FORUM SZYNSZYLE :: O wszystkim (zamknięty)
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
O wszystkim (zamknięty)
Autor Wiadomość
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14 Czerwca 2010, 10:26   

gekon69 napisał/a:
mam szyszka od 2 tygodni i jeszcze ani razu mu nie zmieniałem podłożą
to już czas najwyższy, możesz napisać jakiego podłoża używasz?



gekon69 napisał/a:
Myślicie, że klatka o wymiarach 130x90x60 (wys x szer x gł) będzie wystarczająca dla parki szynszyli??
Taka klatka jest jak najbardziej dobra.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 14 Czerwca 2010, 11:18   

Czy to koniecznie musi być parka? :)



Ja mam dwa samce od 3 miesięcy i nie mogę nic napisać że się nie lubią, gwałcą czy gryzą wręcz przeciwnie z mojego punktu widzenia uważam że bardzo się "kochają" zawsze przed snem iskają się, prychają na siebie, bawią, ganiają, dzielą gałązka jabłoni myślę, że są szczęśliwe bo mają się do kogo przytulić!

A ja nie mam problemów i zmartwień związanych z ciążą, porodem i maluchami! Gdzieś już na forum pisałam że nie mam serca oddać czy sprzedać dlatego nie dla mnie rozmnażanie szyszyli:)
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
gekon69 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: 14 Czerwca 2010, 13:19   

Podłoże to gruba warstwa trocin i jak dotykam ręką to jest suchutkie.

Wolę parkę, bo mam zamiar je rozmnażać i sprzedawać później ;) poza tym uwielbiam widok młodych zwierzaków ;)
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 14 Czerwca 2010, 14:18   

Mało przekonujące argumenty:)
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
gekon69 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: 14 Czerwca 2010, 18:21   

Mało przekonujące argumenty do czego?? Do posiadania parki a nie dwóch samców?? Jakoś źle mi się kojarzą faceci jako partnerzy życiowi, poza tym chcę mieć młode szynszyle.
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 14 Czerwca 2010, 22:53   

Możesz mieć dwie samice wcale nie namawiam Cie do dwóch samców. Mało przekonujący jest dla mnie argument - chcę bo lubię małe zwierzątka, moim zdaniem dziecinny! Wszystko co małe jest kochane! Zastanów się czy zawsze będziesz miał komu odsprzedać? Czy masz odpowiednią wiedzę na temat ciąży, porodu, młodych szynszyli? I na tyle kasy, że jak wystąpią jakieś komplikację to będziesz miał na weta? chyba że wychodzisz z założenia, że za to co wydasz kupisz dwa nowe!



Jeżeli poczytasz uważnie forum to się dowiesz, że jestem przeciwna rozmnażaniu szynszyli i każdego zniechęcam ale decyzja ostateczna nie jest oczywiście moja! Dlatego mam nadzieję że się nie obrazisz:)
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 14 Czerwca 2010, 22:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gekon69 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: 14 Czerwca 2010, 23:06   

Mam już samca, więc opcja dwie samice raczej jest dziwna :/ / nie napisałem zwierzątka, nie zdrabniam tak. Jeśli chodzi o ciąże poród itd jeszcze nie pozyskałem wystarczającej wiedzy, ale mam na to czas, ponieważ mój szynszyl ma dopiero 3 miesiące. Jeśli chodzi o rękę do zwierząt to mam ją chyba... mam niezły zwierzyniec który czuje się u mnie dobrze. Mam psa, żółwia, modliszkę i gekony. Co do futerkowych od zawsze mi towarzyszyły i od zawsze się nimi zajmowałem (psy, króliki, chomiki). Co do zbytu to tak na pewno nie będę miał z tym problemu. Już mam kilka chętnych osób a o ile mi wiadomo to szynszyle nie rozmnażają się jak przysłowiowe króliczki ;) toteż uważam, że nie ma sensu mi tego odradzać, bo na serio nikomu się to nie uda. sam oceniam czy uda mi się podołać temu czy nie. Miałem kameleony, ale źle się u mnie czuły dlatego sprzedałem je. Jeżeli uznam, że szynszyle nie są zbyt trudne w chowie to zdecyduje się na dokupienie samicy.
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 14 Czerwca 2010, 23:39   

To masz podobny zwierzyniec jak ja (2 psy, kot, żółw lądowy, 2 akwaria 100l, papugi i szyszki)

Tyle że żadnego z tych zwierząt nigdy nie rozmnażałam tzn papugi miały jajka ale koniec końców zawsze wyrzucały kiedyś nawet już z zarodkiem maleńkiej papużki!



Kiedyś też chciałam kameleona ale mam w zwyczaju najpierw dużo czytać, a później ew kupować jest to gad wyjątkowo wrażliwy, mało odporny na stres, trzeba mu zapewnić doskonałe warunki! I doszłam do wniosku że raczej nie podołam;) Gekon też fajny ale ja zdecydowanie wole takie futrzaki, które pogłaskać można a nie tylko obserwować:)
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
gekon69 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 29
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: 15 Czerwca 2010, 07:49   

Gekona też pogłaskać można ;) zależy kto co lubi. Ja zawsze spędzam godziny w internecie przed zakupem zwierzaka. Nigdy nie robię tak, że najpierw kupuje a potem czytam. :/
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 21 Czerwca 2010, 14:17   

No to...niezły zwierzyniec:)) ja mam dwa bąki futrzane i czasem mam wrażenie że jest ich pełno wszędzie jak tak skacza po całym mieszkaniu:)) i własnie zaczęłam tak jak Gekon..od chłopczyka... potem stwierdziłam, że przyda mu się towarzystwo i z tego co wyczytałam na drugiego było za póżno..więc kupiłam dziewczynkę. Dogadują sie super..ale troche obawiam sie ciąży itp... żal mi będzie oddać malucha ...ale mieć trzy albo i więcej takich urwisów...
_________________
Asia
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 21 Czerwca 2010, 15:08   

Możesz wykastrować samczyka! U mnie dwaj chłopcy też są bardzo zgodni, nie robią sobie krzywdy! Uwielbiam patrzeć na nie jak śpią przytulone, prychają na siebie i "podgryzają" się:)
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Czerwca 2010, 13:05   

Ja bym nigdy nie wykastrowała swojego szynszylka ze względu na duże ryzyko śmierci w czasie i po zabiegu. Wolę oddawać maluszki w dobre ręce niż ryzykować życiem szynszylka.
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 22 Czerwca 2010, 20:00   

Nie nie, kastracja nie wchodzi w grę. Nie będę go krzywdzic. Wole pilnować, chociaz ciężko jest:)))
_________________
Asia
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Czerwca 2010, 22:19   

Oj ciężko upilnować szynszyle, wystarczy kilka sekund i już maluszek w drodze he he he :)
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 23 Czerwca 2010, 09:35   

Anata, nie załamuj mnie... Ja nie boję się tego, że będę miała trzy szylki ale tego, że może się stać coś z Zuzią podczas ciąży albo narodzin malucha. Tyle się tego naczytałam ostatnio, ... o komplikacjach itp.....to mnie przeraża:(((
_________________
Asia
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 28