FORUM SZYNSZYLE :: Kilka pytań "na początek..."
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Kilka pytań "na początek..."
Autor Wiadomość
sucharek 

Wiek: 34
Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 2
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 1 Maj 2009, 00:43   Kilka pytań "na początek..."

Hej dzień dobry a w zasadzie dobry wieczór

jako tako ze jestem nowym użytkownikiem a to mój pierwszy post to wypada się przedstawić wiec mam na imię Piotrek i jestem z Gdańska i od dziś jestem szczęśliwym posiadaczem puszystej kulki z ogonem :) klatkę wraz z mieszkańcem dostałem od kolegi który niestety na stan zdrowia nie jest w stanie opiekować się swoimi pupilami. niestety zostały one rozdzielone i do mnie trafił jeden pieszczoch ;] przestudiowałem dziś forum ale mam kilka szybkich pytanek odnośnie mojego nowego współlokatora. więc tak:

1. jak rozróżnić płeć?? z tego co mi wiadomo nie za bardzo występują u nich bądź nie są widoczne narządy płciowe - mój okaz ma ok. 5 m-cy, jeśli po rozmiarze to na razie mogę podać "na oko" bo nie chce biedaka męczyć wyciąganiem po przeprowadzce i meczeniem:)

2. odnośnie samej klatki nie ma żadnych zarzutów bo z mądrego kalkulatora wyliczyłem ze dla jednego szyla powinno być wystarczająco (szer. 70 cm, wys. 70 gł. 45). natomiast pytanko tu moje jest takie: dno wyłożyłem trocinami - jaki rodzaj, raczej drobne czy grubsze, hodowałem wcześniej gryzonie (szczury, chomiki, myszy) i wiem z dośw.ze dla takowych lepszy jest wiórek grubszy.

3. czy mojemu nowemu koledze bądź koleżance nie zaszkodzi domek z płytek ceramicznych, chce mu coś takowego skonstruować ale zrobiłem mały test i po wsadzeniu kawałka płytki zaczął ja obgryzać :)

4. jak długo wytrzyma bez pyłu do czyszczenia i wapna do gryzienia? niestety na start tego nie dostałem a jutro sklepy zoo są pozamykane więc jak coś czy wytrzyma 2 dni w zasadzie :)

i tyle na razie :)

Pozdrawiam

Suchy Pietras



Na forum obowiązuję pisownia w języku polskim.
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 8 Listopada 2010, 20:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
DeMoH 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 41
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 1 Maj 2009, 12:43   

2. Ja wkładam mu takie same trociny jak mojemu myszoskoczkowi i chomikom - nie widać, żeby mu przeszkadzały.

3. Z tego co wiem to raczej mu zaszkodzi. Dla szynszyla najlepszy jest domek z drewna, ale trzeba się liczyć z tym, że prędzej czy później będzie trzeba zrobić/kupić mu nowy domek.

4. Tydzień bez pyłu spokojnie wytrzyma. A co do wapna - jeśli go chwilowo nie masz to przynieś mu chociaż jakiś kawałek drewna do gryzienia (najlepiej brzoza). A najlepiej żeby miał wapno i drewno.
Ostatnio zmieniony przez DeMoH 1 Maj 2009, 12:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Maj 2009, 00:13   

sucharek napisał/a:
1. jak rozróżnić płeć??


http://stare.forum-szynsz...c.php?p=179#179
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
sucharek 

Wiek: 34
Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 2
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2 Maj 2009, 17:31   

hej

dzięki za szybką odp. z płcią nie doczytałem a fakt taki temat jest :)

brzoza w okolicy mojej nie rośnie niestety ale wyczytałem ze zadowoli się też wierzbą a to mam pod domem ;)

a konstruowanie domku na przyszły tydz - mam nadzieje że sklejka sosnowa się nadaje?
 
     
DeMoH 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 41
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2 Maj 2009, 19:44   

Z tego co wiem to iglaki dla szynszyli są trujące(!).

Podobno może być drewno dębowe, chociaż niektórzy mówią, że one też nie służy szynszylom (więc nie wiem jak do końca z tym dębem jest - jak ktoś "testował" je na swoim szynszylu, to niech tu napisze).

Najlepiej jak będzie to drewno z jakiegoś drzewa owocowego.
Ostatnio zmieniony przez DeMoH 2 Maj 2009, 19:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Nano90 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 35
Skąd: Poznań
Wysłany: 1 Czerwca 2009, 22:07   

hej zbuduj domek z

-brzozy

-gruszy

-grabu

-jabłoni

-leszczyny

-orzecha włoskiego

-wierzby

bo z tego co czytałam to nie są dla nich trujące :)



a co do dębu to podobno jest trujący...
_________________
Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie, lecz tych, co maja inne zdanie, ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć...
Ostatnio zmieniony przez Nano90 1 Czerwca 2009, 22:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Malutka 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 28
Dołączyła: 27 Sty 2010
Posty: 7
Skąd: Olsztyn
  Wysłany: 27 Stycznia 2010, 16:36   Problem ze stworkiem...

Na samym początku - witam wszystkich ;D

Mam trochę problemów z futrzakiem. Sytuacja wygląda następująco:

sąsiad kupił szylka dla synusia na urodziny (dzieciak ma 10 lat O.o)

Jak to powiedział paniusi w zoologicznym - chciał mieć zwierzątko 'myślące, ale nie wymagające dużej opieki, dla dziecka'. Wkońcu pracuje 12 h na dobę, głównie na noc.

I ten 'aniołek, cudne dziecię' zrobiło 2-miesięcznemu stworkowi domek ze starej, małej i brudnej klatki dla chomika (nie wiedział, że szarak aż tak urośnie), nosił go na rękach, nie puszczał po domu, nie dawał piasku do kąpieli, w ogóle nie dbał o niego.

I tak oto wczoraj Arek (sąsiad) przyszedł do nas pożyczyć duuży nóż aby - jak to powiedział - pozbyć się problemu. Uprosiłam mamuśkę, przygarnęłam słodziaka. I tu się zaczęły schody... Nie mam klatki, więc narazie mały (w sumie nie taki mały, ma ok. 8-9 m-cy) głównie biega po pokoju dzień i noc, niestety mam też psa w domu, więc czasem muszę go schować spowrotem do 'więzienia'... Nie chce kąpać się, chociaż futerko ma w strasznym stanie. Nie gryzie, jednak cały czas albo 'fuka' na mnie kiedy tylko zbliżę się do klatki, albo woła smutno. Teraz mam takie oto pytania (na które albo nie znalazłam odpowiedzi, albo nie zapamiętałam jej już ze zmęczenia):

1. jakiego tworzywa/materiału najlepiej użyć w wykonaniu drzwi-ścianki w pomieszczeniu-klatce malucha? (niestety można powiedzieć, że 'nie śmierdzę groszem', muszę więc wykombinować inne rozwiązanie niż kupno gotowej klatki).

2. Czy jest jeszcze cień szansy, że futrzak da się chociażby w najmniejszym stopniu oswoić?

3. Czy 'klatka' o wymiarach 67 dł./81 wys./38 szer. jest wystarczająca dla niego, przynajmniej na miesiąc-dwa?

4. Czy ktoś może wie, czemu nie chce nawet patrzeć na piasek?

5. I jak już będę miała coś lepszego chciałabym powiększyć rodzinkę o jedną lub dwie samiczki, czy ktoś może wie, czy Pan Samiec nie będzie miał nic przeciwko Paniom z innego miotu, do tego młodszym o ok. 10 miesięcy od niego?

Cóż, trochę przynudziłam, jednak mam nadzieję, że mi pomożecie. ;)

Tak więc pozdrawiam wszystkich ;)
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 27 Stycznia 2010, 19:14   

Cześć Malutka! Klatka o której rozmiarach piszesz jest jak najbardziej odpowiednia ale pod kilkoma warunkami, mianowicie musisz dorobić w niej chociaż dwie półeczki z desek (nie płyty wiórowej) półki muszą być po przeciwnych stronach jedna wyżej druga niżej żeby szylek dał radę skakać po nich jak po schodach. Do tego chyba najważniejsze że musi sporo biegać, fajnie by było gdybyś zostawiała mu otwarte drzwiczki na parę godzin chociaż, a piasek kąpielowy wsyp do niedużej, stabilnej miski i ustaw przed wejściem a na pewno w ciągu kilku dni się do niego przekona, ważne aby zwierzak miał swobodę ruchu w naczyniu oraz by było w miarę odkryte aby łatwiej do niego wszedł bo podejrzewam że nie jest on mistrzem w skakaniu po tylu miesiącach przesiedzianych w więzieniu, ale szybko rozwinie skrzydła jeśli stworzysz mu do tego warunki :)

Jeśli zaś chodzi o oswajanie to szynszyle będąc z natury płochliwymi zwierzakami, potrzebują sporo poświęcanego im czasu i cierpliwości a nade wszystko łagodności w obejściu człowieka, ale oczywista wszystko zależy też od charakterku danego osobnika. Ogólnie brak recepty jeden szyl szybciutko łapie z ludzkiej ręki smakołyk i ucieka a inny chodzi za swoim człowiekiem jak pies i nawet do obcych nie boi się podejść, ale na pewno twoja praca nad szylkiem będzie nagrodzona :) im więcej dasz mu ciepłych uczuć tym więcej otrzymasz i z czasem zatrze się w nim choć trochę wspomnienie stresów jakie przeżył.
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Stycznia 2010, 20:59   

Malutka napisał/a:
5. I jak już będę miała coś lepszego chciałabym powiększyć rodzinkę o jedną lub dwie samiczki, czy ktoś może wie, czy Pan Samiec nie będzie miał nic przeciwko Paniom z innego miotu, do tego młodszym o ok. 10 miesięcy od niego?




Zapewniam Cię, że on na pewno nie będzie się skarżył z tego powodu (no chyba, że klatka będzie zbyt mała) Panie muszą być od innych rodziców niż Pan, nie można dopuszczać, aby spokrewnione szynszyle miały se sobą młode.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Lucyna 
Aktywni na forum


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 13 Lis 2009
Posty: 63
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 28 Stycznia 2010, 10:26   

Malutka jeżeli chcesz mogę pożyczyć Ci klatkę np. na rok. Jest trochę duża 90x 90. Ale lepsza taka niż żadna. Mogę ją wyslać, a jak kupisz sobie inną to możesz mi ją przeslać za pobraniem żebyś nie placila za przesylkę.
_________________
Lucyna
 
     
Malutka 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 28
Dołączyła: 27 Sty 2010
Posty: 7
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 28 Stycznia 2010, 19:13   

Na szczęście problem z klatką się rozwiązał przynajmniej na jakiś czas :) I dziękuję wszystkim za pomoc. Tak więc rozpoczynam teraz pracę nad rozpieszczaniem szyszka ;)
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Stycznia 2010, 22:06   

Lucyna, Muszę przyznać, że twoja propozycja to czapki z głów, taką pomoc naprawdę rzadko się spotyka, cieszę się, że jesteś na naszym forum.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Malutka 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 28
Dołączyła: 27 Sty 2010
Posty: 7
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 29 Stycznia 2010, 08:04   

Tak, takich ludzi ze świeczką szukać. Na szczęście oni jeszcze nie wyginęli w naszym znieczulonym społeczeństwie.
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 29 Stycznia 2010, 09:23   

Szacuneczek dla Malutka i Lucyna, dzięki Wam życie szynszyli staje się piękniejsze :-D
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Lucyna 
Aktywni na forum


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 13 Lis 2009
Posty: 63
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 29 Stycznia 2010, 10:01   

Malutka prześlij Twój adres i tel. na mojego meila.
_________________
Lucyna
 
     
Rudi_i_Krokus 
Minimum aktywności na forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 19
Skąd: Poznań zachód
Wysłany: 1 Lutego 2010, 20:40   

To najstraszniejsza rzecz jaką w życiu słyszałem :( Jak ten twój sąsiad chciał zabić Szynszyla? ----Ocenzurowano, lekka przesada---- Bardzo dobrze postąpiłąś, i nawet moge powiedzieć że dziękuje ci xD

jestem w stanie odpowiedzieć na pytania 2,3 i 4

2. Myśle że ten cień szansy jest tylko musisz mu pokazać że życie od teraz jest piękne :)

3. Myśle że klatka narazie mu wystarczy ;) jest wysoka ;)

4. Nie chce sie kompać bo może od małego nie wiedział co to piasek?? nie nauczył sie tego i nie wie do czego służy??



Pozdrawiam cb i twojego Szyla ;)
Ostatnio zmieniony przez Michal 1 Lutego 2010, 21:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Lutego 2010, 09:25   

Szynszyle są bardzo ciekawskimi zwierzątkami i na pewno ten szynszylek zainteresuje się piaskiem, a później to z górki na pazurki prosto do kąpieli pyłowej :mrgreen:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Lucyna 
Aktywni na forum


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 13 Lis 2009
Posty: 63
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 2 Lutego 2010, 10:05   

Rudi_i_Krokus wiadomość dla rodziców: szynszyle to zwierzątka stadne. Uwielbiają towarzystwo kumpli i kumpelek. Kiedy mają towarzystwo robią się weselsze! Skaczą i wariują razem. Widzę to na przykladzie mojego Myszka.
_________________
Lucyna
 
     
Malutka 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 28
Dołączyła: 27 Sty 2010
Posty: 7
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2 Lutego 2010, 14:44   

Aneta,

Z tym już też jest po problemie. No może prawie...

Ostatnio wypuściłam małego w dzień, tak po 15, (akurat robiłam mu drugą półkę) i postawiłam piasek na kocyku między moim łóżkiem, a ścianą. Tak jakoś cicho się zrobiło, więc przeszukałam cały pokój, aż znalazłam go śpiącego... Właśnie w piasku. :shock: Zabrał ze sobą gałązkę i sobie tak poprostu z wanny zrobił łóżko :lol: Ale kąpać się już też umie ;)
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Lutego 2010, 22:18   

Malutka, jednym słowem masz szynszylka leniuszka czyścioszka :mrgreen:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Kosmo 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 16 Mar 2010
Posty: 11
Skąd: Glinojeck
Wysłany: 29 Lipca 2010, 18:56   Kilka pytań

Mam kilka pytań odnośnie klatki.



1. Mam nową klatkę(chyba nazywa się klatkę tego typu tak WOLIERA) i jest duża nie za bardzo miałam ją gdzie ustawić więc ustawiłam w rogu pokoju ale obok klatki jest rura od grzejnika. Czy zimą jak będzie grzał grzejnik i rura będzie ciepła nie zaszkodzi to szynszylowi?

2. Mały bardzo lubi spać na swoim ręczniku. Chciałabym kupić do klatki hamak. Gdzie taki hamak można kupić?

3. Czy kula z pisakiem powinna stać cały czas w klatce?

4. Co bym mogła włożyć do klatki żeby nie była taka pusta? (gałązki jabłoni, nowe półeczki)



Dziękuję ślicznie za odpowiedzi



ps. Nie mogę zamieścić zdjęcia tutaj, wiec spróbuje zamieścić je w albumie zdjęć z klatkami
Ostatnio zmieniony przez Kosmo 29 Lipca 2010, 19:02, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 29 Lipca 2010, 19:50   

1. Czy rura jest bezpośrednio przy klatce i czy szynszyl jest w stanie się do niej "dobrać" jeżeli nie to możesz ją zabezpieczyć pianką izolacyjną i po kłopocie! Klatka nie powinna stać przy grzejniku, w słońcu pod oknem i na przeciągach! Szynszyle to zwierzęta które zdecydowanie preferują niższe temperatury (16-20 st C) ale z własnych obserwacji mogę napisać że są w stanie przyzwyczaić się do wyższych u mnie przy upałach w tem 30 st C oczywiście przy chłodzeniu butelkami, wentylatorem itp zachowywały się normalnie nawet spały przytulone do siebie!

2. Hamak możesz kupić na allegro jest bardzo duży wybór albo zrobić sam! Ja sama zrobiłam myszką rękaw - tunel, i dwa hamaczki z polaru!

tu podaje przykładowy link

http://allegro.pl/item116...zur_swinka.html

3. Nie! piasek wkładasz na 15 minut raz dziennie można rzadziej co dwa, trzy dni jeżeli szynszyl będzie się nadmiernie drapał!

4. gałązki brzozy, dużo półeczek możesz np uciąć z pnia brzozy, mosty zwodzone, huśtawki, zabawki moje np mają plaster pnia brzozy zawieszony na łańcuszku i dodatkowo przymocowany jest dzwonek. Często słyszę jak się tym bawią! Kulkę na sianko! byle by nic nie było z plastiku!
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Kosmo 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 16 Mar 2010
Posty: 11
Skąd: Glinojeck
Wysłany: 29 Lipca 2010, 20:29   Klatka

Tak wygląda nowa klatka. Zdjęcie w załączniku.



Raczej Mały nie dobierze się do rury, tak mi się wydaje. Zdjęcie mało wyraźne ale mam nadzieje że jak ukarze się w albumie będzie bardziej wyraźne.



Mam prośbę kasia_tomeq mogłabyś pokazać mi i powiedzieć jak zrobiłaś tunel i hamak. Co było Ci potrzebne?



[ Dodano: 31 Lipiec 2010, 10:44 ]

Mam problem bo mój szynszylek nie chcę pić wody z pojemniczka. Bierze zrzuca pojemniczek i jak woda skapnie na półkę to trochę się napije z półeczki, jak myślicie co może być przyczyną?

klll.JPG
Pobierz Plik ściągnięto 381 raz(y) 58,78 KB

Ostatnio zmieniony przez Kosmo 29 Lipca 2010, 20:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 31 Lipca 2010, 16:22   

Hamak jak i tunel jest bardzo łatwo wykonać:) trzeba zaopatrzyć się w polar, nitkę i igłę lub maszynę do szycia ja wykorzystałam jeszcze kawałek tektury do usztywnienia podstawy i włókninę (Szarpanka poliestrowa biała)(niekoniecznie) którą wyścielamy podstawę żeby byłą miękka i wygodna do spania:)



Wykonanie zależy od własnego pomysłu czy ma być z daszkiem czy bez daszka itd.

Hamak bez daszka jest bardzo prosty do wykonania wystarczy wyciąć z polaru trójkąt (rozmiar w zależności od ilości szynszyli dla jednego wystarczy równoramienny np 35x35x35 cm) jeżeli do środka wkładamy włókninę to wycinamy dwa trójkąty (najlepiej połączone ze sobą jedną ścianą wtedy mamy mniej szycia:)) których brzegi po włożeniu włókniny trzeba zaszyć. Na końcach montujemy karabińczyki bezpośrednio do rogów lub jeżeli chcemy żeby wisiał niżej przyszywamy np łańcuszek metalowy z dwóch stron i dopiero zakładamy w pętelkę karabińczyki można też na końcach hamaku zawiązać gruby sznur i wieszamy w klatce.



Z daszkiem najłatwiej wykonać hamak _ domek o podstawie kwadratu, prostokąta.

Z polary odcinamy pasek szeroki na ok 30-40 cm najlepiej jak najdłuższy 1-1.5 metra od tego będzie zależeć wielkość naszego hamaku. Pasek dzielimy na 4 części czyli w przypadku długości 1 metr dzielimy na 4 części po 25 cm długie (ale im dłuższy pasek tym domek większy) Między 1 i 2 część wkładamy tekturę dopasowana do wielkości 1/4 paska czyli np 30x25 na to włókninę i zaszywamy dwie pierwsze części razem. Pamiętając o tym żeby strona z włókniną była w środku doszywamy z jednej strony pozostałe dwie części! Między 3 a 4 część zakładamy łańcuszek na którym mocujemy karabińczyk i umieszczamy w klatce!



Tunel - rękaw wystarczy wyciąć pasek 30 cm szeroki, 60 - 80 cm długości i zszyć razem dwa końce! Jeżeli podstawę chcemy usztywnić to najlepiej bristolem. Pasek musi wtedy być dłuższy o 10-15 cm wykorzystamy to do zaszycia bristolu w przeciwnym razie zostanie pogryziony lub zjedzony to samo z tekturą musi być zaszyta!!!

Materiał na tunel dzielimy na 3 części np mając pasek szeroki na 50 cm dzielimy go na 2 części po 10 cm i jedną o szerokości 30 cm. Między te po 10 cm wkładamy bristol, włókninę i zaszywamy. Trzecią część o szerokości 30 cm doszywamy do podstawy. Na górze mocujemy w zależności od długości tunelu 2, 3 karabińczyki można bezpośrednio w polarze wyciąć maleńkie dziurki i przełożyć karabińczyki!



Na razie tylko jedno zdjęcie hamaka z daszkiem co aparat odmówił posłuszeństwa i muszę dopiero naładować baterię!



[ Dodano: 1 Sierpień 2010, 13:38 ]

Zdjęcia :)



[ Dodano: 1 Sierpień 2010, 13:40 ]

hamak od środka:)



[ Dodano: 1 Sierpień 2010, 13:41 ]

Hamak



[ Dodano: 1 Sierpień 2010, 13:42 ]

tunel



[ Dodano: 1 Sierpień 2010, 13:42 ]

tunel cd

hamak.JPG
Pobierz Plik ściągnięto 409 raz(y) 15,44 KB

domek - hamak.JPG
Pobierz Plik ściągnięto 419 raz(y) 28,92 KB

domek - hamak.JPG
Pobierz Plik ściągnięto 376 raz(y) 28,92 KB

hamak - domek.JPG
Pobierz Plik ściągnięto 378 raz(y) 24,73 KB

tunel.JPG
Pobierz Plik ściągnięto 399 raz(y) 23,1 KB

tunel cd.JPG
Pobierz Plik ściągnięto 399 raz(y) 14,25 KB

_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Kosmo 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 16 Mar 2010
Posty: 11
Skąd: Glinojeck
Wysłany: 3 Sierpnia 2010, 11:14   

Super pomysł a gdzie można kupić takie haczyki aby zamontować hamak? Widziałam w albumie waszą klatkę jest rewelacyjna. Mam pytanie odnośnie brzozy. Czy parzysz ją przed włożeniem do klatki? Pojemniczki od pokarmu są włożone do otworów na sklejce? Czym były robione otwory? Czy szynszyle nie zjadają polaru?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,4 sekundy. Zapytań do SQL: 43