FORUM SZYNSZYLE :: Nowa parka
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Nowa parka
Autor Wiadomość
filip123222 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 24
Dołączył: 09 Mar 2013
Posty: 18
Skąd: Gaworzyce
  Wysłany: 4 Lipca 2013, 23:02   Nowa parka

Witam serdecznie :) Chciałbym opowiedzieć wam jak u mnie trwało łączenie samiczki do mojego samca :)
Było to tak: Pewnego dnia, gry bawiłem się z moim szynszylem widziałem w jego oczach smutek. Myślałem dlaczego? Dawałem Jemu przysmaki, miał czyściutko w klatce, zakupiłem hamak i nic. Pomyślałem: Może brakuje jemu partnerki? Naczytałem się na forach różnych rzeczy, np. że niekiedy się nie udaje. Gdy to poczytałem nie byłem pewny cy dam radę. Gdy przestudiowałem całe forum zdecydowałem że dam radę. Poświęcę się żeby mój Bobek był szczęśliwy. I nadszedł dzień kiedy kupiłem samiczkę. Byłem bardzo zdenerwowany, ponieważ była ona mała w porównaniu do mojego. Rozmawiałem z osobą która mi sprzedawała czy nie jest za młoda. Powiedziała że nie, więc jej zaufałem. Wziąłem Lili do domu z pożyczoną klatką, ponieważ to był początkowy etap oswajania i klatki stały obok siebie. Następnego dnia zauważyłem że Lili po prostu tęskni za mamusią, więc zdecydowałem się na to żeby wypuścić ich razem na wybieg. Bałem się że za szybko to będzie, że będą się gryzły. Ale jednak się myliłem. Wypuściłem ich razem i mój Bobek uznał Lili jako '' córeczkę '' i od tamtej pory są wszędzie razem :) Tylko na chwilkę Bobka nie ma i już Lili płacze i odrazu przychodzi :) Jestem bardzo dumny z siebie że zdecydowałem się na kupno Lili i dzisiaj w oczach Bobka zauważyłem radość, szczęście że ma kogoś obok siebie. Dam wam parę zdjęć jak razem wyglądają. Ta mniejsza to Lili a większy to Bobek :)

P020713_18.16_[01].jpg
Pierwsze spotkanie :)
Plik ściągnięto 17 raz(y) 587,56 KB

P040713_13.41.jpg
Wspólny sen następnego dnia :)
Plik ściągnięto 16 raz(y) 754,86 KB

 
     
Kate 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Gru 2012
Posty: 1438
Skąd: Białystok
Wysłany: 4 Lipca 2013, 23:08   

filip123222, a w jakim wieku jest Lili? Różnica wielkości na zdjęciach wydaje się ogromna :-P
 
     
filip123222 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 24
Dołączył: 09 Mar 2013
Posty: 18
Skąd: Gaworzyce
Wysłany: 4 Lipca 2013, 23:10   

Kate,prawdopodobnie jak kupowałem ją to mówiono że ok. roku tylko porostu mniej jadła ale już nabiera u mnie na wadze :) [/b]
Ostatnio zmieniony przez filip123222 4 Lipca 2013, 23:13, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 4 Lipca 2013, 23:20   

Tzn. różnica pomiędzy nimi jest rok, czy samiczka jest w wieku około 12 miesięcy?
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
filip123222 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 24
Dołączył: 09 Mar 2013
Posty: 18
Skąd: Gaworzyce
Wysłany: 5 Lipca 2013, 00:01   

Lili ma około 12 miesięcy :) Tylko mój Bobek po prostu jak był sam to jadł za dwóch :)
Ostatnio zmieniony przez filip123222 5 Lipca 2013, 00:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 5 Lipca 2013, 00:07   

roczna szynszyla nie płacze już za mamą... a ta na zdjęciu bynajmniej nie wygląda na roczną szyszkę... jak dla mnie to jest dużo młodsza... a jeśli jest sporo młodsza (płacząca jeszcze za mamą) tak jak przypuszczam, tzn że nie powinna mieszkać z samcem , bo jest za młoda na ciążę i może się to dla niej skończyć tragicznie.
Druga sprawa: znasz się na rozmnażaniu? Co zrobisz z pojawiającymi się maluchami? Wiesz jak zadbać o ciężarną samiczkę? Wiesz co należy robić jak np. samiczka odrzuci młode, albo ma za mało mleka itd.?
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
filip123222 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 24
Dołączył: 09 Mar 2013
Posty: 18
Skąd: Gaworzyce
Wysłany: 5 Lipca 2013, 00:10   

Jeżeli będę miał takie problemy jak: samiczka odrzuci młode, albo ma za mało mleka itd. to jak będę miał problem to wtedy zobaczę. Na internecie jest tego mnóstwo :) Aktualnie cieszę się tym że udało mi się ich złączyć :)
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 5 Lipca 2013, 00:30   

bardzo nieodpowiedzialne podejście... bo jak się coś stanie to wtedy na gwałtu rety będziesz szukał pomocy, a co jak nie zdążysz jej wtedy znaleźć? owszem w internecie jest mnóstwo informacji, ale niektóre z nich są sprzeczne, niedokładne itd. a w razie "w" nie będziesz miał czasu na analizę i odpowiednie zgłębianie wiedzy...
A jeśli samiczka faktycznie jest za młoda i zajdzie w ciążę to może być już po ptokach, no ale patrząc po podejściu:

filip123222 napisał/a:
jak będę miał problem to wtedy zobaczę


ciebie najwyraźniej nie interesuje jej dobro...
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
Ostatnio zmieniony przez Mausi 5 Lipca 2013, 00:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Lipca 2013, 01:18   

:/ moe wiem, szczerze wątpię żeby ona miała rok, chyba mocno ktoś Cię ściemnił, albeo jest bardzo zabiedzona - niezależnie od powodu nie rozmnażał bym tak małej szynszylki, to się musi dla niej źle skończyć.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Yoshiko 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2013
Posty: 1586
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 5 Lipca 2013, 01:57   

filip123222, bardzo się cieszę, że tak szybko udało się połączyć szyle... I niestety jeśli ona płacze za samcem jak go nie ma przez chwilkę, to nie wiem czy mała ma chociaż 3 miesiące (to też może być powód tak szybkiego porozumienia - jak sam napisałeś - Bobek zaczął ją traktować jak "córkę")...Osoba, która sprzedała ją Tobie najwyraźniej chciała się jej pozbyć (szybko zarboić) i dlatego powiedziała, że nie jest za młoda...

Tak jak piszą osoby powyżej...ciąża u szylki to ogromna odpowiedzialność i potrzebna jest bardzo duża wiedza, aby się za to brać...Trzeba być przygotowanym na wszelkie możliwe komplikacje i myśleć też przyszłościowo - np. że po 5-tym roku życia, samczyka będzie trzeba wykastrować...no i czy będziesz miał komu oddać maluchy gdy skończą trzeci miesiąc życia?? Wydaje mi się, że lepszym posunięciem byłoby dokupić Bobkowi drugiego samczyka.

Do osiągnięcia przez samiczkę 8-mego miesiąca życia powinny mieszkać osobno.
_________________
...Baka wa shinanakya naoranai... - ...Unless an idiot dies, he won't be cured...

Kourin :serce: - ze mną od 16.01.2012
Saki :serce: - ze mną od 12.01.2013
Hotaru :serce: - ze mną od 9.08.2013
Shinju :serce: - ze mną od 10.04.2014
Risa [*]...16.12.2011 - 7.04.2013... :( - na zawsze w moim :serce:
Ostatnio zmieniony przez Yoshiko 5 Lipca 2013, 01:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 5 Lipca 2013, 08:10   

filip123222, a ile waży ta roczna szynszyla?
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
Kate 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Gru 2012
Posty: 1438
Skąd: Białystok
Wysłany: 5 Lipca 2013, 10:21   

filip123222, dokładnie, zważ ją i podaj nam tu wagę. Naprawdę wygląda na malutką i jeśli ktoś Cię wprowadził w błąd, to może nie przeżyć ciąży.
Ja mam szylki w wieku 7mc i 4 lata i różnica wielkości między nimi nie jest aż taka jak w przypadku Twoich.
Tylko nie myśl, że ktoś Cię tu atakuje ;-) po prostu są ludzie, którzy powiedzą wszystko, żeby sprzedać zwiarzaka, a chyba sam byś nie chciał, żeby nowa koleżanka Bobka umarła podczas zbyt wczesnej ciąży
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,32 sekundy. Zapytań do SQL: 29