FORUM SZYNSZYLE :: kupowanie, oddawanie, adoptowanie
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Mausi
29 Października 2013, 19:43
kupowanie, oddawanie, adoptowanie
Autor Wiadomość
xjolax 
Bardzo aktywni na forum



Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 104
Skąd: Szczecin
Wysłany: 29 Października 2013, 19:27   kupowanie, oddawanie, adoptowanie

Witam,
napotkałam się na facebooku na profil Adoptuj Szynszyla (nie jest to reklama).
Domyślam się, że temat nieprzemyślanych adopcji nie jest wyłącznie tym, co dotyczy właścicieli szynszyli, ale psów, chomików i innych zwierząt.

Zatrważa mnie tylko ilość ogłoszeń, które są tam wrzucane. Osobiście jestem wdzięczna za powstanie tej strony, bo 2 dni temu zaadoptowałam Rikiego ;) ), jednak warto uświadamiać ludzi, jak wymagające to zwierzę jest i ile uwagi potrzebuje.

Mam też wrażenie, że ludziom nudzą się jak zabawki, oddają je za darmo lub za grosze, często od razu z klatką, żeby tylko ktoś je wziął.... smutne to
 
     
Snow. 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 7 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 408
Skąd: Pruszków
Wysłany: 29 Października 2013, 19:35   

Niestety, nic na to nie poradzisz... Prawda jest taka, że powinny być umowy adopcyjne pisane, żeby nie oddawać zwierzaków, ale, no właśnie, ale. Nikomu się nie chce pisać, w tym problem... :-(
Niektórzy po prostu przeceniają swoje możliwości i biorą, bo darmo, a szyszka jest po prostu wymagającym zwierzem...
_________________

Zuzia- Fiolet (11.2005),
Rózia- Aksamitny Brąz (11.11.2011),
Fruzia- Extreme Mozaika (06.2012),
Lilka- Beż Hetero (06.10.2012),
Dolly- Tan Medium (24.06.2014)

Suzie, biegaj szczęśliwie za TM...
 
     
Odium 
Administrator



Pomogła: 24 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 722
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 29 Października 2013, 19:56   

Snow. napisał/a:
powinny być umowy adopcyjne pisane, żeby nie oddawać zwierzaków

Czasami lepiej już, że oddadzą tego zwierzaka, jak ma on tkwić gdzieś tam nie wiadomo w jakich warunkach
_________________
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kocisko - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus
Koszyczki - Chip & Dale
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'
 
     
Snow. 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 7 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 408
Skąd: Pruszków
Wysłany: 29 Października 2013, 20:10   

Odium napisał/a:
Snow. napisał/a:
powinny być umowy adopcyjne pisane, żeby nie oddawać zwierzaków

Czasami lepiej już, że oddadzą tego zwierzaka, jak ma on tkwić gdzieś tam nie wiadomo w jakich warunkach

O to właśnie mi chodziło, żeby ktoś dbał o nie, bo jeśli nie, to zabieram zwierzaka i szukam nowego domu... Każdy wtedy byłby bardziej odpowiedzialny. Bo takowa umowa zazwyczaj zawiera kary za zaniedbanie.
Troszkę źle to ujęłam, ale dzisiaj trochę nieprzytomna jestem... :(
_________________

Zuzia- Fiolet (11.2005),
Rózia- Aksamitny Brąz (11.11.2011),
Fruzia- Extreme Mozaika (06.2012),
Lilka- Beż Hetero (06.10.2012),
Dolly- Tan Medium (24.06.2014)

Suzie, biegaj szczęśliwie za TM...
Ostatnio zmieniony przez Snow. 29 Października 2013, 20:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
xjolax 
Bardzo aktywni na forum



Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 104
Skąd: Szczecin
Wysłany: 29 Października 2013, 20:15   

Snow. napisał/a:

Niektórzy po prostu przeceniają swoje możliwości i biorą, bo darmo, a szyszka jest po prostu wymagającym zwierzem...


a niektórzy kupują dzieciom, jedno ogłoszenie polecało szynszyla jako przyjaciela dla dziecka... eh

[ Dodano: 29 Października 2013, 20:16 ]
Snow. napisał/a:
Odium napisał/a:
Snow. napisał/a:
powinny być umowy adopcyjne pisane, żeby nie oddawać zwierzaków

Czasami lepiej już, że oddadzą tego zwierzaka, jak ma on tkwić gdzieś tam nie wiadomo w jakich warunkach

O to właśnie mi chodziło, żeby ktoś dbał o nie, bo jeśli nie, to zabieram zwierzaka i szukam nowego domu... Każdy wtedy byłby bardziej odpowiedzialny. Bo takowa umowa zazwyczaj zawiera kary za zaniedbanie.
Troszkę źle to ujęłam, ale dzisiaj trochę nieprzytomna jestem... :(


takie umowy mają swoje plusy i minusy...
ale jeżeli np. kogoś zniechęci taka umowa, to może być dowód, że szynszyla albo jakiekolwiek inne zwierzę nie jest dla niego
 
     
Monisia 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 222
Skąd: Szczecin
Wysłany: 29 Października 2013, 20:34   

tak naprawdę jak ktoś szuka szynszyli to ogłoszenia znajdzie.
Dobrze, że jest strona skupiająca wszystko naraz, bo to pewne ułatwienie, ale gdzieś powinna być wzmianka o tym, że są wymagające, czy może jakiś opis opieki nas szynszylą.
mam zamiar napisać do tej osoby i przedstawić sytuację, bo mi się nie podoba to co się tam dzieje.
 
     
xjolax 
Bardzo aktywni na forum



Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 104
Skąd: Szczecin
Wysłany: 29 Października 2013, 20:41   

Monisia napisał/a:
tak naprawdę jak ktoś szuka szynszyli to ogłoszenia znajdzie.
Dobrze, że jest strona skupiająca wszystko naraz, bo to pewne ułatwienie, ale gdzieś powinna być wzmianka o tym, że są wymagające, czy może jakiś opis opieki nas szynszylą.
mam zamiar napisać do tej osoby i przedstawić sytuację, bo mi się nie podoba to co się tam dzieje.


Ja jestem w kontakcie z tą dziewczyną, jakbyście miały jakieś sugestie, które mogłaby ona wprowadzić w życie, bo na początku może być zawsze chaos..., to proszę piszcie, jak widać takie miejsce jest potrzebne.. ale jeśli macie jakieś pomysły, to możemy pozbierać to do 'kupy' i wysłać tej dziewczynie, sądzę, że jest otwarta na propozycje.
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 29 Października 2013, 22:00   

xjolax napisał/a:
ale jeżeli np. kogoś zniechęci taka umowa, to może być dowód, że szynszyla albo jakiekolwiek inne zwierzę nie jest dla niego


bardzo dziwna interpretacja... ja bym się na żadne umowy adopcyjne nie zgodziła, bo nie mam ochoty, żeby ktoś obcy właził mi do domu i robił jakieś kontrole... a o zwierzęta dbam, więc nie ma to nic wspólnego z tym czy ktoś się później zwierzakiem dobrze będzie zajmował czy nie...
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
dream*
[Usunięty]

Wysłany: 29 Października 2013, 23:21   

a tak w ogole co jest zlego w oddawaniu szynszyli za darmo lub za grosze? Oddalam za darmo taką ilość tych zwierząt i jakoś nie czuję się przez to złym człowiekiem. Uważam, że jeśli ktoś nie może się nimi zajmować to lepiej zeby oddal niż np. jeszcze probowal zarobić na swoim braku odpowiedzialności
 
     
Odium 
Administrator



Pomogła: 24 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 722
Skąd: Lublin/Zamość
Wysłany: 29 Października 2013, 23:28   

dream* napisał/a:
a tak w ogole co jest zlego w oddawaniu szynszyli za darmo lub za grosze?

A ktoś napisał, że jest w tym coś złego ?
Wydaje mi się, że Snow. miała na myśli podejście ludzi "aa wezmę bo i tak za darmo to nic nie tracę" - jeśli o jej słowa Ci chodzi...
_________________
Szyszka i Plamka- standard / Kropka - white wilson extreme mosaic / Aksamicia - black velvet / Tomson - black velvet za TM
Kocisko - Murka - mieszańcus kudłaczus buraskus
Koszyczki - Chip & Dale
'You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med!'
 
     
dream*
[Usunięty]

Wysłany: 30 Października 2013, 06:56   Re: kupowanie, oddawanie, adoptowanie

raczej chodziło mi o tą wypowiedź, a nie wypowiedź Snow :)

xjolax napisał/a:

oddają je za darmo lub za grosze, często od razu z klatką, żeby tylko ktoś je wziął.... smutne to
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 30 Października 2013, 07:12   

dream*, tu chodziło że oddają nie patrząc komu. Tylko żeby się pozbyc. Przynajmniej ja to tak rozumiem.
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
Kate 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Gru 2012
Posty: 1438
Skąd: Białystok
Wysłany: 30 Października 2013, 08:42   

Bo i przeważnie sami tak wzięli albo kupili bez przemyśleń i wiedzy. Ja tam nie narzekam, bo w ten sposób adoptowałam kotałki z całym ich dobytkiem - dwiema klatkami i innym badziewiem, ale też ludzie robili ze mną wywiad i odwiedzali padalce później. Jak najbardziej popieram oddawanie, byle w odpowiedzialne łapki - gorzej, jak łapki oddające same są nieodpowiedzialne :-/
 
     
natalka_0827 
Aktywni na forum



Wiek: 27
Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 77
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 30 Października 2013, 09:04   

Mausi napisał/a:
xjolax napisał/a:
ale jeżeli np. kogoś zniechęci taka umowa, to może być dowód, że szynszyla albo jakiekolwiek inne zwierzę nie jest dla niego


bardzo dziwna interpretacja... ja bym się na żadne umowy adopcyjne nie zgodziła, bo nie mam ochoty, żeby ktoś obcy właził mi do domu i robił jakieś kontrole... a o zwierzęta dbam, więc nie ma to nic wspólnego z tym czy ktoś się później zwierzakiem dobrze będzie zajmował czy nie...



Popieram, co to za posiadanie zwierzaka i życie ze świadomością że ktoś cię będzie sprawdzał, a jak coś mu się nie spodoba to Ci zabirze twoją kulę.
_________________
Takie cztery łapki na gałęzi,
cztery ciekawe łapki drepczące za Mną.

( Mistle- pink white, ur 28.08.2012
Falka- standard, ur 02.2012- zm 06.2013)
 
     
Ricco! 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Cze 2013
Posty: 529
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30 Października 2013, 19:39   

ja swoją jedną kulkę adoptowałam i uważam że ma bardzo dobrze, nie wpuściłabym do domu kontroli, ponieważ uważam że mają oni wymagania z kosmosu, nie mam domu z ogródkiem nie przyrządzam sama im jedzenia ale nie uważam że mają źle, malutka miała sporą niedowagę a teraz po dwóch miesiącach bycia u mnie ma wagę jak na jej wiek przystało czyli widać że dbam a jak wyżej napisała natalka_0827 co to za przyjemność? zabiorą mi kulkę bo co? i faktycznie lepiej żeby ktoś oddał niż miałby zaniedbywać malucha
_________________
suszymy ząbki panowie :)
 
     
jovilette 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 32
Dołączyła: 04 Lut 2011
Posty: 41
Skąd: okolice Katowic
Wysłany: 30 Października 2013, 20:59   

mnie natomiast przeraża to co można zobaczyć na zdjęciach z ofertą sprzedaży szynszyli..przymierzam się w niedługim czasie do kupna lub adopcji szyszki i przeglądając oferty natrafiłam np na zdjęcie na którym pan trzyma zwierzątko za ogon w powietrzu, albo na którym obok szynszyla leży zardzewiały gwóźdź! szok...
żal tych zwierzątek:(

[ Dodano: 30 Października 2013, 21:08 ]
a co do oddawania szynszyli za darmo..jestem jak najbardziej za. przeglądając te wszystkie oferty mam czasem wrażenie, że niektórzy trzymają szynszyle tylko po to by zarabiać na młodych..ceny mają kosmiczne, piszą, jak to je mocno kochają, że są oswojone itd a na zdjęciu zwierzęta upchnięte w ciasnej klatce, hodowane tylko na rozród..
doceniam, że ktoś potrafi oddać za darmo młode szynszylki w dobre ręce, moja pierwsza kulka tak właśnie do mnie trafiła. wiadomo, że oddawanie pierwszej lepszej osobie bez upewnienia się, że ma np odpowiednie warunki, czy podstawową wiedzę to nie jest dobry pomysł. ale dzięki takim bezinteresownym ludziom mnóstwo szylek trafia do fajnych właścicieli
Ostatnio zmieniony przez jovilette 30 Października 2013, 21:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 30 Października 2013, 21:20   

jovilette napisał/a:
że niektórzy trzymają szynszyle tylko po to by zarabiać na młodych


Wiesz co.. Na młodych zarobic się nie da, żaden z tego zysk. Bo co z tego że się sprzeda jak tyle samo idzie na rodziców. ja za to nie popieram oddawania zwierząt, trafiają się osoby, które przygarną i zapewnią im godne warunki, alee.. trafiają się również osoby które właśnie tylko czekają na kulkę 'za free' bo szkoda im peniędzy.. A co do cen to jest tylko i wyłącznie sprawa sprzedającego, to on wycenia swojego zwierzaka na tyle ile uważa.
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
Ostatnio zmieniony przez Diablo 30 Października 2013, 21:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
jovilette 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 32
Dołączyła: 04 Lut 2011
Posty: 41
Skąd: okolice Katowic
Wysłany: 30 Października 2013, 21:30   

zysku może i nie ma zbyt dużego gdy ktoś sprzedaje tu na forum raz na jakis czas, gdy jego ulubieńcy mają młode..ale jak widziałam na allegro zdjęcia sprzedawcy, który miał do oddania chyba osiem szylek, to już jest zysk. i nie byłoby w tym nic złego, bo przecież można i tak zarabiać, gdyby nie to, że opis przeczy temu co się widzi! gdy czytam jak to on kocha szynszyle i że ma domową hodowlę (czytaj: trzyma je w domu) a na zdjęciu trzy biedne kulki upchnięte w metalowej małej klatce to szlag trafia..

[ Dodano: 30 Października 2013, 21:32 ]
ps. to co pisałam absolutnie nie odnosiło się do Twojego zwierzątka o które wcześniej pytałam!
oczywiście każdy sprzedaje zwierzę za tyli ile uważa, no ale gdy widzę cenę 280-350 zł za szynszyla to jednak jest to dla mnie cena z kosmosu..nie każdego stać na nawet mniejszą cenę, a co dopiero taką..
Ostatnio zmieniony przez jovilette 30 Października 2013, 21:35, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Diablo 
WIELKIE SERCE



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 1002
Skąd: Lublin
Wysłany: 30 Października 2013, 21:38   

jovilette, nie wiem czy zauważyłaś, ale takie ceny to zazwyczaj są za szynszyle rzadkich odmian. Odmiany które tyle kosztują są jeszcze rzadkością w Polsce.
_________________
Kanguś-Standard
Toffi-Beż Hetero
Puśka-White Wilson Mosaic
Brykiet-Medium Ebony
Escada-Dark/Medium Tan
 
     
jovilette 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 32
Dołączyła: 04 Lut 2011
Posty: 41
Skąd: okolice Katowic
Wysłany: 30 Października 2013, 21:47   

takie ceny widziałm za odmianę czarną aksamitną oraz białą mozaikę..to chyba nie jest rzadkość..? a z drugiej strony widziałam też czarną aksamitną kulkę za 80 zł tyle, że z drugiego końca Polski więc nie dla mnie:( także ceny naprawdę bardzo się różnią... no, ale mniejsza o to, ja popieram oddawanie szylek w dobre ręce nawet za darmo. lepsze to niż gdyby miały trafić np do zoologa..
dziś będąc na zakupach w M1 w Czeladzi zajrzałam do sklepu i aż mi się serce ścisnęło na widok dwóch kulek w śmiesznie małej szkalnej klatce..gdyby nie to, ze kosztują po trzysta zł to bym je stamtąd zabrała:(
 
     
Metis 
Bardzo aktywni na forum



Pomogła: 4 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 15 Lip 2013
Posty: 129
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30 Października 2013, 21:50   

Są psy za darmo i za kilka tysięcy. Z szynszylami podobnie;) Jeśli miałabym pewność, że płacąc 500 zł dostane osobnika w pełni zdrowego, miziastego i takiego jak chcę, bez wahania bym dała. Choćbym miała potem przez miesiąc jest trociny :p Zwłaszcza, że branie z wątpliwej hodowli narazić może na większe koszty leczenia. Jak moja znajoma - chciała zaoszczędzić na kupnie labradora i wzięła niebadanego z nieznanego źródła. Pies jest już skierowany na operacje bioder...

Z hodowlą dowolnych zwierząt jest podobnie. Wiadomo, że za bardziej "wypieszczone" trzeba często więcej zapłacić. I nie ma się za dużego wpływu na powstawanie >domowych ferm<. Co więcej, kupując zwierzaki właśnie tanio, stymuluje się rynek hodowców ilościowych a nie jakościowych. Umówmy się, że jednak koszty wychowania parki i później malucha są duże, więc żeby się to opłacało to albo idziemy na ilość kosztem jakości, albo na jakość ale cena automatycznie skacze w górę. Nie umniejsza to, że da się wziąć szynszyla za darmo z "dobrego domu" :)

Czy warto oddawać za darmo - ciężko powiedzieć, sądzę, że podobnie jak sprzedając za np. 50 zł zawsze trafisz na kogoś mniej lub bardziej odpowiedzialnego. Ja sobie nie wyobrażam wywalenia na dwór zwierzaka - bez znaczenia ile i czy w ogóle kosztował. Ale są ludzie, którzy to zrobią bez problemu, tłumacząc siebie przed sobą "a wypuszczę na wolność, w końcu to zwierze, będzie szczęśliwsze!" (autentyczna historia ><#). I żadna umowa adopcyjna tego nie rozwiąże. Inna sprawa, że ja takiej bym nie podpisała na pewno.
_________________
Karenai Hana
 
     
jovilette 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 32
Dołączyła: 04 Lut 2011
Posty: 41
Skąd: okolice Katowic
Wysłany: 30 Października 2013, 22:02   

ale nie zrozumcie mnie źle, sama jestem przeciwna takim pseudo hodowlom gdzie zwierzaki sprzedawane są po 35-50 zł, hurtem!
ale doceniam takie inicjatywy jakie obserwuję tu na forum, że ktoś komuś oddaje zwierzę za darmo lub za minimalną kwotę, tak po prostu, z dobrego serca..
bo tak naprawdę czy oddając za darmo czy sprzedając za 300 zł nie mamy do końca pewności na kogo trafiamy..
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Października 2013, 23:35   

Diablo napisał/a:
Na młodych zarobic się nie da, żaden z tego zysk. Bo co z tego że się sprzeda jak tyle samo idzie na rodziców

Jak masz w domu parkę która raz w roku urodzi małe i oddajesz po minimum 3 miesiącach, to o zarobkowaniu nie ma żadnej mowy bo samiczka w ciąży i mały szynszyl więcej zje niż za szynszyla wezmę, a jak trafi się wizyta u weta...
Diablo napisał/a:
ja za to nie popieram oddawania zwierząt

ja tez zdecydowanie nie popieram, kiedyś oddawaliśmy za darmo, ale okazywało się, ze ludzie nie dbali, różne dziwne rzeczy się przytrafiały zwierzątkom, od kiedy sprzedajemy, to decydują sie osoby które chcą kupić i nie znane są nam przypadki złego traktowania naszych zwierząt.
Diablo napisał/a:
A co do cen to jest tylko i wyłącznie sprawa sprzedającego, to on wycenia swojego zwierzaka na tyle ile uważa

dokładnie i komentowanie ceny nie ma sensu
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
jovilette 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 32
Dołączyła: 04 Lut 2011
Posty: 41
Skąd: okolice Katowic
Wysłany: 31 Października 2013, 09:34   

Michał napisał/a:
ja tez zdecydowanie nie popieram, kiedyś oddawaliśmy za darmo, ale okazywało się, ze ludzie nie dbali, różne dziwne rzeczy się przytrafiały zwierzątkom, od kiedy sprzedajemy, to decydują sie osoby które chcą kupić i nie znane są nam przypadki złego traktowania naszych zwierząt.



myślę, że po tym zdaniu sporo osób, które wzięło szynszyle za darmo i dba o nie jak o własne dzieci poczuło się urażonych..
Ostatnio zmieniony przez jovilette 31 Października 2013, 09:37, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Alarice 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 19 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 01 Maj 2013
Posty: 868
Skąd: Łódź
Wysłany: 31 Października 2013, 09:46   

jovilette napisał/a:
myślę, że po tym zdaniu sporo osób, które wzięło szynszyle za darmo i dba o nie jak o własne dzieci poczuło się urażonych..

A ja myślę, że przyznały Michałowi rację, bo nie chodziło tu o KAŻDEGO, ale raczej o to, że bywały PRZYPADKI, że zwierzątka były zaniedbywane - bo skoro było za darmo, to nie trzeba szanować, bo przecież nic nie kosztowało, nawet jak zdechnie - straty w oczach takich osób nie ma.
_________________



Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 44