FORUM SZYNSZYLE :: Co zrobić z szynszylem podczas wakacji/wyjazdu
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: kasia_tomeq
16 Listopada 2010, 18:49
Co zrobić z szynszylem podczas wakacji/wyjazdu
Autor Wiadomość
adi00000 
Minimum aktywności na forum


Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 22
Skąd: Kraków
  Wysłany: 17 Stycznia 2010, 13:35   Co zrobić z szynszylem podczas wakacji/wyjazdu

Co mam zrobić z moim szynszylem gdy wyjadę na około miesiąc nie jestem co do końca pewien ale podobno może być sam przez tydzień w klatce z jedzeniem i wodą (ale miesiąc... Pomóżcie!
Ostatnio zmieniony przez Michal 21 Grudnia 2010, 02:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17 Stycznia 2010, 15:20   

Miesiąc to zdecydowanie za dużo, musisz mu znaleźć opiekę. Może jest ktoś z Krakowa kto ma szynszyla i mógłby przygarnąć twojego, lub poszukaj hotelu dla zwierząt.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Lucyna 
Aktywni na forum


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 13 Lis 2009
Posty: 63
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 17 Stycznia 2010, 16:22   

Jak to nie wypuszczać przez tydzień? Mój po jednym dniu wpadlby w depresję. Zapakuj go do klatki i daj komuś na przechowanie.
_________________
Lucyna
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Stycznia 2010, 09:45   

adi00000, koniecznie poszukaj opiekuna dla szynszylka na czas twojego wyjazdu!!! Nie koniecznie musi to być ktoś kot ma szynszyle, może znasz kogoś kto ma lub miał chomika lub świnkę morską? Taka osoba równie dobrze zaopiekuje się zwierzątkiem.
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
aniurka 

Dołączyła: 20 Sty 2010
Posty: 1
Skąd: Kraków
Wysłany: 20 Stycznia 2010, 15:36   

jeśli szukasz kogoś, kto może się zaopiekować szykiem, to daj znać:-) mieszkam w krk i miałam już 2 taki zwierzaczki :-)
 
     
Rudi_i_Krokus 
Minimum aktywności na forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 19
Skąd: Poznań zachód
Wysłany: 1 Lutego 2010, 18:01   

Ja mam dobrze bo mam kuzynke która ma 2 szyle i jak wyjeżdżam to jej zostawiam ;) ale jak ich nie ma to daje mojego Rudiego do moich kolegów ;)
 
     
olcia288 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 8 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 565
Skąd: Jelenia Góra
  Wysłany: 2 Kwietnia 2010, 20:45   Co zrobić z szynszylem podczas wakacji/wyjazdu

Czy mogę zostawić szynszyla na 2 dni?? Jak myślicie bo jadę do Wrocławia na święta, i nie mam jak zabrać szynszyla bo będzie dużo osób hałas i chce go zostawić oczywiście zmienię mu na świeżą ściółkę, wodę, piasek dam i jedzenie (Dużo) Patyki ze 2 i chleb do chrupania :) Wystarczy to??
_________________


Tofa 4 lata
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 16 Listopada 2010, 15:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 3 Kwietnia 2010, 00:09   

Oczywiście, że tak.

Rozumiem, że po powrocie wynagrodzisz mu to.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Frodens 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 34
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 19
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 3 Kwietnia 2010, 08:01   

Ja też myślę, że to wystarczy. Dwa dni to nie jest takstrasznie długo. My czasem z zoną musimy go tak zostawiać, ale radzi sobie. wystarczy, że ma pelne poidełko i pełną michę jedzenia. Ale tak jak michał zauważył, dobrze żeby mu to jakoś wynagrodzić :-)
 
     
olcia288 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 8 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 565
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 3 Kwietnia 2010, 11:55   

Jasne że wynagrodze :D
_________________


Tofa 4 lata
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Kwietnia 2010, 14:41   

olcia288, myślę, że jak dasz swojemu szynszylkowi tyle pyszności przed wyjazdem to w zupełności mu wynagrodzi brak ciebie przez dwa dni. Oby się szynszylkowi nie spodobały twoje wyjazdy, pamiętaj aby go rozpieszczać nawet wtedy kiedy nigdzie nie wyjeżdżasz :mrgreen:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Wiolka91 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 03 Maj 2010
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30 Maj 2010, 22:27   Wkacyjny wyjazd..

Mam pewien problem.. będę musiała wyjechać na tydzień czasu i martwię się o mojego szynszylka... mianowicie sprawa polega na tym, że szynszyl będzie musiał przez cały tydzien siedzieć w swojej klatce, bez wychodzenia by sie wybiegać ponieważ moja mama która defakto zaopiekuje się nim (nakarmi, napoi itp) ale go nie wypuści, ponieważ poprostu nie jest w stanie go złapać. Boję się że przez ten tydzien.. może sie Czesiek zestresować albo dziwnie się zachowywac??



Co może się stać?? prosze o pomysly co z tym zrobic
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Maj 2010, 23:31   

Myślę, że nie powinno być problemu, tydzień bez wybiegu nie powinien mu zaszkodzić.



Napisz jakiej wielkości jest ta klatka?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Wiolka91 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 03 Maj 2010
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Wysłany: 31 Maj 2010, 18:49   

No wlasnie ta klatka mnie martwi.. bo nie jest za duza..50x40x60 .. to stan przejsciowy bo niedlugo dostanie wieksza.. w tej praktycznie spedza tylko noc...
 
     
dream*
[Usunięty]

Wysłany: 31 Maj 2010, 23:45   

niektore szyle w takiej spedzaja całe zycie a Ty sie martwisz o tydzien? :) spokojnie moze w takiej posiedziec bez wybiegu.
 
     
Wiolka91 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 03 Maj 2010
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Wysłany: 1 Czerwca 2010, 00:13   

Moze i siedzą całe życie.. ale to nie znaczy ze powinny:) to wpsaniałe zwierzęta, których nie da sie nie kochać... wiec chce sie jak najlepiej dla nich:D
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Czerwca 2010, 14:14   

Wiolka91, skoro musisz wyjechać no to jedź, z tego co piszesz to zostawiasz Cześka w dobrych rękach u mamy. Jak wrócisz to szynszylkowi wynagrodzisz rozłąkę i będzie dobrze :mrgreen:
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
Szysza 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 22
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 133
Skąd: Olecko
Wysłany: 15 Sierpnia 2010, 20:21   Czy na wakacje brać ze sobą szynszyla

Cześć.Za parę dni jadę z rodzina niedaleko pod domek letniskowy i nie wiem czy mam brać ze sobą szynszyle na 4 dni a i czy jeśli by je zabrał to czy mogły bym w dzień lub w nocy wystawić ich klatkę na taras?
_________________
Szymek - od 8 Lipca 2009

Tosia - 7 Maja 2010

Alek - 10 Czerwca 2012

Kali - 10 Czerwca 2012
Ostatnio zmieniony przez kasia_tomeq 8 Listopada 2010, 20:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 15 Sierpnia 2010, 21:35   

Jeżeli możesz zostawić pod opieką dorosłej, odpowiedzialnej osoby, która będzie wykonywać Twoje polecenia to lepiej zostaw zwierzaki unikną niepotrzebnego stresu związanego z podróżą i nowym miejscem co do wystawiania na dwór klatki to wg mnie bardzo zły pomysł w dzień mogą być narażone na przegrzanie w nocy na niebezpieczeństwo ze strony innych zwierząt - koty, kuny itp. Strach też zostawiać klatkę na dworze przy tak zmiennej pogodzie gdzie rano świeci słońce jest bezchmurne niebo, a za chwilę porywiste wiatry i burze.
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
Szysza 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 22
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 133
Skąd: Olecko
Wysłany: 15 Sierpnia 2010, 22:44   

No raczej zostawić z kim mam ale to raczej niewypali bo moja babcia sie boi szynszyli
_________________
Szymek - od 8 Lipca 2009

Tosia - 7 Maja 2010

Alek - 10 Czerwca 2012

Kali - 10 Czerwca 2012
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Sierpnia 2010, 01:59   

Myślę, że w wyjątkowej sytuacji możesz zostawić je same. Posprzątaj w klatce, woda na maxa jedzenia więcej niż zwykle i siana na maxa. 4 dni powinny wytrzymać, a lepsze to niż ciąganie i stresowanie zwierzątek.



Pytanie: na ile dni wystarcza woda w poidełku dla twoich szynszyli? Bo jeżeli nie wystarczy na czas kiedy Cię nie będzie, to problem.



Babcia nie musi brać do siebie szynszyli, wystarczy, żeby po 2 dniach przyszła dolała wody i dosypała jedzenia.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Szysza 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 22
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 133
Skąd: Olecko
Wysłany: 18 Sierpnia 2010, 19:50   

Narazie wode maja w misce ale kupię im poidełko normalne babcia się ogółem boi szynszyli i nawet ręki niewsadzi do klatki ale i tak niemoglaby bo jedzie na tydzien do koleżanki
_________________
Szymek - od 8 Lipca 2009

Tosia - 7 Maja 2010

Alek - 10 Czerwca 2012

Kali - 10 Czerwca 2012
 
     
Aneta 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 22 Lis 2008
Posty: 438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Sierpnia 2010, 09:07   

Szysza, koniecznie kup szynszylom poidełko, bo woda z miski jest bardzo nie zdrowa, gdyż szybko ulega zabrudzeniu i na jej powierzchni rozwijają się bakterie z powietrza. Uważam, że spokojnie możesz zostawić szynszyle same na 4 dni. Na pewno takie wyjście jest dla nich korzystniejsze niż ciągła zmiana otoczenia związana z wożeniem tam i z powrotem. Nie ma potrzeby stresować babcię :) opieką nad szynszylami, musisz tylko tak jak napisał Michał, zostawić więcej jedzenia no i poidełko (nie miska) z wodą. Myślę, że jak kupisz podełko 250 ml to wystarczająco dla szynszyli na 4 dni, a co do jedzenia to dorosły szynszyl powinien jeść dziennie ok. 35 g pokarmu (2 łyżki stołowe), więc z jedzeniem nie musisz przesadzać). Daj im więcej sianka, najwyżej jak nie zjedzą to będą miały mięciutka ściółkę. Ja swoje szynszyle raz w roku zostawiam same na cały tydzień (w wakacje) i dają sobie radę. Wiem, że im smutno ale po powrocie wynagradzam im rozłąkę. Powodzenia.
_________________
www.naszekoty.waw.pl

www.rosyjski-niebieski.info
 
     
olcia288 
Demon aktywności na forum


Pomogła: 8 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 565
Skąd: Jelenia Góra
  Wysłany: 20 Grudnia 2010, 21:55   Zostawić czy zabrać ze sobą??

Hej na Wigilię jade do Wrocławia i będe tam3-4 dni i mam pytanko czy moge zostawić samą w domu Tofe czy ją wziąć ze sobą (Dam jej dużo karmy, siana, patyczków, piasku)

Ps. Wiem że był już podobny temat który założyłam ale nie mogłam go znaleźć z góry przepraszam :)



[ Komentarz dodany przez: Michał: 21 Grudzień 2010, 02:13 ]

Scaliłem twój wpis z już istniejącym.
_________________


Tofa 4 lata
 
     
mikasu82 
Minimum aktywności na forum



Wiek: 37
Dołączyła: 19 Gru 2010
Posty: 33
Skąd: Jaktorów
Wysłany: 20 Grudnia 2010, 22:12   

Wydaje mi się że trzeba przeanalizować jak będzie wyglądał podróż i jakie będą warunki na miejscu (zwierzęta, pewnie dużo ludzi). Jak zniesie taki stres?

Wiem że poprzednia właścicielka moją Szyszunie pozostawiała na 2 -3 dni. 4 to trochę dużo. Może ktoś może do niej zajrzeć podczas Twojej nieobecności?

olcia288 napisał/a:
(Dam jej dużo karmy, siana, patyczków, piasku)
nie zapomnij o wodzie :-)

może inni mają lepsze rady......
_________________
Pokochałam Szyszunię, ale być z nią nie jest wcale takie proste.............
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 40