FORUM SZYNSZYLE :: czy powinna miec szynszyla?
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Michal
26 Października 2012, 14:47
czy powinna miec szynszyla?
Autor Wiadomość
marl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 09 Cze 2012
Posty: 289
Skąd: Śląsk
Wysłany: 23 Października 2012, 15:34   

Dusia_98 napisał/a:
Chętnie Przygarnę Jednego Szynszylka , Bądź Parkę , Chciałabym , Żeby Był On Młody , Tak Do 2-3-ech Lat , Kolor Obojętny . :D :D

[ Dodano: 21 Październik 2012, 11:27 ]
Moze Być To Również Osoba Z Krakowa . ;)


Pisałaś do mnie (i pewnie też innych) na priv, pomyślałam, ze skoro założyłaś temat to lepiej odpiszę Ci tu. Przepraszam Cię, nie zrozum mnie źle bo wydajesz się miłą dziewczyną, ale nie pomogę Ci w znalezieniu szynszyki. Masz dopiero 14 lat a szynszyl to duże zobowiązanie i duże koszty. Jeśli nie stać Cie na szynszyla to wierz mi nie stać Cię na jego utrzymanie. Cena szynszyla to nic w porównaniu do ceny jego klatki, akcesoriów, a później dochodzą stałe koszty na dobrej jakości pokarm, siano, przysmaki i (odpukać) weterynarza w razie czego. Może zacznij od czegoś prostszego, mniej wymagającego np. chomik, świnka,a za kilka lat jeśli nadal będziesz chciała szynszyla wtedy możesz o tym poważniej pomyśleć:) Nie mam nic przeciwko, żeby tak młode osoby miały szynszyla bo sama w tym wieku miałam, ale moi rodzice wykładali na to pieniądze (na jego kupno, klatkę, akcesoria, żywienie) i wtedy ma to ręce i nogi. Wziąć szynszyla za darmo to jedno, ale trzeba mieć środki na jego utrzymanie niestety;/ A jak jeszcze czytam, że chcesz parkę to muszę przyznać lekko włos mi się jeży na głowie. Błagam Cię, nie rozmnażaj szynszyli bo to naprawdę wymaga dużo wiedzy i zaangażowania, a czasem i nakładów finansowych. Spróbuj poczekać jeszcze do czasu, kiedy będziesz w pełni gotowa na szynszyle i na pewno będziesz wspaniałym hodowcą! Póki co, nie widzę tego... Pozdrawiam i powodzenia.
Ostatnio zmieniony przez Michal 24 Października 2012, 00:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Dusia_98 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 22
Dołączyła: 20 Paź 2012
Posty: 7
Skąd: Koszęcin
Wysłany: 23 Października 2012, 20:27   

marl - Dla Twojej Wiadomości Mam Już Wszystko Zapewnione Dla Szynszyla - Mam Klatkę , Jedzenie , Piasek I Trociny Granulowane I Wiem , Że To Duże Koszty A Także Wiem , Że Szynszyl To Zwierzak na Długie Lata , Zresztą Moja Mama Miała Kiedyś Szynszyle I W Sumie Szukam Szynszyla Nie Tylko Dla Siebie , Ale Także Dla Niej , Mama Je Uwielbia Ale , Gdy Urodziła Się Moja Siostra Stwierdziła , Że Będzie Dla Nich Lepiej Jak Je Odda , A Jeśli Chodzi O Parkę To Nie Koniecznie Samica I Samiec , Chodzi O To Aby Miały Towarzystwo ...
_________________
Duusia_98
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 23 Października 2012, 21:23   

Marl , nie obraź sie ale czym sie rózni 14 od np 20 latki, żadne nie pracucje i nie ma dochodów. A te kilka lat różnicy wieku wcale nie wpływają specjalnie na bycie lepszym hodowcą. Są osoby ktore mimo młodego wieku są odpowiedzialnymi wspaniałymi opiekunami a są tak zawani dorośli, którzy nie dają sobie radę nawet sami ze sobą.
Popieram że zakup jakiekolowkiek zwierza powinien być uzgodniony z dorosłym, bo w tym przypadku to rodzic ma pieczę nad ta żywą istotą. Nawet tym chomikiem. Moja chrześnica ma lat 13 od 4 lat mają szynszyla i fajnie opiekuje się swoim stadkiem. Wiadomo że matka czuwa nad zwierzakiem, ale nie sądze że rodzic zgodzi sie na zwierze to nie bedzie dbał o jego zdrowie.
 
     
Anamara 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 24 Lip 2012
Posty: 17
Skąd: Świdnik
Wysłany: 23 Października 2012, 21:41   

Uważam, że jeśli Mama się zgadza i zdaje sobie sprawę z kosztów utrzymania to nie m problemu. 14 latka to duża dziewczyna (duża dziewczyna nie pisze każdego wyrazu z dużej literki - przestań to robić, tak robią dzieci z podstawówki!), która sama wiele potrafi zrobić.

Szynszyli, które szukają domu, niechcianych, jest na pęczki, więc warto poszukać i dać dom takim małym wyrzutkom niż wydawać kilkaset złotych na wypielęgnowane maluszki z hodowli :)

Pamiętaj, żeby dokładnie poczytać o tym, jak się o nie dba i czym karmi (a czym nie wolno), o kąpielach pyłkowych itd - wszystko co się da.


A tak jako ciekawostkę: świnka morska to nie jest niewymagające stworzenie jak mysz czy szczurek albo chomik, więc nie polecajcie jej jako takiego zwierzęcia. Świnki są chorowite, trzeba im dawać witaminę C, dbać o to, żeby nie dostały biegunki albo przeciwnie - zatwardzenia i tak dalej.
_________________
Witajcie :)
 
     
marl 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 09 Cze 2012
Posty: 289
Skąd: Śląsk
Wysłany: 23 Października 2012, 23:46   

W takim układzie bardzo się cieszę, że odpowiedzialnie podeszłaś do tematu. Nie znam Cię więc oceniłam Twoją chęć przygarnięcia szynszyla po kilku zdaniach jakie napisałaś (właściwie po jednym, bo tyle zawierało ogłoszenie), co troche mnie zaniepokoiło. "parka" (zrozumiałam, że chodzi o samca i samicę). Skoro jest klatka, akcesoria, zgoda ze strony dorosłych i determinacja to tak jak napisałam, sama miałam w tym wieku szynszyla i nie widzę przeszkód :)

kaffa, jak najbardziej zgadzam się z Tobą, są odpowiedzialne młode osoby, tak samo chomik także jest wymagający i świnka - chodziło mi o to, że MNIEJ wymagający (pod względem kosztów, klatki) niż szynszyl ;-) Poza tym krócej od szynszyli żyją (w razie, gdyby ktoś się nimi znudził nie jest, że tak brzydko powiem "skazany na zwierzątko przez 15 lat) i tylko o to mi chodziło:)
kaffa napisał/a:
czym sie rózni 14 od np 20 latki, żadne nie pracucje i nie ma dochodów.

No to jest bardziej sporna kwestia, ale myślę, że się różni. I znam wielu 20 latków, którzy już mają stałą pracę, dochody, nawet własne mieszkania i rodziny, ale to oczywiście zależy. Nie uwłaczając nastolatkom, jednak wielu z nich jest dość niedojrzałych (broń Boże nie mówię o wszystkich), ale emocjonalnie i jeśli chodzi o odpowiedzialność 14 i 20 lat to jest już pewna przepaść - choć to i tak umownie, wielu 14 latków pewnie zawstydziłoby swoją postawą i nie jednego 30latka!

Dusia dużo szerzej wytłumaczyła mi temat toteż nie jestem już zaniepokojona jej pomysłem, myślę, że będzie ok (jak będę o czymś słyszała to Ci napiszę) i dziękuję za odpowiedź (oraz Wasze wypowiedzi w sprawie:)
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Października 2012, 00:25   

jest to dyskusja wydzielona z ogłoszenia http://stare.forum-szynsz...t2273.htm#24130
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 24 Października 2012, 07:42   

Marl Czasami słowo pisane i treść nie do końca odnoszą sie do całej sytuacji. Bardzo dobrze że zareagowałaś dopytując o szczegóły, bo nie jest ci obojętny los zwierzaka. Prawdę mówiąć w ogłószeniu też bym się zbytnio nie rozpisywała o sobie, być może dodała bym fakt iż posiadam niezbędne akcesoria by zwierzak miał godne warunki.
W kwesti wieku zgadzam się z tobą , ale on nie jest wyznacznikiem każdego człowieka. Ale fakt znam kilka 14 i 16 latek, które są bardzo dojrzałe emocjonalnie i tez kilka 30 paro latków, którze dla mnie poziomem nie dorośli jeszcze do 14 lat.
Może fakt generalnie podeszłam też do wieku stwierdzając ze 20 latki są jeszcze bez dochodów. Zrozum starszą panią, za moich czasów 20 latek to był jeszcze dzeciuch, ktory uczył sie życia. Mieliśmy chyba dłuższe dzieciństwo niż obecna młodzież. Zazwyczaj w tym wieku się studiowało, a byt zapewniali rodzice. Owszem dorabiało sie jakieś pieniążki na własne potrzeby, ale nie była to stala praca.
a dzieki za wyjaśnienie, co miałaś na myśli w sprawie innego zwierzaka, hehe żle odebrałam tą informacje.
Nie mniej bardzo fajnie mi sie Tobą dyskutuje.
Anamara heheheh nie czepiaj sie literówek, dziewczyna sie zestresowała a ty ją dobijasz :roll: . Ja też robię błędy, dałó jej się za dużo duzych literek, i co z tego. Grunt że ma poukładane pod kopułką. A ja w wieku 14 lat to jeszcze byłam w podstawówce :lol:
zgadzam się że jest dużo zaniedbanych i porzuconych zwierzaków, ktorym warto znaleźć lepszy dom. Zwłaszcza jak trafią w tak zwane "dobre ręce" dlatego troszkę rozumiem obawy Marl. Bo jak zwierzę ma trafić z deszczu pod rynnę to lepiej nie ruszać biedaka.
Michał dzieki wielkie za wydzielenie tematu. Być może rozwinie się ciekawa dyskusja. Mam nadzieję bez zbędnych neratywnych emocji.
 
     
Quiet 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 24 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 29 Sie 2012
Posty: 1615
Skąd: Trzebnica
Wysłany: 24 Października 2012, 11:56   

Dusia: moja córka dostała szynszyla jak miała 9 lat, była jeszcze dzieckiem i wiedziałam ,że kupując jej zwierzątko to cała opieka nad nim jest na mojej głowie. całe szczęście od początku bardzo przejęła się dbaniem o Tuptusia. sama kupowała pokarm, z moją pomocą czyściła klatkę. Obecnie ma 13 lat i samodzielnie podjęła decyzję o przygarnięciu drugiego szylka. Po rozmowie ze mną pojawił się drugi szynszylek. Wiedziała, że łączenie nie jest łatwe, szukała informacji jak połączyć szylki i świadomie przygarnęła drugiego samczyka, bo na maluchy nie jest jeszcze gotowa. Teraz samodzielnie dba o zwierzątka, oczywiście jeżeli chodzi o rozpuszczanie kulek obie to robimy. Finansowo zawsze ją wspieram, z przyczyn wiadomych. Ale do weta nie pozwala mi chodzić samej, bo jak twierdzi musi wiedzieć co się dzieje z jej pupilkiem. jeżeli Twoja mama popiera decyzję o zakupie szylka i wie z jakimi szkodami wyrządzonymi przez nie jest to związane to tylko mi pozostało życzyć Ci udanej przyjaźni z szynszylem i oby zapał nigdy Ciebie nie opuścił. Powodzenia. W razie czego na forum znajdziesz dużo informacji na temat opieki i pomocy szynszylom.
 
     
Dusia_98 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 22
Dołączyła: 20 Paź 2012
Posty: 7
Skąd: Koszęcin
Wysłany: 24 Października 2012, 13:22   ...

Anamara - weź zobacz na to co piszesz - z tematu o przygarnięciu szynszyla schodzisz na temat o tym , że źle pisze literki ?! 0_o Daj sobie spokój z tym twoim wymądrzaniem i innymi zbędnymi głupotami . Jeśli cos ci nie pasuje to odpuść i się nie kompromituj .

A poza tym dziękuję wszystki za wsparcie . : )
_________________
Duusia_98
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Października 2012, 13:31   

Wolałbym żebyście jednak zachowały odrobinę spokoju, nie chcę tu kolejnej zadymy.
A literki, to świadectwo o powadze osoby piszącej, bo zupełnie nie rozumiem dla czego każde słowo pisałaś z dużej litery, dobrze, że o tym wspomniałaś bo zapomniałem zwrócić Ci na to uwagę.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Dusia_98 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 22
Dołączyła: 20 Paź 2012
Posty: 7
Skąd: Koszęcin
Wysłany: 24 Października 2012, 14:15   ...

Literki pisałam z dużej bo się przyzwyczaiłam , pisałam tak na swoim blogu , bo chciałam , żeby się wyróżniał z resztą koleżanki i czytelnicy stwierdzili , że to fajnie wygląda . .
_________________
Duusia_98
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 24 Października 2012, 14:37   

Bardzo proszę o zachowanie szacunku w stosunku do osób udzielających się na tym wątku. Razi mnie bardzo negatywny ton wypowiedzi, bardziej niż duże literki czy brak polskich liter (aczkolwiek zachęcam do ich stosowania ).
Temat wątku jest fajny, można podyskutować o sensowności posiadania zwierzaka w młodym wieku. Takie naskakiwanie jedna na drugą nie wnosi niczego sensownego a ponadto świadczy tylko o niedojrzałości emojconalnej.
 
     
Sentis 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Kwi 2012
Posty: 40
Skąd: Tychy
Wysłany: 24 Października 2012, 15:58   

Kaffa lubię Twoją wypowiedź :D :D
 
     
Anamara 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 24 Lip 2012
Posty: 17
Skąd: Świdnik
Wysłany: 24 Października 2012, 17:14   

Przecież ja nie wypowiedziałam się w żaden sposób niemiło w poprzednim poście, wsparłam to, że Dusia chce szynszyla i uważam, że się do posiadania zwierzaczka "nadaje" i powinna go mieć, chodziło mi o to, że dziewczyna 14 letnia, a więc już w gimnazjum nie powinna Pisać Jak Pokemon, bo to nieczytelne i infantylne :)

Nie rozumiem ataku za mnie. Skoro wypowiadamy się na forum należy używać ludzkiego narzecza. Co innego robić błędy, a co innego pisać w dziwny, dziecinny sposób.
Tym bardziej, że stanęłam po stronie Dusi, że według mnie szynszyl jest dla niej odpowiedni, a ona zaatakowała mnie z wrogością, która może charakteryzować osobę, która wcale nie jest na tyle dojrzała jak myślałam.

To nie jest mądrzenie - jeżeli nie umiesz pisać albo świadomie źle to robisz w wieku 14 lat to najzwyczajniej zwróciłam Ci uwagę, ale jeżeli uważasz, że jeśli ktoś zauważa takie rażące błędy w stosowaniu języka polskiego za wymądrzanie i czepianie się głupot to pozostaje mi ubolewać nad poziomem dzisiejszych gimnazjalistów. I to jest kochanie kompromitacja dla Ciebie, nie dla mnie - i to bardzo smutne.

Zwróćcie uwagę, jak Dusia reaguje na najmniejsze negatywne słowo... od razu teksty "Do Twojej wiadomości, to...", "nie kompromituj się", "nie wymądrzaj się" - tak się dojrzała osóbka nie zachowuje, gdy ktoś stara się dowiedzieć, czy np. powinna mieć zwierzę, grzecznie pyta o szczegóły i waży się powiedzieć coś, co dziewczynce nie pasuje :)

Co do szynszyla to wciąż mam takie samo stanowisko: jeżeli osóbka jest odpowiedzialna, sama potrafi opiekować się zwierzakiem, dużo o nim czyta, dowiaduje się jak go pielęgnować, karmić, rodzice się zgadzają, kasę dają, to jak najbardziej tak :)
_________________
Witajcie :)
Ostatnio zmieniony przez Anamara 24 Października 2012, 17:22, w całości zmieniany 7 razy  
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 24 Października 2012, 18:04   

Anamara- ostatnim postem nie atakuje nikogo, proszę o zachowanie szacunku.
Ty pierwsza zwróciłaś uwagę Dusi w taki sposób, że zrozumiała to jako atak. Niestety jak coś się pisze to nie ma tu tonacji w jakiej byś to powiedziała, tylko każy czyta i rozumie inaczej, toteż Dusia zareagowała taką samą agresją w twoją stronę. Nie będę tu bronić nikogo - obie jesteście już na tyle duże że możecie zachować dystans do swoich wypowiedzi i mam nadzieję na tym poprzestaniemy spór o nic.
Anamara uwazam ciebie za fajna i rozsądną dziewczynę , tobie też sie zdarza wybuchnąć, zresztą znajdz mi kogoś kto jest bez skazy ;-)
Dusia- proszę dobiejaj słowa ostrożniej. nikt tu ciebie nie atakuje.
Sentis- a ja ciraz bardziej lubie ciebie i nie koniecznie dlatego że sie zemna tu zgodziłaś. lubię ludzi ktorzy mają własny pogląd na dany temat.
Ostatnio zmieniony przez kaffa 24 Października 2012, 18:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Anamara 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 24 Lip 2012
Posty: 17
Skąd: Świdnik
Wysłany: 24 Października 2012, 19:20   

kaffa napisał/a:
Anamara- ostatnim postem nie atakuje nikogo, proszę o zachowanie szacunku.
Ty pierwsza zwróciłaś uwagę Dusi w taki sposób, że zrozumiała to jako atak. Niestety jak coś się pisze to nie ma tu tonacji w jakiej byś to powiedziała, tylko każy czyta i rozumie inaczej, toteż Dusia zareagowała taką samą agresją w twoją stronę. Nie będę tu bronić nikogo - obie jesteście już na tyle duże że możecie zachować dystans do swoich wypowiedzi i mam nadzieję na tym poprzestaniemy spór o nic.
Anamara uwazam ciebie za fajna i rozsądną dziewczynę , tobie też sie zdarza wybuchnąć, zresztą znajdz mi kogoś kto jest bez skazy ;-)
Dusia- proszę dobiejaj słowa ostrożniej. nikt tu ciebie nie atakuje.
Sentis- a ja ciraz bardziej lubie ciebie i nie koniecznie dlatego że sie zemna tu zgodziłaś. lubię ludzi ktorzy mają własny pogląd na dany temat.


Nie pisałam do Ciebie o tym ataku. Chciałam tylko dodać, że pisząc nie miałam w sobie cienia agresji ani tym bardziej - ironii. W sensie nie chciałam nikomu dokuczyć ani być wredna czy coś. Jeżeli odbieracie jako ATAK miłymi słowami napisane upomnienie, żeby pisać jak duża dziewczynka to nie wiem co z Wami - bez przesady, jejku. Mi się zdarza wybuchnąć, gdy mnie ktoś obraża, brzydko nazywa i posądza o wredne rzeczy, gdyby ktoś mnie upomniał gdy chodzi o gramatykę to jeszcze bym podziękowała, bo poprawnie posługiwać się ojczystym językiem powinien każdy :)
_________________
Witajcie :)
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Października 2012, 00:30   

Tak to właśnie jest kiedy jedyna relacja jaka zachodzi między ludźmi to pisanie i czytanie tego napisanego. Mamy już taka naturę, że zaczynamy nadawać tym literkom tzw. podteksty. Wyrazy stają się słowami którym nadajemy zabarwienie emocjonalne (jak to mądrze brzmi prawda?) Dusia i Anamara się nie znają, więc Anamara zażartowała, a Dusia się poczuła zrugana :) . Zupełnie niepotrzebnie :) te wyrazy to słowa bez podtekstów ;)
Założę się, że gdyby swoją pisaną wypowiedź Anamara miała szansę po prostu powiedzieć do Dusi to obie uśmiałyby się setnie :):
A nawiązując do wieku, no cóż zgadzam się w pełni z Kaffą a na dowód mamy na forum 16-latka który nie przestaje mnie zadziwiać swoją dojrzałością i odpowiedzialnością.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Anamara 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 28
Dołączyła: 24 Lip 2012
Posty: 17
Skąd: Świdnik
Wysłany: 25 Października 2012, 09:46   

Aniutka napisał/a:
Tak to właśnie jest kiedy jedyna relacja jaka zachodzi między ludźmi to pisanie i czytanie tego napisanego. Mamy już taka naturę, że zaczynamy nadawać tym literkom tzw. podteksty. Wyrazy stają się słowami którym nadajemy zabarwienie emocjonalne (jak to mądrze brzmi prawda?) Dusia i Anamara się nie znają, więc Anamara zażartowała, a Dusia się poczuła zrugana :) . Zupełnie niepotrzebnie :) te wyrazy to słowa bez podtekstów ;)
Założę się, że gdyby swoją pisaną wypowiedź Anamara miała szansę po prostu powiedzieć do Dusi to obie uśmiałyby się setnie :):
A nawiązując do wieku, no cóż zgadzam się w pełni z Kaffą a na dowód mamy na forum 16-latka który nie przestaje mnie zadziwiać swoją dojrzałością i odpowiedzialnością.


No właśnie, najgorsze jest to, że w piśmie nigdy nie można "zamieścić" emocji. Pomagają w tym emotikony, ale też można je różnie rozumieć (np. osoba podejrzliwa może odebrać uśmiech jako wyraz bycia wrednym czy coś). Ja zauważyłam, że jestem często odbierana jako osoba ironiczna, a to totalna bzdura. Z reguły właśnie chcę być miła. Ciężko porozumiewać się jedynie pisemnie :)

Ja uważam też, że osoba 14 letnia poza dojrzałością może mieć do zaoferowania coś bardzo cennego, niż ktoś, kto już pracuje i "walczy o życie" - więcej czasu. A to też plus. Później, jak taka 14latka będzie dorosła, to będzie już bardzo doświadczona jeśli chodzi np. o zwierzę, którym się pasjonuje.
_________________
Witajcie :)
 
     
pannacotta165 
Aktywni na forum


Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 05 Sie 2012
Posty: 76
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 26 Października 2012, 08:15   

Są młode osoby, które mają szynszylki.Czasami widzimy poprzez ogłoszenia jak starsi ludzie traktują szynszyle-małe klatki, brak kąpieli itd. Najważniejsze, aby Dusia z Mamą była w stanie zapewnić wszystko co im potrzebne. Dusia- mam nadzieję, że nie będziesz kupowała karm typu Vitapol, Dako, Megan. Polecam Ci Versele Laga Chinchilla Nature- ja kupuję taki duży worek i starcza na parę miesięcy i granulat DeHeus. Może wiesz o tym, ale napisać nie szkodzi ;) Do tego ziółka, Pucek. Powodzenia w zdobywaniu szynszylek :)
 
     
Dusia_98 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 22
Dołączyła: 20 Paź 2012
Posty: 7
Skąd: Koszęcin
Wysłany: 26 Października 2012, 08:41   ...

Wczoraj , jak przeglądałyśmy z mamą ogłoszenia , to znalazłyśmy jedno , że jakaś Pani odda szylka za 20 zł z klatką , to mama zadzwoniła , a się okazało , że szylek przez 2 lata gnieździł się w klatce po śwince morskiej... - od razu mamie powiedziałam , żeby umówiła się z tą Panią , na jak najwcześniejszy termin , i dziś wieczorem będzie już u mnie w dużej klatce . :)
A jeśli chodzi o karmy to wiem . . . Czytałam troszkę na ten temat . :D
_________________
Duusia_98
 
     
Asha 
Bardzo aktywni na forum



Pomogła: 3 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 19 Wrz 2012
Posty: 146
Skąd: Pomorze
Wysłany: 26 Października 2012, 08:43   

Dusia_98, to oby kulce było u Ciebie jak najlepiej :):
 
     
kaffa 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 53 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 3290
Skąd: Wrocław\Shrekownia\
Wysłany: 26 Października 2012, 08:47   

Dusia - gartuluje mąrdego wyboru. Mam nadzieję że będzia miała u ciebie raj. Klatke weż (bedzie słuzyć za transporterek). Powodzenia. W razie pytań wał śmiało jesteśmy tu po to żeby pomoc.
 
     
pannacotta165 
Aktywni na forum


Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 05 Sie 2012
Posty: 76
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 26 Października 2012, 08:56   

Cieszę się, że szynszylka trafi do Ciebie, na pewno teraz pozna co to szynszylowe życie ;) Może z biegiem czasu uda Ci się przygarnąć drugą szylkę. Kaffa ma rację, żeby wziąć także klatkę, też mam taką mniejszą jako transporterek w razie wizyty u weta :)
 
     
Dusia_98 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 22
Dołączyła: 20 Paź 2012
Posty: 7
Skąd: Koszęcin
Wysłany: 26 Października 2012, 08:58   ...

Dzięki , zrobię wszystko żeby mu było u mnie dobrze . :)
A w ogóle to ta Pani powiedziała , że on nie ma imienia , a jest to samczyk , macie jakieś pomysły ? Ja jak myślałam nad imieniem dla niego to wymyśliłam "Smyk" ale jeszcze sama nie wiem czy go tak nazwę . ;)
_________________
Duusia_98
 
     
pannacotta165 
Aktywni na forum


Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 05 Sie 2012
Posty: 76
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 26 Października 2012, 09:03   

Może się jeszcze okazać, że to panienka :D Jeśli będzie rozrabiaką to pewnie, że Smyk pasuje :) Popatrz sobie jeszcze imiona na necie, może wybierzesz coś dla siebie :) Zrób później zdjęcia Futrzaczka :D
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,41 sekundy. Zapytań do SQL: 42