FORUM SZYNSZYLE :: Naprawa klatki-pytanie
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Naprawa klatki-pytanie
Autor Wiadomość
Mateuszek24 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 33
Dołączył: 16 Maj 2012
Posty: 32
Skąd: Oborniki Śląskie
Wysłany: 27 Listopada 2012, 20:35   Naprawa klatki-pytanie

Witam wszystkich!!!

Czym można połączyc na stałe pręty w klatce ( mam ocynkowaną,chyba jak większosc)
Mam nową klatkę,ale szyszka gryząc pręty sprawiła,że w kilku miejscach puściło na "spawach"

Próbowałem opaski zaciskowe zakładac,ale zostaje luz.Jakie macie pomysły,aby zrobic to porządnie?

Pozdrawiam
 
     
ruda21 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 28 Paź 2012
Posty: 22
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: 27 Listopada 2012, 20:42   

niby można związać jakimś miekkim drutem ale myślę że najlepiej na nowo zespawać ...ubrudzi się ale będzie trwała
_________________
05.11.2012 zawitała u mnie Luna-czarna aksamitka
24.11.2012 zawitała u mnie Popi-bardzo jasna standardowa Panienka :)
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Listopada 2012, 01:31   

Mateuszek24 napisał/a:
puściło na "spawach"


Zasadniczo, to nie są spawy, lecz zgrzewy i trudno chyba będzie taki cienki drut pospawać - może migomatem, ale nie wiem czy się jednak drut nie spali. Najprawdopodobniej trzeba by było chyba oczyścić z ocynku, wyszlifować drut i pewnie polutować, ale taką dużą lutownicą kolbową, lub palnikiem na propan-butan.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 28 Listopada 2012, 19:42   

Michał ma rację, kiedyś też mi Tuptuś wyszarpał jeden drucik, zespawać się nie da, bo drut się pali, ale możesz spróbować tak jak pisze Michał.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 18