FORUM SZYNSZYLE :: Alergia - uczulenie na szynszyla
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Alergia - uczulenie na szynszyla
Autor Wiadomość
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 21 Czerwca 2012, 11:34   Alergia - uczulenie na szynszyla

Cześć, zastanawiam się czym objawia się alergia na szynszyle, może jest ktoś kto ma takową bądź znajomy lub ktoś z rodziny?

Ja od 2miesięcy miałem 3antybiotyki (objawy grypy -silny katar kaszel z flegmą, bul gardła) zastanawia mnie czy może to być spowodowane futerkiem tych zwierzaków? rzadko choruje a odkąd w domu pojawiły się młode i w sumie mam 4 szynszyle w małym mieszkaniu non stop choruje..czy to może być przez szynszyle?

nie mam żadnych innych objawów, nie robi mi się nic na skórze itp
Ostatnio zmieniony przez Michal 7 Wrzeœnia 2012, 20:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
nitika 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 16 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 23 Lut 2010
Posty: 442
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 21 Czerwca 2012, 11:55   

Masz szynszyle od tych 2 miesięcy? czy dłuższy czas?

Mój tata jest alergikiem (jego rodzina to sami alergicy) najbardziej uczula go kurz u niego się objawia to kichaniem i silnym suchym kaszlem jeśli chodzi o sierść to chomiki i inne gryzonie nie wywołują tego kaszlu ( w końcu pracuje w zoologicznym)



Mama kiedyś opowiadała że jeszcze jako para byli w cyrku i tato pogłaskał żyrafę -po 30minutach wylądował w szpitalu bo zaczął puchnąć, wiem jak to wygląda bo tak samo spuchł po polopirynie gdy byłam mała (usta gorsze niż u murzyna, problemy z oddychaniem, ogólnie bardzo niebezpieczny stan) najciekawsze że dopiero za trzecim dniem tabletki uczuliły.

Ostatnio gdy był u nas i wziął mojego szynszylka na ręce maluch lekko go zadrapał i w tym miejscu od razu zadrapanie spuchło (na szczęście zeszło po zdezynfekowaniu) samo futro na niego nie działa -szynszyle u rodziców były do mojej wyprowadzki i kontakt taty z tymi zwierzakami go nie uczulał. Z kolei szwagierka nie morze mieć szynszyli bo zaraz kicha, i dostaje kataru(okazało się że jest uczulona na zwierzęce odchody ;/)słyszałam tez że odmiany barwne (w szczególności biały) może silniej uczulać..ale to tylko pogłoski
_________________
Kinga 15lat(*), Spayk 13lat(*),Buli i Usia 4lata, Mushu (25.07.12) i Lusi 2,5roku >> All My Love!
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 21 Czerwca 2012, 18:52   

Ja jestem alergikiem i szynszylki mnie nie uczulają. Jedyne co powoduje u mnie objawy alergiczne, czyli katar i swędzenie oczu to pył wulkaniczny w którym się kąpią, same szylki mogę nawet przytulać do twarzy i nic mi nie jest.



Gdzie się kąpią? Jak wygląda to naczynie? Polecam Ci tą drewnianą skrzyneczkę z szybką z przodu sprzedawaną np. na Allegro, bo ma zasuwane wieczko. Rozsuwam je tylko odrobinę, tak, żeby szyszki dały radę wejść i zostawiam je na jakiś czas same jak się kąpią, żeby tego nie wąchać. A ponieważ pył zostaje na futerku kąpiel robię im dopiero po wybiegu, kiedy idę już spać i się z nimi nie będę bawić. Do dnia następnego już "strzepią" z siebie to co na nich zostało :)
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Czerwca 2012, 20:51   

Ja jestem uczulona na wszystkie zwierzęta wydzielające pewien specyficzny rodzaj białka o skrócie FEL jeśli się nie mylę. Takimi zwierzętami są np koty, psy, konie, krowy, itd. Kiedy miałam 9 lat przyniosłam do domu 2 tygodniowego kotka, który mieszkał z nami 12 następnych lat. Było to 12 lat z ciągłymi zapaleniami oskrzeli u mnie - a tak naprawdę była to astma oskrzelowa na tle alergicznym. Objawy mam do dziś kiedy w moim pobliżu przebywa alergen - bez względu czy na żywym zwierzęciu czy np na spodniach do jazdy konnej :/

Gryzonie tego białka nie mają, ale alergie mogą wywoływać np odchody lub pył o czym pisały moje poprzedniczki.

Testy alergiczne mogą niczego nie wykazać (u mnie nie pokazują niczego), więc sam musisz dojść metodą eliminacji co Cię uczula. Czy jest to samo zwierzątko, czy jego odchody czy to co je czy to w czym się kąpie.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 21 Czerwca 2012, 23:09   

Mam szynszyle od 4lat do tej pory nic się nie działo..teraz co chwile mam kaszel katar i chore gardło -czy takie objawy mogą sugerować alergie? bo nie swędzą mnie oczy nie kicham i nie mam podrażnienia na skórze.

Jeśli chodzi o pył kąpią się w pucku w szklanej bardzo grubej kuli -nie mam z nimi kontaktu po kąpieli, zmieniłem też granulat na de heus (między innymi przez dobre opinie na tym forum) trochę martwi mnie mój stan zdrowia badania są w normie a dziś znów 28stopni a od tygodnia biorę antybiotyki..chyba zrobie sobie badania czy jestem uczulony chodź trochę w to wątpie bo co tak nagle by zaczeły uczulać..
 
     
abrakadabra 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 52 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lip 2011
Posty: 1032
Skąd: łódzkie
Wysłany: 21 Czerwca 2012, 23:21   

Patch, może po prostu dopadła Cię choroba, która być może wykorzystała jakieś osłabienie organizmu. Skoro tyle lat było wszystko ok to dziwne, aby nagle pojawiła się alergia.
_________________
Sid (beż Towera homo) - 27.03.2011 - 19.05.2013
Badi (standard) - 04.2011
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 00:10   

abrakadabra napisał/a:
Skoro tyle lat było wszystko ok to dziwne, aby nagle pojawiła się alergia.
i tu się Abra mylisz, są ludzie którzy przez całe życie nie mieli alergii, a np. w wieku 40 czy 50 lat po raz pierwszy się pojawiła. Żyjemy w coraz bardziej sterylnych warunkach i nasze organizmy "głupieją", odporność spada i zaczynają się bronić przed rzeczami, które w gruncie rzeczy nie są szkodliwe, np. pyłki, pierze czy sierść.



Patch napisał/a:
czy takie objawy mogą sugerować alergie?
tak, takie objawy mogą być nasileniem się "utajonej" alergii. Wcześniej mogłeś mieć kilka symptomów, których nawet nie zauważałeś, np. kichanie raz na jakiś czas (tłumaczone sobie - przecież każdy czasem kicha), to jakieś kaszlnięcie (sucho w gardle, coś mi wpadło), itp. Nie leczona alergia może się gwałtownie nasilić, a nawet prowadzić do astmy.

Powiem szczerze, że jak się tak zastanowiłam, to jesienią i zimą, kiedy nie biorę Alericu, miałam podobne objawy do opisanych tu przez Ciebie :/ i myślałam, że to właśnie przeziębienie, grypa czy coś takiego, tylko, że to się ciągnęło, a ja z natury mam bardzo silną odporność i żadko choruję... I tak jak napisałeś objawów skórnych nie było, a np. od pyłków mam od razu czerwone swędzące placki, oczy też mnie nie swędziały. Teraz biorę tabletki antyalergiczne i jak ręką odjął.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 08:10   

Moge coś kupić bez recepty właśnie przeciw alergicznego? można brać coś takiego bez wcześniejszych badań i stwierdzenia alergii? po prostu chodzi mi o to czy jak coś zaczne brać na własną rękę to nie zrobie sobie krzywdy :-P

ja tez zadko choruje więc te ostatnie dwa miesiące bardzo mnie zdziwiły.....
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 08:15   

W aptece jest wiele środków bez recepty na alergię, pani w aptece coś Ci poleci,myślę, że jak będziesz brał powiedźmy 1 tydz i się poprawi to prawdopodobnie to alergia. Jakby te leki miały szkodzić to na pewno byłyby na receptę.
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 08:23   

W domu mam Calcium w syropie pisze że wskazany w niedobrze wapnia i wspomagająco w leczeniu chorób alergicznych.

Tylko nie wiem czy mogę to łączyć z antybiotykiem
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 08:27   

Calcium to wapno, pediatra dzieciom zaleca przy braniu antybiotyku!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 09:12   

tak, wiem bo to syrop syna ale jest napisane:

poinformuj lekarza: Gdy przyjmujesz antybiotyki tetracyklinowe i związki fluoru (m.in. fluorochinolonów), glikozydy naparstnicy, moczopędne leki tiazydowe (hydrochlorotiazyd, indapamid, klopamid), glikokortykosteroidy, kalcytoninę.

Mało co mi to mówi, ja biore klarmin
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 09:23   

Zadzwoń do przychodni i pogadaj z lekarzem, albo spytaj farmaceuty.
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 10:55   

Z lekarzem nie da rady (wredne recepcjonistki na nic się nie godzą) -wszystko osobiście..do apteki dzis pójde i popytam , dzieki ;)
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 11:15   

Patch, na 100% możesz zastosować wapno, ale to w syropie dla Ciebie jest za słabe. Calcium 300 będzie odpowiednie i nie zaszkodzi Ci - nawet jeśli nie jest Ci potrzebne. Ponad to leki, które w składzie chemicznym mają Loratadynę czyli np Claritin, ale też mnóstwo innych - apteka Ci w tym pomoże.

To jest jedna strona medalu.

Druga jest taka, że chyba polecałabym Ci najpierw wizytę u alergologa. Jeżeli zaczniesz sobie pomagać przed wizyta to obraz kliniczny może być zmieniony na tyle, że lekarz np nic nie stwierdzi i Ci nie pomoże.

Jeśli chodzi o alergie to jest to taka franca, która potrafi zaatakować znienacka objawami, które w ogóle na alergię nie wskazują. Tak jak pisałam wyżej mnie latami leczono na zapalenia oskrzeli, a ja jestem tylko alergikiem :) Dziś mam objawy duszności wyłącznie po kontakcie z alergenem. Jest jeszcze jedna rzecz, Twoja objawy mogą być reakcją na alergen niezwiązany z szynszylami a z grzybami pleśniowymi alternaria lub cladosporium - oba bardzo powszechnie występujące w przyrodzie szczególnie uczulające. Można by na ten temat jeszcze długo. Jedno jest pewne, jeśli powodem Twoich dolegliwości jest alergen to żaden antybiotyk Cię nie wyleczy. Jednak wzrosty temperatury do 38 mogą np być spowodowane zupełnie inną przyczyną. Np ukąszeniem owada, który zaraził Cię wirusem...itd itd...

Powiem tak, raczej upierałabym się przy wizycie u mądrego internisty i jesli wykluczy np boleriozę, to spotkanie z alergologiem.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
Ostatnio zmieniony przez Aniutka 22 Czerwca 2012, 11:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 11:28   

Faktycznie miałem kleszcza 11 czerwca, do tego już wtedy był kaszel i katar dlatego wybrałem się do lekarza i ten antybiotyk mam na 2 tygodnie skuli właśnie tego kleszcza, kilka dni po spożywaniu tego antybiotyku kaszel ustał lecz wczoraj znów wrócił wraz z gorączką..może rzeczywiście nie jest to alergia na szynszylki..coś czuje że w poniedziałek wybiore się znów do rodzinnego..zobaczymy jakie badania zrobić najpierw..

puki co dziś jest trochę lepiej a gorączki nie mam, aha i rodzina ze strony mamy to alergicy więc od razu pomyślałem o szynszylach
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 11:32   

Patch, jeśli masz skoki temperatury do 38 stopni i w historii ukąszenie kleszcza to koniecznie musisz to powiedzieć lekarzowi. Powinni Ci zrobić badanie krwi w kierunku boleriozy. Gdyby pojawiła się sztywność karku to nie możesz czekać do poniedziałku tylko jazda na ostry dyżur
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 11:59   

nie mam sztywności karku jedynie czuje osłabienie (ale to pewnie po antybiotykoterapii) zresztą lekarz wiedział o ukąszeniu i przepisał silny antybiotyk więc jeszcze nie panikuje..gorączka wystąpiła tylko raz wczoraj-było strasznie parno i gorąco na dworze więc też mogłem mieć wyższą gorączkę, mimo to trzeba to skontrolować wiem..
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 12:03   

Jest w tym wszystkim dobra wiadomość :)

Być może to nie jest jednak alergia na kuleczki ;)
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 12:33   

Masz rację to jeden plus, no nic zobaczymy co mi powie lekarz w poniedziałek a i co wyjdzie z badań krwi jesli to nie kleszcz to zrobie badania by wykluczyć bądź potwierdzić alergię
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 19:04   

Co do wapna przy alergii pomaga tylko na objawy skórne, jeśli wyskakują plamy czy bąble na skórze to wtedy wapno da efekty.



Co do leków na alergię - można kupić w aptece bez recepty 10 tabletek, z dostępnych leków mogę polecić: Zyrtec, Aleric i Floridan. Jeśli nie będziesz w najbliższym czasie robił badań na alergię, to spokojnie możesz te 10 tabletek bez obaw przetestować na sobie ;)

Jeśli jednak wybierasz się na badania, to tak jak napisała Aniutka, zakłóciło by to obraz wyników.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Patch 
Minimum aktywności na forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 22:54   

Zyrtec mam w kroplach..puki co wziołem calcium w kapsułkach musujących (były w apteczce) są słabsze niż zyrtec ale nie wiem jak by te krople działały z antybiotykiem, czy nieosłabi działania itd...teraz okropnie mnie dusi brałem już tabletki na zatrzymanie kaszlu ale mało co daje..klata mnie już boli że masakra ;/ i pomyslec ze tydzień na anbtybiotyku;/
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 22 Czerwca 2012, 23:01   

Leki antyalergiczne raczej nie osłabiają antybiotyków, nic o tym nie słyszałam, inaczej przy każdej chorobie musiałabym mieć wydłużony okres brania antybiotyku lub taki o bardzo silnym działaniu, a nic takiego miejsca nigdy nie miało. Najlepiej przeczytaj ulotkę z jakimi substancjami nie powinno się go mieszać itd.
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Aniutka 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 97 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 23 Sty 2012
Posty: 4701
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Czerwca 2012, 21:06   

Mausi, wapno bardzo dobrze działa również na inne objawy alergii jak np obrzęk śluzówki w nosie, ale tak naprawdę skuteczne jest raczej to w dużej dawce np Calcium-Sandoz. No i jeszcze jedno Zyrtec może powodować senność (chyba, że weźmie się go wieczorem, to wtedy będzie bez znaczenia), Claritine nie daje senności i jest skuteczniejsza od Zyrtecu, ale trzeba ją wziąć rano 30min przed jedzeniem. W ostrych stanach można powtórzyć lek wieczorem. Powyższe sprawdziłam i na sobie i zaobserwowałam u osób z alergią.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

Dyzio i Franio
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 23 Czerwca 2012, 23:27   

Aniutka napisał/a:
No i jeszcze jedno Zyrtec może powodować senność (chyba, że weźmie się go wieczorem, to wtedy będzie bez znaczenia), Claritine nie daje senności i jest skuteczniejsza od Zyrtecu




To nie jest tak do końca jak mówisz, bowiem na każdego trochę inaczej te leki działają. U mnie Zyrtec nigdy nie powodował senności, za to u mojej siostry już tak. Claritine akurat nie znam, ale ja bardzo długo Zyrtec zażywałam, później gdy wycofali moje krople do oczu (bardzo silne sterydowe), gdyż podobno uszkadzały siatkówkę, żadne inne mi nie pomagały, bo były zdecydowanie za słabe, dlatego moja lekarka zaczęła kominować z tabletkami. Najpierw brałam Alertec, który moi znajomi sobie chwalą, a mnie on zupełnie nie pomagał. Dlatego zminiono mi lek na Aleric i on na szczęście jest skuteczny, a u mnie objawy są bardzo silne: okropne swędzenie, pieczenie, zaczerwienienie i łzawienie oczu.

Raz nie miałam wyjścia gdy skończył mi się Aleric i musiałam pożyczyć od ojca jego tabletki: Floridan, które na mnie działają tak samo skutecznie jak Aleric.

Zmieniłam lekarza (co było związane z przprowadzką) i nowa lekarka zaproponowała mi nowość na rynku, którą podobno sama stosuje, bo też ma ogromne problemy z alergią objawiającą się właśnie silnym łzawieniem, Clatrę, ale na mnie i to ustrojstwo nie działało, dlatego pozostaję wierna Alericowi ;)
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 39