FORUM SZYNSZYLE :: O Siwej i Toffi słów kilka
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
O Siwej i Toffi słów kilka
Autor Wiadomość
Amarilla 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 31
Dołączyła: 13 Paź 2013
Posty: 135
Skąd: Warszawa/Krasnystaw
Wysłany: 5 Stycznia 2014, 19:16   O Siwej i Toffi słów kilka

Pierwsze spotkanie…

Przyszły nowe człowieki… Nasza poprzednia właścicielka wsadziła łapska do klatki, wyciągnęła mnie i moją siostrę i bezczelnie wsadziła nas w łapy intruzów – ja, czyli Siwa, wylądowałam w łapskach człowieka z długą sierścią… Toffi, moja siostra trafiła do człeka z wybrakowaną sierścią. Ich tłuste i brudne paluchy zmierzwiły nam futerka … Co się dzieje? Kim wy jesteście?
Wsadzono nas do ciasnej klitki i nim się obejrzałyśmy byłyśmy w nowym domu.

3 miesiące później – relacja Toffi (szynszyl z głową).


To właśnie ja – Toffi. Mija już trzeci miesiąc odkąd wylądowałam u mojej Pani Amarilli i Pana WarHammstera. I jest mi u nich naprawdę dobrze. Chociaż początki wcale nie były łatwe. Już od pierwszych chwil człowieki mogły się przekonać, że tak łatwo i przyjemnie jakby mogło się wydawać nie będzie. Jestem bardzo płochliwa, tak naprawdę każda sytuacja może wywołać u mnie niepożądany stres…. A stres ataki padaczki. Pierwszy miesiąc był ciężki – dla mnie jak i moich właścicieli. 3 ataki w przeciągu miesiąca były dla mnie bardzo męczące. A dla karmiących nas bardzo stresujące. Bo nie przyszło im do głowy, że z czymś takim mogą się spotkać.

Na dzień dzisiejszy jest już zdecydowanie lepiej;) I będzie jeszcze lepiej. Jaka jestem? Hmm… Jestem strasznie żywa. Wszystko co robię, jest ”przemyślane”. Jeśli widzę, że jakiś cel jest dla mnie osiągalny – obmyślam plan, szukam sposobów do zrealizowania go i działam :D Z pozytywnym skutkiem. Lubię jeść. I nie mówię o jakichś tam smakołykach. Morwa, suszony pomidorek, czy migdałek to jak najbardziej ;p Ale najlepsze są pudełka mojego Pana WarHammstera, po prostu niebo w pyszczku :D Natomiast moja siostra Siwa preferuje wapno – wapno ze ściany :D Moim ulubionym zajęciem jest włażenie na hamaczek do góry nogami, wtedy się tak śmiesznie powyginać można :D I lubię grać na prętach mojej klatki. Chcecie wiedzieć jak to wygląda? Cóż… Pańcia Amarilla daje mi instrument w łapki – gałązki. Wybieram najdłuższą i najgrubszą, łapię w pyszczek i zaczynam koncert, skacząc z półeczki na półeczkę i waląc drągalem po prętach, YEAH!!! :gitara: :gitara: :gitara:

Ahh… bym zapomniała – sama się sobie dziwię, ale ostatnio zaczęłam przekonywać się do, jak człowieki to wy nazywacie, „mizianka”. Ale żebyście nie pomyśleli, że mi się podoba, nie daję się długo miziać. Podgryzienie w palucha = koniec dotykania futra :D Na rękach nie lubię być trzymana bez powodu, choć jak już w łapskach wyląduję to siedzę spokojnie. Czego nie można powiedzieć o mojej szalonej siostrze…

3 miesiące później – relacja Siwej (szynszyl demolka)


Oj Toffi, Toffi. Mówisz, że jestem szalona? Co Ty w ogóle pleciesz?! Ja szalona? JA?! Nie kochana, ja jestem narwana, biegająca bomba energii, która uwalnia się w nieodpowiednich momentach :D

Moja Pani mówi, że jestem oszołomem. Chyba coś w tym jest. Jestem nieprzewidywalna, biegam nie patrząc przed siebie, skaczę wysoko, chodź nie każda półeczka (biurko) jest w zasięgu mojego skoku. Dlatego często się obijam, spadam, nie trafiam… Ale co mi tam, udaję, że nic się nie stało i biegam dalej. Albo biegnę do szafki i się w nią tak dłuuuuugo wpatruję :D To taka moja ściana płaczu… W takich momentach Pańcia woła wtedy do mnie: „Siwa, co się tak tam modlisz” :D A swoją drogą, Toffi, wcale taka święta nie jesteś. Nie wspomnę o tym, jak ostatnio próbowałaś z półki na klamkę skakać…

Moim najciekawszym zajęciem na wybiegu jest jednak zabawa ze smyczą. Dlaczego? A dlatego, gdyż mój Pan wtedy wykrzykuje: „Dziki szynszylu! Nie wywiniesz się! Będę Cię siodłał, będziesz moim wierzchowcem!” :D Ale Ty WarHammsterku jesteś śmieszny. Czy Ty naprawdę sądzisz, że Twoja wielka postura może się równać z moją szybkością i sprytem? Cóż, pomarzyć sobie nie zaszkodzi :D I pomarzyć sobie mogą moi właściciele o trzymaniu mnie w łapach. Bardzo tego nie znoszę. Jeśli już wyląduję w dłoniach człowieka, to nie na długo – bo za chwilę trzeba mnie łapać w powietrzu - taka wyrywna jestem :D Przekonała się o tym także nasza ciocia Aniutka :D Więc łapom mówię – PRECZ!, za to kolankiem, ramieniem czy głową nie pogardzę. Jak się zmacham to muszę mieć na czym zadek posadzić, nie? xD

W nocy jest najśmieszniej. Pomimo tego, że jesteśmy wynoszone z pokoju – wiemy jak mamy zwrócić na siebie uwagę. Skaczemy, gryziemy, biegamy, a przy tym robimy niesamowity raban. Chcąc, nie chcąc – Pani zawsze do nas zajrzy sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. A my wtedy we dwie stajemy obok siebie, kładziemy łapki na prętach i robimy maślane oczy: „Przecież jesteśmy takie grzeczne! Dawaj pyszne – pyszne” xD ….



Postanowiłam coś nabazgrać o swoich dziewczynach, żeby i one znalazły swoje miejsce na forum. Dla tych, którzy chcą popatrzeć na kuleczki w akcji podaję link: http://stare.forum-szynsz...zyki-vt3619.htm

Jak widać szynszyloza się dalej u nas rozwija. I to w takim kierunku, gdzie ludzie zaczynają się na nas dziwnie patrzeć :D Przykład z wczoraj – byliśmy ze Sławkiem (WarHammster) kupić kanapę do naszego nowego mieszkania. Oglądaliśmy różne, ale wszystkie z myślą o naszych kuleczkach (od dołu, czy będą miały jak wejść, to samo z boków, tyłu, sprawdzany materiał, czy aby na pewno będzie dość wytrzymały, gdyby się kulki za niego zabrały itd.) Sprzedawca zauważył nasze zachowania i spytał się, czy może nam w czymś pomóc. Więc powiedzieliśmy czego szukamy i dlaczego ;p Pan się lekko zdziwił, ale zaangażował się w poszukiwania odpowiedniej kanapy :D Na sam koniec, po dokonaniu zakupu, rzekł: „Proszę pozdrowić szynszyle” :D
To już ostatnie dni w dotychczasowym mieszkaniu. W piątek generalna przeprowadzka, gdzie dziewczyny będą miały swój pokój :D Więcej miejsca, więcej możliwości na szaleństwa. Pojawiła się także myśl zrobienia woliery (przy okazji robienia mebli) :D Nie wiem tylko jeszcze w jakim czasie uda nam się tę myśl zrealizować, ale dziewczyny na pewno doczekają się nowego i większego domku 

Siwa.jpg
Plik ściągnięto 19 raz(y) 45,12 KB

Toffi.jpg
Plik ściągnięto 31 raz(y) 3,96 MB

_________________
Siwa - Standard (27.09.2013 - )
Toffi - Beż Hetero (27.09.2013 - )
Śnieżynka - Biała Wilsona Mozaika (19.01.2014 - )
Puma - Extra Dark Ebony (12.06.2014 - )

Strata czasu jest podobnie do śmierci - nieodwracalna.
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 5 Stycznia 2014, 20:22   

Amarilla napisał/a:
To taka moja ściana płaczu…


Hahahaha boskie! :lol:
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Stycznia 2014, 21:03   

Moje kochane dziewczynki ! :): Szkoda, że teraz będą daleko mieszkały, bo już pewnie do mnie nie wpadną z wizytą ;) ale dobrze, że będą miały nowe piękne apartamenty do zwiedzania, gryzienia, demolowania :D
Amarilla napisał/a:
kupić kanapę do naszego nowego mieszkania. Oglądaliśmy różne, ale wszystkie z myślą o naszych kuleczkach (od dołu, czy będą miały jak wejść, to samo z boków, tyłu, sprawdzany materiał, czy aby na pewno będzie dość wytrzymały, gdyby się kulki za niego zabrały itd.)
a już się bałam, że oboje z Janiutkiem jesteśmy totalnie nienormalni...uffff może i jesteśmy ale przynajmniej nie tylko my :lol:
Planujemy zmienić kanapę w dużym pokoju - obecna jest za duża - a nowe jak na razie nie przeszły audytu szynszylowej jakości :D
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Amarilla 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 31
Dołączyła: 13 Paź 2013
Posty: 135
Skąd: Warszawa/Krasnystaw
Wysłany: 5 Stycznia 2014, 21:32   

Aniutka napisał/a:
Moje kochane dziewczynki ! :): Szkoda, że teraz będą daleko mieszkały, bo już pewnie do mnie nie wpadną z wizytą


Aniu, zajrzeć możemy zawsze ;) Aż tak daleko nie będziemy miały, więc jeśli mamy zaproszenie to na pewno skorzystamy, jak ten mieszkaniowy zawrót głowy przejdzie :D

Aniutka napisał/a:
Planujemy zmienić kanapę w dużym pokoju - obecna jest za duża - a nowe jak na razie nie przeszły audytu szynszylowej jakości


To ja wam coś doradzę :D Ania, weź Janiutka i podjedźcie do Centrum Handlowego "Jupiter" do salonu Black Red White. I tam jest taki pan, który już zna wytyczne kanap i łóżek "pod szynyszyle" :facepalm: :lol:
_________________
Siwa - Standard (27.09.2013 - )
Toffi - Beż Hetero (27.09.2013 - )
Śnieżynka - Biała Wilsona Mozaika (19.01.2014 - )
Puma - Extra Dark Ebony (12.06.2014 - )

Strata czasu jest podobnie do śmierci - nieodwracalna.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Stycznia 2014, 21:48   

Amarilla napisał/a:
I tam jest taki pan, który już zna wytyczne kanap i łóżek "pod szynyszyle" :facepalm: :lol:
a te wytyczne brzmią: "... jak tylko ponownie pojawią si jakieś świrusy chcące kupić kanapę odpowiednią do domu szynszyli - NATYCHMIAST zadzwoń na pogotowie po psychiatrę i bądź dla nich bardzo miły, bo to nieobliczalne osobniki..." :lol:
Amarilla napisał/a:
więc jeśli mamy zaproszenie to na pewno skorzystamy
zawsze aktualne :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Eliszeba 
Aktywni na forum



Wiek: 47
Dołączyła: 07 Gru 2013
Posty: 78
Skąd: woj. warmińsko-mazurskie
Wysłany: 5 Stycznia 2014, 22:32   

Nowa kanapa to i nam by się przydała;) Dotychczasowa była świetnym placem zabaw dla mojej suślicy. Szylki jeszcze jej "nie odkryły".
A twoje panny superaśne :)
_________________
Mika (beżowa) i Kaja (standard) - ur. X 2013, są z nami od XII 2013

Ostatnio zmieniony przez Eliszeba 5 Stycznia 2014, 22:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
WarHammster 
Minimum aktywności na forum



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Wrz 2013
Posty: 36
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Stycznia 2014, 23:05   

Ludzie dziwnie się na nas patrzyli, jedni się uśmiechali inni szybko odchodzili. Nie dziwię się, widzieli dwóch ludzi którzy na kolanach łażą w koło łóżek, szukają dziur mówiąc: tu nie wejdą, tu obgryzą, jest za wysoko i ta ciemna szpara.

Ponadto Siwa lubi dominować moje stopy i kapcie lub same kapcie. Niedawno wlazła mi w kapeć, kuperkiem się rozłożyła we wnęce i nie chciała zejść, więc nosiłem ją tak jak królową na lektyce :lol: .
 
     
elkasia2 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 22 Lis 2013
Posty: 1008
Skąd: Wrocław / Bielany Wrocławskie
Wysłany: 6 Stycznia 2014, 00:31   

Jaki mają fajny drewniany pociąg :D
_________________


Miguś - ur. 02.06.2013, z nami od 12.10.2013
Efik - ur. 07.10.2013, z nami od 23.12.2013
Elmo - ur. 25.01.2014, z nami od 18.04.2014
 
     
Quatre 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 25
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 125
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 6 Stycznia 2014, 01:27   

charakterne dziewuszki :D
_________________
Benka (biała wilsona mozaika) 13.05.2013
Ivo (beż towera) 27.09.2013

https://www.facebook.com/...rardowie?ref=hl
 
     
Amarilla 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 31
Dołączyła: 13 Paź 2013
Posty: 135
Skąd: Warszawa/Krasnystaw
Wysłany: 6 Stycznia 2014, 01:29   

elkasia2 napisał/a:
Jaki mają fajny drewniany pociąg


To akurat pociąg Dyzia i Frania od Aniutki :->
_________________
Siwa - Standard (27.09.2013 - )
Toffi - Beż Hetero (27.09.2013 - )
Śnieżynka - Biała Wilsona Mozaika (19.01.2014 - )
Puma - Extra Dark Ebony (12.06.2014 - )

Strata czasu jest podobnie do śmierci - nieodwracalna.
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 7 Stycznia 2014, 07:22   

heheheh znam ból. Kopwanie mebli pod szynszyle jest nie lada wyzwaniem.
Nisetety ponisoła mnie fantazja i kupiłam meble z ikea do salonu, wiec teraz mam problem z wybiegiem bo one tylko czekają żeby zanurzyć w nich swoje zęby
 
     
elkasia2 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 22 Lis 2013
Posty: 1008
Skąd: Wrocław / Bielany Wrocławskie
Wysłany: 7 Stycznia 2014, 10:28   

Jak my kupowaliśmy nową kanapę, to nie znaliśmy jeszcze prawie wcale fizycznych możliwości szynszyli... Przestrzeń "podmeblową" w dużym pokoju mamy na tyle sporą, że szynszyle wcale nie muszą się gimnastykować, żeby tam wejść, a i my nie musimy się gimnastykować, żeby je stamtąd w razie potrzeby bez problemu wyciągnąć. Nic więc dziwnego, że kiedy kupowaliśmy kanapę, nie byliśmy świadomi, jak bardzo szynszyla może się spłaszczyć, kiedy chce gdzieś wejść :D Na szczęście problem został przez nas rozwiązany, a szczeliny w kanapie odpowiednio zabezpieczone, niektóre na stałe, bo zabezpieczenia nie przeszkadzają w użytkowaniu kanapy ;) Kanapę kupiliśmy bardzo okazyjnie i po odpowiednim zabezpieczeniu wcale nie żałujemy tego zakupu, chociaż przy pierwszym incydencie zwątpiłam w słuszność naszego wyboru.

Co do mebli, to nie wiem, gdzie kupowali je właściciele mieszkania, które wynajmujemy, ale na szczęście nie cieszą się one zainteresowaniem. Przez pewien czas jedyną "atrakcją" było małe wyszczerbienie u dołu szafy, ale i ono od jakiegoś czasu straciło na atrakcyjności.

Niemniej, kiedy jesteśmy gdzieś w sklepie z meblami, patrzę po różnych towarach i analizuję je pod kątem szynszyli i ich niesamowitych możliwości :D Niektórzy w przypadku mebli problematycznych rozwijają wokół nich siatkę ogrodniczą - u mojego znajomego się to sprawdza. Powiedział jednak, że gdyby ktoś opatentował bardziej estetyczne i wygodne rozwiązania w kwestii zabezpieczeń "antyszynszylowych" byłby w stanie za to wiele zapłacić :D Jeżeli przyjdzie nam kiedykolwiek wyposażać mieszkanie "na własną rękę" postaramy się meble wybrać tak, aby były jak najmniej problematyczne... Przynajmniej w pomieszczeniu, w którym szynszyle będą miały swój wybieg ;)
_________________


Miguś - ur. 02.06.2013, z nami od 12.10.2013
Efik - ur. 07.10.2013, z nami od 23.12.2013
Elmo - ur. 25.01.2014, z nami od 18.04.2014
 
     
Kate 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Gru 2012
Posty: 1438
Skąd: Białystok
Wysłany: 7 Stycznia 2014, 11:42   

Ja własnie poszukuję maksymalnie anty-szynszylowego narożnika, bo ileż to można bez mebli mieszkać :-P pewnie się skończy na czymś tanim i będziemy zapychać dojście pod spód i tył
 
     
Amarilla 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 31
Dołączyła: 13 Paź 2013
Posty: 135
Skąd: Warszawa/Krasnystaw
Wysłany: 14 Stycznia 2014, 23:43   

Ostatkiem sił, widząc już na jedno oko rzucam fotki dziewczyn - już z nowego mieszkania :uradowany: Pierwsze kroki były niezbyt pewne, ale z czasem kulki się rozszalały i każdy kąt łazienki został zaliczony... Oczywiście tradycji musiało stać się zadość i moje nowiutkie drzwi są już pogryzione :facepalm:

DSC00065.JPG
Plik ściągnięto 19 raz(y) 2,82 MB

DSC00024.JPG
Plik ściągnięto 19 raz(y) 670,98 KB

DSC00033.JPG
Plik ściągnięto 26 raz(y) 836,49 KB

_________________
Siwa - Standard (27.09.2013 - )
Toffi - Beż Hetero (27.09.2013 - )
Śnieżynka - Biała Wilsona Mozaika (19.01.2014 - )
Puma - Extra Dark Ebony (12.06.2014 - )

Strata czasu jest podobnie do śmierci - nieodwracalna.
 
     
elkasia2 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 22 Lis 2013
Posty: 1008
Skąd: Wrocław / Bielany Wrocławskie
Wysłany: 15 Stycznia 2014, 01:21   

Amarilla napisał/a:
Oczywiście tradycji musiało stać się zadość i moje nowiutkie drzwi są już pogryzione :facepalm:


No pewnie... w końcu szylki musiały zostawić swój znak firmowy w nowym domku :lol:
_________________


Miguś - ur. 02.06.2013, z nami od 12.10.2013
Efik - ur. 07.10.2013, z nami od 23.12.2013
Elmo - ur. 25.01.2014, z nami od 18.04.2014
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 15 Stycznia 2014, 07:15   

Amarilla, czekaj aż dodekurują Ci deskę klozetową :facepalm: . Łazieneczka cudna , mam nadzieję że wiecej szkód nie narobią :-/
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Stycznia 2014, 08:55   

kaffa napisał/a:
Amarilla, czekaj aż dodekurują Ci deskę klozetową
a później również zrobią bardziej gustowne i wyrafinowane szlaczki na ścianach w pozostałej części mieszkania :lol:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 15 Stycznia 2014, 12:51   

...oj...tak tak...i nowe kafelkowe ozdoby będą... :lol: ...widać że kibelek się bandzie spodobał... :P - "ej no! Toffi weź no się przesuń bo nie mam jak wejść tam na górę" :lol:
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 15 Stycznia 2014, 18:27   

a ja uwielbiam ujęcia jak stają na tych swoich krótkich szczudełkach a na ich końcu widnieje nieproporcjonalnie wielki kuper! :lol:
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Stycznia 2014, 19:32   

Mausi napisał/a:
a na ich końcu widnieje nieproporcjonalnie wielki kuper
taki woreczek z groszkami w środku :D w dodatku dziurawy woreczek :lol:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Amarilla 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 31
Dołączyła: 13 Paź 2013
Posty: 135
Skąd: Warszawa/Krasnystaw
Wysłany: 15 Stycznia 2014, 23:52   

Aniutka napisał/a:
taki woreczek z groszkami w środku w dodatku dziurawy woreczek


No nie... na takie określenie to chyba bym nie wpadła :lol:

Mausi napisał/a:
a ja uwielbiam ujęcia jak stają na tych swoich krótkich szczudełkach a na ich końcu widnieje nieproporcjonalnie wielki kuper! :lol:


Mausi, czy to Ci nie przypomina wiewióra z Epoki Lodowcowej? :lol:
_________________
Siwa - Standard (27.09.2013 - )
Toffi - Beż Hetero (27.09.2013 - )
Śnieżynka - Biała Wilsona Mozaika (19.01.2014 - )
Puma - Extra Dark Ebony (12.06.2014 - )

Strata czasu jest podobnie do śmierci - nieodwracalna.
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 15 Stycznia 2014, 23:59   

Amarilla napisał/a:
Mausi, czy to Ci nie przypomina wiewióra z Epoki Lodowcowej? :lol:


TAAAK!!! :lol:
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Amarilla 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 31
Dołączyła: 13 Paź 2013
Posty: 135
Skąd: Warszawa/Krasnystaw
Wysłany: 20 Stycznia 2014, 00:15   

Dziś dzień okazał się dla nas dniem bardzo szczęśliwym :) Dlaczego? ... A dlatego, gdyż nasza rodzinka powiększyła się o dodatkową pannę. A dokładniej o przeuroczą siedmiomiesięczną szynszylkę odmiany (jeśli dobrze określiłam) Biała Wilsona Mozaika. Jest to przeurocza, miziasta kuleczka, która absolutnie nie boi się rąk, wręcz sama na nie wchodzi :-D

Jak to się stało, że znalazła się u nas? Ehh... Coś mnie tchnęło, żeby przejrzeć ogłoszenia... I tak ją znalazłam. Zobaczyłam jej zdjęcie i się zakochałam :zakochany: :zakochany: :zakochany: Poprzedni właściciele wystawili ją na sprzedaż za 50zł. Z ogromną klatką 180 zł. Odniosłam wrażenie, że tak niska cena może świadczyć o tym, że ktoś chce się jej szybko pozbyć. Zapytałam właścicieli, dlaczego sprzedają szynszylę. Pan, który nas przyjął odpowiedział jednym zdaniem: " Bo już nam się znudziła". :shock: :shock: Zapytałam od kiedy szyszka jest u nich. Okazało się, że nie cały miesiąc :shock: :shock: :shock: Dlatego z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że moja radość jest podwójna, bo mogę jej zapewnić szczęśliwszy domek :-) :-) :-)

Witaj w domu Śnieżynko :uradowany: :uradowany: :uradowany:

DSC00117.jpg
Plik ściągnięto 32 raz(y) 154,56 KB

DSC00138.jpg
Plik ściągnięto 42 raz(y) 145,29 KB

DSC00131.jpg
Plik ściągnięto 50 raz(y) 115,34 KB

_________________
Siwa - Standard (27.09.2013 - )
Toffi - Beż Hetero (27.09.2013 - )
Śnieżynka - Biała Wilsona Mozaika (19.01.2014 - )
Puma - Extra Dark Ebony (12.06.2014 - )

Strata czasu jest podobnie do śmierci - nieodwracalna.
 
     
elkasia2 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 22 Lis 2013
Posty: 1008
Skąd: Wrocław / Bielany Wrocławskie
Wysłany: 20 Stycznia 2014, 00:21   

Jejku... :zakochany: jaka śliczna Śnieżynka :zakochany: :zakochany: :zakochany: Cudownie, że znalazła u Was swój ciepły kąt :) Co za ludzie... Biorą zwierzaki, żeby oddawać je, kiedy te im się znudzą... Kompletnie tego nie rozumiem. Ja bym swoich chłopaków za żadne skarby świata nie oddała... Pozdrowienia dla całej zaszynszylowanej rodzinki! :D
_________________


Miguś - ur. 02.06.2013, z nami od 12.10.2013
Efik - ur. 07.10.2013, z nami od 23.12.2013
Elmo - ur. 25.01.2014, z nami od 18.04.2014
 
     
Odium 
Administrator



Pomogła: 24 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 722
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 20 Stycznia 2014, 00:28   

Ale jestem pięknuściowa! No i widzę naleśnik z szynszyli już był poczyniony :D
Na pierwszym zdjęciu, może przez kwestię światła, ale wygląda jakby na buźce miała beżowe cienie, a nie czarne;P
_________________
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kocisko - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus
Koszyczki - Chip & Dale
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,59 sekundy. Zapytań do SQL: 41