FORUM SZYNSZYLE :: PORÓD: przebieg / komplikacje / poronienie / przygotowania
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej
-->TO JEST STARA WERSJA FORUM TYLKO DO WGLĄDU
ZAPRASZAMY NA WŁAŚCIWE FORUM (kliknij tu:___)<--



Forum przeszło gruntowną modernizację, stara wersja forum pozostała tylko do wglądu, nic tu nie napiszesz i nie zarejestrujesz się,
nie znajdziesz tu także żadnych nowych treści. Aby przejść na właściwą wersję forum kliknij napis powyżej

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
PORÓD: przebieg / komplikacje / poronienie / przygotowania
Autor Wiadomość
Szysza 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 22
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 133
Skąd: Olecko
Wysłany: 3 Marca 2011, 19:22   PORÓD: przebieg / komplikacje / poronienie / przygotowania

Witajcie.Moja Samiczka już jest na 100% w ciąży jak się nie myle ciąża się objawia w 90 dniu tak? I mam pytania jak co tydzień zmieniam trociny i czyszczę klatke dla Szynszyli i teraz nie wiem czy mam zmieniać te trociny.? Moglibyście mi powiedzieć co mam robić żeby wszystko było ok.? Chodzi mi o to czy np kiedy mogę Oddać samca do klatki itp.
_________________
Szymek - od 8 Lipca 2009

Tosia - 7 Maja 2010

Alek - 10 Czerwca 2012

Kali - 10 Czerwca 2012
Ostatnio zmieniony przez Mausi 3 Sierpnia 2013, 21:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 3 Marca 2011, 19:34   

Zmieniać musisz, żeby miały czysto :mrgreen:

Samiczka z regóły rodzi maluchy wcześnie rano..ok 5. Jak nasza Zuzia urodziła to Edzio mieszkał poza klatką przez jakieś 10 dni. Po kilku dniach wypuściłam Zuzie ale wszedł Edward żeby z bliska obwąchać maluchy (tak to widział i obwąchiwał tylko przez klatkę). Należy odstawić piasek...możesz już to zrobić skoro za niedługo urodzą się maluchy. Po porodzie ok 3 tyg Zuzia się nie kąpała..bo wyczytałam, że nie powinna.

Niektórzy tu piszą, że nie oddzielali samca po porodzie, ja wolałam uniknąć ewentualnego ponownego zapłodnienia, więc oddzieliłam.
_________________
Asia
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Marca 2011, 01:33   

Spoko, ale 10 dni to chyba troszeczkę zbyt długo?
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Szysza 
Bardzo aktywni na forum



Wiek: 22
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 133
Skąd: Olecko
Wysłany: 4 Marca 2011, 06:48   

Ok.Już myślałem że to dziś bo z rana około 4-5 Tak piszczały,
_________________
Szymek - od 8 Lipca 2009

Tosia - 7 Maja 2010

Alek - 10 Czerwca 2012

Kali - 10 Czerwca 2012
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 4 Marca 2011, 08:15   

Wiesz Michał, może długo, ale ja nie jestem pewna czy ten poród jest taki terminowy, więc już zapobiegawczo tak napisałam...

wyczytałam na jakiejś stronie internetowej, że może to być kilka dni wcześniej, lecz nie było sprecyzowane słowo "kilka" ;-)



[ Dodano: 4 Marzec 2011, 08:15 ]

Szysza, bądź czujny;))
_________________
Asia
 
     
Michal 
Administrator



Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Marca 2011, 11:38   

Aaaaaa bo ty samca jeszcze przed porodem oddzieliłaś.
_________________
Gość Bardzo ważne zmiany na forum! koniecznie zajrzyj tu: WAŻNE ZMIANY!!!

:loveszynszyla:
 
     
Illonkaa 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 28 Lis 2010
Posty: 224
Skąd: Stalowa Wola / Rzeszów
Wysłany: 4 Marca 2011, 15:05   

Moja Nacho rodziła o 10 rano, jak wstałam to był jeden maluch, a przy mnie urodziła drugiego. Później nie było mnie w domku i jak wróciłam to były 3. Tyle, że ja nie miałam problemu z samcem, bo go nie mam ;)
_________________
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 4 Marca 2011, 18:55   

Nie nie samca!! mi chodzi o piasek.



[ Dodano: 4 Marzec 2011, 18:56 ]

Samca po porodzie, ale piasek wcześniej można wyjąć z klatki.

Sorki..może nieczytelnie się wyraziłam...
_________________
Asia
 
     
Illonkaa 
Niezwykle aktywni na forum



Wiek: 29
Dołączyła: 28 Lis 2010
Posty: 224
Skąd: Stalowa Wola / Rzeszów
Wysłany: 4 Marca 2011, 20:21   

Tylko "ciut" niezrozumiale :)



Ja piasku w ogóle nie trzymam w klatce, bo wyczytałam, że to nie jest najlepszy pomysł. Moja jakieś 4 dni nie miala dostępu do piasku, do momentu, aż zapomniałam go schować po kąpieli Chami :)
_________________
Chami (3 lata)
Martini (2,5 roku)
Najmłodsza Nela [*]
 
     
kasia_tomeq 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 37 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 729
Skąd: śląsk
Wysłany: 4 Marca 2011, 20:32   

O kąpielach w pisaku po urodzeniu możesz TU poczytać.
_________________


Kliknij - pomagaj(PUSTA MISKA)
PustaMiska - akcja charytatywna
 
     
UiW 
Minimum aktywności na forum



Dołączyła: 28 Mar 2011
Posty: 37
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 6 Maj 2011, 17:31   

Dziś o 9:00 moja Szaraczka urodziła dwa maleństwa. Około 15:00 oba były już martwe :( Było to dla nas wielkim zaskoczeniem bo nie wiedzieliśmy że jest w ciąży, myśleliśmy że po prostu przytyła bo dużo jadła.

Wyglądały na żywe, zdrowe myszki i nie mam pojęcia dlaczego zdechły. Czy możliwe że Szaraczka udusiła je przypadkowo?

Jeden był biały, drugi szary.

Mamusia szynszylek jest strasznie smutna, samiec też - bo odłączony.
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 6 Maj 2011, 19:47   

O joj....nam się wczoraj urodziły ale jest ok....

Może chore były??? a rodzice spokrewnieni są???
_________________
Asia
 
     
UiW 
Minimum aktywności na forum



Dołączyła: 28 Mar 2011
Posty: 37
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 9 Maj 2011, 14:14   

Spokrewnione nie są. Wcześniej Biały miał nie raz potomstwo, Szaraczka pierwszy raz miała młode.

Nie jest za młoda, ma prawie rok ale kilka miesięcy temu doznała urazu mózgu i ma kłopoty z równowagą... przypuszczam że mogła się na nie przewrócić i im coś zrobić.

Powoli dochodzi do siebie, Biały chyba już zapomniał bo się rozbrykał.
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 9 Maj 2011, 17:18   

Nie no...zgnieść nie mogła raczej.... może nie miała pokarmu....tak można gdybać... Może ktoś się wypowie z większą wiedzą i doświadczeniem :-|
_________________
Asia
 
     
xXmarekXx 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 23
Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 20
Skąd: Mirocin k. Rzeszowa
Wysłany: 1 Lipca 2011, 20:49   Poroniła :(

Cześć .

Dziś zauważyłem w klatce martwego szynszyla miał już futerko nie wiem czy poród był przedwczesny . czym mogło być spowodowane poronienie?



[ Dodano: 1 Lipiec 2011, 21:14 ]

Mała szylek miał cały pyszczk pogryziony jeśli to wczymś pomoże to moge wrzucić fotki samica w klatce była z samce ale on raczek by nie zabił szynyla.
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 1 Lipca 2011, 21:32   

Cóż kolejny przykład na to że rozmnażanie szynszyli to wyższa szkoła jazdy, niestety.

Marek za dużo czynników by tu rozpatrywać na forum jeżeli się nie przebywało z twoimi zwierzętami, Ty jako właściciel powinieneś najlepiej wiedzieć z czym się zetknęły ostatnio, jaki możliwy stres, czy karma, czy jakikolwiek inny czynnik mogły mieć wpływ na poród martwego malucha, że już nie wspomnę iż powinieneś znać termin krycia, to byś się nie zastanawiał czy narodziny były przedwczesne. Jeżeli chodzi o to że maluch był pogryziony to efekt tego że matka próbowała cucić i nie mogła pogodzić się z jego śmiercią, ale o tym też już było na forum, wystarczy poczytać, zapoznać się a nie dopiero po fakcie dochodzić...
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
xXmarekXx 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 23
Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 20
Skąd: Mirocin k. Rzeszowa
Wysłany: 2 Lipca 2011, 10:04   

Aczy jest możliwe , żę ona go poprostu zostawiła bo dokładnie obejrzałem malucha i już ył w pełni wykształcony oczka gonek sierść i niewykluczone żę urodził się żywy tylko matka go zostawiła bo nimial ogryzionej pępowiny i był cały w płynie śluzowym. może ona poprostu ona go niechciała?



[ Dodano: 2 Lipiec 2011, 12:10 ]

Zdjęcia martwego szynszyla .

07012011040.jpg
Plik ściągnięto 266 raz(y) 769,87 KB

 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2 Lipca 2011, 17:57   

Nie sądzę Marek żeby go zostawiła, świadczy o tym chociażby ten ogryziony pyszczek, znaczy cuciła go i na pewno sie nim opiekowała. Matka po narodzinach najpierw rozrywa worek owodniowy w którym maleństwo przychodzi na świat i od razu czyści mu nos i pyszczek umozliwiając oddech, dopiero wtedy gdy maluch sie rusza i popiskuje (a im bardziej ona go wylizuje tym bardziej małe popiskuje dając znaki życia) wtedy matka odgryza pępowinę i wylizuje całego z resztek śluzu i suszy go. Ogryziony pyszczek świadczy że matka próbowała go budzić, czasami robia to dośc brutalnie, jak widac nie słyszała popiskiwań ale próbowała, może zmarł w trakcie, nie mógł oddychać z jakiegoś powodu, ale widać że ona walczyła o malucha.
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
xXmarekXx 
Minimum aktywności na forum


Wiek: 23
Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 20
Skąd: Mirocin k. Rzeszowa
Wysłany: 2 Lipca 2011, 21:53   

Aha a to było poronienie czy błąd przy porodzie?
 
     
ANASZTA 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 14 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 396
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2 Lipca 2011, 23:52   

Marek, litości! A jakim cudem mam to określić nie znając terminu krycia? Sam powinieneś interesować się swoimi zwierzętami na tyle by móc okreslić która z przyczyn jest bardziej wiuarygodna: czy urodziła kilka dni za wcześnie z powodu jakiegoś stresu, czy mozliwe były wady rozwojowe ze wzgledu na pokrewieństwo byc może nawet dwa pokolenia wstecz, czy zmieniałes karmę w trakcie ciąży (skład procentowy białka np. ma znaczenie w rozwoju płodów) itp. Szynszyla nie jest łatwa w hodowli i wymaga sporo wiedzy i uwagi własciciela, to naprawde "wyższa szkoła jazdy" że się tak wyrażę!
_________________
Zwierzęta uważamy za inteligentne dopiero wówczas gdy sami je zrozumiemy, tymczasem każde zwierzę, nawet najmniejsze, posiada inteligencję nawet gdy my jej nie chcemy zauważyć!
 
     
Asia 
Demon aktywności na forum



Pomogła: 25 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 1496
Skąd: G-ce
Wysłany: 3 Lipca 2011, 11:04   

A przecież radziliśmy Tobie xXmarekXx, abyś się do tego nie zabierał. Teraz tylko potwierdziło się ,że to była racja.... niestety :-(
_________________
Asia
 
     
emilu1604 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 9 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 236
Skąd: okolice Słupska
Wysłany: 23 Stycznia 2013, 15:29   

:cry: Z wielkim żalem muszę odświeżyć temat :( . Otóż wczoraj moja Szyla najprawdopodobniej poroniła. Jak wyliczałam, termin porodu miałaby na koniec lutego.
Dawałam im akurat jedzenie, Szyla co chwilę zaglądała w swoje narządy rodne, myślałam że jej tam piasek wszedł, bo chwilę wcześniej się kąpali. Potem z dołu wskoczyła na półkę, a potem jeszcze wyżej wskoczyła i schowała się w domku. No i wtedy zobaczyłam na półce dwie krwiste grudy. Strasznie się wystraszyłam. Gdy je sprzątałam Szyla podchodziła co chwilę do mnie i patrzyła co z tym robię, miało to taką galaretowatą konsystencję.
Na szczęście Szyli nic nie jest, ale przeżycie straszne. Nie wiem co mogło być powodem poronienia. Nie wiem czy to może mieć z tym związek, ale mąż mi mówił o pewnej sytuacji, która zaszła dzień wcześniej. Misiek jak zwykle próbował się dobierać do Szyli i w końcu mu się chyba udało, a potem się strasznie pokłócili, Szyla powyrywała mu ze złości trochę sierści z tyłka. Co wy o tym sądzicie?
Tak jak pisałam planowy poród miał być za około miesiąc, a nie było widać jeszcze, że to są dzieci. Czy na tym etapie rozwoju płodu nie są jeszcze wykształcone narządy i kończyny?
A tak to wyglądało :-( :-(

IMG_1111.JPG
Plik ściągnięto 209 raz(y) 1,32 MB

IMG_1112.JPG
Plik ściągnięto 46 raz(y) 1,56 MB

_________________

 
     
Mausi 
WIELKIE SERCE



Pomogła: 50 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2011
Posty: 3079
Skąd: Katowice
Wysłany: 23 Stycznia 2013, 16:22   

O rany! przykro mi.... nie znam się na rozmnażaniu szyszek, ale może warto by z nią pójść do weta na kontrolę?
_________________
Szarik -->___Piszczuś -->

Gizmo * 08.09.2011 - [*] 07.02.2013
Kropek * ??.12.2011 - [*] 25.02.2013
Zefirek * 23.01.2012 - [*] 26.02.2013
Krecik * ??.06.2011 - [*] 04.01.2014

"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
 
     
Monisia 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 222
Skąd: Szczecin
Wysłany: 23 Stycznia 2013, 16:48   

A czy samiczka miała wcześniej młode?
 
     
emilu1604 
Niezwykle aktywni na forum



Pomogła: 9 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 236
Skąd: okolice Słupska
Wysłany: 23 Stycznia 2013, 17:27   

Tak, dwa razy, najpierw 2 dziewczynki, potem jedną
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,44 sekundy. Zapytań do SQL: 42