FORUM SZYNSZYLE :: Mysza i Tosia
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Mysza i Tosia
Autor Wiadomość
Jacek 
Aktywni na forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 76
Skąd: Toruń
Wysłany: 1 Lipca 2013, 09:17   Mysza i Tosia

Jak zapewne, niektórzy z Was wiedzą od piątku (28.06) w moim domu pojawił się nowy członek rodziny :) . Jest, to młoda samiczka dokupiona jako towarzyszka zabaw, i codziennego wspólnego życia dla ( jak się ostatnio z żoną doliczyliśmy prawie 7 a nie prawie 5 letniej) Myszy :-)
Muszę Wam tu napisać że nie odrazu przypadły sobie do gustu i impas wciąż trwa. Lecz zmiany idą ku dobremu. Napoczątku wydawało się, że wszysko jest super i wogóle, ale noc pokazała, że to tylko pozory. :( Co prawda, nie było dramatu. Po prostu prychanie, gonitwa po klatce no i.... sikanie. (Wiem, że mogło być naprawdę groźniej). Na szczęście nie zbyt wielkie tego sikania, chodź sciana dobrze, że malowana farbą zmywalną. :) Musiałem powyciągać wszystkie zabawki, hamak i polarową podusię z klatki oczywiście z dwóch powodów:
- wszystko mokre,
- przyczyny konfliktu.
Później nastał sobotni ranek i wspólny wybieg. Tu się okazało, że nic sobie nie robimy ale się unikamu a raczej udajemy, że się na wzajem nie widzimy. Co ważne do klatki wchodzimy i wychodzimy same :) ).
W tym miejcu pomysłowością wykazała się moja żona. Mianowicie jeszcze bardziej ograniczyliśmy wielkość wybiegu- do wielkości kosza na bieliznę. W spomnianym koszu futrzaki spędziły ok. godziny. Oczywiście cały czas pod naszym nadzorem aby nic żadnej się nie stało. Był to czas na wzajemne "dotarcie się". Po wypuszczeniu z kosza i zamknięciu w klatce, podziwialiśmy narodziny przyjaźni. Wspólny posiłek, przebywanie na jednej półce ( co wcześniej było nie możliwe). Tak minęła naszym futrzaką cała sobota. Później nastała noc i znów zmiany o 180st. I znów przerabiałem sobotni scenariusz jeszcze raz z tym, że teraz pobyt w koszu na bieliznę był dłuższy. Później znów nastała noc i dzisiejszy poranek. Ku naszemu zaskoczeniu- wypowiem to cicho- chyba sukces. ;) Wspólna półka, widzę, że raczej się nie unkają i próbują wspólnie żyć. Nie chcę zapeszyć ale chyba nastał przełom :) Przynajmniej bardzo bym sobie tego życzył.
Jeżeli macie dla mnie jakieś wskażówki lub rady, to proszę o wypowiedzi.
Może nie wszystkim spodoba się pomysł z koszem na bieliznę ale wiem, że nic się im nie stało a napewno pomogło.
Oczywiście podsyłam Wam zdjęcie, co prawda jeszcze trudno zrobić zdjęcie jednej i drugiej jednoczeście ale postaram się to uzupełnić w miarę możliwości ;) Wychylająca się z klatki to Tosia- niesamowity pieszczoch, lubiący być na rękach. Budziczek -dzięki za oswojenie.

DSC_0028.JPG
Plik ściągnięto 22 raz(y) 719,41 KB

_________________
Natura dała nam dwoje oczu,
dwoje uszu,
ale tylko jeden język -
po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
Ostatnio zmieniony przez Jacek 1 Lipca 2013, 09:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Budziczek 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 21 Lut 2012
Posty: 317
Skąd: Chełmża
Wysłany: 1 Lipca 2013, 09:24   

Ooo moje słoneczko :) oby się dogadały :) tęskno mi za nią a klatka jest bez maluchów pusta :( dziś oddaje dorosłym pięterko dodatkowe które musiałam ściągnąć bo maluchy wychodziły
 
     
Alarice 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 19 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 01 Maj 2013
Posty: 868
Skąd: Łódź
Wysłany: 1 Lipca 2013, 09:30   

Ojej, gratuluję udanego łączenia :) A dziewczyny - cud, miód i orzeszki! Oby im się dobrze razem żyło :)
_________________



Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
 
     
Odium 
Administrator



Pomogła: 24 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 722
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 1 Lipca 2013, 09:40   

Gratuluje łączenia ! :-D Oby już taka miłość została między pannami :)
_________________
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kocisko - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus
Koszyczki - Chip & Dale
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 1 Lipca 2013, 09:41   

Super , że tak szybko poszło, pannice super!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Kate 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Gru 2012
Posty: 1438
Skąd: Białystok
Wysłany: 1 Lipca 2013, 09:41   

Super szyszeczki i piękna klatka :-D trzymam kciuki, żeby już nie było sytuacji konfliktowych, ale szczekaniem i prychaniem to się tak nie przejmuj, nasze dalej toczą bitwy o hamak, bo muszą być akurat w tym samym miejscu :lol: a jak hamak w praniu, to bitwa o półkę :facepalm:
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Lipca 2013, 09:55   

Jacek, gratulacje !!! :D Nic tu dodać i nic ująć ! Poszło świetnie.
Mam tylko dla Ciebie propozycję: zmieniłabym tytuł tego tematu na Mysza i Tosia - lub coś tym stylu.
A w temacie łączenie pls powtórz swój opis łączenia - może się przydać komuś innemu. Tu nigdy tego nie znajdzie, bo nie będzie szukał :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 1 Lipca 2013, 10:00   

Jacku super, że panny szybko się dogadały. widać brak przestrzeni zbliża ludzi hihihih.
Świetnie że nie ma agresji. Mam nadzieję że juz będzie przyjażń na zawsze
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Lipca 2013, 10:20   

Jacek, wrzuć opis łączenia Myszy i Tosi tu: http://stare.forum-szynsz...-vt1616,150.htm
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Jacek 
Aktywni na forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 76
Skąd: Toruń
Wysłany: 1 Lipca 2013, 10:45   

Dzięki Wam za gratulacje i ciepłe słowa :-)
Prawdę mówiąc myślałem, że mnie objedziecie za ten kosz na bieliznę :roll:

Temat skopiowałem do działu - łączenie dwóch samic :-D
_________________
Natura dała nam dwoje oczu,
dwoje uszu,
ale tylko jeden język -
po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
Ostatnio zmieniony przez Jacek 1 Lipca 2013, 10:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Lipca 2013, 11:25   

Jacek napisał/a:
Prawdę mówiąc myślałem, że mnie objedziecie za ten kosz na bieliznę

A to niby czemu? :) Wszystko miałes pod kontrolą, a poza tym ta metoda jest znana i często najbardziej skuteczna.
Tylko wymaga bardzo duzo odwagi, hartu ducha i silnych nerwów :D
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Jacek 
Aktywni na forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 76
Skąd: Toruń
Wysłany: 1 Lipca 2013, 11:36   

Aniutka, miałem bardzo dużo obaw jeżeli chodzi o tą metodę. Tak naprawdę, to nigdy nie wiadomo co się wydarzy, więc uszy miałem nastawione a oczy szeroko otwarte i wyczekiwałem na to co będzie, jak żaba na grzmot :-D Mam nadzieję, że te dwa razy w koszu będą wystarczające. Ta metoda jest bardzo stresująca - przede wszystkim chyba mnie, albo za stary już jestem ;-) na takie eksperymenty.
_________________
Natura dała nam dwoje oczu,
dwoje uszu,
ale tylko jeden język -
po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 1 Lipca 2013, 11:50   

Jacku łaczenie zazwyczaj nas właścicieli boli najbardziej. Jak patrzyłam na te moje zawzięte bestie to też mi się odechciało. A te najpierw się lały a potem wielka miłość. Ech a ja przez nie mało sie osiwiąłai i nie wyłysiałam.
Każda skuteczna metoda nie przynosząca ubytku na zdrowiu i ciele jest dobra. Szkoda że to się nie da im tak przegaadać do rozumu
 
     
Jacek 
Aktywni na forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 76
Skąd: Toruń
Wysłany: 3 Lipca 2013, 11:20   

Wczoraj zauważyłem pierwsze zalążki miłości. :-D w związku z powyższym postanowiłem oddać futrzakom polalarową poduszkę. Jak się okazało pomysł się spodobał i obie siedziały na niej obok siebie jakby nigdy nic. Dziś rano było wspólne śniadanie. Nie jedna po drugiej jak to było wcześniej, tylko z jednej michy obie jednocześnie.
_________________
Natura dała nam dwoje oczu,
dwoje uszu,
ale tylko jeden język -
po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
Ostatnio zmieniony przez Jacek 3 Lipca 2013, 11:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Alarice 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 19 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 01 Maj 2013
Posty: 868
Skąd: Łódź
Wysłany: 3 Lipca 2013, 11:29   

Jacek, gratuluję i proszę o zdjęcia ;)
_________________



Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 3 Lipca 2013, 12:02   

Super. Niech już przyjaźń kwietnie miedzy pannami. cieszę sięże udało się tak szybko połaczyć i czekam na seet focie wtulonych baboli
 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 3 Lipca 2013, 12:07   

Jacku...ogromne gratulacje...!!! :D Super, że się udało i to dość szybko :lol:
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
 
     
Jacek 
Aktywni na forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 76
Skąd: Toruń
Wysłany: 3 Lipca 2013, 12:23   

Oczywiści, że zdjęcia Wam wstawię, ale muszę się do tego przygotować, bo ta miłość jeszcze jest bardzo nie śmiała. Taki etap trzymania się za ręce jak nikt nie patrzy :-D
_________________
Natura dała nam dwoje oczu,
dwoje uszu,
ale tylko jeden język -
po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
 
     
Budziczek 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 21 Lut 2012
Posty: 317
Skąd: Chełmża
Wysłany: 3 Lipca 2013, 20:11   

No widzę co raz lepiej :D
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 37