FORUM SZYNSZYLE :: Szynszyla zjadła żwirek!
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Szynszyla zjadła żwirek!
Autor Wiadomość
emilka 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 40
Skąd: opolskie
Wysłany: 18 Wrzeœnia 2010, 13:32   Szynszyla zjadła żwirek!

Dzisiaj postanowiłam zastąpić szyszce trociny na żwirek (tylko w jednym rogu). Gdy tylko go wpuściłam podbiegł do nich i zaczął je jeść! Nie mogłam go odgonić! Na szczęście dużo nie zjadł, bo szybko je zabrałam. Czy są one trujące?



[ Dodano: 18 Wrzesień 2010, 13:34 ]

dodam, że pisze na nim o przydatności dla kotów i gryzoni.
 
     
dream*
[Usunięty]

Wysłany: 18 Wrzeœnia 2010, 15:04   

a jaki to żwirek? drewniany czy taki szary, zbrylający? (bentonitowy, sepolitowy itp?)
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Wrzeœnia 2010, 23:38   

Jeżeli był to żwirek drewniany, to możliwe, że on go nie jadł, tylko piłował zęby, zasadniczo wszystkie żwirki dla kotów są zbrylające i w/g mnie absolutnie niedopuszczalne dla szynszylków. Żwirki dla kotów najczęściej są z drzew iglastych, a te dla szynszyli są trujące,
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
emilka 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 40
Skąd: opolskie
Wysłany: 19 Wrzeœnia 2010, 12:09   

To był żwirek taki zbrylający ;/



[ Dodano: 19 Wrzesień 2010, 12:17 ]

Myślałam, że się nadaje, bo pisze na nim: dla kotów, królików i innych gryzoni ;/
_________________
jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 19 Wrzeœnia 2010, 22:50   

Michał nie wiem czy dobrze zrozumiałam Twoją wypowiedź ale żwirki zbrylające nie są z drzewa tylko z różnych toksycznych substancji, natomiast żwirek np typu pinio jest z przetworzonego drzewa iglastego wyniku czego traci ok 60-70% substancji toksycznych i jest o wiele bezpieczniejszy niż trociny, które w 90% również pochodzą z drzew iglastych. W przypadku pinio jedynym niebezpieczeństwem po zjedzeniu jest pęcznienie w przewodzie pokarmowym co w efekcie prowadzi do zatoru w jelitach.

Ja już kilka dobrych miesięcy używam pinio tylko do kuwety narożnej, po za szynszyle mają "gołą" blachę:)którą mogę łatwo posprzątać takie rozwiązanie wydaję mi się o wiele lepsze jeżeli chodzi o utrzymanie higieny w klatce niż zabawa z trocinami, które i tak co tydzień trzeba było wymienić:)
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 19 Wrzeœnia 2010, 22:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
emilka 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 40
Skąd: opolskie
Wysłany: 20 Wrzeœnia 2010, 00:13   

Hm... W nowej większej klatce też mam zamiar wstawić taką kuwetę, więc co radzicie tam wsypać?
_________________
jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 20 Wrzeœnia 2010, 10:41   

u mnie szynszyle podgryzają granulat drewniany jak jest świeżo wsypany, posikany ich nie interesuję. Zauważyłam też, że jak mają codziennie gałązki z jabłoni to w ogóle się nim nie interesują.
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
emilka 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 40
Skąd: opolskie
Wysłany: 20 Wrzeœnia 2010, 15:40   

Dziękuję Kasiu. Spróbuję z tym granulatem drewnianym:)
_________________
jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Wrzeœnia 2010, 11:30   

kasia_tomeq, a szynsyzlom nie jest zimno od gołej blachy? Jakoś nie wyobrażam sobie żeby moje szynszyle żyły bez ściółki w klatce :shock:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 24 Wrzeœnia 2010, 14:31   

W lecie często obserwuję jak sobie na niej leżą - chłodzą się. Ubiegłej zimy miałam trociny, a tym roku planuję zostawić czystą blachę u mnie w domu jest ciepło gdybym nie uchylała okna to spokojnie 25 st. mieszkanie samo w sobie jest słoneczne, bo południowo - zachodnie. Na blasze stoją dwa pieńki brzozowe jest karuzela więc szynszylę wcale nie muszą wchodzić na blachę jeżeli nie chcą:) chyba nie narzekają, chorób też u nich nie obserwuję raczej widzę takiego rozwiązania więcej plusów:)
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Roksana 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 3 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 04 Wrz 2013
Posty: 553
Skąd: Zawiercie
Wysłany: 8 Wrzeœnia 2013, 21:17   

Witam, mój mały też zjada ten żwirek, i jak na razie mam taki jak w załączniku. Jak na razie czekam na zamówiony inny żwirek, ale czy mu nic nie będzie jak się tego naje ?

Kurcze, zanim się nauczę o maluszkach większości rzeczy to chyba na zawał zejdę :wmur:

vitex-eko-zwirek-15l.jpg
Plik ściągnięto 67 raz(y) 197,3 KB

Ostatnio zmieniony przez Roksana 8 Wrzeœnia 2013, 21:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 8 Wrzeœnia 2013, 21:42   

Jeśli to nie jest żwirek zbrylający to jeśli sobie go trochę skubnie to nic mu nie będzie ;)
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Roksana 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 3 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 04 Wrz 2013
Posty: 553
Skąd: Zawiercie
Wysłany: 8 Wrzeœnia 2013, 21:44   

Mausi napisał/a:
Jeśli to nie jest żwirek zbrylający to jeśli sobie go trochę skubnie to nic mu nie będzie ;)


Właśnie nie pisze, że zbrylający, pisze ze calkowicie ekologiczny (to chyba nie zbrylający- pisze ze dla kotow gryzoni i krolikow). Wystraszyłam się, bo mąz tu na forum przeczytał, że zje i umrze (i juz mnie denerwuje ze dalam mu trucizne ;p )
Ostatnio zmieniony przez Roksana 8 Wrzeœnia 2013, 21:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Alarice 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 19 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 01 Maj 2013
Posty: 868
Skąd: Łódź
Wysłany: 8 Wrzeœnia 2013, 21:51   

Jeśli jest napisane, że jest ekologiczny, to nie wydaje mi się, żeby coś się miało stać - to chyba norma u szynszyli, że muszą "spróbować" żwirku, kiedy jest świeży - no bo może się pomyliłam i wysypałam kuwetę rodzynkami? :facepalm:
_________________



Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 9 Wrzeœnia 2013, 06:43   

Roksana napisał/a:
bo mąz tu na forum przeczytał, że zje i umrze (i juz mnie denerwuje ze dalam mu trucizne ;p )

buahahah jakbym siebie czytała. Mi powierzony pod opiekę syznszyl też się czegoś zajadł. Bodajże skubnął coś . Jeny ależ ja wpadłam w panikę , a ten zjadł, wydałil i szcześliwy.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 9 Wrzeœnia 2013, 09:53   

Roksana, moje też lubią sobie skubnąć żwirku. I jak się ich pytam po co żrą to badziewie skoro maja tyle pyszności to patrzą na mnie jakbym się z choinki urwała :lol: jako to po co??? Przecież to w ich klatce i trzeba sprawdzić czy się nadaje do jedzenia, na wypadek klęski głodu.... kto wie co się może stać :lol:
Żwirek drzewny eko nie jest dla nich szkodliwy - możesz być spokojna
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Roksana 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 3 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 04 Wrz 2013
Posty: 553
Skąd: Zawiercie
Wysłany: 9 Wrzeœnia 2013, 12:04   

Dzięki dziewczyny :) To w takim razie niech sobie chrupie jak mu AŻ tak smakuje ;p
_________________
:serce:


:serce:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 34