FORUM SZYNSZYLE :: A może sobie sam wyjde z klatki?
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
A może sobie sam wyjde z klatki?
Autor Wiadomość
aksanaa 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 01 Lut 2013
Posty: 20
Skąd: Cork
Wysłany: 9 Lutego 2013, 10:48   A może sobie sam wyjde z klatki?

Franek mieszka z nami od poniedziałku, wczoraj pierwszy raz został wypuszczony z klatki. Zeby zobaczyć co i jak zrobiliśmy to w łazience :) . Dzisiaj rano mój syn zszedł na dół do salonu i pyta kto wypuścił Franka z klatki? Myślałam, ze żartuje ale okazało się ze nie. Jak się okazało Franciszek, otworzył sobie klatke i najzwyczajniej w świecie poszedł sobie pozwiedzać. Pierwsza myśl, to dzięki Bogu wyłączyłam wczoraj wszystko z sieci, w razie obgryzienia kabli nic mu nie będzie. Ja naiwna jeszcze ich nie zabezpieczyłam, bo póki co miał być wypuszczany właśnie w łazience. Jak się okazuje, mały spryciarz kabli nie ruszył a po kupkach widać, że w nich siedział i mimo otwartych drzwi z salonu nawet się nie ruszył. Nic pogryzione nie zostało, nawet na niską półkę nie wskoczył (sądząc po tym że wszystko jest w stanie nienaruszonym). I co jeszcze ważne, nie pogryzł naszego żółwia mieszkającego na wolności w salonie a jakze :D I domku jego też nie ruszył :D Tak więc czy ja mam szczęście i posiadam ułożonego szyszka, czy dopiero się rozbryka? Znalazłam go jak spał sobie za kanapą i przy pierwszym szoku po złapaniu go tam na ręce i wsadzaniu do klatki zbytnio się nie wyrywał. A pierwsze pytanie mojego męża brzmiało; "Jak bardzo paskuda Cie pogryzła" i śmiech. Teraz zwinął się w kulkę i śpi. Zdażyło się komuś coś podobnego? I czy jak zabezpiecze otwieranie klatki drucikiem to coś to da?
 
     
agacik 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 10 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 22 Paź 2012
Posty: 293
Skąd: Radlin
Wysłany: 9 Lutego 2013, 11:16   

Myślę, że z drucikiem szynszyl sobie poradzi... może warto zapiąć kłódkę na drzwiczki. Być może twój urwis jest spokojniejszego usposobienia, ale na wiele bym nie liczyła, bo jest u Was króciutko i dopiero się pewnie rozbryka, mój z początku też był spokojny, bo poznawał terytorium, a teraz to go muszę gonić od jednej ściany do drugiej bo tapetę polubił :)
_________________

GALERIA MORTA :-)
 
     
kammax 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 29 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 1131
Skąd: okolice Szczecinka
Wysłany: 9 Lutego 2013, 11:24   

Dobrym pomysłem na zabezpieczenie drzwiczek jest karabińczyk- taki ze smyczy do telefonu - wiele osób wypróbowało!
_________________
Życie jest darem i trzeba je szanowac, nie ważne czy ludzkie czy zwierzęcia
 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 9 Lutego 2013, 11:37   

albo takie biurowe metalowe klamerki, są świetne też do zamykania otwartych opakowań z żywnością, zabezpieczaniu drzwiczek klatki, czy np. przypięciu miski, żeby urwis jej nie wywracał ;) u mnie się sprawdza w wielu rzeczach:

http://us.123rf.com/400wm...auf-weissem.jpg
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
sherry 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 15 Paź 2012
Posty: 48
Skąd: centrum
Wysłany: 9 Lutego 2013, 12:10   

aksanaa napisał/a:
Zdażyło się komuś coś podobnego? I czy jak zabezpiecze otwieranie klatki drucikiem to coś to da?

Oczywiście, że sie zdarzyło :mrgreen: juz gdzies tutaj opisywałam, jak moje szyszki wyszły sobie w nocy i urządziły plac zabaw w pokoju dzieci. Karabińczyk jest dobrym rozwiązaniem.
 
     
aksanaa 
Minimum aktywności na forum


Dołączyła: 01 Lut 2013
Posty: 20
Skąd: Cork
Wysłany: 9 Lutego 2013, 12:23   

Dzięki wielkie za podpowiedzi :) Dzisiaj będzie w zamknięciu ;) Póki co zarzucił fochem hehe i nawet się nie rusza ;)
 
     
Szynszyla81 
Aktywni na forum



Wiek: 39
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 85
Skąd: Poznań
Wysłany: 9 Lutego 2013, 21:58   

Witam.Moje też otwierały klatkę myślałem,że przypadkowo ale co zamknąłem to pokazywały że potrafią otworzyć.Odbywało się to tak że jedna zbiegała na dół i wbiegała na górę i główką otwierała teraz mam zabezpieczone końcówkami smyczek do telefonów i wychodzą na wybieg jak pozwolę,w przeciwnym wypadku mogło by się coś im przytafić(mam na myśli instalacje elektryczną.
 
     
julia0404 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 21
Dołączyła: 11 Wrz 2012
Posty: 15
Skąd: trzebnica
Wysłany: 22 Marca 2013, 10:38   

mój szynszyl Gucio otwiera sobie boczne drzwiczki od klatki, przechodzi między półką a klatką, zeskakuje na ziemie, a potem to już tylko biegam za nim przez pół godziny próbując go złapać (na szczęście Tuptuś ma lęk wysokości i nie muszę biegać za dwoma szynszylami) :-D :-D :-D ( ja po prostu zagięłam ten drucik od drzwi tak że Gucio nie może ich otworzyć)
 
     
Dymeczekpl 
Minimum aktywności na forum



Dołączyła: 23 Gru 2012
Posty: 47
Skąd: Wrocław
Wysłany: 3 Kwietnia 2013, 13:28   

Och, miałam podobnie, ale tylko jeden raz. Mój Hawliczek otworzył sobie drzwiczki i wyszedł większy problem był z jego złapaniem.
_________________
Umiesz liczyć? Licz na siebie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 23