FORUM SZYNSZYLE :: Jak szynszyla dogaduję się z innymi zwierzętami
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Jak szynszyla dogaduję się z innymi zwierzętami
Autor Wiadomość
Przemysław 

Wiek: 27
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 3
Wysłany: 27 Stycznia 2009, 13:08   

Witam, Jak w temacie, również chcę kupić szynszyla ale zastanawiam się czy szynszyl nie byłby zagrożeniem dla mojego króliczka, lub króliczek dla szylka, proszę o szybką odpowiedz. pozdrawiam
_________________
Przemysław
Ostatnio zmieniony przez Przemysław 27 Stycznia 2009, 13:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Stycznia 2009, 13:46   

Odnośnie trzymania szynszyla i królika w jednej klatce są dwie szkoły.

Część książek podaje, że można trzymać te zwierzęta razem natomiast niektórzy twierdzą, że nie ponieważ szynszyl jest nocnym zwierzęciem, a królik dziennym.

Ja skłaniam się do wersji, że można trzymać razem, ALE klatka musi być taka jak dla szynszyla, czyli wysoka. Szynszyl na pewno bardzo ciężko zniósł by mieszkanie w niskiej klatce królikowej.

Odnośnie pogryzienia szynszyl nie powinien atakować królika, a mając wysoką klatkę, z półkami w razie konieczności poradzi sobie z ucieczką.

Widziałem filmy w internecie takich szynszylowo - królikowych hodowli i według zapewnień opiekunów zwierzęta te bardzo dobrze znoszą swoje towarzystwo.

Przedstawiłem znane mi za i przeciw DECYZJĘ MUSISZ PODJĄĆ SAM!!!
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Przemysław 

Wiek: 27
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 3
Wysłany: 29 Stycznia 2009, 14:11   

Bardzo dziękuję za pomoc, serdecznie pozdrawiam
_________________
Przemysław
 
     
Malwina 

Dołączyła: 19 Kwi 2009
Posty: 1
Wysłany: 19 Kwietnia 2009, 22:51   Jak szynszyla dogaduję się z innymi zwierzętami

Mam pytanie czy szynszyl dobrze dogaduje się z innymi gryzoniami np z chomikiem? Można puszczać je razem? Albo może się ktoś orientuje czy myszy można z nimi razem?
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 8 Listopada 2010, 18:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Kwietnia 2009, 13:17   

Jeśli chodzi o charakter szynszyla to jest to zwierzę o łagodnym i towarzyskim uosobieniu. Szynszyl nie jest zwierzątkiem agresywnym (choć jest pamiętliwy i nieufny w stosunku do nowych osób i miejsc) i bardzo lubi towarzystwo innych szynszyli, królików i świnek morskich. Oczywiście szynszyl jest zwierzątkiem nocnym więc nie można go trzymać w jednej klatce z królikiem lub świnką morską bo kiedy on chce spać to tamte zwierzaki rozramiają i na odwrót :mrgreen: Natomiast jeśli chodzi o kontakty szynszyla z myszkami i chomikiem to myślę, że dużą przeszkodą mogą być gabaryty zwierzątek oraz ich charakter. Sądzę, że jak je puścisz razem to się rozbiegną we wszystkich możliwych kierunkach :lol: Ale możesz spróbować, najwyżej będziesz łapać :shock:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
kkoozzaa20 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 16
Wysłany: 20 Kwietnia 2009, 22:17   

wydaje mi się ze chomik albo ucieknie albo może się rzucać na szynszyla ale tak naprawde to niewiem :)
 
     
Nano90 
Minimum aktywności na forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 35
Skąd: Poznań
Wysłany: 24 Czerwca 2009, 18:43   

puściłam po pokoju mojego Franka ze świnką morską to na nią fuczał i sie nie do niej nie zblizał ;/
_________________
Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie, lecz tych, co maja inne zdanie, ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć...
 
     
Tomcio8484 

Wiek: 35
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 3
Wysłany: 19 Lipca 2009, 19:14   

czesc mam pytanko co do zachowania szynszyli Wąsika mam od dlurzszego czasu wczoraj przywiozlem malutkiego kiciusia (samiczke) Wąsik byl w klatce jak princesa do niego podeszla, odrazu zaczol machac ogonkiem !!! co to oznacza ? czy radosc czy cos innego ? pomocy !!!
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Lipca 2009, 21:02   

Coś mi się wydaje, że Wąsik zaczął ogonem swój taniec godowy :) Nie masz co wołać o pomoc to są ich amory :) Widać, że Princesa spodobała się Wąskikowi - powodzenia w rozmnażaniu szynszyli :mrgreen:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Tomcio8484 

Wiek: 35
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 3
  Wysłany: 19 Lipca 2009, 21:33   

ale princesa jest kotka............ nie bede ich łaczyc:D
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Lipca 2009, 00:14   

O rany, to chyba twój Wąsik zakochał się w kotce, bo u mnie samczyk tak reaguje na samiczki szynszylki :) Ale kontroluj spotkania swojego szynszyla z kotką, bo kotce mogą się te amory niepodobać i ....
 
     
Tomcio8484 

Wiek: 35
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 3
Wysłany: 20 Lipca 2009, 19:39   

czesto podchodzi do klatki i go obserwuje
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Lipca 2009, 01:38   

Ciekawski jest po prostu :mrgreen:
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
modela 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 23
Dołączyła: 22 Lip 2009
Posty: 12
Wysłany: 4 Sierpnia 2009, 10:08   

Ostatnio mojego szynszyla Felka odwiedziła świnka morska :-)

Dobrze sie ze sobą dogadywali jak na pierwszy raz :mrgreen:
 
     
DeMoH 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 41
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 4 Sierpnia 2009, 15:28   

Mój szynszyl nawet dobrze dogaduje się z papugiem :D

Chyba, że próbuje go obwąchiwać - wtedy papug go dziobie.
 
     
koniu 
Bardzo aktywni na forum


Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 106
Skąd: szczecin
Wysłany: 8 Listopada 2009, 00:18   

a orientuje się ktoś jak wyglądają relacje szyszka-szczur??

mam szyszke, zastanawiałem się też nad szczurem(szczur i szyszka to zwierze stadne) więc jestem ciekaw czy są już jakieś sprawdzone relacje tych gatunków??
_________________
Konrad - koniu:)
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 8 Listopada 2009, 10:52   

Myślę, że na wybiegu szynszyl i szczurek mogą się spotykać, ale klatki powinny mieć osobne.
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
anvil 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 31
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
  Wysłany: 18 Grudnia 2009, 23:03   Jak szynszyla dogaduję się z innymi zwierzętami

Pytanko - czy wasze szynszyle mają kontakt z innymi zwierzętami domowymi? Jeśli tak to jak się zachowują? Czego się obawiać, na co uważać? Ja mam dwuletnią suczkę kundelka, małą i przyjazną, na razie oba zwierzaki się poznają ale nie wiem czy powinny się kontaktować. Czy to bezpieczne?
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 8 Listopada 2010, 18:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Grudnia 2009, 01:39   

Do naszych szynszyli przychodził pies kundel sąsiadów i było spoko. Natomiast raz wzięliśmy (na przechowanie trzydniowe) jamnika szorstkowłosego znajomych to na początku wydawało się, że jest OK ale po kilku minutach strasznie się uparł na szynszyla, szczekał, skakał na klatkę i jeszcze tego samego dnia pieska musieliśmy oddać znajomym.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Marta i Toffik 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 17 Gru 2009
Posty: 10
Skąd: Malbork
Wysłany: 21 Grudnia 2009, 10:41   

ja mam u rodziców dwa psy i kota i jak pojade w odwiedziny (ok.3h jazdy--- tofik spi na rekach) to jeden sie go boi znaczy schodzi mu z drogi, a drugi pies opiekuje sie nim, pilnuje klatki a jak lata w szelkach to wylizuje go, a to uszy , ogonek a nawet jak tofik drepta po nim to rocky leży nieruchomo. Z kotem troche inaczej na początku chyba chciał go schrupać potem bacznie obserwował i kiedy zbliżał sie do klatki tofik fuknął ze dwa razy i kot omija klatkę z daleka wieć to zależy od tego drugiego zwierzaka.
_________________
tofik
 
     
anvil 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 31
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Wysłany: 21 Grudnia 2009, 12:57   

Moja suczka - Kratka - czujnie obserwuje klatkę, merda przy tym ogonem więc chyba nie jest źle. Jak puszczam Szisze wolno to kratka chodzi za nią krok w krok.

Mam pytanko - o jakich "szelkach" była mowa?
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Grudnia 2009, 13:00   

Szelki do prowadzania szynszyla na smyczy
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Lucyna 
Aktywni na forum


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 13 Lis 2009
Posty: 63
Skąd: Pomorskie
  Wysłany: 21 Grudnia 2009, 17:10   

Szylki nie lubią szelek!
_________________
Lucyna
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Grudnia 2009, 16:11   

Jeżeli szynszylka nauczy się od malutkiego chodzić na szelkach to będzie chętnie poddawał się ich zakładaniu. Starsze szynszyle trudno tego nauczyć, zaryzykowałabym stwierdzeniem, że jest to niemożliwe.
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
anvil 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 31
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Wysłany: 26 Grudnia 2009, 15:41   

Słyszałam, że od szelek szynszylkom wyciera się futerko :( Moja szysia chodzi sobie wolno, na razie po łóżku :) Kratka - moja suczka - pilnuje jej na każdym kroku, ale raczej się lubią ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,46 sekundy. Zapytań do SQL: 39