FORUM SZYNSZYLE :: Zapach szynszyla
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: kasia_tomeq
17 Listopada 2010, 22:01
Zapach szynszyla
Autor Wiadomość
skrzynka881 

Dołączyła: 07 Sie 2009
Posty: 1
Wysłany: 7 Sierpnia 2009, 16:33   Zapach szynszyla

Czy szynszyle są higienicznymi zwierzętami, które nie wydzielają nieprzyjemnych zapachów?
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 17 Listopada 2010, 22:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 9 Sierpnia 2009, 10:20   

Witam, Szynszyle są najbardziej czystymi zwierzątkami ze wszystkich gryzoni. Po pierwsze: ich futerko nie posiada alergenów, więc nie uczula. Po drugie: są to zwierzątka które muszą się kąpać w piasku z talkiem (w pyłku) i dzięki temu ich futerko jest zawsze czyste i nie ma na nim tłuszczu. Następnie: szynszyle z natury mało sikają, więc nie trzeba często zmieniać im ściółki oraz nie ma z klatki nieprzyjemnego zapachu :) Wyjątek stanowią samiczki, które w chwilach zagrożenia strzykają moczem w przeciwnika :mrgreen: Jeżeli szukasz higienicznego gryzonia to polecam szynszyla i najlepiej samczyka. Pamiętaj tylko, że są to zwierzątka nocne, więc w dzień lubią pospać, a w nocy rozrabiać :) O szynszyla należy dbać tak jak o każde zwierzę, więc trzeba go odpowiednio karmić i sprzątać regularnie (choć rzadziej niż np. u świnki morskiej).
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
haga 

Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 1
Skąd: Śląsk
Wysłany: 4 Grudnia 2009, 20:14   

Nasze szynszylki mają w klatce pojemnik do którego sikają. W pojemniku jest żwirek drzewny, który neutralizuje zapach . Jedyny kłopot z bobkami,gdy wypuszcza sie zwerzaki z klatki, ale łatwo się je zamiata.
 
     
asiek 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 30
Dołączyła: 10 Lut 2011
Posty: 248
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 11 Lutego 2011, 22:29   

to dobrze, że są takimi czyściochami bo z mężem gdy oznajmiliśmy rodzinie o powiększeniu naszej rodziny wybuchła panika o zapach między innymi ;/ :-/ :-/
_________________

 
     
Majak 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 10 Lut 2011
Posty: 17
Skąd: Legionowo
Wysłany: 18 Lutego 2011, 15:49   

Ponadto szynszyle pachną naturalnie talkiem w którym się kąpią, jeśli zaś w domku będą miały np sianko wówczas ten zapach zostanie na futerku.
_________________
Majak
 
     
asiek 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 30
Dołączyła: 10 Lut 2011
Posty: 248
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 18 Lutego 2011, 18:23   

w domku czyli w środku? Ale podobno tak nie można, bo może tam bobka zrobić a potem usiłować zjeść to sianko? ale to tak na marginesie :P
_________________

 
     
rmonka 

Wiek: 35
Dołączyła: 07 Lut 2011
Posty: 1
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 19 Lutego 2011, 16:05   

Moje szynszylki właśnie czuć siankiem, które im daje, chociaż często się kąpią w piasku ;-)
 
     
Fëanor 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 38
Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 15
Skąd: Łódź
Wysłany: 20 Lutego 2011, 19:04   

Jeśli szyszka jest czysta i zadbana, to nie wydziela żadnego nieprzyjemnego zapachu. Jednak jeśli nie dajemy jej regularnie kąpać się w pyłku lub niepotrzebnie ją stresujemy (np. budzimy w dzień), wówczas może dostać biegunki i wtedy może trochę pachnąć "żulkiem" :lol:
 
     
mysz 

Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Maj 2013, 15:59   moja szynszylka ładnie pachnie

Witajcie.
Od paru miesięcy mam szynszylkę. Bardzo się lubimy. Chciałam zapytać czy wasze pupile mają przyjemny zapach? Bo futerko mojej Klementynki bardzo ładnie, delikatnie pachnie - jakby piżmem. Nie ma mowy żeby mógł być to zapach wody toaletowej czy kosmetyków. To jest jej naturalny zapach. Ma ktoś takie doświadczenie i mógłby zweryfikować moje wrażenie?
Będę wdzięczna
 
     
Stefanowa 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 4 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 25 Maj 2012
Posty: 233
Skąd: Reda
Wysłany: 21 Maj 2013, 17:05   

Moja kula pachnie... pyłem kąpielowym :P Niczego innego nie jestem w stanie wyczuć. Ewentualnie zapach siana czasami.
 
     
didaś 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 25 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 02 Wrz 2012
Posty: 930
Skąd: Kraków
Wysłany: 21 Maj 2013, 17:40   

Bazyli pachnie pyłem po kąpieli, a jak już cały z siebie wytrzepie to zapachu jako zapachu nie ma, ale jakoś tak przyjemnie jest w nosie jak się go wącha :) Nie wiem w czym rzecz.
Jak się podnieci albo zdenerwuje wtedy pachnie witaminą B ;)
_________________
"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 22 Maj 2013, 06:23   

być może pachnie jeszcze starym domem. Szynszyle w zasadzie są bezzapachowe. Jak sie wystraszą to pachną tak jak tabletki multiwitaminowe. Taki typowy zapach wit B.
Kapiesz sowjego szynszyla w piasku?
 
     
_Natalia_ 
Bardzo aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 02 Gru 2012
Posty: 118
Skąd: Bielsko
Wysłany: 22 Maj 2013, 08:42   

Moja Noxi też ma inny zapach niż Tusia np która pachnie tylko pyłem, jak była na zabiegu to cały czas wąchałam jej kocyk wyobrażając sobie że to ją mam na rękach, uwielbiam go :)
 
     
mysz 

Dołączyła: 21 Maj 2013
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Maj 2013, 09:54   

Może to rzeczywiście zapach pyłu, choc kąpie się w piasku, a piasek jest bezzapachowy. Na pewno nie jest to zapach starego domu, bo jak ja kupiłam to higiena pozostawiała wiele do życzenia, a zapach nie był przyjemny.
 
     
didaś 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 25 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 02 Wrz 2012
Posty: 930
Skąd: Kraków
Wysłany: 22 Maj 2013, 10:15   

Pył też ma charakterystyczny zapach- przesiej większą ilośc przez sitko i powąchaj ten zapach. Tylko uważaj, żeby się pylicy nie nabawić ;)
Pachnie to mniej więcej tak jak mokry lub świeży przełam kamienia- na praktykach podczas studiów po pobraniu próbek tak właśnie pachniał świeży przełam. Teraz jak czasami czyszczę kamolce z kurzy, to pachną tak po zmoczeniu wodą. Dokładnie ta sama woń.
_________________
"Do not quench your inspiration and your imagination; do not become the slave of your model."
V. van Gogh


 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Maj 2013, 10:16   

mysz, Twoja szyszeczka powinna się kąpać w specjalnym pyle kąpielowym przeznaczpnym do tego celu ( co 2-3dni lub nawet 4 dni). Najlepszy i polecany niemal przez wszystkich jest Pucek.
Moje chłopaki pachną :) Nie umiem powiedzieć czym. Jest to na pewno trochę zapach pyłu trochę ich własny. Ale to miły zapach :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
marl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 09 Cze 2012
Posty: 289
Skąd: Śląsk
Wysłany: 22 Maj 2013, 22:52   

Pamiętam, gdy jako dziecko wzięłam pierwszy raz szynszylę na ręce (u znajomej) i dostałam wręcz obsesji! Od tego momentu wiedziałam, że u mnie w domu musi pojawić się to zwierzątko. Czasem jak biorę jedną z szylek na ręce to przypominam sobie to uczucie, które wtedy mi towarzyszyło. Ten "szynszylowy zapach", też nie wiem czym pachną - może faktycznie pyłem, ale moim zdaniem trochę też ziołami, sianem i "sobą". Zapach szynszyla w połączeniu z ich miękkim futerkiem to niewątpliwie powód, dla którego nie zamieniłabym szynszyli na żadnego innego gryzonia :): ):)
 
     
Catrine 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 17
Dołączyła: 02 Cze 2013
Posty: 29
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 10 Czerwca 2013, 16:54   

Szynszyle nie wydzielaja nieprzyjemnych zapachów-więc masz pewność,że nie będzie śmiedzieć :oczko:
Ale jeśli nie zmienisz przez 3-4 tygodnie to niestety je poczujesz. Ale ze względu higienicznych co 7-10 dni się zmienia. Najlepiej na dno żwirek drewniany lub trociny.
_________________
Moje kulki:
 
     
chaitoum 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 5
Skąd: Warszawa/ Mińsk Mazowiecki
Wysłany: 4 Sierpnia 2013, 13:38   

Ja mam dwie szynszylki - Sziszka standard nie ma swojego zapachu - tak jak pisaliście - po kąpieli pachnie pyłkiem, po zabawie w sianie - siankiem. Jednak druga szynszylka ma swój zapach - trudno mi powiedzieć jaki to zapach i jest on dość intensywny, na tyle, że druga szynszylka też czasami nią pachnie (i nie jest to kwestia, że druga robi na nią siusiu, bo jest czyściutka) - jak śpią często się przytulają i myślę, że to z tego się wzięło. Mnie wogóle to nie przeszkadza, ale mój chłopak bardzo na to narzeka (przy czym on wcześniej nigdy nie miał zwierzaka i myślę, że dlatego może być bardziej wyczulona). Jak wyjeżdżałam na wakacje to zostawiałam dziewczyny u rodziców i moja mama nie narzekała, choć jak w dzieciństwie miałam świnkę morską, to bardzo ją zapach drażnił.
_________________
Pozdrawiam
chaitoum
 
     
Budziczek 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 21 Lut 2012
Posty: 317
Skąd: Chełmża
Wysłany: 4 Sierpnia 2013, 19:37   

Ja mam taki problem z zuzią...kaffa mówiła że jak ją odbierała to bardziej było czuć...zuzia wydziela zapach podobny do konia taki zmieszany z oborą...już nie wiem co robić bo to bardzo przeszkadza, sprawdzałam skórę i nie ma nic co by mogło zaniepokoić
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 4 Sierpnia 2013, 20:20   

Po kilkunastu kąpielach powinno zniknąć, mój Piszczuś śmierdział jak stary żul :P teraz już nie czuć tego zapachu, ale długo sie utrzymywał.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Budziczek 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 21 Lut 2012
Posty: 317
Skąd: Chełmża
Wysłany: 4 Sierpnia 2013, 20:27   

Mam nadzieję bo w całym pokoju czuję...
 
     
Ethelen 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 16 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 1359
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Sierpnia 2013, 23:34   

Budziczek, a masz może ziołowe sianko? Jak mój zrobił się 'aromatyczny' - bo cichaczem spędził godzinną drzemkę w najbardziej śmierdzącym miejscu u nas w domu - glanie narzeczonego po festiwalu (ja nie wiem, jak on był w stanie tam spać) to mówiąc krótko - śmierdział niebotycznie. Na półkę na którą lubił spać wrzuciliśmy trochę sianka luzem (które normalnie jest w kuli) do tego częste kąpiele i nabrał słodkiego zapachu ziołowego sianka.

Inną drogą, to straszny masochista i jak luby wyciągnął swoje spocone stopy gdy mały był na wybiegu, to kulek sam się na nie wdrapywał :facepalm: moje wydepilowane, wykremowane i wydelikacone najzwyczajniej w świecie olał całkowicie
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!
 
     
Kate 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Gru 2012
Posty: 1438
Skąd: Białystok
Wysłany: 5 Sierpnia 2013, 08:22   

Ethelen, ewidentnie fetyszysta :-P
To i ja dorzucę moje spostrzeżenia - u nas Kotał bardzo często pachnie "witaminą", jak wtedy kiedy się szyszka stresuje czy podnieca, tylko ona tak ciągle pachnie jak biega po wybiegu. Coś z nią nie tak czy tak się ekscytuje, że może wyjść z klatki? :583: Podczas siedzenia w klatce nie wykryto zapachu witaminy - no chyba że się przez kraty kłócą z drugą bandą :-P
Ostatnio zmieniony przez Kate 5 Sierpnia 2013, 08:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Amarilla 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 31
Dołączyła: 13 Paź 2013
Posty: 135
Skąd: Warszawa/Krasnystaw
Wysłany: 1 Stycznia 2014, 21:37   

Kate napisał/a:
u nas Kotał bardzo często pachnie "witaminą", jak wtedy kiedy się szyszka stresuje czy podnieca, tylko ona tak ciągle pachnie jak biega po wybiegu.


Odnosząc się do tematu zapachu kuleczek. Moje od jakiegoś czasu podczas wybiegów wydzielają taki słodki zapach - pachną jak ViboVit :-D Czy ten zapach to normalny stan rzeczy?
_________________
Siwa - Standard (27.09.2013 - )
Toffi - Beż Hetero (27.09.2013 - )
Śnieżynka - Biała Wilsona Mozaika (19.01.2014 - )
Puma - Extra Dark Ebony (12.06.2014 - )

Strata czasu jest podobnie do śmierci - nieodwracalna.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 39