FORUM SZYNSZYLE :: Szkody wyrządzone przez nasze szylki.
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Szkody wyrządzone przez nasze szylki.
Autor Wiadomość
Floralyce 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 27
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 37
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 00:39   Szkody wyrządzone przez nasze szylki.

Czy tylko moje wariaty mają tendencję do destrukcji jakichkolwiek kabli lub innych rzeczy? Dziś pokonana została klawiatura.

a Wy jakie straty odnieśliście w związku z chowaniem szynszyli? :)
 
     
herbatka 
Aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 16 Sty 2012
Posty: 87
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 00:54   odp

Jakiś poważniejszych szkód póki co nie było.. CJ uwielbia gryźć stolik z ikei, jak raz zanurzył w nim zęby to koniec.. :roll: ale ze względu na to że kosztował 19,99 nie robimy z tego problemu, nawet lepiej że to sobie upodobał a nie nasze nowe meble.. aaa i jeszcze bardzo lubi papier - czy to ręczniczki czy kartki do drukarki, kiedyś go muszę nagrać jak z tym fajnie ucieka :)
 
     
Floralyce 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 27
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 37
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 08:01   

w takim razie czekam na nagranie:)

mój też uwielbia kartki, najgorzej szło przekonać nauczycielkę ze szkolne zeszyty lezą w upodobaniach szylki...
 
     
Immo 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 40
Skąd: krakow
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 09:25   

Moje ostatnio mi poobgryzały kalendarz, wstyd go teraz wyjąć z torebki:P Uwielbiają obgryzać drzwi:/ No i krzesła z ikei... Aha jeszcze ostatni nasikały do ziemniaków w kuchni:/ Nie wiem w którym momencie nawet:P
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 09:43   

Nasz Dyziek załatwił mi kozaczki. Wygryzł mi piękną dziurę na czubku buta zmuszając nas tym samym do chowania butów do szafki :-) Na szczęście kozaczki miały już swoje lata inaczej ogon bym mu wyskubała !

Oczywiście krzesła też musiał wypróbować. Co widać na załączonym obrazku łobuziak jeden. Capuccino jak na razie przyczynił się do kolejnej łatki izolacyjnej na kabelku do komputera zabezpieczonego od wtyczki na długości ok 50cm tekturowymi rolkami po ręcznikach papierowych-wydawało nam się, że tyle wystarczy i nie sięgną-nic bardziej mylnego. Nigdy nie przypuszczałam,że ten mały glut może się tak wyciągnąć na tych swoich łapkach.

Dyziek obgryza krzesełko.jpg
Plik ściągnięto 79 raz(y) 813,64 KB

 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 10:48   

herbatka napisał/a:
CJ uwielbia gryźć stolik z ikei, jak raz zanurzył w nim zęby to koniec.. ale ze względu na to że kosztował 19,99 nie robimy z tego problemu,




A jaki masz kolor tego stolika? Ja mam dwa białe. :D I niestety ale nogi są całe podziurawione, wszystkie trzy jak już się zaczną nudzić na wybiegu to idą sobie piłować na nich ząbki. Jak siedzę po drugiej stronie pokoju to zanim pójdę, to ślad po ząbkach już jest. I moja komoda trochę ucierpiała. Raz też musiałam wymienić zasilacz do laptopa (na szczęście był niepodłączony).



U mnie prym w ciekawskim podgryzaniu wiedzie Sid i Amik, Badi natomiast zadowala się gałęziami, które wyciągam na wybieg.



Zobaczcie Sida i jego ulubioną zabawkę, troczek od bluzy:



Kod:
http://www.youtube.com/watch?v=Md63htdPXzs&list=UU4uQRdPNxgcK1hGmJvd2kHw&index=1&feature=plcp




Że też mi się udało to uchwycić! :D



# Aniutka, super zdjęcie! :) Duziunio wygląda niewinnie, ale to tylko pozory 8-)
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 11:27   

abrakadabra napisał/a:
Zobaczcie Sida i jego ulubioną zabawkę, troczek od bluzy:




Jakbym widziała Dyźka w akcji. Uwielbia dobierać się do wszelkiej maści troczków nazywanych przez nas dzyndzolkami. Największa komedia jest wtedy kiedy Dyźkowi uda się złapać za sznureczek od małej latarki, i z nią uciekać. Wtedy po prostu zrywamy boki ze śmiechu. Może kiedyś uda mi się to nagrać i Wam pokazać.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
dusmanim 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 23
Dołączyła: 03 Mar 2012
Posty: 25
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 12:32   

Moja szysza zawsze podkrada mi ołówki i kredki. Zawsze kiedy czytam to siada mi na brzuchu i zasłania cały tekst :-D . Ostatnio wskoczyła na biurko i poodgryzała wszystkie rysiki od kredek, było co temperować. Na szczęście nic jej sie nie stało.

Kiedyś zostawiłam ją dosłownie na kilka sekund bo musiałam kubek odłożyć do kuchni, wracam i widze wieeelką plame na poduszce i to na samym środku, kuwete se znalazła.
 
     
Floralyce 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 27
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 37
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 13:44   

niesforne łobuziaki. Najgorsze jest to, że swoim niewinnym wzrokiem oraz niepozornym wyglądem powalają na kolana i nie pozwalają się długo gniewać, tak niestety pokonał mnie wczoraj Waldi... jak tylko zrobił te swoje słodkie oczka nogi zmiękły mi całkowicie.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 13:52   

No i do tego jak mobilizują nas do robienia porządków :lol: . Przez lata nie prałam pokrowców na kanapę a teraz wystarczyło 5 miesięcy bytności łobuziaków w naszym domu i pokrowce prane są min 3-4 razy w miesiącu :roll: w przeciwnym razie zyskują nowe wzory o kulistym kształcie i żółtawej barwie :-/
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
GrzesiuŻar 
Aktywni na forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 31
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 63
Skąd: Tychy
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 20:22   

U nas jest tak: Czarny zajada wszystko co ma coś wspólnego z papierem: książki na ogień pierwszy, im starsze tym lepsze, notatki, kartki od drukarki gryzie nawet jak są w całej ryzie z opakowaniem, papier toaletowy potrafi porwać za koniec i uciekać, aż się rozwinie ładne kilka metrów i sam się zdziwi, co się stało :) Oprócz tego gryzienie drewna - komoda z ikei i regał również z ikei.. :) Pestka ma mniejszy pęd do papieru, ale meble to podobnie jak czarny. Jedynie jak siedzi na starych książkach, takich z pożółkniętymi kartkami to potrafi wmłucić okładkę w kilka h...



No i oczywiście oba lubią kable: do tej pory padł zasilacz od lapka, zasilacz od netbooka Patki ledwo zipie i ma na sobie więcej izolacji niż oryginalnego kabla, jeden głośnik z kina, ładowarka do Nokii 2szt. :D Pomimo, że kable etc. są pochowane to zawsze dojrzą nasz błąd przy ładowaniu laptopa w łóżku etc. :)



Jak biegają po parapecie to ogryzają farbę z gipsem z wnęki przy oknie... Małe szkodniki! :570:
_________________
"Czarny" (czarny aksamit) - 30.06.2011
u nas od 30.09.2011

"Pestka" (standard) - 24.02.2007
u nas od 25.02.2012, przyjechała aż ze stolicy :)
 
     
Floralyce 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 27
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 37
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 20:26   

Moje właśnie wzięły się za ściany(mam wapienne)...

coś One mają do tej IKEI ;p
 
     
karolina09 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 03 Kwi 2012
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 20:57   

Moje też uwielbiają ściany!! Za to kostki wapienne w klatce nie ruszą :p

W efekcie mam wielkie białe, wygryzione plamy na bordowej ścianie... Spryciarze robią to za łóżkiem, tam gdzie ich nie widać :P
 
     
Floralyce 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 27
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 37
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Kwietnia 2012, 23:02   

z tą ścianą jest okropny problem. Musze bardzo uważać, ponieważ sa pomalowane i obawiam się, że może im to zaszkodzić.
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26 Kwietnia 2012, 01:34   

Tak, ze ścianami to jest problem. Producenci farb dodają olbrzymie ilości antybiotyków do farb i jak szynszyla obgryzie kawałem, to na zdrowie raczej jej to nie wyjdzie.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 26 Kwietnia 2012, 08:03   

Moje uwielbiają obgryzać ściany, myszkę do komputera załatwiły mi na amen, a wcześniej już parę razy był naprawiany kabel bo moje myszki wprost go uwielbiają. Zeszyty mojej córci też są przysmakiem zwłaszcza, że ona odrabia lekcje jak szynszylki biegają, a, że są ciekawskie i wszędzie muszą zajżeć to i zeszyty są troszkę obskubane. Szafką z IKEA też nie pogardzą - chyba odpowiada im z czego robią te meble - Hi hi!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26 Kwietnia 2012, 08:46   

Ikea Powinna zrobić ekologiczną reklamę z szynszylami w roli głównej :lol: pt Nawet Szynszyl wie że nasze meble są dobre (w domyśle smaczne) :lol: , bo to krzesło, które Dyziek obgryza również jest z Ikei - brzozowe :roll:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Immo 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 40
Skąd: krakow
Wysłany: 26 Kwietnia 2012, 17:46   

No dzisiaj zobaczyłam kolejną wyżartą dziurę na oparciu krzesła... Krzesła są z IKEI, model STEFAN. Więc kolejny Stefan został napoczęty :-P Ja nie wiem kiedy to robią... Siedzą w otwartej klatce to wychodzę na chwilę np zrobić herbatę. Wracam- szynszyle "dalej" w klatce. Tylko bobki są wszędzie:P
 
     
Floralyce 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 27
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 37
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26 Kwietnia 2012, 23:09   

co oznacza, że IKEA jest dobrej jakości;)
 
     
GrzesiuŻar 
Aktywni na forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 31
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 63
Skąd: Tychy
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 07:34   

Hehe, dziś jadę do IKEI i nie wiem, czy kupować cokolwiek do pokoju, w którym są szyszki :) Wczoraj ofiarą padły sznurówki w moich świeżo przygotowanych do sezonu biegania adidaskach... A jaki Czarny był potem z siebie dumny, podskakiwał i odbijał się od wszystkiego, co było po drodze do klatki... :roll:
_________________
"Czarny" (czarny aksamit) - 30.06.2011
u nas od 30.09.2011

"Pestka" (standard) - 24.02.2007
u nas od 25.02.2012, przyjechała aż ze stolicy :)
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Kwietnia 2012, 08:34   

Oj to adidaski masz jakieś kiepskiej jakości :lol: skoro Czarny nimi pogardził a dobrał się do sznurówek tylko ;-) Bo z tego co zauważyłam to nasze futrzaki byle czego nie gryzą :roll: Dobierają się tylko do dobrej jakości wyrobów najlepiej skórzanych, drewnianych i papierowych. U nas oprócz krzeseł z Ikei ofiarą padły tez buty męża, na szczęście tylko zyskały nowy wzorek na czubkach, bez dodatkowej wentylacji :lol:

A tak na poważnie to przy zakupie nowych mebli naprawdę trzeba się zastanowić co kupować czy raczej co z tego zostanie. To co napisała Immo, to nasz codzienna rzeczywistość :lol: nie ma pojęcia "upilnowanie" one są szybsze niż światło :lol:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Mariusz28 
Demon aktywności na forum



Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 26 Wrz 2011
Posty: 417
Skąd: Sopot
Wysłany: 15 Maj 2012, 18:04   

Moje straty:

1) ładowarka do nokii (1)

2 Słuchawki Philipsa (moje ulubione za grubo ponad 100 zł) (1)

3) Klawiatura od komputera (1)

4) Mysz od komputera (2)

5) Lampka nocna (2) :-x

6) Meble (z BRW dla odmiany) :-(

7) Krzesło obrotowe (1)

8) masa książek i wszelakich książek



Dzieła Maksa i Soniacza:

Kątowniki przy oknie są na wierzchu :-x

Kabel od kablówki stracił trochę izolacji (już zabezpieczone)

Za łóżkiem jest wielka dziura bez farby i trochę tynku ubyło

Próg i drzwi obgryzione

Dodatkowo parę dni temu moje skrzaty dorwały się do pojemnika ze słonecznikiem. Efekt oczywisty :mrgreen:

Ps. nawet nie wiem jak mali komandosi uciekli wtedy z klatki ? :570:



[ Dodano: 15 Maj 2012, 18:05 ]

Mariusz28 napisał/a:
:mrgreen: masa książek i wszelakich pudełek kartonowych :->
_________________
Maksia* (4 latka), Sonia (5 latek), Śnieżek (2 latka), Jacuś (11 latek)
 
     
GrzesiuŻar 
Aktywni na forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 31
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 63
Skąd: Tychy
Wysłany: 15 Maj 2012, 18:53   

Adidaski mam super, były napastowane więc pewnie dlatego pogardził :P Dziś na domiar szczęścia Czarny znalazł miejsce na karoryferze, gdzie nad sobą ma parapet i można obgryzać od spodu pod parapetem tynk i farbę... Efekt kilku min. zabawy: kupka pyłu i resztek i ladne kilka cm2 obgryzionej ściany :) A jaki był zdziwiony jak go złapałem z doskoku :evil:
_________________
"Czarny" (czarny aksamit) - 30.06.2011
u nas od 30.09.2011

"Pestka" (standard) - 24.02.2007
u nas od 25.02.2012, przyjechała aż ze stolicy :)
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 15 Maj 2012, 21:39   

GrzesiuŻar napisał/a:
A jaki był zdziwiony jak go złapałem z doskoku




No nie wiem czy to taki dobry pomysł łapać z doskoku albo się złościć na nie za to, nasza wina, że nie zabezpieczamy dobrze mebli czy zakazanych miejsc na wybiegu. Lepiej delikatnie je zdjąć z kaloryfera i zatkać na czas wybiegu to miejsce.
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
 
     
GrzesiuŻar 
Aktywni na forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 31
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 63
Skąd: Tychy
Wysłany: 15 Maj 2012, 21:49   

Może źle zrozumiałaś, na pewno nie straszę moich szylek :) A złościć się na nie nie złoszczę, dowodem na to jest powiększające się stadko w domu, a nie wręcz przeciwnie :) Po prostu często mi ręce opadają, ale ogólnie więcej szczęścia niż problemów.
_________________
"Czarny" (czarny aksamit) - 30.06.2011
u nas od 30.09.2011

"Pestka" (standard) - 24.02.2007
u nas od 25.02.2012, przyjechała aż ze stolicy :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,49 sekundy. Zapytań do SQL: 38