FORUM SZYNSZYLE :: Historia Skipera - oraz kilka pytań
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Historia Skipera - oraz kilka pytań
Autor Wiadomość
Ricco! 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Cze 2013
Posty: 529
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30 Sierpnia 2013, 21:12   Historia Skipera - oraz kilka pytań

Witam,
opowiem pierw jak nowy członek rodziny znalazł się u nas.
Pojechałam dzisiaj kupić karmę dla naszego Riccusia, zaczepił mnie sprzedawca i spytał się czego potrzebuję, po dostaniu karmy spytał się czy nie chciałabym drugiego szynszyla, po czym opowiedział mi jak to przynieśli ludzie do sklepu im szynszyla którego znaleźli w kartonie w lesie!!! szczęka mi opadła jak można być taką bestią żeby bezbronne zwierzę zostawić tak na pastwę losu... i tak wróciłam do domu przedstawiłam sytuacje narzeczonemu i tak Skipper znalazł się u nas w domku :) mamy jednak kilka problemów i pytań,

1) Ricco ma duże dobrze widoczne przyrodzenie :-) natomiast u Skippera ciężko stwierdzić płeć (według Pani w sklepie na 99% to samczyk i ma około 5-6 miesięcy) czy jest jakiś szczegół, który pozwoli nam jednoznacznie stwierdzić czy mamy do czynienia z Panem czy z Panią?

2) Jest u nas dopiero pierwszą noc i sytuacja wygląda tak:
Ricco biega luzem, a Skipper jest zamknięty w swojej klatce i oswaja się z nią. Ricco podbiega do klatki i tak jakby się stykają wąsikami i odskakują na chwilę. Czasami cicho fuczą. Wiem że oswojenie ich ze sobą to raczej kwestia dni a nawet tygodni. Pytanie tylko czy to jest nastawienie agresywne czy raczej neutralne. Dodam, że przed wczoraj przeprowadziliśmy się na nowe mieszkanie i tak jak dla Skippera dla Ricco to otoczenie jest totalnie nowe. Prosiłabym o jakieś porady dla początkujących.

Resztę dopiszemy jutro po nocnych obserwacjach. Najważniejsze że Skipper mimo tego że wcześniej w zooligcznym nie jadł u nas wszamał już dziś jabłuszko, sianko i trochę karmy popijając kilkoma łykami wody. :-)
_________________
suszymy ząbki panowie :)
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 30 Sierpnia 2013, 21:23   

Ricco!, najlepiej wstaw zdjęcie podwozia wtedy na 100 % będzie można stwierdzić płeć. Co do zachowanie jest raczej normalne, na początku szylki raczej się boja siebie i są w stosunku do siebie bojowo nastawione, czasem fuczą a czasem dochodzi do ataków. Nie wiem jak ci opisać różnicę, najlepiej zobacz na zdjęciach.
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Sierpnia 2013, 21:26   

Witaj Ricco!, :)
Zacznę od pytania nr 1 - trudno zgadywać. 5-6 mieś szynszyl może nie mieć jeszcze dobrze widocznych jąderek, ale małe powinny być widoczne. Żeby nie zgadywać załącz zdjęcie podwozia. Powiemy Ci czy to na pewno chłopak :)
Niuchanie się noskami, odskakiwanie i ciche fuczenie - to rozpoznawanie "przeciwnika" :) Prawdziwe zamiary zostaną zaprezentowane w trakcie konfrontacji. Skipper jest jeszcze młodziutki i prawdziwe zapędy na zdominowanie Ricco zaczną się za jakieś 3 miesiące.
Fakt, że Wasze mieszkanie jest nowym terenem zarówno dla Ricco jak i dla Skippera jest waszym sprzymierzeńcem w łączeniu chłopaków (mam nadzieję, że to chłopaki)
Na razie zrób zdjęcie i poczekaj do rana z pierwszym kontaktem. Pierwsza konfrontacja najlepiej jak by odbyła się w godzinach około-południowych - kiedy oba będą lekko śpiące i nie będzie się im chciało wojować :)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Ricco! 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Cze 2013
Posty: 529
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30 Sierpnia 2013, 21:43   

dołączę jutro, Skipper i tak jest już wystarczająco wystraszony nie chce mu stresu przyprawiać niech się oswoi z nowym miejscem, za dużo przeżył w swoim krótkim jak na razie życiu, niech trochę się uspokoi i wtedy wstawie

[ Dodano: 31 Sierpnia 2013, 21:05 ]
hej, nie wklejam na razie zdjęcia bo maluch trochę się denerwuje a chcę żeby poczuł się u nas pewnie i żeby się nas nie bał więc wolę nie przyprawiać mu stresu dodatkowego i tak ostatnio dużo przeszedł, mam też pytanie takie co to znaczy jak Riccuś podbiegając do klatki Skippera wącha go i macha ogonem, robi to podczas wąchania nowego i trochę fuka na niego przy tym, z góry dziękuję za odpowiedź :)
_________________
suszymy ząbki panowie :)
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 31 Sierpnia 2013, 21:22   

Machanie ogonem oznacza ekscytację / podniecenie - czyli jest po prostu ciekawy nowego przybysza ;)
No chyba, że nowy przebywał z jakąś samiczką, wtedy może być podniecony, bo czuje na nim jej zapach.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Ricco! 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Cze 2013
Posty: 529
Skąd: Wrocław
Wysłany: 31 Sierpnia 2013, 21:27   

raczej nie czuje zapachu samiczki bo zanim Skipper trafił do nas około tygodnia był sam w zoologicznym i w kartoniku w lesie nie wiadomo ile czas tam spędził więc wątpię żeby nawet jak był z samiczką to żeby było czuć jej zapach bo tym co go spotkało
_________________
suszymy ząbki panowie :)
 
     
Mariusz28 
Demon aktywności na forum



Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 26 Wrz 2011
Posty: 417
Skąd: Sopot
Wysłany: 31 Sierpnia 2013, 21:30   

Ricco! napisał/a:
wątpię żeby nawet jak był z samiczką to żeby było czuć jej zapach bo tym co go spotkało

Zarzuć fotkę to ci moment powiedzą jakiej płci jest nowy przybysz
_________________
Maksia* (4 latka), Sonia (5 latek), Śnieżek (2 latka), Jacuś (11 latek)
 
     
Ricco! 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Cze 2013
Posty: 529
Skąd: Wrocław
Wysłany: 31 Sierpnia 2013, 21:44   

chętnie bym to zrobiła ale nowy przybysz bardzo nerwowy jest jak się go bierze na ręce a nie chce go bardziej stresować, jak rano próbowałam zrobić to wiercił się i wyrywał, spróbuję jutro a jak nie to i tak w poniedziałek mamy wizytę kontrolną u weterynarza więc na pewno wszystko się okaże

[ Dodano: 31 Sierpnia 2013, 23:30 ]
mam jeszcze takie jedno pytanie, próbowaliśmy przekonać jego/ją do wejścia do klatki i czy fakt że ze stresu lub strachu mógł również samiec się zsikać czy jest to oznaka charakterystyczna tylko dla samiczek?
_________________
suszymy ząbki panowie :)
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 00:11   

Samce też obsikują ze stresu, ale zazwyczaj tylko miedzy sobą np. przy ganiankach i ustalaniu hierarchii. Nie zdarzyło mi się nigdy, żeby którykolwiek na mnie siknął ;) to jest raczej domeną samiczek.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Ricco! 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Cze 2013
Posty: 529
Skąd: Wrocław
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 09:53   

maleństwo strasznie się wierciło i tylko tyle dałam radę zrobić czy to wystarczy?

20130901_094855[1].jpg
Plik ściągnięto 39 raz(y) 1,9 MB

_________________
suszymy ząbki panowie :)
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 10:45   

Jak dla mnie to wygląda na samiczkę, jak masz okazję to unieś troszeczkę palcem ten wyrstek jeżeli pod nim jest odrazu dziurka to samiczka, jeżeli jest przerwa a pod nią dziurka to samczyk.
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Ricco! 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Cze 2013
Posty: 529
Skąd: Wrocław
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 11:16   

teraz daje wyraźne zdjęcie

20130901_111348.jpg
Plik ściągnięto 45 raz(y) 1,54 MB

_________________
suszymy ząbki panowie :)
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 11:23   

100% dziewczynka, sz jej imię zmienić!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 11:36   

Ricco! napisał/a:
raczej nie czuje zapachu samiczki bo zanim Skipper trafił do nas około tygodnia był sam w zoologicznym


no to już masz odpowiedź, że czuje zapach samiczki, bo to jest samiczka ;) i dlatego maluch do niej ogonem zamiata... ale jeśli faktycznie samiczka ma dopiero około 5 miesięcy, to dla pewności potrzymałabym ją chociaż miesiąc w osobnej klatce, tak żeby zbyt wcześnie nie zaszła w ciążę ;) bo może to być dla niej niebezpieczne.

Swoją drogą już od pierwszego Twojego postu wydawało mi się to "podejrzane" i moim zdaniem sprzedawca mówiąc wprost zrobił Cię w "bambuko" i najprawdopodobniej wymyślił sobie taką historyjkę, żeby `pozbyć` się `towaru`, którego nie może sprzedać... a że Ty kupowałaś jedzonko dla szyszek, to obczaił, że ma podatny grunt do brania na litość, bo skoro już jakąś szyszkę masz to na pewno tej zrobi Ci się żal... i pewnie dlatego też powiedzieli Ci że to samiec.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Ricco! 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Cze 2013
Posty: 529
Skąd: Wrocław
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 11:45   

Witam,

jestem narzeczonym użytkowniczki Ricco! jesteśmy trochę załamani wiadomością, że to dziewczynka szczególnie, że Pani w sklepie zapewniała nas, że to młody chłopczyk. Byliśmy obydwoje zdania, że nie chcemy mieszanej parki ze względu na ciążę i powikłania jakie mogą się z nią wiązać. Zgodnie z tą zasadą postanowiliśmy, że jeżeli okaże się dziewczynką poszukamy jej innego dobrego domu pełnego miłości, który zrekompensuje jej ten straszny start spokojną i szczęśliwą resztą życia.

Niestety razem z Gosią (bo tak ma na imię na prawdę moja druga połowa) ciężko jest nam podjąć decyzję o oddaniu małej. Gosia siedzi załamana i płacze do końca wierzyła, że będzie to chłopczyk i problem sam się rozwiąże...

W tej niezmiernie trudnej dla nas sytuacji, w której jesteśmy rozdarci pomiędzy rozsądkiem, a sercem chcę prosić was o pomoc. Czy jest jakieś wyjście, aby zatrzymać małą do której zdążyliśmy się przez te trzy dni przywiązać i dała nam niezmiernie dużo szczęścia swoimi szaleństwami po pokoju oraz sporym apetytem.

Czy bez ingerencji w postaci sterylizacji jesteśmy w stanie zapewnić im spokojne życia. Boję się, że gdyby mała zmarła przy porodzie to Gosia mogłaby popaść w depresje, że do tego dopuściła...

Maleńka zostanie u nas do końca następnego tygodnia w tym czasie odwiedzi weterynarza i trochę odżyję mam nadzieję.

Cała nasza trójka strasznie ją polubiła także szukamy jakiegoś rozwiązania, aby wszyscy w miarę możliwości byli zadowoleni. Jednak ponad wszystko zależy nam na tym, żeby nasza nowa przyjaciółka wyszła z całej tej historii cała i zdrowa mieszkając z nami lub gdzieś indziej jeżeli będzie to konieczne.

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc

Edit:
@Mausi

Nie wierzę w złe intencję sprzedawcy szylkę dostaliśmy za darmo plus duży rabat na rzeczy dla niej i wizytę u weterynarza na koszt sklepu. Poza tym była tam bardzo, krótko bo dwa tygodnie wcześniej był tam samczyk, którego w zamyśle chcieliśmy wziąć po przeprowadzce.
_________________
suszymy ząbki panowie :)
Ostatnio zmieniony przez Ricco! 1 Wrzeœnia 2013, 11:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 11:53   

Niestety, macie tylko 4 możliwości:
1. sterylizacja/kastracja,
2. osobne klatki a co za tym idzie i osobne wybiegi - ale to będzie męczarnia dla obu kulek
3. połączenie kulek w parę a co za tym idzie ciąże
4. Poszukanie malutkiej innego domu
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Mariusz28 
Demon aktywności na forum



Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 26 Wrz 2011
Posty: 417
Skąd: Sopot
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 11:55   

Szkoda, możecie pomyśleć nad sterylizacją, ewentualnie dokupić drugą klatkę dla samiczki. Ciężka sytuacja, jeśli jednak faktycznie nie możecie jej zostawić to znajdźcie jej dobry domek.
_________________
Maksia* (4 latka), Sonia (5 latek), Śnieżek (2 latka), Jacuś (11 latek)
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 12:01   

Wydaje mi się, że jeśli nawet nie jesteście pewni co do wieku samiczki, i nie wiecie czy miała już kiedyś młode, to może lepiej by było jej nie rozmnażać... to oznacza, że raczej chyba musielibyście ją oddać...

Sterylizacja samiczki jest zabiegiem ryzykownym, raczej jeśli już ktoś się decyduje na takie rozwiązanie to kastruje się samca, ale i to wcale nie jest tak bezpieczne jak podają niektórzy weterynarze... ja straciłam tak 2 moje szyszki :( i na forum jest jeszcze kilka innych osób, które miały taką samą sytuację, np. Odium.

Jeśli jednak się zdecydujecie na zostawienie małej to raczej musicie się za wczasu przygotować na rozmnażanie i sporo poczytać, jak już mała zajdzie w ciążę to kupić mniejszą niską klatkę porodówkę, zaopatrzyć samiczkę w jedzonko wspomagające laktację itp.

To tyle co mogę podpowiedzieć, ale decyzja i tak należy do Was.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Ricco! 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Cze 2013
Posty: 529
Skąd: Wrocław
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 12:04   

Rozumiem, w takim razie chyba nie pozostaje nam nic innego jak poszukać jej dobrego domu. :cry:

Edit:

Dodaliśmy ofertę oddania małej : Ogłoszenie

Jeżeli znacie kogoś kto mógłby jej zapewnić dobre warunki to kontakt do nas jest w ogłoszeniu.

Jeszcze raz dziękuje w imieniu moim i Gosi za pomoc!
_________________
suszymy ząbki panowie :)
Ostatnio zmieniony przez Ricco! 1 Wrzeœnia 2013, 12:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 20:13   

Ricco!, vel Gosiu i jej druga połówko. Spójrzcie na to wszystko z tej dobrej strony. Mała nie zginęła w tym lesie, nie siedziała miesiącami w sklepie (co się często zdarza), jest w troskliwym i kochającym domu, z którego trafi do równie kochających opiekunów.
To w sumie historia pozytywna i raczej z happy endem, pomimo, że miało być inaczej.
Powodzenia !
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Magdaa 
Bardzo aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 11 Kwi 2013
Posty: 119
Skąd: Holandia
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 20:43   

Jak ktoś mógł zostawić szynszyla w lesie?!
_________________
(\_/) / /
(o.o) //
(> <)

Magda
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Wrzeœnia 2013, 22:47   

Ricco!, czy samiczka znalazła nowy dom ? Napiszcie proszę jak potoczą się jej losy.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Ricco! 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Cze 2013
Posty: 529
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2 Wrzeœnia 2013, 17:30   

a więc okazało się że malutka ma około 2lat tylko nikt nigdy o nią dobrze nie zadbał i nie urosła taka jak powinna, jest zdrowa ale wychudzona więc musi przybrać na wadze około 200gram... zostaje jednak z nami, po długich rozważaniach uznaliśmy że nie mamy serca jej oddać i na 100% będziemy pewni że jest jej dobrze tylko pod warunkiem jak sami jej to dobro zapewnimy, niestety nie mamy pomysłu na jej imię czy może ktoś z Was ma propozycje na imię dla takiej malutkiej szczęściary?

[ Dodano: 2 Wrzeœnia 2013, 17:33 ]
i Magdo nie mam pojęcia jak ktoś mógł tak postąpić z tak kochanym zwierzątkiem, ponieważ widać że jest oswojona ponieważ lgnie do nas na kolana i do głaskania jest pierwsza więc nie rozumiem jak można było ją zostawić samą... ale ona przeżyła i jest z nami i jest kochana przez nas i widać przez naszego Ricco również :)
_________________
suszymy ząbki panowie :)
 
     
Chinchilla 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 32
Dołączyła: 19 Lut 2013
Posty: 309
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Wrzeœnia 2013, 17:52   

pięknie postąpiliście, że zatrzymaliście małą u siebie! z pewnością się Wam to wynagrodzi dając duuużo pociechy z siebie :-)
_________________
Tosia - 30.11.2012 r.
Mela - 14.03.2013 r.
 
     
Magdaa 
Bardzo aktywni na forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 11 Kwi 2013
Posty: 119
Skąd: Holandia
Wysłany: 2 Wrzeœnia 2013, 17:57   

Ricco!, Jakie to szczęście że trafiła do Was :-) Oby było więcej takich dobrych ludzi jak Wy ;-)
_________________
(\_/) / /
(o.o) //
(> <)

Magda
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,42 sekundy. Zapytań do SQL: 43