o mojej szyszcze siedze z nią godzinami,ona tylko biega przylatuje co jakiś czas do mnie na noge,jak leze na plecach a tak to nic .. tylko siedzi bryka i siedzi i bryka , je a ja tylko sprzątam i próbuję z nią coś zrobić , oswoić ją,ona nawet nie usiedzi raczej ..


Młoda jeszcze jest, fajnie, że przylatuje do Ciebie co jakiś czas, takie są szynszyle, trudno je oswoić, jak będzie starsza i nadal będziesz się nią tak dobrze zajmował powinno być lepiej. :)

[ Dodano: 22 Sierpień 2012, 12:26 ]
Chyba, że ma taki charakterek już :)
 
     
Maksymilian 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 18
Dołączył: 21 Sie 2012
Posty: 7
Skąd: Toruń
Wysłany: 23 Sierpnia 2012, 10:26   

wczoraj o 20 wypusciłem ją. i uczyłem ją słowa Szaajlaa... Pysznee..! Pysznee!
I szturchałem woreczkiem od fistaszków,uwielbia je! Podchodziła i nasłuchiwała gdzie to moze być,z ukrycia. :)
Wzięła i uciekła w nogi na łózko i do swojego zakamarku :D
_________________
Szajla 8 miesięcy,kocham ją bardzo. <3
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 23 Sierpnia 2012, 11:02   

Dobry początek :)
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
 
     
Maksymilian 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 18
Dołączył: 21 Sie 2012
Posty: 7
Skąd: Toruń
Wysłany: 24 Sierpnia 2012, 09:44   

i do mnie podbiega jak krzycze szajla i pyszne pyszne i biore ją na ręce a ona siedzi jak truśka. :D


Wiecie gdzie ją drapać?
_________________
Szajla 8 miesięcy,kocham ją bardzo. <3
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Sierpnia 2012, 10:09   

Maksymilian, tylko pamiętaj, że jak wołasz ją i przy tym mówisz "pyszne, pyszne" (krzyczeć nie musisz bo one mają doskonały słuch), to musisz mieć dla niej jakiś smakołyk w ręce - nie wolno Ci jej oszukiwać, bo przestanie Ci wierzyć i któregoś dnia do Ciebie nie przybiegnie.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Maksymilian 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 18
Dołączył: 21 Sie 2012
Posty: 7
Skąd: Toruń
Wysłany: 24 Sierpnia 2012, 10:27   

daje jej jak przybiega fistaszka

A to taka wiadomość od szajli. :)


Heej , jestem szajla miałam rodzinę,dość dużą aż za bardzo dużą mieszkaliśmy najpierw we Włoszech potem z włoch polecieliśmy jakimś samolotem,strasznie dużo zwierząt leciało tam,węże,króliki,psy na dodatek każdy warczał syczał , więc pomyślałam,czemu nie ja też się pobawie! :D i Syczeliśmy drapaliśmy ściany samolotu :D no dobra wylądowaliśmy byłam aż w Nowym Jorku , na początek myślałam że ktoś zaodoptował Jorka i jesteśmy w jego wnętrzach , wystraszyłam się strasznie,tak samo jak moi rodzice, bracia i siostry
Mamusia miała na imie Ruda
Tatuś Garfild, był gruby i straaasznie dużo jadł.!
Brat miał na imie Dzemik , ze względu że syczał jak ten dziwny zespół dzem :O był koloru brązowego , nie wiem czemu,moi bracia są zwariowani może dlatego ?
2 Brat był caaały czarny a łapki miał tylko białe :O Kolejny szajbus co nie?
Moja siostra była przecudowna i miała wiele uroków,była cała biała a brzuszek raczej czarny taka jak by zebra! Kłóciliśmy się o wapno , podobno dodaje dużo urody więc wiecie, trzeba było skorzystać .:D
2 Siostra była tego samego koloru co ja i moi rodzice szara .: D
była spokojna ale czasami taka dziwna,raz bryka raz nie.. takie jak by szynszylowe ADHD :D
No i potem przylecieliśmy znowu do Polski,a w polsce znalazłam się w miejscowości Toruń,słynie z pierników,ale jak dotychczas nie dostałam go od mojego właściciela, Maksymiliana , niestety moja rodzina się rozpadła , gdy byliśmy w Polsce na lotnisku,każdy został oddzielony do innych klatek, i zostałam samiusienka ... ;<
Humoru oczywiście dotrzymywał mi mój brykający przyjaciel, Maksymilian . ;)
_________________
Szajla 8 miesięcy,kocham ją bardzo. <3
Ostatnio zmieniony przez Maksymilian 24 Sierpnia 2012, 10:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Sierpnia 2012, 10:47   

Maks ! Super opowiadanko :D Baardzo mi się podobało ! :lol:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 26 Sierpnia 2012, 16:44   

Maks Pwodzenia w oswajaniu małe trzpiotki. Powiem Ci ze jestem na tym samym etapie co ty. Moja Tusia też nie ma czasu na siedzenie, ale jest bardzo ciekawska więc wskakuje na łóżko, nogi i zagląda co robię. Pomysł z pychotkami dobry, tylko wszystko z umiarem. Moja lubi rodzynki. Uwielbia ze mną czytac ksiązki, ja czytam, ona szamie. No nie ma zmiłuj żeby podarowała sobie polowanie na karteczki.
Mam nadzieję że niedlugo znajdziecie wspólny język. Opowiadanie super.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 29