FORUM SZYNSZYLE :: Smutek po sprzedaniu szynszylki.
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Smutek po sprzedaniu szynszylki.
Autor Wiadomość
Dorota2694 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 25
Dołączyła: 11 Mar 2013
Posty: 21
Skąd: Lublin
Wysłany: 6 Kwietnia 2013, 01:08   Smutek po sprzedaniu szynszylki.

Witajcie. Do niedawna moją klatkę zamieszkiwały 3 szynszyle. Dwie samiczki standard- pierwszą kupiłam 4 miesiące temu, a drugą miesiąc temu, także samiczki był ze sobą razem miesiąc czasu oraz samiczka czarna aksamita dołączyła do nich 3 dni temu. Niestety z chłopakiem uznaliśmy, że 3 szyszki to za dużo. Postanowiliśmy sprzedać jedną, standarda, samiczkę która była najdłużej, ponieważ nie dawała się wcale dotknąć. Druga samiczka która jest u mnie krócej była bardziej dotykalska i oswojona niż pierwsza. Minęło dwa dni od sprzedaży samiczki, a druga całkiem się zmieniła. Mimo tego, że została z czarną, to jest cały czas smutna, nie chce biegać, na wybiegu siedzi cały czas tam gdzie tamta samiczka. Myślę, że cały czas jej szuka. Poza tym w ogóle nie daje się dotknąć, nie bierze smakołyków z ręki tylko ucieka. Czy myślicie, że dojdzie do siebie i będzie taka jak kiedyś? Najgorsze jest to, że ja też żałuje tej sprzedaży. Ale niestety już nie mogę odzyskać mojej kochanej myszki :( Pozostały mi tylko zdjęcia mojej parki.

DSC_0676.JPG
Plik ściągnięto 17 raz(y) 274,35 KB

 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 6 Kwietnia 2013, 06:11   

Dorotka najgorsze co można zrobić to rozdzielić zaprzyjaźnioną parkę. One są bardzo bardzo zżyte z sobą. Szkoda że ie możesz odzyskać myszki. Ech szkoda że nie zapytałaś przed spezdażą, odrazu byśmy ci uświadomili jaki to dla niech stres i dramat. # sznszyle to nie jest jakaś kosmiczna ilość.
Ona teraz taka będzie przez jakiś czas. Teskni i przeżywa rozstanie. Najgorsze jest to że ta druga najprawodpodobniej jest taka sama. Jak masz możliwość to zadzwon to nowych własnisiceli poproś zeby sprawdzili czy je i pije , jak przestanie to trzeba na sile dokarmiać.
 
     
Monisia 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 222
Skąd: Szczecin
Wysłany: 6 Kwietnia 2013, 07:05   

a możesz wyjaśnić dlaczego nie zastanowiliście się z chłopakiem przed zakupem czy macie dosyć miejsca, czasu i pieniędzy na 3 szynszyle? stworzyłaś stado, to jest więź jak rodzina i nagle zabrałaś nową mysz z powrotem. Zrobiłaś im poprostu świnstwo.

Myślę, że tamta sprzedana szynszyla ma się gorzej niż Twoje obecne. Ona w ciągu 4 dni miała tyle stresu co nikt. Najpierw opuszczenie poprzedniego właściciela, przyjazd do Ciebie, łączenie z koleżankami. A kiedy już zaczęła się cieszyć siostrami ty ją zabrałaś i znowu transport do nowego domu. A tam ma jakieś stadko czy siedzi sama?
 
     
monia.szila 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 21 Sie 2012
Posty: 366
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 6 Kwietnia 2013, 09:47   

Jak Wam dziecko będzie płakać po nocach też je sprzedaż??? Kupisz inne? Jak mogliście wogóle tak postąpić? Szynszyle są ze sobą BARDZO zżyte. A co Ty chciałaś szynszyla do zabawy? Ma występować przed Tobą jak w cyrku? Każda mysz jest inna, ma inny charakter. Jak ludzie.. Wiesz chociaż do kogo standardzik poszedł ? Jedni tracą swoje ukochane zwierzęta przez chorobe, wypadki a Ty sprzedałaś... żal mi słów
_________________
Szilka (standard), Fuga (dark ebony), Róża (white wilson mosaic), Coco (dark ebony), Lady (white tan) oraz Kacper* (dark tan) i Alvin (medium ebony)
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 6 Kwietnia 2013, 11:23   

Dorota2694, szynszyle to nie zabawki, to żywe istoty, które czują. A ty przez swoje widzi mi się, bo pewnie chciałaś mieć nagle inny kolorek, wymieniłaś sobie jedną jak zbędny przedmiot... powyższy przykład z dzieckiem idealny! ciekawe jak byś się czułą, gdyby to twoi rodzice cię wymienili na dziecko, bo np. chcieli jeszcze blondynkę, albo brunetkę... ale widzę, że myślenie co niektórych boli...

Teraz powinnaś spędzać z nimi dużo czasu, nie zmuszaj jej chwilowo do brania na ręce, no chyba, że przestanie jeść to musisz ją zacząć dokarmiać strzykawką, wtedy łapanie jej będzie nieuniknione. Mów do niej spokojnym głosem, staraj się miziać, ale równocześnie zacznij oswajać nową koleżankę. Jak nowa poczuje się bezpiecznie, bo na razie jest przerażona całą sytuacją, to zacznie sama zaczepiać z zainteresowaniem tamtą starszą.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 6 Kwietnia 2013, 11:30   

Dorota2694, a jak wytłumaczysz to ogłoszenie.?- http://stare.forum-szynsz...ilne-vt2867.htm Przecież czarny aksamit to był samczyk, to jednak samczyka nie sprzedałaś a zostawiłas z samiczką. ?
Ostatnio zmieniony przez Diablo 6 Kwietnia 2013, 11:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Dorota2694 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 25
Dołączyła: 11 Mar 2013
Posty: 21
Skąd: Lublin
Wysłany: 6 Kwietnia 2013, 23:30   

Chciałam wszystkim poinformować, że odzyskałam sprzedaną myszkę. Pojechałam po nią bardzo daleko, ale jest wielka radość w klatce. A sprzedałam szynszylę z innych powodów niż pieniądze itd, no ale nie ważne. Najwazniejsze jest to, że są już razem i na pewno ich nie rozdziele. Posiadam teraz trzy samiczki, dwa standardy i jedną aksamitną.
A co do ogłoszenia samczyka, to już jest inna sprawa, bo kupiłam go i miał być samicą a okazał się samcem, ale znalazł już nowy dom, a jego miejsce zastąpiła czarna samiczka.
I tak po pierwsze NIGDY nie traktowałam szynszyli jak zabawki ! Chyba nie powinno się oceniać kogoś kogo się nie zna. Sprzedanie tej szynszylki nie było nawet moim pomysłem. No ale już mniejsza z tym, teraz jestem szczęśliwa tym, że moje szyszki są zadowolone :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 23